Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#czytanie

Mocarz

w Hydepark

20piorunów

120 + 1 = 121

Tytuł: Bridgertonowie - Ślubny skandal
Autor: Julia Quinn
Kategoria: literatura obyczajowa, romans
Format: e-book
Liczba stron: 440
Ocena: 5/10

Książki czytane od nowego roku, ale dopiero się naumiałam w tag .

Czasem żeby stanąć przed ołtarzem, trzeba postawić wszystko na jedną kartę.
Gregory Bridgerton wierzy w prawdziwą miłość. Jest też przekonany, że kiedy spotka kobietę marzeń, natychmiast ją rozpozna. I tak się właśnie stało. Tylko że…
Że to nie ta jedyna. Urocza panna Hermiona Watson jest zakochana w kimś innym. Jednak jej najbliższa przyjaciółka, zawsze rozsądna , chce uratować Hermionę przed katastrofalnym związkiem, więc proponuje Gregory’emu pomoc w zdobyciu jej serca. W międzyczasie jednak Lucy się zakochuje. W Gregorym! Tylko że…
Lucy jest zaręczona, a jej wuj nie ma zamiaru pozwolić jej na zerwanie zaręczyn, nawet kiedy Gregory w końcu odzyskuje rozum i uświadamia sobie, że jego serce bije dla Lucy, jej błyskotliwości i promiennego uśmiechu. Teraz zaś, w drodze na ślub, Gregory musi sprawić, że kiedy przyjdzie do pocałowania panny młodej, będzie jedynym mężczyzną stojącym przy ołtarzu …

Czytanie już z lekka wymuszone, żeby skończyć ten cały cykl. Pierwsze tomy dobre, ostatnie 3 już nie tak bardzo.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Pokaż więcej komentarzy (2)

Mocarz

w Hydepark

19piorunów

118 + 1 = 119

Tytuł: Bridgertonowie - Magia pocałunku
Autor: Julia Quinn
Kategoria: literatura obyczajowa, romans
Format: e-book
Liczba stron: 430
Ocena: 5/10

Subtelny wdzięk, dyskretny humor i elegancja zapewniły Julii Quinn miano współczesnej Jane Austen Hiacynta jest piękna, inteligentna i aż za bardzo szczera. Nic dziwnego, że Gareth St. Clair, nieprzyzwoicie wręcz przystojny młodzieniec o reputacji hulaki, woli jej unikać podczas londyńskiego sezonu. Lecz tylko Hiacynta może mu pomóc przetłumaczyć pamiętnik, który kryje sekret przeszłości rodu St. Clairów i zaginionego skarbu. Zagłębiając się w pełnym tajemnic tekście, oboje spostrzegają, że odpowiedzi, których szukają, znajdą nie w starym rękopisie, lecz w swoich sercach...

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Książki

28piorunów

104 + 1 = 105

Tytuł: Problem trzech ciał. Wspomnienie o przeszłości Ziemi. Tom 1
Autor: Cixin Liu
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Rebis
Format: audiobook
ISBN: 9788383381145
Liczba stron: 456
Ocena: 6/10

Już od dawna nie skończyłem żadnej książki. Na otrzymanym w prezencie kindlu jest progres, ale to polecony przez mojego przyjaciela audiobook Problemu Trzech Ciał jest moją pierwszym domkniętym tytułem w tym roku.

Zaczynamy dość chaotycznie. Rozstrzelone w czasie wątki i (głównie) chińskie imiona postaci rzucają wyzwanie w złapaniu gruntu, ale po jakimś czasie klarują nam się najważniejsze osoby i struktura tej historii. To, co na pewno nie staje się prostsze to pogodzenie się że w tym sci-fi mamy naprawdę sporo sci. Od astrofizyki do mechaniki kwantowej, autor nie szczędzi nam naukowego języka. Chętnie się nim zabawia i tworzy kreatywne scenariusze przesuwając suwak w kierunku fikcji. Sam styl jest dość suchy, ale daje odbiorcy łatwo znaleźć się w sytuacjach i miejscach do których zabiera nas akcja. Książka ma też dość urokliwe momenty, zwłaszcza motyw zawartej w niej gry jest klimatyczny. Choć akcja nabiera tempa brakowało mi jakiegoś wyraźnego momentu kulminacyjnego, bo charakter pisania nie wywarł we mnie dużych emocji i nie stworzył atmosfery która sama w sobie by mnie porwała. Mimo to książkę wchłonąłem szybciutko i na pewno będę kontynuował przygodę w pozostałych części trylogii.

Mistrz2piorunów

@minaret poprawiłem licznik jak coś

Gruba ryba1piorunów

@minaret też to mam na liście, a że w tym roku czytam jak szalony (dziś w nocy skończyłem "Piknik na skraju drogi" i tym samym przeczytałem w tym roku więcej książek niż w 3 poprzednich razem xd) to liczę że się uda niedługo.

Fenomen1piorunów

@Barcol Maszyna ( ͡° ͜ʖ ͡°) Gratki. Ja też czytam więcej ale dalej jakoś nie potrafię wygospodarować więcej czasu w ciągu dnia :grinning:

Gruba ryba1piorunów

@minaret No strasznie trudno ten czas wygospodarować. Ja biorę czytnik na nocne karmienia bombelka, ale czasem jestem tak zaspany, że go tylko kłade obok na kanapie (czytnik, nie bombelka xd). Wieczorami zamiast scrollowania brainrotowych treści staram się coś poczytać, ale trudno tak mózg oduczyć złych nawyków jak się ma konto na wykopie 11 lat :melting_face:

Fenomen1piorunów

@Barcol Dlatego tym bardziej podziwiam że tyle już przemieliłeś :grinning: Ja w łóżku totalnie szybko odpływam ale to może dlatego że na czytniku ma teraz "Pułapki Myślenia" Kahnemana, cholernie ciekawe ale nie porywa lekko mówiąc XD

Pokaż więcej komentarzy (12)

Specjalista

w Książki

19piorunów

96 + 1 = 97

Tytuł: My. Kronika upadku
Autor: Dmitry Głuchowski
Kategoria: reportaż
Wydawnictwo: Insignis
Format: audiobook
ISBN: 9788368053852
Liczba stron: 368
Ocena: 6/10

"Rosja pędzi przez czas i przestrzeń prostopadle do doświadczenia i logiki. (...) Przed sobą zawsze ma mgłę, za sobą zawsze mrok"

Mam problem z oceną tej książki. "My. Kronika upadku" jest zbiorem politycznych felietonów autora o Rosji z lat 2012-2023. Po ich przeczytaniu uważam Głuchowskiego, pod względem stylu, za świetnego felietonistę - płynnie przechodzi od prześmiewczego, ironicznego opisu patologii rosyjskiego państwa do ciężkiego rugania polityków i własnych rodaków. Przybiera w swoich tekstach rolę proroka, a jego przewidywania są zarazem gorzkie i szydercze.
Sam o swojej roli wieszcza wypowiada się z dystansem, pisząc, że "diagnostyczna, a nie prognostyczna część tej książki jest ważniejsza". Jednakże to do tej części miałbym właśnie zastrzeżenia - pomimo tego, że jako Polak nie znam realiów rosyjskiego świata, to słuchając felietonów miałem wrażenie, że jego oceny też nie są do końca trafne. Da się odczuć, że swoje teksty pisze z perspektywy intelektualisty, nie zawsze rozumiejącego "prostych" ludzi.
Większość artykułów jest poprzedzona informacyjną częścią, nadającą kontekst opisywanym wydarzeniom. Jest ona niezbędna, by zrozumieć o co dokładnie chodzi w felietonie. Na ich końcu często znajduje się też posłowie, będące oceną treści z perspektywy czasu. Jest to miłe urozmaicenie, szczególnie że autor krytycznie podchodzi do tego, co napisał.
Największy problem z tym zbiorem felietonów mam taki, że... jest to zbiór felietonów. Pierwszy raz przeczytałem tego typu formę i przypomina mi trochę czytanie dramatów. Niby można, ale taki tekst kultury powinno się inaczej przyswajać. Felietony były pisane w konkretnym czasie, miejscu i były skierowane do konkretnej grupy odbiorców. Gdybym był Rosjaninem i przeczytał felieton Głuchowskiego w momencie jego wydania, na pewno wywołałby u mnie jakieś emocje i skłonił do przemyśleń. A tak, z mojej odległej czasowo i przestrzennie polskiej perspektywy, jest to tylko ciekawy z punktu widzenia historyków zapis tego, jaki stosunek do ówczesnych wydarzeń w Rosji miał przedstawiciel inteligencji tego kraju.

Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Specjalista1piorunów

PS Jeżeli ktoś chce poznać "dziwy" rosyjskiej rzeczywistości, to polecam "Creme de la Kreml. 172 opowieści o Rosji" Wacława Radziwinowicza.

Specjalista

w Książki

45piorunów

77 + 1 = 78

Tytuł: Niewolnicy dopaminy. Jak odnaleźć równowagę w epoce obfitości.
Autor: Anna Lembke
Kategoria: Psychologia
Wydawnictwo: ZYSK i S-ka Wydawnictwo
Format: książka papierowa
ISBN: 978-83-8202-805-8
Liczba stron: 286
Ocena: 8/10

Wydaje mi się, że wielu ludzi odczuwa niechęć do książek psychologicznych, socjologicznych, coachingowych, itp. Po części zaliczam się do tej grupy. Z jednej strony mam wrażenie, że ze względu na popularność tematu wiele treści jest słabej jakości, a autorzy wysuwają często zbyt daleko idące wnioski na podstawie ograniczonych badań. Z drugiej strony popularyzację wiedzy o psychologii uważam ogólnie za pozytywne zjawisko.
"Niewolnicy dopaminy" Anny Lembke zalicza się moim zdaniem do grupy książek psychologicznych wartych polecenia. Przede wszystkim dobrze się ją czyta - Lembke w przystępny (powiedziałbym, że miejscami "łopatologiczny") sposób tłumaczy jak działa dopamina, co powoduje jej nadmiar i niedomiar oraz jak możemy balansować jej poziomem. Daje przy tym liczne przykłady z badań naukowych oraz z jej własnej pracy klinicznej. Bardzo spodobał mi się styl przekazywania wiedzy. Czytając książki psychologiczne często odczuwam, że autor uważa to co napisał za prawdę objawioną. Ta książka raczej stawia drogowskazy niż wskazuje, co trzeba, a czego nie wolno.
Jeżeli zmagasz się w swoim życiu z mniejszym lub większym uzależnieniem, co obecnie dotyka prawie każdego, sięgnij po tę książkę, na pewno coś z niej wyciągniesz.

To mój pierwszy wpis na tagu jak i na hejto, przewrotnie zakończę przywitaniem - cześć wszystkim :)

Opublikowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Wirtuoz2piorunów

@arento też czytałem tę książkę - w mojej ocenie całkiem spoko (6/10), choć bez szału. Nie miałem żadnych zastrzeżeń co do samej treści, więc również mogę ją polecić. :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (3)

Inspirator

w Książki

16piorunów

75 + 1 = 76

Tytuł: Powiernik mieczy
Autor: Kel Kade
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Format: książka papierowa
ISBN: 9788379646456
Liczba stron: 521
Ocena: 7/10

Przeczytana w połowie. Na razie świetnie się czyta, bohaterowie się wyróżniają. Jestem ciekawy zakończenia.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Hydepark

35piorunów

69 + 1 = 70

Tytuł: Pani Jeziora 
Autor: Andrzej Sapkowski
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: SuperNowa
Format: książka papierowa
ISBN: 978-83-7578-069-7
Liczba stron: 596
Ocena: 7/10

Po długiej walce, w końcu udało mi się skończyć podstawową sagę wiedźmina. Ogólnie mam wrażenie, że gdyby Sapkowski był z USA i zrobił tego Wiedźmina trochę bardziej w stylu CDPROJEKTU to byłby wielkim uznanym pisarzem. Nie mniej bardzo przyjemnie się czytało, choć były lepsze i gorsze momenty. Kilka tekstów zapamiętam. Pora teraz na dalsze przygody Geralta w wirtualnym świecie.

   

Pokaż więcej komentarzy (3)

Autorytet

w Książki

23piorunów

68 + 1 = 69

Tytuł: Rozdroże kruków
Autor: Andrzej Sapkowski
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Supernowa
Format: książka papierowa
ISBN: 978-83-7578-207-3
Liczba stron: 292
Ocena: 7/10

Mało, za mało mięsa… bawiłem się dobrze. Czytało się płynnie i przyjemnie. Fabuła w mojej opinii lepsza niż w wcześniejszej książce sapkowskiego.
Na minus:
1. szybko skaczące miejsca w akcji. Brakuje uczucia podróży - podobnie miałem w Ring of Power 1 sezonie.
2. Dialogi - nie rozumiem sposobu redakcji. Kilkukrotnie nie wiedziałem kto mówi. Strasznie irytujące.
Na plus:
Gnom - bardzo ucieszył mnie fakt obecności przedstawiciela tej rasy. 10/10 opowiadanie. Stary, dobry Sapkowski. Dla tego opowiadania nota tak wysoko

Tytan

w Hydepark

8piorunów

Zjebałem. Upatrzyłem wczoraj promocję na upolujebooka.pl, oszaleli z promką, część książek była po 10.90, inne po 15.90 i tak dalej. Koszyki cenowe i całe tomiszcza były w tej cenie, no kosmos.

I wiecie co? Zostawiłem sobie zakup na potem i końcowo nic nie wziąłem. A dzisiaj ceny już normalne. Niby mam co czytać i przynajmniej nie wydałem hajsu w pośpiechu, ale ehhh, okazja uciekła.

Mamy tu jakiś tag na takie promki książkowe? Bo że @Whoresbane wrzuca listę nowości to wiem, czasem coś zajrzę z ciekawości.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Autorytet

w Hydepark

24piorunów

1115 + 1 = 1116

Tytuł: Stories of Your Life and Others
Autor: Ted Chiang
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
ISBN: 9798200049356
Liczba stron: 378
Ocena: 8/10

Książka "Stories of Your Life and Others" Teda Chianga jest przede wszystkim zbiorem opowieści, a nie jednolitą historią. Zawiera to, co powinno zawierać dobre Science-Fiction - filozoficzne, czasem religijne i egzystencjonalne rozważania w fikcyjnych światach obserwowane przez naukowy pryzmat. Czy podważanie ugruntowanych zasad arytmetyki ma swoje konsekwencje dla badającego? Czy nauka języka obcych siedmionogów, które przybyły na Ziemię, może zmienić nasze postrzeganie czasu i rozwiązać traumy, które zawisły w przeszłości, wciąż rzucając swój ciężki cień na teraźniejszość? Czy może, podobnie jak Hiob, jedna z bohaterek opowieści powinna zaakceptować swój los, by pozbyć się cierpienia?

Mieszanka nauk ścisłych, humanistycznych, ale i mniej mierzalnych ludzkich historii, losu, decyzji i naszych mitów jest gęstą treścią "Stories of Your Life and Others"

Fenomen1piorunów

@Afterlife warto chyba nadmienić, że z tytułowego opowiadania powstał film Arrival.

Autorytet2piorunów

@Cinkciarz i że jest dużo lepsze niż film, bo porządniej wyjaśnia cały pomysł i nie ma w ogóle tego bzdurnego holiłudzkiego wątku politycznego

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fenomen

w Książki

17piorunów

1078 + 1 = 1079

Tytuł: Sztuka skutecznego porozumiewania się
Autor: Matthew McKay, Martha Davis, Patrick Fanning
Kategoria: nauki społeczne
Wydawnictwo: GWP
ISBN: 9788374898409
Liczba stron: 320
Ocena: 6/10

Nawet spoko chociaż bez większych odkryć, chyba też nie jest to książka przeznaczona dla osób chorych psychicznie, a raczej normalnych ludzi z trudnościami w komunikacji. Przede wszystkim książka stawia na samoświadomość, bo ćwiczenia na tym się skupiają, aby zobaczyć jakie mamy mechanizmy komunikacyjne, swoją mowę ciała, ton głosu itp.

W kwestii stereotypów to tylko oceniam wygląd innych i staram się nie przypisywać im żadnych cech, dopóki nie spędzę z nimi trochę czasu. Chociaż efektowi halo się daję.

O mediach społecznościowych mocno nie aktualne, trzeba teraz budować swoją markę w mediach, a nie ograniczać się tylko do ludzi, których naprawdę znamy.

O związkach to w sumie po co osoba imprezowa miałaby być z osobą, która lubi spędzać czas w domu i czytać książki? Tutaj było stawiane na dialog i jasne wyrażanie swoich potrzeb, nie udawanie nikogo, według mnie zamiast naprawiać relację powinno się rozstać. Myślałem czy nie pominąć tego rozdziału bo nigdy nie będę w związku, ale jednak dałem radę.

W fragmencie nt. Rodziny fajnie, że są wymienione mechanizmy manipulacji, których ludzie nie świadomie używają.

Czy dzięki książce przestanę manipulować? Nie wiem, zapewne jesteście w stanie w tym poście wymienić kilka technik manipulacji, których użyłem. Czy przestanę baitować? Pewnie nie, bo nawet wiecie, że naprawdę nie przeczytałem i to udowodnicie.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

GURU

w Książki

2piorunów
Złudzeniem jest przekonanie, że książkę się czyta dla treści.
Tak myślą... idioci. Którzy nigdy książek nie czytali, nigdy książek nie kupowali, i tak na prawdę nie chcą mieć nic wspólnego z książkami.

Książka jest przedmiotem, luksusowym, jest to taki przedmiot, z którym buduje się relację, dość intymną, i ciekawą.

Ile razy wracałeś do jednej z ulubionych książek, do ulubionego fragmentu, albo do którejś z książek które przeczytałeś lata temu, i po latach czyta się je zupełnie inaczej? Ja miałem tak masę razy.
Całkowicie zgadzam się z tym cytatem, choć może trochę za mocny.
Oczywiście dotyczy on Książek, nie podręczników do nauki angielskiego, programowania, czy pulpy czytanej dla zabicia czasu.

https://www.youtube.com/watch?v=VfiTdRS4GWU

Lider1piorunów

@Opornik mam jedną, którą czytam raz na dekadę. Za każdym razem inaczej ją odbieram

Lider1piorunów

@Lvter ok, to teraz wehikuł czasu i pierwsza lektura w wieku 9 lat 😂

A tak serio to przyjemnej lektury, jak masz dzieciarnię to też można im podrzucić

Pokaż więcej komentarzy (19)

Fenomen

w Hydepark

4piorunów

ale szukam małego tabletu do podręcznych notatek.

Mam Tab S6 Lite Samsunga, i sprawdza się dobrze, ale jest duży i ciężki. Na spotkania w pracy sam raz, na konferencje/szkolenia gdzie mam kawałek blatu też. Ale już jak trzeba w jednej ręce trzymać to gorzej. Do listonoszki też się ledwo mieści.

Szukam czegoś mniejszego bo polubiłem cyfrowe notatki. Myślałem nad nowym iPadem Mini, ale w sumie nie wiem czy potrzebuję tyle wydawać. Wystarczyłoby, jakbym do wiekowego 6-calowego Kindle którego mam dorzucił ekran dotykowy i rysik. Fajnie jakby był to sprzęt z Androidem/WiFi, żeby gazetę online przejrzeć.

Na oku mam w sumie, poza iPadem tylko ONYX Boox Tab Mini C, ale waga i cena podobna do małego iPada a jednak funkcji mniej.

Pokaż więcej komentarzy (19)

GURU

w Książki

5piorunów

Polacy nieco powyżej unijnej średniej w czytaniu książek i e-booków

Przeczytanie książki w ciągu minionego roku zadeklarowało 54,6 proc. Polaków - podał w piątek Eurostat. To wynik nieco powyżej unijnej średniej. W całej UE kontakt z książką miało 52,8 proc. Częściej od mężczyzn czytają kobiety. Europejski Urząd Statystyczny opublikował wyniki

Gruba ryba

w Hydepark

17piorunów

Ręka złamana więc czas nadrobić

Skończyłem krew elfów Sapkowskiego i czas na długo odkładany fear and loathing in las vegas :)

Przez chwilę tag będzie niestety zaniedbany

GURU4piorunów

Hunter spoko, calkowita delirka, ale jest to dalej pisarstwo w stylu MTV, polecam Junky napisane przez Williama S. Burroughs’a, dalej bedzie semi autobiograficznie ale pokaze on tez ciemna strone takiej zabawy.

GURU5piorunów

@radidadi 
"We had two bags of grass, seventy-five pellets of mescaline, five sheets of high powered blotter acid, a salt shaker half full of cocaine, and a whole galaxy of multi-colored uppers, downers, screamers, laughers... and also a quart of tequila, a quart of rum, a case of Budweiser, a pint of raw ether and two dozen amyls.

Not that we needed all that for the trip, but once you get locked into a serious drug collection, the tendency is to push it as far as you can."

Pokaż więcej komentarzy (6)

Osobistość

w Muzyka

2piorunów

https://www.youtube.com/watch?v=4hluMK_Rpj0
      

Pokaż więcej komentarzy (2)

Osobistość

w Hydepark

0piorunów

Macie do polecenia jakieś strony z felietonami na temat sytuacji w Polsce i na świecie? Najlepiej w formie czytanej i wydawane codziennie, albo prawie codziennie.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Tytan

w Książki

8piorunów

10.12

[...] zawołał Ridcully. — Znakomite! Oczywiście, przez cały dzień kazał im biegać tam i z powrotem albo utrzymywać piłki na głowie. Rysował takie wielkie wykresy na tablicy. Można by pomyśleć, że planuje jakąś bitwę.
— Bo to jest bitwa — oświadczył Nutt. — To znaczy: nie bitwa z przeciwną drużyną jako taką, ale bitwa każdego z grających ze sobą.
— Bardzo überwaldzko to zabrzmiało — uznał nadrektor. — Jednakże są chyba pełni energii i wigoru, i gotowi na wieczór. Jak się zdaje, pan Nutt zaplanował coś światłodźwięcznego.
— Taki drobiazg, żeby zwrócić uwagę gości.
— Czy coś zrobi „bang”?
— Nie, proszę pana.
— Obiecujesz? Osobiście lubię czasem trochę Sturm und Drang, ale lord Vetinari jest dość wyczulony na takie rzeczy.
— Żadnych gromów ani błyskawic, proszę pana. Może lekka mgiełka pod sufitem.
Glenda miała wrażenie, że nadrektor przygląda się Nuttowi w skupieniu.
— Ile zna pan języków, panie Nutt?
— Trzy martwe i dwanaście żywych, proszę pana.
— No, no… — mruknął Ridcully, jakby notował tę informację i starał się nie myśleć „A ile z nich było żywych, zanim je zamordowałeś?”

Dziesiąta seria cytatów zachęcających do a w niej - "Niewidoczni Akademicy", Terrego Pratchetta. Ta seria również będzie liczyła 12 cytatów, mam nadzieję, że uda mi się wrzucać codziennie.

Tytan

w Książki

6piorunów

10.11

— Wiecie, gdzie można zrobić kopię tej piłki? — odezwał się głośno Ridcully.
— Sądzę, że tak — odparł Nutt. — Wydaje się, że naszym przyjacielem będzie tutaj krasnoludzia guma.
— Przy Starej Szewskiej jest kupa krasnoludów, którzy mogą taką zrobić, szefuniu — zapewnił Trev. — Na pewno sobie poradzą, ale będą chcieli zapłaty, zawsze chcą. Nic na kredyt, kiedy się gada z krasnoludem.
— Proszę dać tym dwóm młodym dżentelmenom dwadzieścia pięć dolarów, panie Stibbons, dobrze?
— To dużo pieniędzy, nadrektorze.
— No tak. Jednak krasnoludy, choć są solą ziemi, nie bardzo sobie radzą z małymi liczbami, a mnie zależy na pośpiechu. Jestem przekonany, że mogę powierzyć pieniądze panu Likely’emu i panu Nuttowi. Prawda?
Powiedział to serdecznie, ale w jego głosie zabrzmiał ton ostrzeżenia. Trev w każdym razie bardzo szybko zrozumiał ten podtekst: mag może człowiekowi zaufać z powodu piekielnej przyszłości, jaką potrafi na niego sprowadzić, gdyby ów człowiek zawiódł to zaufanie.
— Na pewno może nam pan wierzyć, szefuniu.
— Tak, tak właśnie myślałem.
Kiedy zniknęli, odezwał się Myślak Stibbons.
— Powierzył im pan dwadzieścia pięć dolarów?
— Tak, rzeczywiście — przyznał z satysfakcją Ridcully. — Ciekawie będzie zobaczyć, co z tego wyniknie.
— Mimo to, nadrektorze, muszę stwierdzić, że nie było to rozsądne posunięcie.
— Dziękuję za pańską opinię, panie Stibbons, ale chciałbym delikatnie panu przypomnieć, kto tu jest szefuniem.

Dziesiąta seria cytatów zachęcających do a w niej - "Niewidoczni Akademicy", Terrego Pratchetta. Ta seria również będzie liczyła 12 cytatów, mam nadzieję, że uda mi się wrzucać codziennie.