Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#fotografia

Fanatyk

w Fotografia

135piorunów

Dobra, to juz ostatni wrzut Endymionow z Rannerdale, bo ile mozna (no chyba, ze warunki dopisza i uda sie dzisiaj w nocy zrobic jakies astro xD)

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fanatyk

w Fotografia

91piorunów

POV: jestes malym robaczkiem w dolinie hiacyntowcow.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Lider

w Hydepark

46piorunów

Na zdjęciu wykonanym 15 września 2021 z pokładu ISS widoczne są światła europejskich miast, od Amsterdamu po Paryż i Londyn oraz kanał La Manche. Po lewej ukazany jest także Sojuz MS-18, a w centrum Wielozadaniowy Moduł Laboratoryjny „Nauka"

GURU

w Hydepark

11piorunów

Papież Leon XIV przyłapany w Nike'ach

Spodobała mi się wczorajsza historia w prasie o tym, jak papież Leon XIV zadzwonił do swojego amerykańskiego banku w południowym Chicago, żeby zmienić numer telefonu. Kiedy powiedziano mu, że musi osobiście stawić się w banku, przyznał się i powiedział urzędnikowi, że jest papieżem Leonem. Pracownica banku rozłączyła się.

https://www.yahoo.com/news/articles/pope-leo-called

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Fotografia

57piorunów

Dzien doberek, zapraszam (3 rok pod rzad) na zachod Slonca w rezerwacie Bluebells (Hiacyntowiec, badz Endymion) w dolinie Rannerdale w Lake District. Piekne warunki w tym roku sie trafily. Musze jeszcze sprawdzic fazy ksiezyca, czy uda sie zlapac jakies nocne zdjecie, zanim przekwitna. Prosze spodziewac sie wiecej zdjec xD

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Hydepark

80piorunów

A pochwalę się, co mi tam...

Często rano, jadąc do pracy, specjalnie wydłużam sobie trasę i zahaczam o zalew w Rzeszowie.

Wczorajszy wyjazd od początku zapowiadał się wyjątkowo. Praktycznie w jednym miejscu spotkałem kozła sarny, bażanta, sójkę (jeśli ktoś zastanawia się, czy jest na zdjęciu — warto się dobrze wpatrzeć 😉) i dzięcioła zielonego. A to był dopiero początek. Ruszyłem dalej, bo miałem konkretny cel. Kilka minut później usłyszałem dokładnie to samo, co dzień wcześniej. Dźwięk, dla którego dziś tu przyjechałem — wilgę.

Rower zostawiłem przy ścieżce rowerowej i poszedłem na słuch przez krzaczory. Im dalej szedłem, tym bardziej czułem, że jest blisko. W końcu wyszedłem na małą polankę…

I wtedy ją zobaczyłem!

Jakość zdjęć może nie jest rewelacyjna, a nawet dobra, ale są — i to się liczy :smiley:

Lider17piorunów

wilga

zazdro nigdy nie udało mi się zaobserwować

Lider14piorunów

@Half_NEET_Half_Amazing ja do wczoraj również ale od tego czasu już 3 razy xD teraz jest najlepsza pora - przyleciały ale nie ma jeszcze takiej bujnej roślinności.

Są duże, piękne no i ten śpiew - chyba nie do pomylenia z niczym innym

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Góry

28piorunów

Siema,

Nocna eskapada z tatą. Zapraszam na :hiking_boot:

---------

Szczyty: Luboń Wielki (Beskid Wyspowy), Polczakówka (Pogórze Orawsko-Jordanowskie)

Data: 23/24 kwietnia 2026 (czwartek/piątek)

Staty: 17.3km, 4h30, 855m przewyższeń

Trasa dla zainteresowanych.

Trasa zrobiona w celu odhaczenia potencjalnie nieciekawych fragmentów szlaków, ostatecznie momentami zaskoczyła raczej na plus.

Informacje praktyczne:

* W Rabce-Zdrój można zostawić samochód np. tutaj, jednak jeśli ktoś planuje wyjść tylko na Luboń Wielki lub Polczakówkę, to lepiej zaparkować gdzieś tutaj.

* Część zielonego szlaku prowadzącego przez Rabkę została już na mapach zaktualizowana (uwzględniono nowopowstałą linię kolejową), natomiast my szliśmy jeszcze "po staremu" i jak barany skakaliśmy przez barierki. Zalinkowana wyżej trasa jest już tą aktualną.

* Schronisko PTTK na Luboniu Wielkim było zamknięte w nocy, nie wiem jak by było w przypadku wcześniejszego kontaktu, żeby zostawić drzwi otwarte (w niektórych schroniskach spełniają taką prośbę).

Co było fajne:

* Zielony szlak, już po wkroczeniu w las, wydał się całkiem przyjemny - nie było gwałtownych przewyższeń i wysokość zdobywało się w miarę równo. Według mnie jest lepszy niż niebieski, ale w dalszym ciągu gorszy od żółtego, który bije obydwa na głowę pod względem atrakcyjności.

* Na Polczakówce jest pełnoprawna wieża widokowa - spodziewałem się jakiejś platformy, albo czegoś lichego, a tu wieża z prawdziwego zdarzenia.

Co było mniej fajne:

* Długie odcinki asfaltowe.

* Niebieski szlak z Lubonia momentami był dość kamienisty, co odczuła moja kostka.

Mogę polecić fragmenty tej trasy, natomiast nie całą. Polczakówka wydaje się fajną opcją na wyjście z dzieciakami - spróbuję w tym roku wypróbować taką opcję i dać znać jak poszło.

Koneser1piorunów

Gratki, ze z tatą.

Gruba ryba2piorunów

@Cosmo77 Z tatą regularnie chodzimy. To jest taki dzik, że szkoda gadać: zawsze pozytywnie nastawiony, chodzi w każdych warunkach, z nikim mi się tak dobrze nie wędruje. Teraz w majówkę robił trasę +50km przez Beskid Żywiecki, 24h łażenia bez spania

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Fotografia

84piorunów

Wydział Architektury Politechniki Wrocławskiej

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Hydepark

38piorunów

Władimir i Ludmiła Putinowie z córkami w lesie w Finlandii, lata 90. XX wieku

Putin powrócił do Leningradu – obecnie Sankt Petersburga – w 1990 roku po pięciu latach spędzonych jako oficer wywiadu KGB w Dreźnie, wschodnioniemieckim mieście. Dołączył do zespołu Anatolija Sobczaka, ówczesnego mera Petersburga, i został szefem komisji stosunków zewnętrznych, odpowiedzialnej za umowy handlowe i inwestycje zagraniczne.

Pierwsze zarzuty korupcyjne wobec Putina pochodzą z tego okresu. Putin twierdzi, że zrezygnował z pracy w KGB w sierpniu 1991 roku w proteście przeciwko nieudanemu zamachowi stanu przeciwko Michaiłowi Gorbaczowowi.

W latach 90. Putin często odwiedzał Finlandię.

Wizyty te byly organizowane przez fińskich biznesmenów, którzy dążyli do poprawy stosunków handlowych z Rosją. Zgodnie z duchem czasu, wizyta ta wiązała się z hojną gościnnością wobec zagranicznych gości.

„Nie dało się zbliżyć do Putina, na przykład napić się razem trochę alkoholu i porozmawiać o kobietach i życiu – nic z tych rzeczy. Był bardzo restrykcyjny w kwestii alkoholu i nie palił papierosów” – wspomina jeden z fińskich dziennikarzy.

Opisał też żonę Putina jako „bardzo miłą”.

GURU11piorunów

Link do filmu z lat 90. Z podróży do Finlandii. Na nagraniu Putin gra w tenisa stołowego z Sobczakiem. Następne nagranie z biesiady - gdzie Putin je i pije - rzadki widok.

Później, jako prezydenta, Putina często widywano stukającego kieliszkami po toastach, ale prawie nigdy nie widziano go jedzącego.

https://yle.fi/a/74-20051353

Home video shows apprehensive Putin in sweatpants – Yle publishes images from secret trip to FinlandExclusive footage shows Vladimir Putin playing table tennis, fishing, throwing darts and feasting when the former KGB spy was a St Petersburg city official.Yle Uutiset
Fanatyk0piorunów

@alaMAkota no właśnie nie. Wizytował jakiś kołchoz i tam go częstowali produktami.

Można znaleźć na yt. Linka nie wkleję, bo mi coś przeglądarka strajkuje i nie mogę skopiować.

Fanatyk3piorunów

@MostlyRenegade

Wizytował jakiś kołchoz i tam go częstowali produktami.

Może były przygotowane pod okiem bezpieki i najpierw zjadł to tester? Albo ludzie Putina sami wybrali ten jogurt i rogala z jakiegoś dużego magazynu (małe szanse, żeby w całości był zatruty) i nie spuszczali ich z oka.

Pokaż więcej komentarzy (8)