Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#depresja

Lider

w Hydepark

51piorunów

Tak w nawiązaniu do Ogólnopolskiego dnia walki z depresją...

Czasem wystarczy tylko posłuchać, nic więcej.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Mocarz

w AnonimoweHejtoWyznania

205piorunów

23 lutego – Ogólnopolski Dzień Walki z Depresją

Depresja to choroba. Nie „gorszy dzień”, nie „brak motywacji”, nie „weź się w garść”. To realne, często niewidoczne cierpienie, które może dotknąć każdego – niezależnie od wieku, sytuacji życiowej czy tego, jak bardzo „ogarnięty” wydaje się na zewnątrz.

Dzisiejszy dzień jest przypomnieniem, że rozmowa ma znaczenie. Wysłuchanie ma znaczenie. Zauważenie ma znaczenie.

Jesteśmy społecznością. Może różnimy się poglądami, zainteresowaniami czy poczuciem humoru, ale łączy nas jedno – po drugiej stronie ekranu zawsze jest człowiek.

Jeśli przechodzisz trudny czas – nie musisz zostawać z tym sam. Możesz napisać. Możesz się wygadać. Możesz powiedzieć, że jest ciężko.

Pamiętaj, że istnieje **hejtoanonim.pl** – miejsce, w którym można całkowicie anonimowo podzielić się swoimi problemami. Znajdziesz tam również listę telefonów i instytucji oferujących wsparcie w różnych rodzajach kryzysów – psychicznych, emocjonalnych, rodzinnych czy życiowych.

Czasem pierwszy krok to po prostu napisanie kilku zdań.

Dbajmy o siebie nawzajem.

I pamiętajmy – proszenie o pomoc to nie słabość. To odwaga.

Jeśli możesz – bądź dziś dla kogoś uważny. Jeśli potrzebujesz – pozwól sobie pomóc.

Najważniejsze telefony i adresy pomocowe:

800 70 22 22*, całą dobę
Centrum Wsparcia dla Osób Dorosłych w Kryzysie Psychicznym

22 594 91 00*, czw. 17:00-19:00
Antydepresyjny Telefon Forum Przeciw Depresji

116 123*, całą dobę
Telefon zaufania dla osób dorosłych

116 111*, całą dobę
Telefon zaufania dzieci i młodzieży

800 119 119*, codziennie 14:00-22:00
Telefon i czat zaufania dla dzieci i młodzieży

800 12 12 12*, cała dobę
Telefon zaufania Rzecznika Praw Dziecka

22 635 09 54*, pon.-pt. 17:00–20:00
Telefon zaufania dla osób starszych

800 120 002*, całą dobę
Ogólnopolskie Pogotowie dla Ofiar Przemocy w Rodzinie “Niebieska Linia”

800 120 148*, całą dobę
Anonimowa Policyjna Linia Specjalna „Zatrzymaj przemoc”

800 199 990*, codziennie 16:00-21:00
Ogólnopolski Telefon Zaufania „Uzależnienia”

Gruba ryba10piorunów

@hejtoanonim Jim Carrey, ktory swego czasu chorowal na depresję, mowil ze to choroba ciala, ktore nie chce juz dluzej odgrywac powierzonej mu roli. W sensie, ze zmuszasz sie do zycia, ktorego nie chcesz żyć, do bycia postacią, ktorą nie chcesz. Zgodzisz się z tym? https://m.youtube.com/shorts/HtWoeEhG8gA

Prawidlową reakcją na depresję powinno byc więc odpuszczenie sobie, zdjecie z siebie presji i bycie sobą.

Jim Carrey: I Don’t Exist. #shortsYouTube
Pokaż więcej komentarzy (14)

Fanatyk

w Dyskusje

55piorunów

No tak, dziś dzień depresji. Przez jednych nadużywana, przez innych lekceważona. Tak naprawdę pida, które odbiera nam jedno z podstawowych życiowych praw - prawo do radości. Radości bo oddycham, bo w końcu pada deszcz i rozpuszcza białe go, bo zarzucilam na łóżko narzutę, choć zwykle zostawiam barłóg i idę...

Więc wszystkiego najgorszego dla depresji. A dla ludzi, nawet powolnych, ale stanowczych kroków, by uwolnić się z jej obleśnych macków.

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Ciekawostki

55piorunów

23 lutego:

* Ogólnopolski Dzień Walki z Depresją

* Dzień bez Łapówki

* Święto Geografii Wojskowej

* Międzynarodowy Dzień Pomocy Potrzebującym

Fanatyk13piorunów

@Z_buta_za_horyzont Nie wiem czy ten gif jest do Walki z depresją, do łapówek czy pomocy potrzebującym. Jeszcze jakby obok mapa leżała to już byłby komplet.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Hydepark

198piorunów

Dziś 23 lutego, Światowy Dzień Walki z Depresją czyli tą k...ą je...aną z którą sam zmagam się od ponad 20 lat. Nie wiem, co tu mądrego powiedzieć. Walczę i jestem aktualnie na dobrej drodze, by odzyskać siebie. Co dostałem od depresji w "prezencie"? Standardowo doła, niechęć do życia, niechęć do ludzi i świata, zmarnowane lata, zawalone studia, prawie dwa lata bezrobocia, gdy choroba wzięła nade mną górę i... próbę samobójczą, którą moja pamięć tak wyparła, że przypomniałem ją sobie dopiero niedawno. Z tego miejsca mówię WALCZCIE KUR...WA, błagam. Jeśli macie problem mówcie, to nie jest słabość, to choroba. Nie jestem dobry w pisaniu takich rzeczy, ale serio prośba o pomoc a w skrajnym wypadku nawet krzyk rozpaczy, to nie jest coś złego. Poza tym dbajcie o bliskich i pytajcie o ich samopoczucie. Niestety depresję można, nawet latami, maskować i czasami trudno ogarnąć, że ktoś z naszych bliskich zmaga się z tą chorobą. No i pamiętajmy, że to cholerstwo to choroba przewlekła i niestety bywa śmiertelna.

Osobistość2piorunów

Z własnych obserwacji uważam, że walkę z depresją należałoby zacząć od szerokiej diagnostyki naszego organizmu. Sprawdzenia poziomu pierwiastków: żelaza, cynku, miedzi itp... potem witaminy, hormony i tak dalej... Organ po organie. Układ po układzie.

Pokaż więcej komentarzy (36)

Gruba ryba

w Hydepark

8piorunów

Z okazji walentynek życzę wam "wynurzenia" z głębi smutku.
Pamiętajcie że smutek, depresja i poczucie przegrywu jest w głowie. Wystarczy zmienić nastawienie by być (w miarę) szczęśliwym.
A jak to osiągnąć?
Zaakceptować stan rzeczy i zobaczyć że jest w nim sporo pozytywów oraz dostrzec że stan odmienny, w związku oprócz pozytywów posiada liczne negatywy.
Dodatkowo negatywy obecnego stanu spróbować naprawić lub choć zaszpachlować.

Także może i nie macie drugiej połówki ale też czas który możecie spożytkować jak chcecie, nie macie mnóstwa zmartwień, nikt wam nie stoi nad głową. To lepsze niż ślęczeć z wypalonym związku, gdy twoja druga połówka ciebie wkurza ale ty nie masz gdzie uciec więc zamykasz sie w kiblu na długi czas lub wstajesz wcześniej rano by przy kawce pokontemplować czy ... płacić alimenty po nieudanym związku.

Wiem ze możecie czuć się samotni, ale w takim razie poszukajcie ludzi z podobnymi zainteresowaniami co wasze.
Życie wśród znajomych nabiera smaku i sensu. Wybierzcie się choćby w lato na orlik czy inne boisko. Poszukajcie odpowiednich grup na facebooku.

https://www.youtube.com/watch?v=l-OHz9bJAc8


Gruba ryba3piorunów

@4pietrowydrapaczchmur

No, to prawda. Trzy miesiące bycia samemu po niezbyt fajnym związku uważam za jeden z najlepszych okresów w moim życiu. Pełna (no prawie, bo mieszkałem ze współlokatorkami) swoboda, grasz, do której chcesz, robisz, co chcesz, no coś niesamowitego.

Gruba ryba0piorunów

@cyberpunkowy_neuromantyk jest jedna droba różnica dla której twój obecny stan jest dla ciebie fajny a dla "przegrywów" nie jest. Ty już sie poseksiłeś a oni często sa prawiczkami albo mięli max kilka zbliżeń i nie było emocji romantycznych. To ich dobija i ciężko im z tym przejśc do porządku dziennego.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Inspirator

w Książki

40piorunów

295 + 1 = 296

Tytuł: Niewysłuchani. O śmierci samobójczej i tych, którzy pozostali

Autor: Halszka Witkowska, Monika Tadra

Kategoria: reportaż

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Format: książka papierowa

ISBN: 9788383523835

Liczba stron: 528

Ocena: 10/10

Jedna z książek, którą przeczytałem już w styczniu tego roku, więc nadaje się do mojego prywatnego licznika oraz do wpisu na bookmeter.

Pozycja, którą niezwykle trudno oceniać w klasyczny sposób, bo nie została napisana po to, by się ją stricte "dobrze czytało". To reportażowo-psychologiczna opowieść o śmierci samobójczej widzianej z perspektywy tych, którzy zostali - rodzin, bliskich, partnerów. Od początku wiadomo, że nie chodzi tu o statystyki ani teorie, lecz o realne historie i realne konsekwencje.

Bardzo wyraźnie widać podział ról między autorkami. Halszka Witkowska wnosi do książki solidne zaplecze merytoryczne - wiedzę suicydologiczną, kontekst psychologiczny, wyjaśnienie mechanizmów i mitów związanych z samobójstwem. Monika Tadra skupia się na oddaniu głosu bohaterom: prowadzi rozmowy, porządkuje relacje, pozwala im wybrzmieć bez ocen i bez skrótów. Dzięki temu książka jest jednocześnie rzetelna i bardzo ludzka.

Lektura poruszająca i ciężka, z wieloma momentami, w których nie umiałem poradzić sobie z emocjami i nawet teraz jak o niej piszę to nadal mam ochotę się rozpłakać, zrozumieją to szczególnie osoby, których ktoś bliski samemu odebrał sobie życie. 10/10 jako wyraz szacunku dla wagi tematu i sposobu, w jaki został przedstawiony.

APEL NA KONIEC: Jeżeli masz gorsze chwile to zawsze możesz napisać do mnie na priv, porozmawiamy o wszystkim i o niczym, pogramy na Kurniku, powymieniamy się muzyką. Pamiętaj - nie jesteś sam/a!

3/52

3/25: Książka spoza strefy komfortu

Dodatkowe tagi:

GURU4piorunów

« Your flickering is more than just a small flame
Welcome to the party, it's a ball game Pick up the stick it's time to get hit with Ayo ayo ayo ayo my bat
Suicide is never going to save you When I cried, it was because I came too You are the one I want to know right now
Ayo ayo ayo ayo kiss this »

Fanatyk

w Hydepark

35piorunów

IKEA-Zima-Melatonina - czyli poranne perypetie, na które znalazłem rozwiązanie (chyba)

Chciałem napisać tylko krótki wpis o budzeniu światłem, ale wyszło inaczej. TL;DR - Mam problemy ze wstawaniem rano i zrobiłem sobie pobudkę światłem ze sprzętu z Ikei. Część 1 - Zegar Biologiczny Jesienią każdego roku zaczynają się u mnie problemy ze wstawaniem rano. Grudzień to już dramat i aż do

Tytan

w Muzyka Relaksacyjna

3piorunów

Zimowa Uspokajająca Muzyka Do Głębokiego Snu

Zimowa Uspokajająca Muzyka Do Głębokiego Snu, Spokojna Muzyka Relaksacyjna Na Zdrowy Spokojny Sen muzyka do snu, muzyka relaksacyjna, spokojny sen, głęboki sen, zdrowy sen, spokojna muzyka, muzyka uspokajająca, muzyka do spania, zimowa muzyka https://youtu.be/4cu2JaYAG7M #muzykarelaksacyjna

Gruba ryba

w Hydepark

21piorunów

Mój mozg zaczal że mną pogrywać. Ja normalnie nie mam snów. Ani kładąc się trzezwy, ani pijany, ani zjarsny. Mam z reguly jeden sen na 2 miesiace, I to ZAWSZE jest sen z puli kilku snów które miewam.

U mnie znów się pogorszylo, ale chyba tak na serio, bo od tygodnia śni mi się że jestem chorobliwie otyłą wersją Neda Flandersa.

A, i jest postep w kwestii mojej choroby :) Od kilku dni moja lewą ręka jest sprawniejsza od mojej ręki prawej. W zasadzie nie jestem juz w stanie zacisnac prawej dloni w pięść To że jestem praworęczny pominę.

GURU1piorunów

@dziki Nie wiem jak to jest ogólnie z ludźmi ale sam pewnego dnia przestałem pamiętać jakiekolwiek sny i w sumie to będzie już około 2 lata gdzie nic mi się nie śniło.

Fanatyk3piorunów

Przestań jarać zioło.

Po ziole nic się nie śni a potem jak przestaniesz to są takie po⁎⁎⁎⁎ne sny że wstajesz przestraszony albo uhahany

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Dyskusje

47piorunów

Taaa! Właśnie! Depresja sresja! Łopata albo szpadel w łapę i spulchniać glebę, a nie uwalą się z telefonami i kryzysy egzystencjalne udają albo paraliże zadaniowe. Czego to człowiek nie wymyśli, żeby się za robotę nie wziąć...

GURU8piorunów

Stare dziady i prawaki to rak szczególnie na social media. Dać im możliwości otwarcia mordy publicznie kończy się jak na obrazku.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Fanatyk

w Hydepark

12piorunów

Springsteen: Ocal mnie od nicości

Wczoraj zobaczyłem, że na Disney jest już "Springsteen: Ocal mnie od nicości" i odpaliłem. Świetna rzecz. Nie jest to typowy film biograficzny. Nie mamy tutaj historii od zera do muzycznego bohatera. Nie ma fajerwerków, piszczących fanów, kobiet gotowych składać pokłony swojemu idolowi, nie ma sukcesu i zapachu pieniędzy. Jest za to smutek, pustka, jesień, demony przeszłości, niemoc i zmęczenie. To w zasadzie wycinek z biografii muzyka pokazujący pracę nad płytą "Nebraska". Jednak poza tym, a może raczej przede wszystkim jest filmem o depresji. Jako osoba zmagająca się m.in. z depresją od ponad 20 lat tak właśnie odbieram ten film i raczej to z niego wyciągnąłem a sam wątek muzyczny był dla mnie mniej istotny. Zresztą muzyki, jak na film o takiej postaci jest tutaj mało. Całość doskonale pokazuje moment, gdy choroba zaczyna chwytać człowieka za kark i przyduszać do podłogi. Jeszcze nie wiadomo, co się dzieje, ale już czuć, ze coś jest nie tak - pustka, poczucie bycia nie tu gdzie trzeba, brak siły, brak poczucia że to, co robimy ma sens. I to udało się oddać twórcom filmu a przede wszystkim świetnie pokazał to grający rol Springsteena Jeremy Allen White. Patrząc na niego miałem wrażenie, że Bruce zaraz się posypie. Nawet w chwilach pozornie radosnych, jak koncerty w klubie w jego oczach widać było dojmujący smutek. Fajnie, że był taki pomysł na ten film a nie kolejna ckliwa i słodka jak cukierek historyjka typu "One Love" o Marleyu. Aha... ojca Springsteena gra Stephen Graham i robi to rewelacyjne. Uwielbiam tego aktora.

Osobistość

w Dyskusje

11piorunów

Dlaczego nie potrafisz posprzątać (i co to mówi o twojej traumie)

psychologia #depresja #adhd #asperger #autyzm #przegryw #wychodzimyzprzegrywu #razemwychodzimyzprzegrywu #pracanadsoba  Dzielę się video, które dostałem od taty. On sam ma problemy ze sprzątaniem, ale też bardziej z depresją i prokrastrynacją i ogółem życiem z ADHD. Ja chyba tak samo, chociaż