Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Zdrowie

Kategoria: Lifestyle

  • 211 członków
  • 808 wpisów

GURU

w Zdrowie

5piorunów

Dr Google zamiast lekarza. Statystyki są niepokojące

Według ankiet przeprowadzonych w Stanach Zjednoczonych duża część Amerykanów postrzega internet jako najbardziej zaufane źródło informacji zdrowotnych. Prawie 40% z nich szuka diagnozy w sieci. Z jednej strony może być to konsekwencja niezbyt dobrego systemu opieki zdrowotnej, z drugiej

Gruba ryba

w Zdrowie

68piorunów

Jakie uczucia towarzyszą człowiekowi, którego doświadcza los? Chciałbym podzielić się z Wami swoimi przeżyciami. Zazwyczaj ludzie unikają mówienia o tym, gdyż jest to niezwykle trudne. Jednak ja pragnę się tym z Wami podzielić. Potrzebuję to z siebie wyrzucić, a także chcę, by Ci z Was, którzy nigdy nie doświadczyli podobnych przeciwności, mogli zrozumieć, co Was może czekać. Rzadko rozmawiamy o tym, a powinniśmy, ponieważ jest to istotny aspekt życia.
Zawsze obawiałem się chwili, gdy moi rodzice odejdą, a teraz to się dzieje. Mój tata powoli odchodzi; jest jeszcze sprawny, może wyjść na spacer dookoła osiedla, wyprowadzić psa, ale to tylko na jakiś czas. Dowiedzenie się o diagnozie nowotworu może wywołać różne reakcje. My byliśmy przerażeni. Strach w oczach osoby czytającej wynik biopsji pozostaje na całe życie. Co robić, gdy kolejne próby leczenia zawodzą, raz jest lepiej, raz gorzej, a my musimy zaakceptować zbliżający się nieuchronny koniec? Na szczęście załatwiliśmy nasze sprawy, tata pociesza się tym, że nie pozostawia nas z długami, wykształcił synów i pomógł im w starcie życiowym. Docenia również, że mógł poznać wnuczkę. Ale doświadczenie samego chorego jest niezwykle bolesne. Nie chcę nawet myśleć, jak musi cierpieć osoba pozostawiona sama sobie bez antydepresantów i leków przeciwbólowych.
Nie dziwię się, że dochodzi do samobójstw, bo cierpienie w takich chwilach jest nie do zniesienia. Ale zaskakujące jest to, że można się pogodzić ze śmiercią. Coś, co kiedyś wydawało mi się nie do pomyślenia. Jak byście się czuli, wiedząc, że zostało Wam kilka miesięcy życia? Po dłuższej walce człowiek dochodzi do siebie i przestaje bać się śmierci. Tak było w naszym przypadku, wierzę tacie, gdy mówi te słowa. Przerażające jest cierpienie, które niesie choroba. Boimy się tego, że będziemy musieli przejść przez to wszystko, że na końcu cierpienie będzie tak wielkie, że nawet leki nie pomogą, że będzie sparaliżowany i nieprzewidywalne rzeczy mogą się wydarzyć. To naprawdę straszne. Wywołuje to myśli o tym, co nas czeka, brak snu, depresję. Pomocna jest jednak myśl, że wszystko ma swój kres. Nadchodzi moment, gdy śmierć przestaje być postrzegana jako coś strasznego, a raczej jako zbawienie, które przyniesie ulgę.
Zmienia się postrzeganie śmierci; jest to ewolucja ze strachu przed niezrozumiałym na akceptację końca drogi, który jest naturalnym elementem istnienia i przynosi ulgę. Wielu przed nami przeszło tę drogę i wielu jeszcze będzie ją przechodzić. Sytuację poprawia fakt, że wszystko ma swój kres, w tym cierpienie. Dla nas, którzy jeszcze żyjemy, przyjdą jeszcze dobre czasy. Spędzimy je w radości, starając się być dobrymi ludźmi. Nie mogę już oddać ojcu dobra, które mi dał, ale przekażę je dalej, aby nigdy nie przepadło.

Osobistość2piorunów

@DexterFromLab Rozumiem Twój wpis, może z trochę innej perspektywy niż inni ale ja jako młody i zdrowy fizycznie człowiek nie miałbym problemu aby moje życie się skończyło. Bardzo ładnie to ująłeś, pasmo cierpienia zmienia pojmowanie śmierci.

Sum2piorunów

Boże kochany ja cały czas trzymam za tatę kciuki i nie dowierzam w to co piszesz... pamiętaj że ma u mnie obiecaną wędkę jak tylko lepiej się poczuje... sama rok temu straciłam tatę, w tym roku mamę więc już jestem "po wszystkim" ale nie wiem co Ci napisać.. ale cuda istnieją, pamiętajcie. a tacie nie musisz oddawać, ale zawsze możesz podziękować 💪

Pokaż więcej komentarzy (14)

GURU

w Zdrowie

3piorunów

Na dyżurze w szpitalu psychiatrycznym jest jeden lekarz na 150 pacjentów. “Ma wybierać, kogo ratować w stanie zagrożenia życia?”

Dwóch lekarzy na 300 osób, czyli jeden lekarz na 150 pacjentów. Tyloma osobami opiekuje się lekarz na dyżurze w jednospecjalistycznym szpitalu psychiatrycznym – zaalarmowała lek. Julia Pankiewicz, koordynatorka ds. Praw Kobiet i Walki z Dyskryminacją w Mazowieckim Oddziale OZZL.

Sum

w Zdrowie

4piorunów

Chciałem się dowiedzieć czegoś o szczepieniach dla dorosłych, chciałem sie zaszczepić aby poprawic odporność. No ale kur* nie da się, caly internet jest zasrany wypozycjonowanym spamem o szczpionkach na COVID.

   

Pokaż więcej komentarzy (10)

Debiutant

w Zdrowie

8piorunów

Od dwóch lat mam problemy ze zdrowiem fizycznym i psychicznym. Odwiedziłem wielu lekarzy i wykonałem mnóstwo badań. Wszystkie wyniki były w normie, za wyjątkiem tego że psychiatrzy stwierdzili zaburzenia depresyjne i przepisali antydepresanty. Biorąc je nie odczuwałem jednak żadnej poprawy, czułem się jeszcze bardziej osłabiony i otępiony. Trzy miesiące temu podczas pobytu w szpitalu wykryto mi boreliozę. Przepisano antybiotyk doksycyklinę, który przyjmowałem przez miesiąc. Niestety nie pomógł, jest jeszcze gorzej, teraz nawet ciężko mi wstać rano z łóżka i siedzę ciągle w domu, bo jestem kompletnie pozbawiony energii i obolały. Tydzień temu wykonałem testy IgG oraz IgM Western Blot i wyniki nadal są dodatnie. Czy ktoś z was chorował na boreliozę i skutecznie ją wyleczył? Jeśli tak, to w jaki sposób?

    

GURU0piorunów

@819632 Czy byłeś u neurologa? Może coś tam jeszcze innego w tobie siedzi.

To, że masz wynik dodatni nie jest niczym niezwykłym.

Źródła medyczne podają, że powinieneś przyjmowania leki przeciw reumatoidalnemu zapaleniu stawów.

Nie zazdroszczę. Borelioza to choroba trudna do leczenia.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Zdrowie

237piorunów

Sytuacja przedstawia się następująco. Dziś odbyłem konsultację z onkologiem dotyczącą stanu zdrowia mojego ojca. Byłem świadomy, że prognozy mogą być niepomyślne. Zdecydowałem się zatem bezpośrednio zapytać specjalistę o perspektywy i pozostały czas. Niestety, potwierdziły się moje obawy: wygląda na to, że to ostatni rok życia mojego ojca. Lekarz jasno stwierdził, że mamy do czynienia z zaawansowanym nowotworem, a właściwie z dwoma, z których jeden jest szczególnie agresywny i to na nim skupią się działania terapeutyczne. Pozostaje nam jeszcze leczenie paliatywne. Trzymajcie za mnie kciuki, aby w tym cieżkim czasie móc zachować się godnie jak syn powinien, będąc oparciem dla ojca i rodziny. Przed nami trudny czas. 

Gruba ryba1piorunów

@DexterFromLab rak to straszne gówno. I tak jak pisałeś - nie ważne czy o siebie dbasz, czy zdrowo się odżywiasz, pijesz, palisz to tylko możesz zmniejszać ryzyko ale nigdy go nie wyeliminujesz. Pożegnałem już kilku członków rodziny przez to dziadostwo. Mój ojciec nigdy nie chorował. Zachorował raz i po miesiącu już go nie było. Kiedy nie ma już nadziei to po prostu ciesz się tymi chwilami, które ci zostały z bliskimi i tyle. Nikt z nas nie ucieknie przed śmiercią, jedni szybciej drudzy później, ale żaden czas nie jest odpowiedni.

Osobistość2piorunów

@DexterFromLab Współczuć jak cholera, mam Mamę, która za moment będzie miała 80 lat, Wujka 80+ i Ciocię w okoilcy 80-tki, martwię się, ale to nieuniknione, że kogoś coś wcześniej niż później dopadnie 😒

Pokaż więcej komentarzy (51)

GURU

w Zdrowie

0piorunów

Ważne zmiany dla lekarzy POZ od 1 listopada. Nowe badania diagnostyczne i uprawnienia

1 listopada 2023 r. powiększa się katalog badań diagnostycznych, które mogą zlecać lekarze POZ - chodzi m.in. o wskaźnik albumina/kreatynina w moczu w ramach opieki koordynowanej nad pacjentami z przewlekłą chorobą nerek. Lekarze rodzinni będą też mogli zlecać więcej badań

Fanatyk

w Zdrowie

5piorunów

Czy znacie jakieś zioła, suplementy, pokarm, mikstury, które znacznie poprawiły wasze lub samopoczucie?
Chodzi mi o coś co odczuliście na własnej skórze a badania naukowe na temat tej substancji to potwierdzają.
Ja na przykład jem regularnie czosnek, suplementuje witaminę d i robię miksturę z imbiru, cytryny i miodu. To mogę polecić na odporność bo nawet jak w pracy wszyscy wokół mnie byli chorzy ja przetrwałem bez infekcji.
Dodam jeszcze ostropest plamisty który pozytywnie wpływa na wątrobę a po jego suplementacji miałem lepsze wyniki badań prób wątrobowych.

Lider1piorunów

Aha i jeszcze jedno - nie bierz suplementow na pale, niepotrzebne nadwyzki mineralow i niektorych witamin beda rownie szkodzily, co niedobory. A, ze w polsce nas laduja suplementami z lewej i prawej to potem jest jak jest. Piona i zrob badania krwi.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Zdrowie

12piorunów

Coś się ze mną dzieje. Zaczynam mieć coraz mniej sił na cokolwiek. Czy to depresja? Nie jest to jakieś wielkie cierpienie. W zasadzie czuje się w tym stanie lepiej niż jak bym miał się nad sobą użalać czy coś. Wstaję rano, ogarniam sprawy. Odwoże dziecko do przedszkola, żonę do pracy i robię swoją robotę. Idzie mi ciężko ze skupieniem się na niej ale się staram. Ciężko mi się do czegoś zabrać, muszę się zmuszać. Ogarniam co mam do zrobienia i jedyne na co mam ochotę to leżeć pod kocem. Bez telewizora, czasem audiobook, czasem necik, a najlepiej nic. Nie chce mi się robić nic poza leżeniem na wyrze. Tak mam problemy które mnie dołują. Na takim jestem etapie w życiu, nie przeskocze tego. Głupio też nie będę się cieszył do sytuacji w której jestem bo to by było idiotyczne. Leżę więc ostatnio całe dnie na łóżku niewiele robiąc poza tym co muszę, ale kiedy już ogarnę co mam robić. Najlepiej się czuje nie robiąc nic. Tylko córka przychodzi do mnie żeby się z nią pobawić, z tego jeszcze mogę wyciągnąć odrobinę przyjemności.

Osobistość3piorunów

Przyczyną jest zbyt wysokie stężenie krwi w kokainie.

Ewentualnie niedobory witaminy D.

Lider3piorunów

@Metanoia ewentualnie wyjebana prolaktyna, niski testosteron, malo snu, wysoki kortyzol, itp, itd @DexterFromLab niby z labu jestes, a jeszcze krwi nie sprawdziles pod katem hormonow? Zobacz chociaz te 3 rzeczy - kortyzol, prolaktyna, testosteron. Ludzie sobie nie zdaja sprawy jak potezny wplyw maja hormony na samopoczucie. A prolaktyna to hormon samobojcow jak cos.

Pokaż więcej komentarzy (22)

Fenomen

w Zdrowie

0piorunów

Atlantyk nas nie uchroni. Amerykańsnka plaga uzależenienia od opiatów może dotrzeć do Polski

- Z całą sympatią do przyjaciół zza Oceanu - ich system pomagania narkomanom jest na gorszym poziomie niż u nas. Ale Atlantyk nas, niestety, nie uchroni przed tym również w Polsce - mówi psychoterapeuta uzależnień Robert Rutkowski. Ekspert od lat obserwuje nowe fale narkotykowej epidemii

GURU

w Zdrowie

3piorunów

20 lekarzy z "podziemia" łamało prawa pacjenta "lecząc" boreliozę. Kara? Kwota robi wrażenie

Rzecznik Praw Pacjenta wydał 20 decyzji w sprawie lekarzy stosujących niepotwierdzone naukowo metody leczenia boreliozy. Zdaniem RPP wszyscy łamali prawa pacjenta i grozi im za to do pół miliona kary. Sprawą boksera, który nie jest lekarzem, ale prowadził konsultacje z pacjentami, ma się