WhoresbaneFanatyk
8piorunów
@Whoresbane Na'vi z Pandory przyleciały?
@boogie Smerfy
@Whoresbane za duże na Smerfy 😛
@Whoresbane oh nie znowu nie pokonywalny uber hiper niewyobrazalnie mocny wrog ktorego da sie pokonac potega milosci XD
WhoresbaneFanatyk
8piorunów
@Whoresbane Na'vi z Pandory przyleciały?
@boogie Smerfy
@Whoresbane za duże na Smerfy 😛
@Whoresbane oh nie znowu nie pokonywalny uber hiper niewyobrazalnie mocny wrog ktorego da sie pokonac potega milosci XD
DeykunLider
36piorunów
Film doskonale pokazuje, jak obsesja i niezdrowa ambicja, niszczy tożsamość oraz zdrowy rozsądek. Dla chwili sławy obydwaj bohaterowie są w stanie poświecic rodzine, milosc i czlowieczenstwo.
Mamy to na codzien wokol siebie.
Putin, Trump, Musk..
boriMistrz
20piorunów795 + 1 = 796
Tytuł: Ukryty wymiar
Rok produkcji: 1997
Kategoria: Sci-Fi / Horror
Reżyseria: Paul Anderson
Czas trwania: 1h 35m
Ocena: 7/10
LIBERATE TUTE ME EX INFERIS
Awangardowy statek kosmiczny "Event Horizon" znika bez śladu w trakcie dziewiczego rejsu. Siedem lat później odnajduje się, a na jego pokład zostaje wysłana misja ratunkowa. Jednak wejście na pokład przynosi więcej pytań niż odpowiedzi, a wnętrze pojazdu zdaje się skrywać mroczną tajemnicę. Przypadkowe uruchomienie eksperymentalnego napędu grawitacyjnego przez jednego z ratowników uruchamia ciąg fatalnych zdarzeń,.
Wróciłem do tego filmu po prawie równo dwóch latach, aby uczcić odejście Sama Neilla. Powtórny seans przyniósł lepsze wrażenia - teraz bardziej doceniam sam pomysł na film, grę aktorską i osiągnięty klimat. Jedynym mankamentem jest dla mnie to, że nie czułem tutaj klimatu zamknięcia w nicości wszechświata, czego można by oczekiwać po filmie fabularnie osadzonym w kosmosie.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Kiedyś przypadkiem trafiłem na ten film w tv, pamiętam do tej pory
Za⁎⁎⁎⁎sty
TyGrySSekFanatyk
16piorunów793 + 1 = 794
Tytuł: Space Firebird
Rok produkcji: 1980
Kategoria: Anime
Reżyseria: Taku Sugiyama
Czas trwania: 2h 2min
Ocena: 7/10
Dobre choć bez rewelacji
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

O czym historia?
MahjongFenomen
18piorunów791 + 1 = 792
Tytuł: Juno
Rok produkcji: 2007
Kategoria: Dramat
Reżyseria: Jason Reitman
Czas trwania: 1h 36m
Ocena: 6/10
16-letnia Juno zachodzi w ciążę, ale zamiast wybrać najbardziej logiczną opcję postanawia urodzić dzieciaka i oddać go na dożywotnie przechowanie pewnej przemiłej parze. Poglądy na życie niektórych ludzi zostaną przez to skorygowane, w tym nieco i samej Juno.
Nie przekonał mnie ten film, gdy widziałam go zaraz po premierze, i nie przekonał mnie i teraz. Ale nie żałuję seansu - fajna muzyczka, trochę humoru i ten luzacki nastoletni styl - to z pewnością zalety tego obrazu.
Elliot jeszcze w starej skórze - chyba od tego filmu w sumie zaczęła się jego (wtedy jej kariera)? Już nie pamiętam, ale wcale mnie to nie dziwi - ta rola to największy atut "Juno", filmu w sumie dość średniego - chociaż wtedy robił furorę, szczególnie wśród dorastających nastolatków.

@Mahjong chłop z ciąży, kto to widziol
Komentarz usunięty
DeykunLider
18piorunówMoże #christophernolan ma rację w swoim autyzmie? Może idąc do kina powinniśmy dostać projektor 5000 imax 70mm ultra k⁎⁎wa XD HD. Przez dekady idąc do kina dostawaliśmy coś czego nie mamy w domu, ogromny ekran i świetną jakość bijąca nasze 28 cali w salonie. Teraz do kina głównie się idzie żeby: obejrzeć coś czego nie ma jeszcze na streamingu. Doświadczenie jest bardzo podobne jak w domu, ale dodatkowo mamy ludzi dookoła i ponad 30 minut je⁎⁎⁎⁎ch reklam przed (j⁎⁎ać cię k⁎⁎wo #cinemacity ). Może żeby lokalne kino nie zdechło powinno oferować jakość która jest o 2 dekady na tą w domu i to powinna być myśl kiedy widzimy pierwsze kilka sekund filmu w kinie. :thinking_face:

@Deykun - powiem tak, film kręcony kamerą IMAX i wyświetlany w kinie IMAX 70mm robi niesamowite wrażenie - niestety takiego kina nie ma w Polsce :face_exhaling:
szatkus-7Fenomen
16piorunów
@szatkus-7 gość zatrudnił samego szatana do odegrania roli Filipka i narzeka wtd
"a fucking nig..." xD
Za dużo siedzę w internecie...
@KsRobag nightmare
@szatkus-7 Ależ wiem. Ale rozpoznawanie wzorców podpowiada mi inne słowo. xD
@KsRobag niggler?
@KsRobag ger
@209po many
MrGerwantGruba ryba
9piorunówMuszę się do czegoś przyznać - strasznie mnie wkurwia ten dualizm w tym jak oceniane są gry i filmy. Po części wynika to stąd, że każda w miarę dobra gra w internecie będzie okrzykiwana "arcydziałem" czy na to zasługuje czy nie (choć jest też kilka niedocenianych przez ogół, oczywiście), po części pewnie z tego, że IGNy czy inne Kotaku boją się nawet średniakom wystawić coś mniej niż 7 (nawet jeśli z samej treści recenzji nie wynika nic co uzasadniałoby tak wysoką notę) z obawy, że wydawca się obrazi i przestanie przysyłać klucze. Jednak w konsekwecji w świadomości graczy wyryło się, że "szóstka" to zła ocena i wszystko dostaje zawyżone noty, przez co 9 i 10 tracą swą wyjątkowość. Nawet CDA, które z reguły ma dobrze napisane recki, w kwestii numerku na końcu nie wybija się od reszty i nawet tak wtórna gra z miałką fabułką jak RE: Requiem dostała u nich 9+. Wiadomo, the damage has already been done, redakcje nie zaczną nagle retroaktywnie obniżać ocen, ale zawsze można pomarzyć o świecie ze spójną skalą ocen pomiędzy różnymi mediami #gry #filmy #gownowpis #prasa #rant

@MrGerwant o jaki dualizm chodzi?
@MostlyRenegade no, że dla filmu ocena 6 jest całkiem dobra a dla gry słaba i że ogólnie jest odmienna skala (doskonale to obrazuje załączony obrazek)
@MrGerwant tak szczerze, to nigdy nie zwracałem specjalnej uwagi na oceny liczbowe i recenzje. Może to ma jakiś sens w przypadku filmów, gdzie po nakręceniu i publikacji nic już się nie da z nimi zrobić.
Gry w momencie wydania mają z reguły przed sobą jeszcze okres aktywnego wsparcia, więc twórcy mogą poprawić niedoróbki i ze średniej gry zrobić naprawdę dobrą, z dobrej jeszcze lepszą, albo nawet zepsuć wszystko. Więc te wszystkie recenzje są i tak niemiarodajne.
No i druga sprawa - filmy oceniają jedni ludzie, a gry inni. Mogą więc mieć różne kryteria recenzji i wyobrażenie skali ocen.
To są różne systemy walutowe, więc nie ma co porównywać.
Im droższa w produkcji gra, tym więcej dolnych ocen wypada z recenzenckiej skali dużych redakcji i twórców YT. No bo przecież nie wypada dać 3/10 jakiejś głośnej kaszanie z budżetem 200mln $ więc skala ocen zaczyna się od 5/10 i wtedy droga kaszana dostaje 6,5/10 ( ͡° ͜ʖ ͡°)
TyGrySSekFanatyk
32piorunów790 + 1 = 791
Tytuł: Spirited Away: W krainie Bogów
Rok produkcji: 2001
Kategoria: Anime
Reżyseria: Hayao Miyazaki
Czas trwania: 2h 5min
Ocena: 10/10
Pyk kolejny klasyk zaliczony po raz enty.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

szczur ryj jak rozpierduchacz
@TyGrySSek A ty byś takiego nie miał jakbyś @pingWIN zobaczył?
@vredo kto wie
@TyGrySSek Mi dygnął xd
SvegMocarz
6piorunów
W Polsce Multikino robi już tak od 3-4 lat. Tylko że tutaj gorsze miejsca są w cenach "promocyjnych" xD
@Sveg tylko 3 funty róznicy między najtańszym a najdroższym? Amatorzy
@tomilidzons matkobosko!
RagnarokkGURU
2piorunów#TheOdyssey spisuje się świetnie nie tylko w Ameryce, ale także na pozostałych rynkach. Jeszcze przed rozpoczęciem właściwego weekendu widowisko studia Universal Pictures zarobiło $22,2 mln, co wraz z $17,6 mln zarobionymi podczas pokazów przedpremierowych w kinach za oceanem daje globalnie $39,8 mln. Najlepsze wyniki póki co zostały odnotowane we Francji ($5 mln po pierwszych dwóch dniach), w Australii ($3,7 mln), we Włoszech ($2,5 mln), w Meksyku ($1,5 mln), w Niemczech ($1,5 mln) oraz w Brazylii (prawie $900 tys.). Prognozy wskazują na $120-140 mln z otwarcia poza Ameryką i ok. $250 mln z całego świata, czyli tyle, ile wydano na produkcję najnowszego filmu Nolana. Nie jest jednak wykluczone, że mimo finału Mistrzostw Świata w piłce nożnej oba wyniki będą ostatecznie wyższe.
FYI @Opornik . Może się sam skusisz jednak? 😛
A Renata Pałys jak wypadła?
@Ragnarokk nie, jestem wrogiem zakłamywania i negrotyzacji historii.
@Opornik To mitologia, nie historia, ale ok 😛
Z przedstawieniem Asgaardu z Marvela też miałeś problem? 😛
@Ragnarokk nie użyłbym słowa problem ponieważ się tym nie przejąłem, to tylko bajka, niemniej zawsze i wszędzie - politpoprawność jebana będzie!
@Opornik Ja zresztą bardzo lubię historię, a uwielbiam absurdalne historycznie Braveharta czy Królestwo Niebieskie :smiley:
MahjongFenomen
13piorunów789 + 1 = 790
Tytuł: Wicked
Rok produkcji: 2024
Kategoria: Fantasy / Musical
Reżyseria: Jon M. Chu
Czas trwania: 2h 40m
Ocena: 8/10
Dopiero wczoraj skończyłam, jebitnie długi ten musical. Ale bardzo dobry. Jak nie lubię musicali to tutaj obczajka była dobra - piękne głosy, fajne piosenki, idzie przeżyć.
Świetna charakteryzacja, super aktorki - to mój drugi seans (bo zobaczyłam, że jest już druga część, więc sobie chciałam odświeżyć). Wciąż mnie zachwyca rola Ariany Grande i to jak ma wspaniały talent komediowy.
Wiem, że to zapewne czysta kalka z broadwayowskiego musicalu, ale ja tylko filmy, więc...
Będą spoilery!
Historia zaczyna się niby tam gdzie kończy się "Czarnoksiężnik z krainy Oz" - czyli Dorotka z kumplami załatwiają Złą Czarownicę z Zachodu. Przybywa Dobra Czarodziejka Glinda by oznajmić o śmierci Złej Czarownicy, ale wraz z tym przybywają wspomnienia, które cofają nas do czasów, gdy Glinda była dopiero studentką Uniwersytetu Shiz, gdzie zostaje niespodziewanie współlokatorką wyśmiewanej za zielony kolor skóry Elfaby.
Gaaa-linda jest w szkole tzw. popular girl, ale mimo wrodzonej myśli o wyższości samej siebie nad innymi, ostatecznie zaprzyjaźnia się z Elfi i pomaga jej wyjść z roli gnębionej do kolejnej uwielbianej w szkole dziewczyny.
Elfi ma dar od dzieciństwa - nie wiadomo w sumie kto jest jej prawdziwym ojcem, odpowiedzialnym za zielony kolor skóry - więc i w swojej rodziny była całe życie pogardzana. Dopiero w szkole główna wykładowczyni odkrywa jak wielkie moce czarodziejskie ma Elfi i postanawia wysłać ją do stoicy Oz, by spotkała się z czarnoksiężnikiem.
Elfi na początku szkoły nawet by tego chciała - by czarnoksiężnik zlikwidował jej zielony kolor, ale w trakcie nauki stanowi się dość mocna zmiana w całej krainie - zwierzęta, które dotychczas żyły pośród ludzi jak równe, nagle zaczynają tracić głos i zostają odsuwane z "ludzkich" stanowisk, więc Elfi chce by Czarnoksiężnik to naprawił.
Oczywiście naiwne chęci dziewczyny w stolicy zostają szybko strzaskane o ziemię. Czarnoksiężnik wraz z jej mentorką mają inne plany - chcą mieć pełną kontrolę nad krainą a moce dziewczyny mają im w tym pomóc. Proponują jej deal - będzie prawą ręką czarnoksiężnika, wysoka pozycja i takie tam, ale Elfi odmawia, wkurzona na maksa, że chciano ją wykorzystać.
Musi uciekać, bo Czarnoksiężnik w ramach jej odmowy obwołuję ją w całej krainie jako wroga narodu. Glinda niby chce uciekać z przyjaciółką, ale z drugiej strony kusi ją pozycja, którą proponują starsi i ostatecznie zostaje.
I tu kończy się część pierwsza.
Znakomita, kolorowa (hołd ku technokolorowej rewolucji filmu z 1939 roku), z fajnymi piosenkami i świetną choreografią (jeśli ktoś przewija piosenki na musicalach - to dla samych tańców warto zostawić) i wspaniałym duetem aktorek (Cynthia Erivo w roli Elfi i wspomniana Grande jako Glinda).
Można się wzruszać, można się śmiać - wspaniała to bajka, chyba raczej dla dzieci, ale ja, stara baba (i miłośniczka fantasy wszelakego, ha! to wiele tłumaczy, prawda?) również!
Mam nadzieję, że uda mi się ogarnąć drugą i ostatnią część Wicked zanim porwie mnie wrocławski festiwal.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

@Mahjong przeczytałem DICKED
MahjongFenomen
19piorunów788 + 1 = 789
Tytuł: The Mummy
Rok produkcji: 2026
Kategoria: Horror
Reżyseria: Lee Cronin
Czas trwania: 2h 13m
Ocena: 6-/10
Horrorowy wieczór zakończyłam najnowszą Mumią.
Jeśli spodziewacie się logiki to nie tutaj, gdzie egipskie rytuały są odpowiedzialne za rodzinny horror.
8-latka znika w Egipcie, gdzie tymczasowo mieszka telewizyjny reporter z rodziną. Dziewczynka nigdy nie zostaje odnaleziona. Osiem lat później, gdy rodzina żyje już w Meksyku przychodzi wstrząsająca wiadomość - dziewczyna została odnaleziona (co prawda zawinięta w jakieś pasy jak mumia w sarkofagu mającym 3000 lat, ale jednak).
Dziewczę nie przypomina w niczym ich dziecka, ledwo człowieka przypomina, jest zdeformowana i w głębokiej katatonii. My, jako widzowie, szybko łączymy kropki i wiemy, że to starożytny demon w ciele porwanej dziewczynki, ale rodzina dość długo majaczy w jakimś koszmarnym postanowieniu, że to ich dziecko w ekstremalnej traumie i trzeba jej pomóc.
Film zdecydowanie za długi, żeby jeszcze te dodatkowe sceny umilały nam czas grozą i krwią, ale niestety nie zawsze tak jest.
Ten film to takie połączenie Evil Dead + Egzorcysta + Dziedzictwo. Ostatecznie wieje wtórnością, zamiast solidną inspiracją. A jednak ogląda się.
Dostępne na HBO.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

@Mahjong wolę inną Mumię :grinning:
MahjongFenomen
13piorunów787 + 1 = 788
Tytuł: You're Next
Rok produkcji: 2011
Kategoria: Horror
Reżyseria: Adam Wingard
Czas trwania: 1h 36m
Ocena: 7+/10
Całkiem zgrabny slasher. W jakieś letniej posiadłości rodzinki ma odbyć się impreza z okazji rocznicy ślubu bajecznie bogatych rodziców. Czwórka rodzeństwa zjeżdża ze swoimi partnerami. Jednak nie będzie im dane "poświętować" bo posiadł oblegają tajemnicze zbiry w maskach, próbując zabić każdego.
Oczywiście wszyscy wpadają w panikę, oprócz jednej dziewczyny - niepozornej byłej studentki swojego partnera. Cóż, może naczytała się dużo literatury i coś tam wie - skoro studiuje literaturę? W sumie szybko można się domyśleć, że panna taki ekstremalny survival ma we krwi z powodu swojej przeszłości i nagle akcja zbirów zaczyna się sypać.
Bardzo fajny horrorek, można się pośmiać, można przeżywać, jucha leje się aż miło. Do tego dodać kłótnie rodzinne i mały plotwist na koniec filmu. Czy nawet dwa :smiley:
Polecam, super rozrywka, aż sama jestem w szoku, że przegapiłam przez tyle lat ten horror, szczególnie, że reżyser też nie z pierwszej łapanki (to ten od "The Guest" z 2014 i dwóch franczyz z Godzillą).
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

Czytasz scream myślisz scary movie
deafoneLider
10piorunówCzy Tarantino to DaVinci kina?
Czy Tarantino to DaVinci kina?
40 głosów

@deafone Brakuje opcji "Op to st00pkarz"
@parabole @sireplama stópkowym skrytożercom mówimy nie
deafoneLider
7piorunówhttps://www.youtube.com/watch?v=KIpzo-sAiT8
Jeden ze wspanialszych filmów jakie w życiu widziałem. Gdybym te "zza kamery" zobaczył wtedy... :heart_eyes:

Jestem wielkim fanem tego dzieła.
@yoowki - jedzenie mają nawet ok: https://www.bubbagump.com/
Bubba Gump Shrimp Co. | Seafood RestaurantBubba Gump Shrimp Co. is known for creative seafood dishes inspired by the movie Forrest GumpBubba Gump Shrimp Co. | Seafood RestaurantTyGrySSekFanatyk
17piorunów785 + 1 = 786
Tytuł: Grobowiec świetlików
Rok produkcji: 1988
Kategoria: Anime / Dramat
Reżyseria: Isao Takahata
Czas trwania: 1h 29min
Ocena: 8/10
Za każdym kolejnym razem mniej wciąga.
Wygenerowano za pomocą https://filmmeter.vercel.app

@TyGrySSek zastanawiam się, czy byłem pośrednio "inspiratorem" tego seansu.
Japoński film „Barefoot Gen” z 1983 roku przedstawia wojnę poprzez codzienne życie Gena. Niedobory żywności - boogieJapoński film „Barefoot Gen” z 1983 roku przedstawia wojnę poprzez codzienne życie Gena. Niedobory żywności, syreny alarmowe i zdeklarowaną antywojenną postawę jego ojca. Film ukazuje kruchą normalność. Matka Gena jest w ciąży i niedożywiona, a rodzina z trudem zdobywaHejto@TyGrySSek trzeba nie mieć serca, żeby się oczy nie spociły przy oglądaniu
deafoneLider
20piorunów
Piękny film.
Szkoda, że na siłę robili potwora z bohatera.
@RedCrescent no niekoniecznie - to tylko końcówka tak go przedstawiła. ale wcześniejsze 3/4 filmu to raczej nie. i mam wrażenie że o to dokładnie reżyserowi (na pohybel producentów i wytwórni) o to dokładnie chodziło.
@Xavy zgadzam się, to film o mnie
Bardzo dobry film
DeykunLider
4piorunów#a24 #backrooms #copypasta #filmy #4chan
https://www.reddit.com/r/backrooms/comments/1uxbpze/creators_beware_a24_requested_that_my/
The Backrooms is a fictional location invented in a 2019 thread on the imageboard website 4chan. The Backrooms are usually portrayed as an impossibly large extradimensional complex of empty rooms, accessed by exiting reality. They are one of the best-known examples of the liminal space aesthetic and the creepypasta genre.
https://en.wikipedia.org/wiki/The_Backrooms

DeykunLider
4piorunów