Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#alkohol

Lider

w Wiadomości Polska

25piorunów

Zabił kota siekierą, bo nie dał się pogłaskać

Mój najstarszy pies, nie chcę się dać wyczesać... idę po siekierę... Do pięciu lat więzienia grozi 42-letniemu mężczyźnie, który w Chełmie (woj. lubelskie) siekierą zabił kota. Miał to zrobić, bo - jak powiedział policjantom - zwierzę było agresywne i nie dało się pogłaskać. Do zdarzenia doszło w

GURU

w Wiadomości Świat

14piorunów

Zatrucia alkoholem w Turcji. Zmarło ponad sto osób, a kolejnych 200 trafiło do szpitali

Ponad sto osób w Ankarze i Stambule zmarło od połowy stycznia w wyniku zatrucia podrabianym alkoholem. Setki kolejnych wymagały hospitalizacji. Zwiększona liczba takich przypadków wiązana jest z rosnącymi cenami alkoholu w sklepach. Dane są tym bardziej zatrważające, że pochodzą tylko z dwóch

GURU

w Hydepark

12piorunów

Dziś (02.02) Sąd Rejonowy w Gostyniu w trybie przyspieszonym skazał 35-latka, który kierował samochodem pod wpływem alkoholu i wbrew sądowym zakazom. Mieszkaniec powiatu gostyńskiego spędzi w więzieniu 2,5 roku. Po za tym otrzymał piąty już dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych i musi zapłacić 15 tys.zł na rzecz Fuduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.

Kolejny lokalny pijus z zakazem za kratkami.

https://elka.pl/content/view/123337/78/

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Hydepark

21piorunów

Ech, im mniej regularnie piję alkohol, tym gorzej to znoszę, jak już się zdarzy okazja. W sobotę byłem na urodzinach kumpla, wypiłem tyle, że jeszcze 10 lat temu w czasie studiów, to bym nawet tego imprezą nie nazwał. Wczoraj cały dzień spędzony jak warzywo, dzisiaj robota zaczęta prawie o 11:00, a mózg to chyba na pełne obroty dopiero jutro wejdzie. Starość nie radość.

Gruba ryba3piorunów

Wiem dobrze co czujesz. Niedawno byłem spotkać się z kolegą, który ogłosił, że spodziewa się dziecka, więc trochę posiedzieliśmy i 4 piwa poszły. Kolejnego dnia do 15 nie byłem w stanie funkcjonować. Lubię piwo, więc rezygnować nie planuję, ale jedna bombka 0.33l w piątkowy wieczór to maks, na jaki sobie pozwalam.

GURU3piorunów

@cweliat polecam nauczyc sie pic, wiedziec czego i ile mozesz wypic i wtedy pic to w takich ilosciach, zapobiega to czuciu sie jak gowno dnia nastepnego

mysle ze to podstawowa umiejetnosc jaka ludzie powinni nabyc po 25 roku zycia ....

Pokaż więcej komentarzy (17)

Kosmonauta

w Hydepark

46piorunów

Nawiedziłem rodzinny dom i wiochę w nim stojącą. Oprócz jutrzejszych odwiedzin na starym poniemieckim cmentarzu (trzeba będzie o niego zadbać) i w zabytkowym parku, gdzie już (nie)zaintersowanych zaprzągłem do pracy nad poprawą jego stanu; to dziś był czas na prace na strychu. Oderwać kilka desek, przybić kilka desek, etc. Coś nas podkusiło z bratem żeby zajrzeć między poszycie, a ścianę pokoju. Ostatnie prace tutaj, to jakoś połowa lat 70. Okazuje się, że niewiele różniły się 50 lat temu pewne standardy porządkowe panów od remontów… oprócz damskiego pantofla na obcasie, puszki po konserwie, czy butelce po płynie do naczyń, znaleźliśmy tam coś koło 10 butelek po różnych trunkach alkoholowym… dorzucam fotki tych, gdzie da się coś z etykiety odczytać.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Hydepark

115piorunów

W sumie to już kilka dni temu.
Najlepsza decyzja w życiu.

Pokaż więcej komentarzy (21)

Fenomen

w Przegryw

42piorunów

Dawno mnie tu nie było, ciekawe czy ktoś mnie pamięta xD. Wracam bo na wykopie, mimo, że też wstawiam posty o swoich postępach walki z i to jednak dobrze wspominam też ten portal xD. Rok temu, mniej więcej o tej porze schodziłem z ciągu alkoholowego, łapy dla jego latały podczas robienia jakiegoś gówna na wigilię. Postanowiłem wtedy nie pić, miałem przez ten czas wiele sytuacji gdzie się złamałem, czy to przez  czy przez  ale szczerze mogę przyznać, że 95% czasu byłem trzeźwy.

Jako iż nowy rok to nowy ja (XD) pragnę obrać też nowy kierunek w swoich postach czy też vlogach. Ze względu na moją poprawiającą się (choć nadal gównianą) sytuację, rozpoczynam  dla jego. Na czym projekt ma polegać? No cóż, prawie 30 letni olkoholik, debil, zjeb, przez rok czasu utrzymał się na powierzchni wody, więc teraz pora się jakoś umeblować w tym chujstwie, zadomowić, no i nagrać z tego relację w postaci vlogów bożych xD.

ZAPĘTLENIE HUOPSKIE
Od początku tego roku coraz mniej zaglądam na wykop. Spędzam dużo mniej czasu na scrollowaniu postów na Reddicie, nie przeglądam praktycznie shortów na youtube, nie oglądam filmików o tym jak kroić owoce. Wszystko przez ten cholerny  dla jego, ale w sumie to zadowolony jestem. Najzwyczajniej na świecie cieszy mnie fakt, że nie marnuję czasu na głupoty, i jak już zdarzy się wolna chwila, to poświęcam ją na kilka rodzajów "opierdzielania się", mianowicie:

- Nagrywam sobie filmiki i montuje, niedługo zacznę wrzucać, różne takie huopskie przepisy itp.
- Odpalę sobie gierkę, wiedźmina, albo ostatnio tego nowego Indianę włączyłem. Dzisiaj  bo lubię
- Robię sobie jedzenie "na zapas" do
- Idę na spacer, ogólnie na powietrzu spędzam czas
- Dbam o siebie i swoje rzeczy, czyli myję auto, idę do dentysty.

NIE WIADOMO DLA JEGO JAKI DZIEŃ TYGODNIA
Poza pracą mam mnóstwo aktywności pobocznych, na przykład dzisiaj po skończeniu nocnej zmiany byłem na  o 6 rano. Wróciłem do treningów, robię sobie Greyskull LP + jakieś dodatkowe ćwiczenia dla zabawy, poza dniami treningowymi jak mam ochotę to samo cardio. Nie ukrywam, czasami jestem wykończony, teraz jak to piszę, to przespałem się 4h i czuję się jak dętka, ale satysfakcja mi to wynagradza. Trzymam też dietę, do pracy robię sobie jedzenie, które średnio wygląda, ale smakuje i ma dobre makro.

Jak już nie idę na siłownię, to robię sobie spacer w celu "nabicia kroków". Wpadłem lekko w taką rutynę, no samo wszystko się dzieje, ja nawet nie mam pojęcia jaki mamy dzień tygodnia, chyba, że sprawdzę w kalendarzu. Sprawdziłem, mamy środę, idę na nockę i jutro/pojutrze wolne mam. To oznacza, że jutro wrócę odespać zarwaną noc, potem nagram sobie kolejny przepis, pogram w coś, ogarnę się i... spać. Tym razem by przespać noc, a plan na piątek jest taki, by spędzić sporo czasu na dworze - spacer / rower / siłownia. Nie wiem co z tego wybiorę.

DENTYSTYCZNE PRZYGODY
Obawiałem się wizyty u dentysty, bo ja ostatni raz to z 4 lata temu byłem. Wiadomo, 3/4 tego okresu spędziłem na chlaniu i niespecjalnie dbałem o siebie, więc spodziewałem się kosztorysu na kilka wizyt. Okazało się, że miałem jeden ubytek, więc w sumie to już po wszystkim. Umówiłem się tylko na usuwanie kamienia jeszcze, ale to na spokojnie w następnym miesiącu. Jak odłożę trochę pieniędzy to w tym roku sobie założę jeszcze aparat na zęby, a co!

Z rzeczy pozostałych do załatwienia to większość dotyczy teraz TOYOTY HUOPSKIEJ. Trzeba olej zmienić, filtr oleju, kabinowy, uzupełnić płyny, wymienić płyn od wspomagania, tarcze i klocki - mechanik musi zerknąć czy zmieniać. W kwietniu chciałbym ją odstawić na serwis klimatyzacji, więc z 2k pójdzie. No nic, przynajmniej na wakacje będę sobie śmigał komfortowo.

No i w sumie to tyle, czasami chciałoby się, nie ukrywam, to wszystko pierdolnąć i napić się  - normalna sprawa chyba. Potem sobie przypominam, że wszystko co mnie spotkało w życiu podczas uprawiania  było przykre, smutne, ch⁎⁎⁎we. I tak sobie myślę, że jak nie piłem / nie piję to dzieje się zupełnie odwrotnie. Mam spokój, ciszę, dobre (jak na mnie) zarobki, spędzam czas w przyjemny sposób... k⁎⁎wa jest w pytę.

       

Autorytet0piorunów

Witam Huopa, oczywiście, że pamiętam walkę huopską z . Czasem łurkowałem, jak ci się wiedzie na Świętym Tagu. Powinieneś rzadziej tam zaglądać. Wszystkiego dobrego dla jego se.

Pokaż więcej komentarzy (18)

Tytan

w Hydepark

39piorunów


Dyrektory wymyśliły, że w piątki się alkoholizujemy bez wychodzenia z biura.
Wykończy mnie ta praca kiedyś...

Pokaż więcej komentarzy (7)

Kompan

w Dyskusje

0piorunów

Pytanie do osób pijących alkohol na co dzień:
Czy w swoim życiu towarzyskim uwzględniacie osoby nie pijące alkoholu tj. czy chcąc się spotkać z ludźmi też macie w swoim towarzystwie osoby nie pijące ? Innymi słowy czy chciałbyś spędzać czas/bawić się z osobą która nie pije?
Tak/Nie, dlaczego?

Gruba ryba3piorunów

@Biezdar
Pije już duuużo mniej niż kiedyś. Ale nawet wtedy nie miałem problemu jeśli ktoś nie pił. Jeżeli się z kimś spotykałem to dlatego, że był ciekawą osobą, a nie żeby się napić. Alkohol to dodatek, a nie rdzeń życia.

Pokaż więcej komentarzy (28)

Gruba ryba

w Hydepark

68piorunów

U mnie w mieście rodzinnym zrewitalizowali pewien plac. Ławeczki, fontanna, scena i inne. Wspaniałomyślnie zezwolono tam na spożywanie alkoholu w pewnej części. Fajnie i cywilizowanie. Po 3 latach, dziś, rada miasta przegłosowała ponowne wprowadzenie zakazu. Jest to efekt syfu i dewastacji jakie ludzie tam robili. Butelki, szkło, wyrywane rośliny, no po prostu dzicz. I tym sposobem już nie można się kulturalnie napić piwa w ładnym otoczeniu. Dostajemy to na co zasługujemy. Do pewnych rozwiązań nie dorośliśmy jako społeczeństwo.

Osobistość9piorunów

@Olmec U mnie w mieście nie ma co prawda takiej strefy, gdzie można sobie pić legalnie, ale jest wiele takich, gdzie policja czy straż miejska po prostu nie zagląda i w okresie wiosenno-letnim jest tam pite CODZIENNIE i zazwyczaj jest to kilka grupek ludzi na raz. Robi sie grille i ogniska, pikniki itp itd.
Nigdy, w żadnym z tych miejsc nie spotkałem się z jakimś szczególnym syfem, najgorsze co można było spotkać to przepełnione kubły na śmieci i śmieci zostawione obok tych kubłów.
Może to kwestia miejsca jest problematyczna. W przypadku mojego miasta są to rejony oddalone trochę od centrum czy nawet blokowisk, żeby tam się napić czy usmażyć kiełbasę, trzeba to jakoś zaplanować - kupić zawczasu prowiant, spakować sobie w plecak, potem przejść się z buta lub podjechać jakoś itp. Jeżeli wspomniany przez Ciebie skwer jest gdzieś w centrum, to nie korzystają z niego ludzie, którzy umówili się i przygotowali na imprezkę, tylko każdy, kto akurat może sobie pozwolić na piwo lub małpkę z żabki, więc pewnie schodzi się cała patola z okolicznych kamienic i bloków, bezdomni, randomy wracający z imprez itp itd.

Gruba ryba3piorunów

@hesuss jest pewnie tak jak mówisz. Myślę, że to tylko jakiś margines, ale syf robią na tyle skutecznie, że ich działania dotknęły większość mieszkańców. Najśmieszniejsze (not) jest to, że tam są kamery! Tyle, że na sesji wyszło, że nikt tego nie ogląda.

Fenomen6piorunów

@Olmec
>Tyle, że na sesji wyszło, że nikt tego nie ogląda.
I myślę że to było klu problemu.
To miejsce było wyłączone z zakazu picia a nie zakazu śmiecenia. Skoro było monitorowane, robił się syf, to dlaczego nikt nie beknął za ten syf? Ewidentnie służby mundurowe temu winne, które wolały nie interweniować w pijackich burdach. Z mojego doświadczenia niestety taka jest mentalność służb - że wolą przypieprzyć się do zwykłego obywatela niż przepychać się z menelem, który przecież nie ma nic do stracenia. Unikali więc problemu a problem narastał - przez zaniechanie służb mundurowych. Nie przez meneli, którzy zachowują się jak menele. Tego zła nie wyplenisz ale trzeba nauczyć się z nim walczyć. Środki mamy, natomiast nie są wykorzystywane.

Mentalności takiego marginesu nie zmienisz, natomiast jeżeli taki margines dostałby po łapach raz czy dwa, to przestałby widzieć korzyści w piciu w tym miejscu. Nie ryzykowaliby picia w miejscu, gdzie chwile temu zwinięto kogoś na dołek za niszczenie zieleni miejskiej. Wróciliby tam gdzie pili wcześniej a to miejsce byłoby dostępne dla zwykłych obywateli, którzy chcieliby przycupnąć i się napić.

Gdyby policja i SM nie traktowałaby prawa wybiórczo, myślę że takie miejsce miałoby rację bytu. Niestety, mandaty są wystawiane żeby zarobić i wyrobić normę a nie po to żeby odstraszyć od działań sprzecznych z prawem.

Kosmonauta1piorunów

@Mikel Dokładnie tu jest pies pogrzebany.
Wszędzie gdzie jakaś część ludzi robi trzodę, to robi to dlatego, że jest to bezkarne.
W naszym kraju przyjęło się w takich sytuacjach, aby konsekwencje braku kultury jakiejś części społeczeństwa ponosili wszyscy. A przy tym, zazwyczaj podjęte działania nie rozwiązują problemu, tylko go przesuwają w mniej widoczne obszary.
Ma to nawet nazwę - Wylewanie dziecka z kąpielą.

Autorytet5piorunów

@Olmec kurła, dobrze, ze wprowadzenie zakazu rozwiaze ten problem, prawda? Prawda?

Gruba ryba0piorunów

@Pirazy nie rozwiąże. W tym wpisie raczej narzekam na to, jak działania pojedynczych jednostek wpływają na resztę społeczeństwa.

Autorytet1piorunów

@Olmec nie wplywaja na reszte spoleczenstwa tylko wplywaja na reakcje zarzadzajacych pod tytulem "o cie chui, wprowadzimy zakaz w takim razie" zamiast wyeliminowac zachowania patologiczne montujac np monitoring i wysylajac patrole strazy czy policji

Kosmonauta0piorunów

@Pirazy jakimś cudem w pozostałej części tego problemu nie ma w takim stopniu, to co się jak głupi pytasz? Bo problem nie zniknie magicznie w 100% jak w bajeczce?

Pokaż więcej komentarzy (12)