Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#krakow

GURU

w Ekonomia

3piorunów

Podsumowanie pierwszego dnia Open Eyes Economy Summit 2024

Pierwszy dzień OEES za nami. 19 listopada 2024 r. w Centrum Kongresowym ICE Kraków rozpoczęliśmy IX edycję Międzynarodowego Kongresu Ekonomii Wartości. Motyw przewodni tegorocznego wydarzenia to „Dusza Europy”. Listopad kolejny raz stał się wyjątkowym miesiącem dla wszystkich tych

Gruba ryba

w Hydepark

19piorunów

Dostałem powiadomienie, że mój wpis na wikopie sprzed 10 lat został usunięty.

Wpis na którym pytam czy ktoś z tagu będzie na konwencie mangi i animu w Krakowie.

Treść którą mi pokazało to "Mirki jest ktos na Magnificon? Jak cos to mam podkoszulek z Freddiem Kreugerem, mozna..."

XD No ewidentnie zdeptałem tym czynem regulamin xD

Pomijając absurd usunięcia takiej treści, to chciałem zobaczyć co DOKŁADNIE napisałem, bo może w drugim zdaniu zwyzywałem Białkowa i nie pamiętam. I tutaj pojawia się prawdziwa magia tego portalu: Przy zgłoszeniu jest link, który prowadzi do wpisu, ale przecież wpis z definicji jest usunięty na tym etapie, więc link musi prowadzic (i prowadzi) do strony z błędem 404 xD
I generalnie nie ma możliwości podejrzenia całego wpisu, więc w przypadku treści sprzed dekady (albo nawet miesiąca, bo kto niby pamięta co dokładnie napisał xD) nieco trudno się odwołać xD Jedyna szansa żeby zobaczyć coś więcej, to albo mieć farta z web archive, albo zajrzeć do kodu strony, gdzie bez zawijania znalazłem większą część:

"Mirki jest ktos na Magnificon? Jak cos to mam podkoszulek z Freddiem Kreugerem, mozna podbic z tekstem "chalo barkol odbjur"

"

XDDDDDDDD

Tak się właśnie łamie regulamin, dobrze że ktoś tam scrollował moje treści na 10 lat wstecz żeby znaleźć tą zbrodnię.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Hydepark

34piorunów

Są tacy, co jeżdżą do Krakowa bo Wawel, historia, smok i obwarzanki. Są tacy, co jadą bo Miłosz, Szymborska, Mrożek i Piwnica pod baranami.

A ja jeżdżę po najlepsze w tej części świata falafele, dostępne u pana Marokańczyka na Starym Kleparzu, razem z milionem innych przysmaków z jego stron. Zawsze pysznie, miło, i zawsze z jakimś rabatem albo gratisem.

Polecam wszystkim którzy odwiedzają Kraków :3

Pokaż więcej komentarzy (19)

Lider

w Kraków

10piorunów

:telephone_receiver: w cyrku a gdzie?

https://krakow.naszemiasto.pl/ten-dzien-znow-nastal-ruchome-schody-przy-dworcu-w-krakowie/ar/c1-9833793

Fanatyk3piorunów

nikt mi nie wierzy jak mówię że kiedyś normalnie działały te schody. pamiętam jak nimi jechałem. to nie są moje urojenia xD

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Wiadomości Polska

10piorunów

Odciął kotu język, bo zjadł mu boczek. Wstrząsająca interwencja w Krakowie

Krakowscy policjanci interweniowali w weekend w jednym z domów na krakowskim Kurdwanowie. Dostali sygnał od sąsiadów, którzy usłyszeli niepokojące odgłosy kota. Zwierzę zostało pobite i okrutnie okaleczone. #wtf #wiadomoscipolska #krakow #koty #codochuja #codokurwy

Gruba ryba

w Dyskusje

344piorunów

Ale ludzie mają mózgi poprzepalane w dzisiejszych czasach 😆 Wrzuciłem na grupki fb zdjecie Smoka Wawelskiego bo udało mi się zrobić fote jak ogień układa się w kształt przypominający serce. Zaraz zaczęły sie komentarze jakichś dziadków żebym wypi... z tą propagandą KO , je...ć Tuska itp. A ja nawet nie pomyślałem wrzucając tą fote, że ktoś może jej jakieś znaczenie polityczne dopisać:ok_woman: Jak widać niektórym serce sie już tylko z wojenkami kojarzy. I nie, nie będę targował po....a bo zdjęcie nie ma nic z tym wspólnego :slightly_smiling_face:

Pokaż więcej komentarzy (57)

Gruba ryba

w Sztafeta

40piorunów

38 300,29 + 23,21 = 38 323,60

Dziś rano nie mogłem biegać - a raczej nastawiłem się na niebieganie, bo przed południem mieliśmy się zebrać z powrotem do - i już byłem umówiony ze znajomymi, że wieczorem sobie wyskoczymy na jakieś małe co nieco do Rynku z okazji
Nie znaczyło to, że rano nic się nie poruszałem - musiałem odkupić swoje winy wobec psa siostry, więc o 7 dostał uczciwą michę żarcia i chwilę później wybrałem się na swój pierwszy z pieskiem w życiu 😉 Podreptaliśmy, nawet parę minut razem przebiegliśmy - był bardzo zadowolony, ja w sumie też mimo że to były może ze 2-3 km. Potem śniadanko, pakowanie, buzi buzi i opuściliśmy 🙂 Droga do domu idealna, od kiedy S7 prowadzi niemal od drzwi do drzwi to jazda jest czystą przyjemnością. Jeszcze parę miesięcy i z ekspresówki zjazd będę miał kilometr od domu 😃

No dobra, wracając do - mój radosny plan wykruszał się wraz z erozją towarzystwa chętnego do współudziału. Koniec końców ostatnia koleżanka napisała, że ją coś rozkłada i tak wyszło, że zostałem sam 😢 Trochę mi się już zaczynało odechciewać, już kombinowałem czy nie ograniczyć się do jakiejś jedenastki po - ale gdy już stałem w garażu, przebrany w biało-czerwone ciuchy i rozpakowywałem flagę, coś we mnie się zbuntowało i zdecydowałem: lecę tak jak planowałem na Rynek, będzie jak będzie! No i tuż po 18 potruchtałem 🙂

Biegło się zaskakująco miło i sprawnie mimo nabitych przez weekend kilometrów, flaga radośnie powiewała, a mimo 0°C serce się rozgrzewało z każdym pozytywnym sygnałem od mijanych pieszych i kierowców 😁 Lubię takie wyskoki i sympatyczne reakcje postronnych osób 😌

Na Rynek wbiegłem ulicą Floriańską - nie był to zbyt mądry wybór, bo w przeciwną stronę szły dzikie tłumy. Musiałem zwolnic i mocno lawirować. Fajnie wyszło, pod samym Mariackim mi stuknęło równe 11 km, jakieś 57 minut z okładem, całkiem spoko jak na luźny bieg z przeszkodami. Potem była rundka wokół Rynku i wypad Grodzką i Franciszkańską z powrotem w kierunku domu. Jak zwykle pomieszałem drogę przy Rondzie Mogilskim - za cholerę nie umiem zapamiętać gdzie jest rampa od strony Kopernika xD Potem już było prosto i bez emocji, tempo spadało ale ani się obejrzałem i już wpadłem z powrotem na osiedle. Wyszło równo kilometr więcej niż planowałem, ale nie żałuję - zawsze to ciut bliżej celu 😁 Nogi - a przede wszystkim kolana - wytrzymały, samopoczucie w doskonałej formie, pozostało się wykąpać i już mogłem brać młodego do usypiania. A skoro teraz się przebudziłem, to szybki wpis i do spanka 😃

Miłej nocy! ❤️

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Historia

13piorunów

Tumult krakowski w 1574 roku

Niewiele brakowało, by w XVI wieku w Polsce wybuchła wojna domowa o podłożu religijnym! Wszystko zaczęło się od ślubu i garstki niezadowolonych studentów. Całą awanturę wywołał… brak kilku słów. Był 1574 rok. Wydawało się, że w Polsce nie dochodziło do aż takich napięć na

GURU

w Biznes

5piorunów

Krakowski Kredens powraca. Rusza nowy e-sklep, w 2025 lokale stacjonarne

Marka Krakowski Kredens już wkrótce zaprezentuje sklep internetowy w nowej odsłonie, aby zaoferować szeroką gamę produktów jak najszerszemu gronu miłośników polskich smaków. W 2025 roku firma planuje otwarcia sklepów stacjonarnych, pierwszy z nich prawdopodobnie pojawi się już w I

Inspirator

w Biżuteria

4piorunów

W jakich sklepach albo gdzie w Krakowie można kupić jakiś sygnet stalowy, z tombaku albo coś takiego?

Zawsze marzył mi się porządny sygnet, ale najpierw chciałem zobaczyć, czy noszenie tego w ogóle mi się spodoba.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Osobistość

w Hydepark

21piorunów

Widzę, że zachwycacie się tu (miniaturowymi rzeźbami zJaponii robionych od około XV wieku). To powiem Wam, że będąc ostatnio w Krakowie w Galerii Sztuki Starożytnej (obok Muzeum Czartoryskich) są takie cuda o wielkości max 1 cm i pochodzą z Egiptu z czasów tak odległych, że domniemany Jezus miał za swojego życia do tych figurek tak daleko (a nawet dalej) jak my dziś mamy do Jezusa.

  

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Historia

4piorunów

Kopiec Kościuszki - Muzeum Historii Polski w Warszawie

Kopiec Kościuszki w Krakowie należy do najlepiej rozpoznawalnych pomników historii w Polsce. Jego budowa zakończyła się 25 października 1823 r. 35-metrowe sztuczne wzniesienie jest trwałym miejscem pamięci o Tadeuszu Kościuszce oraz symbolizowanej przez niego idei niepodległości narodu.

Lider

w Hydepark

53piorunów

Fanatyk8piorunów

Powinni zwalniać ludzi na tych portalach co piszą artykuły czy przyszła niedziela jest handlowa i tam wrzucić AI, jakość pewnie wzrośnie

Gruba ryba6piorunów

Z AI jest ten problem, że będzie sklejało i mieszało ze sobą różne fakty, tak aby tylko sprawiało pozory spójności, nawet jeśli taki przekaz nie będzie miał żadnego sensu. Coś jak twity Krzysia Bosaka.

Pokaż więcej komentarzy (31)

Gruba ryba

w Hydepark

52piorunów

Skrzypek

Gruba ryba6piorunów

Grał bardzo piękny utwór Ukraiński

Okean Elzy - Obijmy

Kiedy nastanie dzień zakończy się wojna.
Tam zgubiłem siebie, spojrzałem na dno.

Obejmij mnie, obejmij mnie, obejmij...
Tak delikatnie i nie puszczaj.
Obejmij mnie, obejmij mnie, obejmij...
Niech przyjdzie twoja wiosna.

Jak ktoś nie zna to bardzo polecam.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Spacery

27piorunów

Siema,
Nikt nie czekał, ale i tak wracamy: :hiking_boot: wznawia nieregularne nadawanie. W tej edycji krótkie notki dotyczące kilku Dolinek Krakowskich - zapraszam :slightly_smiling_face:
---------
Miejsce: Dolina Racławki (Wyżyna Olkuska)
Data: 13 lipca 2024 (sobota)
Staty: 5km, 2h10, 115m przewyższeń

Na północ od Krakowa znajduje się kilka wąwozów otoczonych wapiennymi skałami, przez które poprowadzone są ścieżki, często znakowane szlakami turystycznymi. Razem tworzą one Park Krajobrazowy Dolinek Krakowskich. Poza tym, że są to bardzo przyjemne miejsca do spacerowania, to w wiele z nich oferuje fajne warunki dla amatorów wspinaczki skałkowej.

Do Doliny Racławki wchodziliśmy od miejscowości Dubie. Na miejscu był średniej wielkości darmowy parking, także nie było problemu z zostawieniem samochodu. Plan był taki, żeby iść tak długo, aż narzekanie Myszy stanie się nie do wytrzymania - aby stało się to jak najpóźniej, w pogotowiu mieliśmy przygotowane żelki.

Jeśli chodzi o wrażenia z tego spaceru, to mi podobało się bardzo. Idąc z parkingu szybko weszliśmy w piękny, gęsty, zielony las. Wzdłuż ścieżki płynął potok Racławka, którego przekroczyliśmy w dwóch miejscach przechodząc przez drewniane mostki. Ilość przewyższeń była minimalna, także na spacer z małym dzieckiem trasa nadawała się idealnie.

W pewnym momencie ścieżka zaczęła się bardziej wznosić, a pomiędzy drzewami można było dostrzec wysokie wapienne skały. W wielu miejscach trzeba było przekraczać zwalone drzewa, ponieważ w dniach poprzedzających naszą małą wycieczkę szalały burze. I tu okazało się, że na trasie pracowali już panowie zajmujący się usuwaniem powalonych pni - jak inni spacerowicze musieliśmy zawrócić i nie doszliśmy nawet do źródła Bażanta.

W drodze powrotnej postanowiłem jeszcze pójść do oznaczonego na mapie Łomu Pisarskiego, czyli nieczynnego kamieniołomu, w którym - według informacji z Wikipedii - można zaobserwować uskok hercyński. Podejście było krótkie, ale strome i śliskie; z jedną młodą na brzuchu, a drugą trzymając za rękę, szło mi się kiepsko. Łom Pisarski widać na czwartym z zamieszczonych zdjęć - nic szałowego, ale można podejść, bo droga nie jest.

Dolinę Racławki polecam gorąco, na ten moment jest w mojej Top 3 Dolinek Krakowskich. Zwłaszcza teraz, w jesiennej szacie, musi wyglądać niesamowicie, więc jeśli ktoś tylko ma blisko, a jeszcze nie był - warto się wybrać.

Trasa dla zainteresowanych.

Pokaż więcej komentarzy (6)