maly_ludek_legoGruba ryba
52piorunów
Kiedy pozwolisz Pacjentowi na luźne opowiadanie o swoich objawach XD
@maly_ludek_lego źle zainwestował środki, powinien otworzyć hodowlę jedwabników :confused:
maly_ludek_legoGruba ryba
52piorunów
Kiedy pozwolisz Pacjentowi na luźne opowiadanie o swoich objawach XD
@maly_ludek_lego źle zainwestował środki, powinien otworzyć hodowlę jedwabników :confused:
EerieAlligatorKoneser
4piorunówZarobki i nierówności w USA na przestrzeni ostatnich 100 lat. #usa #zarobki #ekonomia #finanse

HeterodynaGURU
75piorunów
Wjechałem jak dzik w sosne w tym miesiącu w drugi próg. Po prostu to jest kraj biedaków żeby ponad 10k netto miesięcznie powodowało wejście na drugi próg. Można zabierać 50% pensji i tak nie będą protestować.
Polaka, który sie wyedukował I robi coś dla polepszenia swojego stanu życia zamiast stękać i pi⁎⁎⁎⁎lić, żeby państwo mu dało
kitty95Gruba ryba
8piorunówJeśli finanse publiczne będą się toczyły siłą bezwładu i rząd nie zrobi nic, żeby temu zapobiec, nasz dług - za trochę ponad dekadę - sięgnie 107 proc. PKB - uważają ekonomiści. To scenariusz ostrzegawczy. Problem polega na tym, że rok po roku kolejne takie scenariusze ostrzegawcze

NovamehKompan
3piorunówPolska znalazła się w gronie trzech najtańszych państw Unii Europejskiej, jeśli chodzi o wydatki gospodarstw domowych w 2024 roku wynika z najnowszych danych Eurostatu. Na tle Europy, koszty życia w Polsce wciąż pozostają wyraźnie poniżej unijnej średniej. #polska #wiadomoscipolska

kitty95Gruba ryba
8piorunówCoraz więcej Polaków wpada w drugi przedział skali podatkowej. Według danych Ministerstwa Finansów w zeszłym roku było to blisko dwa mln podatników (1 milion 991 tysięcy). Te osoby osiągnęły roczny dochód powyżej 120 tys. zł i od nadwyżki powyżej tych 120 tys. zapłaciły podatek w

MichumiGruba ryba
26piorunówI na jeszcze jedna rzecz na dziś - w ub tygodniu osiągnąłem "zysk" (cały czas trzymam) na akcjach mojej jednej spółki co to kupiłem ohoho lat temu (nie chcę zmyślać ale koło 10 raczej będzie) w wysokości 413%
Kupiłem akcji 4x więcej niż mam - to co jest to pozostałość bo darzę spółkę dużą nostalgią :smiley:
Sprzedałem w okolicach 300%
To w sumie jedyny mój sukces na gpw w życiu :smiley:
Ja tak trzymam między innymi akcje od pandemii większość juz ponad 300% ale jedna już dobre 600% przekroczyła i nie zamierzam się tego pozbyć :grinning:
sl33ph4ndSpecjalista
6piorunówStaram się o kredyt hipoteczny, złożyłem wniosek w pko bp i poszedłem też do ING. Pani w ING wyliczyła mi na szybko zdolność z kalkulatora na około 530 000, więc zrobiliśmy wniosek o 520 000 "aby nie było po korek" według sugestii pracownika ING. Jako, że spełniałem wszystkie specjalne warunki(UoP, długi staż pracy, duża firma itd), mogłem dostać decyzję kredytową od ręki, w ciągu 5 minut gdzie zazwyczaj trwa to 3 tygodnie jak w pko bp.
I tu zonk... System po zapytaniu do BIK wyliczył mi maksymalną zdolność na... 430 000zł i to na 35lat. 90 000zł mniej jak z kalkulatora na szybko. To normalne? Nigdy nie spóźniłem się nie spłatą żadnego kredytu więc w BIKu nie powinno tam być żadnej negatywnej oceny. Czy to Pani się coś źle kliknęło?
Swoją drogą gdybym teoretycznie przebiedował na jednej pensji partnerki z 4-5 lat to spokojnie sam bym uzbierał te 430 000, a według banku na styk w 35...
Bik to nie tylko zaleganie ze spłatami. Raty 0% i wszystkie wcześniej spłacone kredyty też chyba obniżają scoring. Jak wcześniej spłacasz kredyty to bank traci hajs i wtedy cię gorzej oceniają
Ja miałem kredyt hipoteczny w ING, który spłaciłem bardzo szybko. ING był bardzo fajnym bankiem, umowa jasna i czytelna, fajna aplikacja i chcąc kolejny kredyt naturalnie skierowałem się do ING. Zdolność kredytowa na 1 500 000, kredyt chciałem wziąć na 900 000 i co? I odmówili udzielenia kredytu bez podania przyczyny pikachuface.png.... Także banki robią co chcą nawet jak spełniasz wszystkie wymagania z nawiązką
kitty95Gruba ryba
1piorunówPrawie 60 proc. Polaków twierdzi, że w ciągu ostatniego roku zmianie uległa ich sytuacja materialna i żyje im się gorzej – wynika z sondażu IBRiS dla "Rzeczpospolitej". Bardzo źle swoją sytuację postrzegają ludzie młodzi – 82 proc. twierdzi, że żyje im się coraz gorzej.

Mr.MarsGURU
2piorunówPrzykłady kredytów frankowych czy Amber Gold pokazują, że w społeczeństwie brakuje rozumienia mechanizmów rządzących gospodarką i finansami. Pod względem wiedzy ekonomicznej Polacy sami siebie oceniają na trójkę, najgorzej w zakresie cyberbezpieczeństwa i inwestowania. Zdaniem

kitty95Gruba ryba
11piorunówDzwoni znajomy czy mam pożyczyć kasę.
Ten znajmy to siostrzeniec różowej, z którym się znamy. Więc znajomy.
3 miechy temu niedobry pan buk pokarał go bliźniakami, z in vitro zresztą. Niby powód do radości, ale...
Gościu pracuje jako mechanik samochodowy. Zarabia koło 12k na rękę, przynajmniej tak mi mówił. Nie wiem czy to dużo czy mało na mechanika. W kazdym razie mają koło 7k mini ratki na dom plus teraz dwójka dzieciaków i żona na utrzymaniu.
No i najwyraźniej budżet mu się przestał spinać.
Strategicznie napuściłem go na różową i jakiś tam deal zawarli. 2k mu pożyczy na 2 tygodnie.
I tak sobię myślę, w kontekście tej spadającej dzietności, że wszystko fajnie, ale co to za życie, gdy nad każdą złotówką trzeba się zastanawiać. :thinking_face:
Komentarz usunięty
@kitty95 wiesz, dzieci tutaj na moje nie mają za wiele wpływu na sytuację materialną, bo za bliźniaki wejdzie zaraz 1600 co miesiąc, o ile mleka w proszku nie trzeba będzie kupować, to da się to ogarnąć. Tutaj problem jest w głowie osoby biorącej kredyt z ratą na ponad połowę przychodów miesięcznych, tutaj nawet inflacja nie pomoże.
LeniwaPandaAutorytet
10piorunówByło już kiedyś coś z tego kanału tutaj. Tym razem krótko o kryptowalutach.

BTC jest takie tanie, że kiedyś jak chciałem przerzucić je między giełdami, to najtaniej było wymienić je na eth i przelać eth xD
Mr.MarsGURU
2piorunówPrzedsiębiorcy mogą skutecznie żądać odsetek po upływie 60 dni, nawet jeśli w umowie zaakceptowali dłuższy termin płatności. Kluczowe znaczenie ma to, czy dłuższy termin został uzgodniony przez obie strony, czy jednostronnie narzucony przez zamawiającego - orzekł 6 lutego TSUE. Dla

SpleenFenomen
1piorunówGdzie najlepiej ulokować oszczędności w obcej walucie?
Czy trzymać to po prostu na koncie walutowym?
Ja się nie znam ale chyba wpuścił bym w ETFy oszczędności.
W Polsce nie ma żadnych sensownych lokat walutowych, tylko giełda wchodzi w grę jeśli chcesz cokolwiek zarobić.
kitty95Gruba ryba
13piorunówA propos zgorzknienia w .pl. Jest 14.05, środek miesiąca, zdążyłem już wydać:
- 2,5k na ubezpieczenia
- 2k na pierdy wyposażeniowe do domu
- 2k opłat stałych
- 3k za przegląd 12-letniego strucla (klocki, tarcze, płyny, filtry, olej, klima)
-1,5k za przeglad drugiej fury (klocki, olej)
-1k spłata karty
-3k za lodówkę ze średniej półki
- 1k paliwo
Zostaje mi jakieś 3k do końca miesiąca. Żarcie i rachunki płaci różowa.
Ok, takie kombo wydatkowe normalnie nie trafia się co miesiąc (no chyba że sie budujesz, to wtedy przez 2-3 lata masz tak miesiąc w miesiąc), ale ilustruje to problem, że wystarczy, że parę rzeczy się nałoży i już jest cienko.
Najgorzej jak na nasz kraj nie zarabiam i nie mam kredytów, a mimo to coraz częściej się czuję jak jakiś perdolony biedak.
Co teraz mają powiedzieć ludzie na minimalce+ albo nawet średniej krajowej, dojebani kredytem, dziećmi i żyjący w big city? Gdzie jedna naprawa samochodu, czy wizyta u dentysty może już oznaczać problem z płynnością w danym miesiącu? A gdzie jeszcze inwestycje i oszczędzanie?
Że się bogacą i jest w pytę? Mam poważne wątpliwości.
@kitty95 mam kilka uwag, czy tam pytań.
1. 2.5k na ubezpieczenia? Wtf? Rozumiem, że to zbiegły się wydatki na wszystkie coroczne ubezpieczenia chyba i nie jest to żadna comiesięczna opłata.
2. Jak płacisz tyle u mechanika, to zmień mechanika. 1.5k za klocki i olej to jest grubo przegięta cena, a 3k za to co napisałeś, to chyba z jakimiś wymianami elementów klimy. Za samą wymianę oleju znam mechaników, którzy biorą od 100 do 150 (olej po twojej stronie), za klocki biorą trochę więcej (klocki po twojej stronie) i jeśli nie masz w furze oleju i klocków za miliony monet to nie powinno tyle kosztować.
3. Sam mmiesiąc temu się przeprowadziłem biorąc ogromny kredyt. No i wydatki na drobnicę i meble do chaty mnie dobijają. 3k na firanki i zasłony? Proszę bardzo. 10k na proste szafy - nie ma problemu. Jak się zsumuje te wszystkie wydatki, to nagle wyjdzie, że na wyposażenie domu poszło 30k, a wprowadziłem się do wykończonej chaty.
W Polsce możesz pracować za najniższą i jakoś zyć, ale nie możesz mieć ani kredytu ani najmu. A auta to często bardzo drogi luksus, nawet jak są stare. Koszty utrzymania starych aut często są porównywalne do kosztów nowego (rata + serwis+ paliwo).
@KierownikW10 w zeszłym miesiącu kupilem meble do kuchni+jakieś pierdoły + proste prace ziemne przy chałupie i poszło 16k. Jeszcze miesiąc wcześniej 17k tynkowanie elewacji.
Ubezpieczenie OC+AC moto i chalupy.
Jeżdżę na stację od lat gdzie nigdy mnie w chuja nie zrobili na częściach. Można owszem robić taniej w stodole + kaska do rączki.
Wczoraj w Jysku za jakieś koszyczki zasłonki posciel, ściereczki zostawiłem prawie 500 pln. Drugie 500 w Mrówce za jakiś karnisz, akcesoria, żarówki.
Większość ludzie sobie nie zdaje sprawy jak wyjebało ceny wszystkiego, co nie jest z Temu i przeceny Mediaexpert. Albo tata/mama płaci rachunki.
Jak robię zakupy w lokalnych delikatesach, to zostawiam prawie 500 pln. Te same zakupy w biedzie 200.
>Jak robię zakupy w lokalnych delikatesach, to zostawiam prawie 500 pln. Te same zakupy w biedzie 200.
@kitty95 robisz codzienne w zakupy w sklepie, gdzie za takie same produkty przepłacasz o 150%? Co? Dlaczego?
Ja duże zakupy robię w Biedrze, Lidlu, Auchanie, a w drogich sklepach typu Delikatesy dokupuję pojedyncze potrzebne rzeczy, bo nie widzę sensu przepłacać za ten sam produkt. Delikatesy często mają kilka promocyjnych produktów a na reszcie ceny zupełnie z dupy. Banany po 9 zł? Nie ma problemu, a w Biedrze 400 m dalej 4zł.
Musimy zdać sobie sprawę, że mamy taką a nie inną moc nabywczą, bo tyle jest warta nasza praca. Za miesięczną pensję dajmy na to jestem w stanie kupić około 20 fajnych krzeseł/foteli do jadalni (nie żebym aż tylu potrzebował). Czy to mało? I tak i nie. Jak się zastanowi nad wartością tych krzeseł i ilością pracy i materiałów potrzebnych do ich wykonania, to się okazuje że to całkiem sporo.
Ja pamiętam jeszcze czasy, kiedy rodzice zastanawiali się nad każdym zakupem butów dla dzieci. To były ciężkie czasy. Teraz mamy bajlando - dziecko potrzebuje butów, idę do sklepu, nie patrzę na cenę, kupuję takie, jakie jej się podobają i są wygodne i heja. Dopóki nie będę musiał kupić kilku par miesięcznie, to budżet tego nie odczuje, więc jest super.
@KierownikW10 jak robię, a nie stale robię, czytaj ze zrozumieniem. Nie wszystko dostaniesz w dyskontach, a do Auchan mam 20km, to sorry ale nie będę jeździł żeby kupić przykładowo świeżą rybę.
Chcesz udowodnić, że da się tanio? Owszem, wszystko się da. Wystarczy mieszkać z mamą i z piwnicy nie wychodzić i już jest bardzo tanio.
Ja tylko odnoszę się do mojej wcześniejszej wrzutki, że ludzie im starsi tym więcej narzekają i jednym z powodów jest fakt, że pomimo coraz wyższych zarobków, ich siła nabywcza coraz bardziej spada i dotyczy to w takim samym stopniu kogoś kto zarabia 20k jak i tego co zarabia 5k.
@kitty95 zmniejszenie się siły nabywczej dotyczy czasu od roku 2020, co było wywołane dużą inflacją. Wcześniej doświadczyliśmy sporego wzrostu.
Nie ma co narzekać, bo i tak będzie jeszcze gorzej patrząc na geopolitykę.
Ja pitolę, około 15k zł.
Przeglądy cholernie drogie, ja mam w Szkocji taniej za Volvo 11 letnie, gdzie zapłaciłem niecałe 290£ przegląd plus wymiana zacisku i olej plus filtry...
W ogóle ostatnie dwa lata ceny w Polsce tak wystrzeliły, że autentycznie dogoniliście UK. Jak tak nieraz słucham rodzeństwa czy widzę takie posty to nie dowierzam.
@conradowl bez przesady, że cenowo dogoniliśmy UK. Tutaj OP pokazał fakturkę za zrobienie jednak wielu rzeczy w serwisie, który liczy sobie tylko 150 zł netto za roboczogodzinę. To taka średnia stawka. Są jeszcze serwisy liczące sobie 100 zł, ale są i takie, które skasują 300 zł.
Życie w PL nadal jest tańsze niż na Wyspach. Podrożało, ale i pensje poszły do góry (chociaż wolniej dla większości społeczeństwa).
Co mamy na pewno drogie to betonowe złoto i wszystko co z nim związane (fachowców itp). Co ciekawe wśród budowlańców rozstrzał cenowy jest przeogromny. Ostatnio szwagierka zbierała oferty na remont (wyburzenie ścianki działowej, postawienie nowej, wylewka, podłogi) i dostała oferty w zakresie od 7k do 30k. Jeśli by się skusiła na tego gościa za 30k, to mogłaby narzekać, jak to drogo mamy w PL. Ale 7k? Za pełne 2 tygodnie roboty? To naprawdę nie jest dużo, a gościa znamy, bo już u nas w rodzinie robił 2 mieszkania.
kitty95Gruba ryba
4piorunówRząd szykuje duże zmiany w zarobkach, czyli wprowadzenie nowych zasad dotyczących minimalnego wynagrodzenia za pracę. Od 2026 roku najniższa krajowa ma stanowić 55% prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej. Według szacunków oznacza to wzrost pensji minimalnej do

Mr.MarsGURU
3piorunówObniżka stóp procentowych to nie tylko ulga dla kredytobiorców, ale także stymulator dla całej gospodarki - powiedział PAP Jan Oleszczuk-Zygmuntowski współprzewodniczący Polskiej Sieci Ekonomii w oczekiwaniu na decyzję Rady Polityki Pieniężnej. Ocenił, że cykl obniżek jest spóźniony

redveFanatyk
6piorunów#pieniadze #finanse
ile mniej więcej wydajecie w miesiącu na jedzenie, drobne zakupy i takie tam?
Mam na myśli, po tym jak opłacicie wszystkie cykliczne rachunki jak czynsz za mieszkanie, prąd etc.
Komentarz usunięty
Jedzenie to tak 800-900€ miesiecznie -> tylko to co zona gotuje w domu
rata kredytu - 1250
prad - 80€
internet + teleofn 100€
podatek nieruchomosc 50€
kominiarz - 10€
ogrzewanie - 200€
(zyjemy raczejk b. osczednie jesli chodzi o energie)
ubezpieczenei auta - 150€
paliwo - 150 - 350€ (tutaj zalezy czy jedziemy do polski czy nie)
BluszczOsobistość
21piorunówBykowe, zwane obecnie podatkiem kawalerskim, posiada długą historię i nie jest pomysłem włącznie polskim. Co więcej, początkowo miało zupełnie inne znaczenie. Co o nim wiemy i kiedy obowiązywało? Fot. Rodzina lekarza z Maciejowic, 1973 r (Archiwum Grażyny Rutowskiej, NAC). #hejto

Mr.MarsGURU
2piorunów1 stycznia 2026 roku ma wejść w życie Centralny Rejestr Umów, w którym wszystkie jednostki tworzące sektor finansów publicznych będą musiały raportować wybrane informacje o umowach zawartych przez nie lub na ich rzecz. Celem jest realizacja zasady jawności gospodarowania środkami
