Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#pdk

Gruba ryba

w Hydepark

30piorunów

No to lecimy z opisem dalej.

Przed nami trzeci dzień tułaczki.

Różowa stwierdziła, że dzisiaj (środa), będzie trochę więcej stoisk i lepiej.

W dniu poprzednim podszedłem do gościa z firmy Aurapol (też filamenty, ale z Czech), który po polsku i po angielsku potakiwał.

Szlag mnie trafił, bo chciałem się czegoś dowiedzieć i pogadać z tymi ludźmi o filamencie.

Moje prośby zostały jednak usłyszane dnia następnego.

Najpierw pogadałem z jednym chłopakiem o ich filamencie oraz o tym jak wygląda wydruk używając ich filamentu.

Pogadali, pośmialim się i git.

Szare komórki podały sobie łapki i stwierdziłem, że kupię filament, bo przecież na ślub potrzebuje mieć wydruki i potrzebuje dwukolorowy (może taniej się wycharczy).

ROSA, już w filament zwykły się nie bawi a leci na grubo w stronę filamentów technicznych (będą testy próbek!), dostałem PLA, PCTG i PET-G od pani, która bardziej była od marketingu niż od wydruku materiału.

Poszedłem do LUME to powiedzieli, że mogę zamówić od nich z firmy, bo filament oni mają na losowania oraz na wydruki testowe. Myślę dobra.

Idziemy do Aurapol.

W Aurapol stała młoda dziewczyna co prawdopodobnie została wysłana jako narybek i nauczyć się gadać z klientami. Była bardzo zestresowana i miła, ale też kompetentna.

Poleciała filament "Galaxy" (filament pearl, który błyszczy). Gadam z różową i chcem, chcem. No dobra, filament za 50zł PLA i błyszczący to żal nie kupić.

Nadchodzi kolejny wkurw. Nie mają na stanie takiego filamentu (figurki wydrukowane z tego filamentu, które stały i wydrukowali nie zostały dokładnie oczyszczone z wsporników, wyglądało to ohydnie. Słaba reklama).

Myśle dobra, miałem przetestować filament ASA (lepszy ABS), pytam o cenę - 60zł rolka. Boner motzno (normalnie kosztuje ASA 70-80zł/kg). Podjarany zauważyłem Rolka 850g.

Zapytałem dlaczego takie rolki, powiedzieli że tak już jest. Mają 850g lub 2kg.


Myślę taniej nie kupię to biorę. Płatność w euro (sus), prze walutowałem na szybko i cyk 120zł za dwie rolki ASA 850g.

Dużo/ mało, oceńcie sami.

Wyszliśmy z targów, bo już nie było co zwiedzać i udaliśmy się do ENERGETYCZNEGO CENTRUM NAUKI - FUNDACJA PGE.
Było naprawdę fajnie (na dole zdjęcie), chociaż kameralnie.

Udało się dostać jak wcześniej grupa skończyła to i zwiedzanie było ciekawsze oraz dało się porobić kilka zadań, które na nas czekały.

Później klasycznie obiad na mieście, chwila oddechu w mieszkaniu i do QUESTa na planszówki (swoją drogą za⁎⁎⁎⁎ste miejsce tylko czynne od 18).

Dzień 4 - czwartek.

Wspólnie stwierdziliśmy, że do piątku nie ma co siedzieć jak wynajem do godziny 10.

Zebraliśmy się w sobie, ogarnęliśmy i pojechaliśmy do Jaskini Raj.

Lało przepotwornie, jakby ktoś wiadra wody wylewał.

Załapaliśmy się z jakimiś dzieciaczkami z klasy 3C, dzieci nieprzeszkadzały i dało się posłuchać oraz popatrzeć na spokojnie.

(chwila na prywatną refleksje - Skoro jestem facetem to stereotypowo oglądam piłkę nożną. Co nie? No otóż nie znoszę piłki nożnej i żadnego sportu oglądać. Wolę uprawiać sport niż siedzieć i oglądać z piwskiem - koniec refleksji).

Po zwiedzaniu, pojechaliśmy do Zamku w Chęcinach. Wiało strasznie, ale fajnie było ponownie zobaczyć.

Idąc na górę to jakbym miał zasraną ścieżkę zdrowia, myślałem że wypluje płuca.

Popatrzyliśmy i porobiliśmy sobie głupich zdjęć, jak to na takich wyjazdach bywa.

W kasie usłyszeliśmy o tym, że w Chęcinach jest coś takiego jak Niemczówka i po zakupie biletu zwiedzanie gratis (a wiadomo).

Poszliśmy zjeść i pojechaliśmy tam. Okazało się, że to jest dodatkowo urząd stanu cywilnego gdzie są udzielane śluby. Dużo zbroi, portretów władców polskich oraz sala poświęcona panu Wołodyjowskiemu.

W Chęcinach nagrywane były sceny do pana Wołodyjowskiego, ale tej wersji czarnobiałej, gdzie Olbrychski grał majora Zagłobę.

Przed wyjściem kilka zdjęć od pani z informacji oraz mapka z prośbą o przyjazd jak będzie ciepło i zwiedzenie innych miejsc.

PODSUMOWUJĄC
Jak oceniam wyjazd? Pomimo wszystkich przygód i wydarzeń z rozczarowaniami oceniam 7/10.

Do Kielc już nigdy więcej nie pojadę, a jak jechać będę to pewnie jakimś samochodem oddziału Rutkowskiego .

Tam wystarczy pojechać na jeden dzień i wrócić, bo nic tam dosłownie nie ma.

Do Chęcin pojadę ponownie, ale jak będzie cieplej i zwiedzę miejsca z mapki.

Czy polecam? Kielce - nie, Chęciny - tak.

P. S. Dorzucam zdjęcie karteczki z parku, bo mi umknęło.

Z kranu ocet z majonezu nie leciał, coś dziwnego dla miasta co tak wielbi ten wybryk smaków.
Ktoś jeszcze wieko od trumny na balkonie trzymał, pewnie dla delikwenta, który zostanie skrojony przez scyzoryka.

@Dziwen odnaleziony! Siedzi w Jaskini Raj za szybą z @rith.

Więcej zdjęć nie wrzucam, bo widać różową a kilka ma też moich.

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Pracbaza

21piorunów

Wesołe perypetie @Rysia mi przypomniało o własnych przygodach swego czasu.

Dawno dawno temu kiedy byłem piękny i młody, a nie piękny i stary, zaproszono mnie do ekipy organizującej wielką kilkudniową konferencję/zlot w Mikołajkach, stanowisko "czarnuch od kąkuterów".
Śmieszna ekipa była, wszyscy młodzi więc wiadomo można było wieczorem pobalować, ale z umiarem, rano wszyscy muszą być trzeźwi 10/10 i "reprezentacyjni".

Jak w Wojsku Polskim przed wojną (btw. polecam książkę "oficerowie i dżentelmeni" o tym jak wyglądało życie kawalerzystów w IIRP).
Jeden przegiął, znaleźliśmy go rano śpiącego zarzyganego w kabinie prysznicowej. Przez własną głupotę zamiast świetnie się bawić z fajnymi dziewczynami (były i hostessy) i jeszcze dostać za to pieniądze, wyleciał na kopach po 1 dniu.

Jedna laska była co na co dzień pracowała jako kierownik hotelu. Śmiałem się trochę bo mała, chudziutka była, ale się w tańcu nie pi⁎⁎⁎⁎liła - jak się bydło nie wyniosło do 11:00, to brała dwóch silnorękich, wrzucali wszystko do czarnych worków, i fru, bydło za drzwi z całym majdanem. :P

Prychłem srogo jak się dziewczyny dowiedziały że MARYLA będzie śpiewać. Młode d⁎⁎y a Maryli słuchają? Wszystkie co mogły poleciały na koncert. 😛



Osobistość12piorunów

Borze, aspiruje to bycia taką silną babą. Mam nadzieję, że to przyjdzie ze stażem.
Jak pracowałam w innym hotelu, tylko jako barmanka, to mieliśmy często natowców, wojskowych zagranicznych. Uprzejmi, grzeczni, zawsze do pogadania.
I raz trafiła się rezerwacja wojska polskiego.
Bydło i pijaki nie z tej ziemi, generał ciągle musiał za kogoś przepraszać (jeden mi rachunku nie opłacił i generał bardzo miło przeprosił za zachowanie podopiecznego, podopieczny przyszedł, przeprosił i zapłącił)
No a na koniec recepcja mówiła, że w jeden z gagatków łóżko zasłał XD Niebałdzo dobrze.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Mistrz

w Hydepark

157piorunów

Hej,

Wczorajszego popołudnia byłem trochę mniej obecny (stąd też brak hejtonews, przepraszam rozczarowanych), stąd też dopiero późnym wieczorem i w nocy nadrabiałem zaległości i wydaje mi się, że z racji mojej funkcji warto jest parę kwestii przegadać.

Pierwsza rzecz jest taka, że naprawdę się cieszę z tego, jaką społeczność tutaj zorganizowaliśmy, że takie świetne pomysły jak Hejtozeszyt mają szansę powodzenia - ukłony dla @Shivaa za pomysł I jego wykonanie, który od paru miesięcy żyje własnym życiem, nawet jeśli niektórzy są średni w terminowe wywiązywanie się z zobowiązań Dla między innymi takich pomysłów i idei jesteśmy tutaj jako grupa randomów z Polski i świata, żeby wspólnie z przyjemnością spędzać czas na wygłupach, rozmowach I innych tego typu rzeczach - bo bez tej przyjemności, którą odczuwamy, tego typu miejsca nie mają sensu. A tę atmosferę tworzymy my wszyscy, bez wyjątku - i tylko od naszego zachowania będzie zależało, jak ona będzie wyglądała.

Bardzo ważnym elementem tej atmosfery moim zdaniem jest przede wszystkim to, potrafimy się śmiać z innych, jak i z samych siebie. I to jest absolutnie wspaniałe - wiem co mówię, bo po wielokroć stawałem się i będę się stawał obiektem żartów i memów, co jest absolutnie w porządku. I wiem, że wielu z Was również taki dystans do siebie ma, w przeciwnym wypadku pewnie długo byście tu miejsca nie zagrzali ;) Ale bardzo proszę, pamiętajcie o jednym - za każdym razem po drugiej stronie ekranu w tego typu sytuacjach macie człowieka, który ma prawo do własnych granic, kiedy to, co do tego momentu było śmieszne, staje się przykre.

I taka sytuacja miała miejsce wczoraj, przy okazji hejtozeszytu, która zaszła niestety za daleko i zaczęło się po prostu robić przykro. Dziękuję wielu z Was, którzy sami to szybko zauważyliście i szczerze o tym powiedzieliście. Niestety nikt z nas nie ma napisane na twarzy czy w profilu kiedy następuje przekroczenie tej magicznej linii, więc bardzo prawdopodobne, że taka linia będzie czasem naruszana, może się zdarzyć każdemu. Ale wtedy tym, czego ja oczekuję od takiej osoby, a czego niestety do tej pory nie usłyszałem, jest słowo przepraszam wypowiedziane w kierunku osoby poszkodowanej. @Rozpierpapierduchacz jesteś świetnym człowiekiem, z którym i z którego ja osobiście uwielbiam żartować. Mam nadzieję, że żaden z przyszłych żartów, które absolutnie nastąpią, nie przekroczy tej linii.

Co do dalszych losów hejtozeszytu, to z mojego punktu widzenia najlepszą możliwą opcją będzie kontynuacja jego ścieżki poprzez wylosowane nowego użytkownika, do którego zeszyt się uda.

Dzięki kochani że tu jesteście, proszę, żebyście o siebie wzajemnie dbali tak jak to potraficie robić i co w zasadzie każdego dnia robicie - nie pozwólcie, by taki przypadek zamazał tyle dobrego, które Was tutaj spotyka

Uściski,
@bojowonastawionaowca

Pokaż więcej komentarzy (80)

Fanatyk

w Pracownia "SPECJALNEJ TROSKI"

54piorunów

Dobra. To było tak. Najpierw było napracowanko w skupieniu, a potem już na pełnej, byle szybciej skończyć. Wkurza mnie kolorowanie to robiłam jak u siebie

Nie wiem, czy spełnia założenia zwyciężczyni poprzedniej edycji @MsHyde , ale wrzucam.

Pokaż więcej komentarzy (39)

Fanatyk

w Hydepark

98piorunów

ja pi⁎⁎⁎⁎le jak ja kocham zycie wlasnie pije sobie drinka w domu, manat wkrecony, najedzony pitcom z dagrasso. Nic mi wiecej nie potrzeba ogladam sobie rzeczy o silowni na youtube, kotek siedzi mi na kolanach. Przypominam manat wkrecony, wiec zero potrzeb zero testosteronu nie musze z nikim walczyc bo nie mam o co. Mam hajsy mam jedzenie i bezpieczenstwo i manat wkrecony. Pozdrawiam

XDD

Pokaż więcej komentarzy (18)

Gruba ryba

w Hydepark

27piorunów

Witam wszystkich... Poszukuję osób które zostały oszukane przez @bojowonastawionaowca . Wierząc w jego przemowy, uwierzyłem że zostaną podsumowane. Robiłem wyzwanie po terminie... Robiłem je w czasie gdy mogłem myśleć jak miałoby wyglądać wymarzone mieszkanie. Poświęciłem łącznie 8min 14s na pisanie wpisów.. Jestem na ten moment dokładnie tyle w plecy... A teraz do sedna poszukuję osób które dały się naciągnąć temu oszustowi tak jak ja. Proszę również o wszelkie informację o nim na pw... Będę szykował pozew zbiorowy, przeciwko temu sku... Proszę o jak największy odzew...im więcej osób dołączy do pozwu tym lepiej...

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Polityka

108piorunów

Fanatyk18piorunów

Nie ma jakichś mechanizmów przywracania prezydenta do porządku? W końcu władze w Polsce to ma rząd, prawo ustala Sejm, egzekwuje sąd, a prezydent to bardziej reprezentant. W Polsce nawet król gówno znaczył, więc czemu jakiś prezydent miałby się panoszyć?
Eh, jakby w Polsce był terroryzm... xdd to by dopiero był cyrk.

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Sport

19piorunów

Wczoraj w parku Żerańskim widziałem gościa poginającego na Foilboardzie.

Magicznie to wygląda kiedy widzi się po raz pierwszy i nie wiadomo jak wygląda część podwodna.

W końcu się wywalił (hy hy, hy hy), podpływa do pomostu, a ja do niego:

_Przepraszam, czy to AI?_


Śmiechom nie było końca.


Jeszcze dwóch gości z foilboardami widzieliśmy, widać zyskuje na popularności. Swoją drogą trochę hardkory, w taką pogodę...

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Hydepark

26piorunów

Erwinek: Te, Rzaba, gliny za nami jadą.

Rzaba: Dodam gazu, stary, ale spokojnie.

Erwinek: Dalej za nami jadą, pewnie wiedzą, że mamy faję.

Rzaba: Gaz do dechy. Musimy ich zgubić.

@ErwinoRommelo

Pokaż więcej komentarzy (10)

GURU

w Koty

11piorunów

Sorry @kim_jestesmy_dokad_zmierzamy ale jako stary kociarz, nie mogłem się powstrzymać. :P




>widzę że lizałeś sobie d⁎⁎ę?
>tak, jak widzisz ja również lizałem sobie d⁎⁎ę

Osobistość1piorunów

@Opornik zazdrościsz ślicznych i kochających się kotków!

Pokaż więcej komentarzy (6)