Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#scifi

Fanatyk

w Książki

10piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Drugi news / 14.09.2026

Wydawnictwo Prószyński i S-ka zapowiada czwarty omnibus autorstwa Borisa i Arkadija Strugackich. Zbiór "Koniec eksperymentu „Arka” i inne utwory", na który składają się "Lot na Amalteę", "Południe, XXII wiek" , "Daleka Tęcza", "Koniec eksperymentu Arka", "Chłopak z piekła", "Drugi najazd Marsjan", "Hotel Pod Poległym Alpinistą" i "Szczegóły życia Nikity Woroncowa", ma zaplanowaną premierę na 24 listopada 2026 roku. Wydanie w twardej oprawie zawiera 1144 strony, w cenie detalicznej 149,99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

„Lot na Amalteę“ to dynamiczna opowieść o odwadze, improwizacji i cenie, jaką płaci się za wyprawy w nieznane. Załodze stacji badawczej na Amaltei grozi głód. Jeśli kosmiczny transportowiec nie dostarczy żywności, jej członków czeka zagłada. Kapitan transportowca musi podjąć serię dramatycznych decyzji, by zdążyć na czas.



„Południe, XXII wiek“ jest jedną z najważniejszych książek Strugackich i zarazem wielką wizją przyszłości, w której rozwój nauki idzie w parze z dojrzałością moralną człowieka. W tej wizji nie istnieje już podział na państwa narodowe, cuda nauki i techniki są własnością wszystkich ludzi, kolonizacja kosmosu przebiega bez zakłóceń. Na tę szczęśliwą planetę powraca statek „Tajmyr“, od stu lat uznawany za zaginiony. Członkowie załogi muszą nauczyć się żyć w nowym, idealnym świecie. Nie jest to jednak takie proste. Zbiór zawiera opowiadania, które nie weszły w skład oryginalnego wydania z 2001 roku.



„Daleka Tęcza“ to katastroficzna mikropowieść o planecie, na której przeprowadzane są eksperymenty fizyczne, a przy tym jedno z najbardziej przejmujących dzieł Strugackich – rzecz o odpowiedzialności, ofierze i kruchości cywilizacji.



W powieści „Koniec eksperymentu Arka“ rutynowa misja badawcza na planecie przeznaczonej do kolonizacji szybko zamienia się w spotkanie z czymś absolutnie obcym – i jednocześnie zaskakująco bliskim. To przejmująca, niepokojąca opowieść o samotności, odpowiedzialności i granicach ludzkiego poznania. Literackie mistrzostwo.



Bohater „Chłopaka z piekła“, ranny żołnierz z pogrążonej w wojnie planety, trafia na Ziemię i odkrywa rzeczywistość, której nie potrafi zrozumieć ani zaakceptować. Strugaccy snują wyjątkowo mocną opowieść o przemocy, traumie i barbarzyństwie tkwiących głęboko w człowieku. Czy na pewno chcielibyśmy żyć w idealnym świecie?



W „Drugim najeździe Marsjan“, jak łatwo się domyślić, świat najeżdżają Marsjanie, ale – co znacznie bardziej zaskakuje – Ziemianie prawie tego nie zauważają, jak żyjący w małym miasteczku bohater, który zbyt jest zajęty staraniami o emeryturę i kompletowaniem znaczków, by przyjmować się innymi problemami. A przy tym najeźdźcy nie proszą znowu o tak wiele – jedynie o oddawanie kwasu żołądkowego – nie dzieje się więc nic, z czym nie dałoby się żyć. Strugaccy bawią się konwencją inwazji z kosmosu, tworząc błyskotliwą, gorzką satyrę o konformizmie.



W powieści „Hotel Pod Poległym Alpinistą“ inspektor Glebski przyjeżdża do alpejskiego hotelu na odpoczynek, ale szybko trafia w sam środek zagadkowych zdarzań – nic tam nie jest tym, czym się wydaje. Śnieżna lawina odcina go od świata wraz z menażerią barwnych postaci i… zabójcą. To przewrotna i inteligentna czarna komedia kryminalna – z fantastycznym twistem, wywracającym wszystko do góry nogami.



Tytułowy bohater „Szczegółów życia Nikity Woroncowa“ raz za razem powtarza swoje życie jak w zaklętym cyklu z „Dnia Świstaka“ – bez szansy na prawdziwą zmianę. Opowieść utrzymana w konwencji szkatułkowej jest gęstą od znaczeń, ponurą diagnozą kondycji człowieka, dla którego życie jest bardziej karą niż nagrodą. Utwór w Polsce praktycznie nieznany, przez niektórych krytyków uważany za jeden z najwybitniejszych w dorobku braci Strugackich.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

   

Lider

w Wybierz Społeczność

5piorunów

Czemu nikt mnie nie woła? Czemu dowiaduję się przypadkiem?

Kongres futurologiczny

Rafał Mikołajczyk wyd. I

Autor: Rafał Mikołajczyk

Wydawnictwo: Booka (dobrestronybooki.pl)

data premiery: 12.09.2026

Liczba stron: 232

Format: 230 x 320mm

Oprawa: twarda

Druk: kolor

ISBN: 978-83-955214-6-1

Wydanie: I

Pokaż więcej komentarzy (3)

Specjalista

w Dyskusje

107piorunów

Strasznie się boję o swoja pracę.

Jestem matematykiem, pracuję na uniwersytecie i od zawsze uwielbiałem to co robię. Uwielbiam swój zespół, uwielbiam swojego przełożonego, uwielbiam swoich studentów - a nade wszystko uwielbiam swoją pracę. Nic nie sprawiało mi nigdy większej radości. Potrafię godzinami wpatrywać się w tablicę, bazgrać sobie po całym biurze jakieś układy dynamiczne, nie móc zasnąć bo jakichś ciekawy problem siedzi mi w głowie.

Codziennie wstaje koło 8:00 - biorę zawczasu przygotowaną w lodówce owsiankę, idę pieszo na uniwersytet, kupuje kawę w lokalnym bistro i siedzę w biurze rozwiązując co tam akurat mam do rozwiązania. Siedzę tak czasami do 20:00, czasem nawet później.

Nic nie sprawia mi tyle szczęścia co moja praca. Oczywiście są ważniejsze sprawy - mam rodzinę, dziewczynę którą kocham całym sercem, wspaniałego przyjaciela - ale nie wyobrażam sobie życia bez pracy.

Ósmego września przeczytałem, że model Open AI rozwiązał problem milenijny (jeden z bardzo trudnych problemów w matematyce) w 88h, nad którym ludzie bezskutecznie myśleli 90 lat. Wiem, że wokół całego tematu jest mnóstwo kontrowersji - na ile to była samodzielna praca modelu, na ile pracował na danych ukradzionych od innych matematyków, to że wygenerowania rozwiązania kosztowało kilkadziesiąt milionów dolarów itd. Nie zmienia to faktu, że pierwszy raz w życiu poczułem, że to co robię jest całkowicie bez sensu.

Od kilku dni myślę o przyszłości. O tym, że widzę tak naprawdę tylko dwie drogi: te „optymistyczną” - w której dostęp do AI jest równy. Po pewnym czasie modele staną się coraz tańsze. To, że rozwiązanie problemu milenijnego kosztowało teraz kilkadziesiąt milionów dolarów nie znaczy że będzie kosztowało tyle za 2 lata. Patrząc na to jak skaluję się ta technologia, to o ile nie dojdziemy do jakiejś ściany - całość powinna wtedy kosztować kilkaset dolarów. A problemy, którymi ja się zajmuję są wielokrotnie mniej skomplikowane. Pewnie będzie się dało je rozwiązać modelem dostępnym w „standardowym” abonamencie za 20$.

Jeśli tak będzie to  moja praca traci całą kreatywność - bo nie będę już musiał myśleć nad jakimikolwiek rozwiązaniami - wszystkie wygeneruje za mnie model. Matematyka jest też na tyle specyficzną dziedziną, że jeśli AI dostarczy mi kod w formacie LEAN to nawet nie będę musiał sprawdzać czy rozwiązanie jest poprawne. Po prostu pytam czy twierdzenie X zachodzi i dostaje „TAK/NIE”. Cała moja rola sprowadza się do bycia pasterzem AI. O ile AI takiego pasterza będzie potrzebować.

I to jest ta wersja optymistyczna. Bo jeśli koszta AI nie będą się skalować a sama technologia będzie się rozwijać - to za niedługo praca naukowa w nie wiodących ośrodkach straci sens. Za 2 lata Harvard może mieć dostęp do AI które rozwiązało obecnie problem milenijny - ale europejski uniwersytet na którym pracuje - raczej nie. Nie będę miał wtedy żadnych szans, żeby konkurować z Harvardem. Matematycy tam będą mogli generować artykuły i twierdzenia codziennie - a ja wciąż będę potrzebować na to miesięcy lub lat.

Nie widzę przyszłości w której zachodzą pozytywne zmiany. I to wszystko - wciąż przy założeniu, że AI pozostanie narzędziem a nie stanie się świadoma (cokolwiek to znaczy) lub nie stanie się cybernetyczną bronią.

Nie wiem czemu tak mało się o tym mówi w społeczeństwie - bylem ostatnio na weselu, gdzie ludzie bawili się i tańczyli, a ja siedziałem przy stole, obserwowałem to i czulem się jak jakiś pieprzony Wyspiański. Najlepsze jest to, że gdybym napisał opowiadanie na podstawie tego wesela i rozmów toczonych przy bardziej akademickim stoliku - to cztery lata temu miałbym fenomenalne opowiadanie sci-fi. Jeśli zrobiłbym to dziś - byłby to już tylko gorzki zbiór myśli kilku akademików o przyszłości.

Zmierzamy do zagłady i nikt z tym nic nie robi. Nawet ja nie wiem co miałbym zrobić - mogę wam podrzucić jakąś petycję do podpisania (https://superintelligence-statement.org) - o zastopowanie rozwoju AI na obecnym poziomie, ale czy rządy się tym przejmą? Nie mam pojęcia. Ja podpisałem żeby mieć poczucie, że robię cokolwiek. Próbuję też organizować doktorantów na swojej uczelni.  Problemów, które widzę jest dużo, dużo więcej - choćby to w jak wielu miejscach bezrefleksyjnie oddaliśmy pole sztucznej inteligencji delegując do niej myślenie. Jak fatalnie wpływa to na myślenie nowych studentów (moje także!). Mógłbym i z 10 postów o tym popełnić, ale pewnie nikomu nie będzie się chciało tego czytać.

Wybaczcie chaotyczność i zapewne kulejącą interpunkcję, potrzebowałem to jakoś z siebie wyrzucić. Dzięki jeśli dotrwaliście do końca.

Zawodowiec2piorunów

Najbardziej mnie dobija, że AI, które korzysta z dorobku całej ludzkości, ostatecznie nie wzbogaci całej ludzkości tylko korporacje i wybrane osoby. Wczoraj czytałem fajne zdanie, coś w stylu "Korporacje inwestują w AI żeby bogaci mogli robić wszystko bez potrzeby posiadania umiejętności, a żeby ludzie z umiejętnościami nie mogli się już bogacić". Smutne, ale z drugiej strony moja maksyma od dłuższego czasu to nie przejmować się rzeczami, na które nie mam wpływu. Nie mogę nic z tym zrobić, nie mogę tego zatrzymać, więc zamiast się przejmować na zaś, będę się martwił kiedy rzeczywiście będą jakieś problemy i wtedy będę myślał nad rozwiązaniem.

Kompan0piorunów

@KryptoHuman rozumiem. Z drugiej strony bez tych naukowcow nie bylo by tego rozwiązania ani sformułowania problemów milenijnych. Umiejętności matematyczne i to co robisz jest ważne samo w sobie. Jeden ładunek EMP i te wszystkie datacenter wracają do epoki kamienia łupanego nie wiedząc co ze sobą począć. Zawsze gdzieś był ktoś lub coś co było lepsze od nas jako jednostek. To się nie zmieniło. Paradoksalnie to co się stało z AI i wykorzystaniem inputu naukowców (nawet jeśli zgodnie z licencja) będzie raczej wpływało na izolowanie się od wielkich modeli wielkich korporacji. Otwarte modele je doganiają i tu jest przyszłość. I tak, będzie to kosztowne i bedzie pewnie dawać przewagi ośrodkom z większym budzetem... ale... Czy nie zawsze tak było? AI nie zabierze Ci przyjemności z owsianki i zastanawianiu się nad problemem. Dziwne czasy nastaly.

Pokaż więcej komentarzy (39)

Fanatyk

w Książki

15piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo Literackie wznawia dwie powieści Stanisława Lema. "Filozofia przypadku" i "Powrót z gwiazd", z serii Kanon Lema,  zaplanowano na 23 września 2026 roku. Wydania w miękkiej i twardej oprawie liczą kolejno 824 i 336 stron, w cenach detalicznych 89,90 i 69,90 zł. Poniżej okładki i krótko o treści.

"Filozofia przypadku"

Lem dowodzi, odwołując się do pisarskiej i czytelniczej empirii, że literatura, jako część krwiobiegu kultury, uwikłana jest w procesy wzrostu dające się porównać do zjawisk zachodzących na terenie biologii i genetyki. Swoim rygoryzmem badawczym poddaje próbom doświadczenia teoretyczne modele literatury i jej poznawania, z ambicją sięgającą – jak zawsze u siebie – ujęcia w system Całości Bytu.

Filozofia przypadku ukazała się po raz pierwszy w 1968 roku, a w kolejnych latach Stanisław Lem kilkukrotnie ją zmieniał.

"Powrót z gwiazd"

Piąty tom serii, Powrót z gwiazd, to historia astronauty, który na skutek paradoksu czasowego Einsteina powrócił z wyprawy w Kosmos na Ziemię, gdzie tymczasem minęło niemal półtora stulecia. Astronauta próbuje zrozumieć i zaakceptować ludzką cywilizację, która podczas jego nieobecności zrezygnowała z podejmowania ryzyka na rzecz bezpieczeństwa i dostatku.

Fascynująca wizja Ziemi jako „obcej planety“, na której – by żyć tam dalej – trzeba na nowo doświadczyć na sobie problemów sensu egzystencji, dobra i zła, swobody i zniewolenia, agresji i miłości.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

      

Fenomen

w Hydepark

8piorunów

Na Gildii ruszyła przedsprzedaż nowego komiksu na podstawie powieści Lema - Kongres Futurologiczny. Autor Rafał Mikołajczyk jest również autorem poprzedniego komiksu Niezwyciężony.

Premiera 15.09.2026

https://gildia.pl/kongres-futurologiczny.html

Gruba ryba1piorunów

@bishop

Pewnie warto kupić jako inwestycję, jednakże po przeczytaniu „Niezwyciężonego” tego autora nie jestem przekonany, by zaopatrzyć się w kolejny komiks.

Fenomen1piorunów

@cyberpunkowy_neuromantyk a ja z kolei byłem zachwycony Niezwyciężonym w jego wykonaniu. Ale fakt, że ma specyficzną kreskę. I zdaje się, że historia była trochę skrócona względem książki o ile dobrze pamiętam.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Książki

23piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo Literackie zapowiada dodruk książki Stanisława Lema. "Opowieści o pilocie Pirxie" wrócą do sprzedaży 9 września 2026 roku. Wydanie w miękkiej oprawie ma 520 stron, w cenie detalicznej 54,90 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Stanisław Lem planował dwa, może trzy opowiadania o pilocie Pirxie. Ku radości czytelników powstało ich więcej.

Dzięki temu możemy dziś obcować z jednym z najsłynniejszych bohaterów literatury science-fiction.

Kim jest Pirx? Jest jednym z nas. Nie ma w sobie nic z herosa i zdarza mu się wpadać w panikę. W decydujących momentach jednak dzięki inteligencji, a czasem dzięki łutowi szczęścia, udaje mu się znaleźć wyjście z opresji.

Pirx dojrzewa z każdym kolejnym opowiadaniem. Razem z nim dojrzewają problemy, którym musi stawić czoła. Ale nie tylko to stanowi o wartości tych przygód - w każdym opowiadaniu pilot udowadnia, że człowiek ma szansę w konfrontacji z bezkresnym i zimnym kosmosem. Pilot Pirx pokazuje, że nasze słabości czasem mogą być naszą siłą.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

      

Pokaż więcej komentarzy (5)

Koneser

w Literatura

15piorunów

Uzupełnienie biblioteczki 🥰

Fanatyk2piorunów

@BJXSTR Ile Ci brakuje do pełnych 80?

Koneser3piorunów

@Whoresbane 10: Welin, Accelerando, Światło, Finch, Podróże, Pieśń czasu, Dom derwiszy, Dni cyberbadu, Pokój, Imajica, Diaspora i Brasyl. Cześć książek z serii mam w wydaniach nie UW, np. Ślepowidzenie czy Atlas chmur.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Sci-Fi

2piorunów

SOON.

The Mars trilogy is a series of science fiction novels by Kim Stanley Robinson that chronicles the settlement and terraforming of the planet Mars through the personal and detailed viewpoints of a wide variety of characters spanning 187 years, from 2026 to 2212.

https://en.wikipedia.org/wiki/Mars_trilogy

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Książki

17piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Dom Wydawniczy REBIS prezentuje nadchodzący Wehikuł Czasu. "Halo, Ziemia! Jesteście tam?" Briana Aldissa ukaże się 22 września 2026 roku. Wydanie w oprawie zintegrowanej, imitującej twardą, liczy 384 strony, w cenie detalicznej 59,99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Nowy zbiór opowiadań mistrza SF wydany na stulecie jego urodzin.

Zbiór zawiera 27 tekstów wybranych ze wspaniałego dorobku Briana Aldissa – w tym 19 prezentowanych po raz pierwszy polskim czytelnikom. Wśród nich znajdziemy m.in. opowiadanie, które było inspiracją dla Stevena Spielberga przy realizacji filmu A.I. Sztuczna inteligencja, historię robotów władających w XLIV wieku Ziemią, opis niebezpieczeństw międzygwiezdnych kontaktów i podróży wehikułem czasu na polowanie na brontozaura. To wyśmienite wprowadzenie do niezwykle różnorodnego dorobku Aldissa i pozycja obowiązkowa dla wszystkich miłośników twórczości tego Autora.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

   

Lider0piorunów

@Whoresbane Graficy nie używający AI, jesteście tam?

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Książki

19piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Dom Wydawniczy REBIS rozpoczyna cykl Freyaverse w Wehikule Czasu. "Dzieci Saturna" Charlesa Strossa zaplanowano na 13 października 2026 roku. Wydanie w oprawie zintegrowanej, imitującej twardą, obejmuje 448 stron, w cenie detalicznej 59,99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Ludzkość wymarła w XXIII wieku, pozostawiając po sobie mające dla nich pracować i spełniać ich życzenia androidy. A one, pilni uczniowie swych od dawna nieżyjących panów, stworzyły hierarchiczne społeczeństwo według najgorszych wzorców w dziejach ludzkości: panuje w nim humanoidalna szlachta, a harują robotnicy z chipami niewolniczymi.

Seksbotka Freja Nakamichi-47, zaprojektowana jako konkubina dla gatunku, który już nie istnieje, i jedna z ostatnich przedstawicielek swojego rodu, podejmuje się dostarczenia niebezpiecznej przesyłki z Merkurego na Marsa. Staje się jednak celem dla potężnych i zdeterminowanych humanoidów, które za wszelką cenę chcą zdobyć nie tylko samą przesyłkę, ale i duszę Frei…

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach

Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°)

⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane

suppi.pl/ksiazkiwhoresbane

   

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Książki

15piorunów

żeby nie wyszło, że jestem totalnym kretynem, to trochę czytam.

w sumie to codziennie łyknę troche drukowanych liter.

GURU3piorunów
Pokaż więcej komentarzy (9)