LeniwaPandaAutorytet
5piorunów370 697 + 13 + 13 + 77 + 13 + 17 = 370 830
No to tyle w tym miesiącu. No prawie. Ale nie będę miał okazji wrzucić
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
Kategoria: Sport
Rowerowy równik to akcja, w której wspólnie pokonujemy na rowerach (bez wspomagania np e-bike) jak największą ilość kilometrów w ciągu roku.
LeniwaPandaAutorytet
5piorunów370 697 + 13 + 13 + 77 + 13 + 17 = 370 830
No to tyle w tym miesiącu. No prawie. Ale nie będę miał okazji wrzucić
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
MahjongFenomen
19piorunów370 648 + 49 = 370 697
Trochę dłuższa jazda wtorkowa. Nawet dobrze się jechało, ale spotkana ilość nierozumnych psiarzy i samochodziarzy niestety większa trochę. Ale za miastem już szlus-luz.
Z ciekawostek: na drugiej połowie trasie do Ustki spotkałam kilkudziesięciu narciarzy rolkowych - sporo młodych, chyba mieli jakiś ogólny trening.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

RagnarokkGURU
21piorunów370 509 + 35 + 19 + 6 + 31 + 5 + 43 = 370 648
Wczasy z rowerem (ale nie rowerowe). Czasem sam, czasem ze starszym synem, czasem ze starszym i młodszym.
Bardzo fajnie jeździ się po Wielkopolsce. Choć szutry mocno piaszczyste, to drogi spoko, ruch samochodowy że wygląda że tylko co 50-ty jedzie na amfie (czyli 10x mniej jak w Małopolsce), też dużo bardziej wolę zachodni model urbanistyczne (czyli 3km wioski, potem 5km totalnej przerwy, nie tak jak Galicja czy Kongresówka, że wszędzie wpierdolą jakieś gospodarstwo). Sporo tras rowerowych, ścieżek też.
Trochę zbierania #kwadraty. Początkowo okolice Gniezno, Lednica, teraz Pojezierze Sławskie.
Jutro lub pojutrze w planach jakaś poważniejsza trasa.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Mogłem tego nie sprawdzać. Ale sprawdziłem. Zdobywasz osiągnięcie
W sumie... (300 km)*
---
Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats
A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.
boriLider
26piorunów370 476 + 33 = 370 509
Koła same się kręcą
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@LeniwaPanda Nie, zawsze z górki
FurtoGruba ryba
23piorunów370 374 + 2 + 2 + 98 = 370 476
Dzisiaj grupowe ciężary, więc jutro będzie off. Jazdę w wachlarzu musiał wymyśleć sam diabeł.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Zależy jak szybko jedzie taki wachlarz ( ͡° ͜ʖ ͡°)
AnalnydestruktorOsobistość
20piorunów370 320 + 31 + 23 = 370 374
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
MahjongFenomen
32piorunów370 289 + 31 = 370 320
Ach, zapomniałam wrzucić z wczoraj. Taka tam szybka zwyczajowa jazda, dziś może uda się skończyć robotę terminowo i przejadę więcej, szczególnie, że ładna pogoda i mniejszy wiatr.
BTW jak wyjeżdżałam z osiedla na ścieżce z naprzeciwka jechały dwa wyrostki rowerami i jeden specjalnie chciał mnie przestraszyć, żebym zjechała (do rowu albo na ulicę). Już miałam zawrócić i dogonić gnoja, ale zrezygnowałam, bo szkoda mi było czasu na głupoty.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
winiuchoGURU
28piorunówFurtoGruba ryba
34piorunów370 225 + 2 + 5 + 6 + 36 = 370 274
Pitu pitu. Chyba czas zacząć przypominać sobie gdzie leżą rękawiczki z długimi palcami :(
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@Furto Całe szczęście. Uwielbiam upały, ale wtedy rower sobie grzecznie stoi, do pracy jeżdżę tramwajem z klimą, a wolny czas spędzam nad rzeką z zimnym browarem w ręku.
Gdy robi sie chłodno, z przyjemnością go dosiadam, i nie chce już widzieć tramwaju. Uznaję tylko jazdę w chłodzie, generowanie ciepła dla samego siebie to dla mnie niesamowita zabawa :smiley:
@MuojemuKotu psychol. Ja przy moim body fat to do biegania ubieram się w kilka warstw i rękawiczki już poniżej 10 stopni Celsjusza, o rowerze nawet nie chcę myśleć.
@AdelbertVonBimberstein Ja nie chcę myślec o jakimkolwiek sporcie (poza browarem) przy 30+ Celsjuszach w cieniu. Za to nie ma dla mnie nic lepszego, niż wjechać na mrozie rowerem pod stromą górę, i zdjąć kurtkę na jej szczycie, żeby oddać wygenerowane ze "swojego środeczka" ciepło :melting_face:
@MuojemuKotu paprikasz-kolbasz question mark
( ͡° ͜ʖ ͡°)
JendrekInspirator
34piorunów370 069 + 156 = 370 225
Kolejny samojadący wariant trasy Tarnów-Kraków.
Do połowy pod wiatr. Druga połowa z wiatrem, czyli sprawiedliwie.
Jakby ktoś był w Uściu Solnym, to polecam piekarnię przy głównej drodze. Kawa, zapiekanki, ciasta, drożdżówki. Mnóstwo tego i smaczne (przynajmniej kawa i zapiekanka). Uprzedzam, że nie jestem wymagający :smiley:
Miałem ciekawe spotkanie z psem rasy pies. W pysku niósł (nie pęk konwalii) kość. Wyglądało, jak kawałek łopatki.
Na mój widok przystanął i widać było, że ma problem: pogonić, czy nie?
Jak pogonić, to trzeba upuścić kość, bo jak gonić i szczekać z kością w pysku?
A może odpuścić? Kość w mordzie to pewnik, a rowerzysta może uciec, albo krzywdę zrobić.
Darował mi życie :smiley:
*
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Podeślesz ślad tej trasy?
Komentarz usunięty
icecryptGwiazdor
35piorunów369 627 + 6 + 100 + 3 + 226 + 3 + 8 + 6 + 8 + 61 + 21 = 370 069
Pracodomy oraz dwie większe wyprawy. Jedna po kwadrat koło poligonu, połączona z inspekcją budowy S19 od Siemiatycz do Bociek. Druga to testy nowego połączenia kolejowego do Łomży i powrót z wiatrem do domu.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Druga to testy nowego połączenia kolejowego do Łomży i powrót z wiatrem do domu.
Właśnie czekam na kumpla, lecimy ciapągiem do Legnicy i powrót z wiatrem do wrocka.
@wonsz Legnica? Za karę Ciebie wysłali na wygnanie xD?
@Nimaskalisto nie, ale fakt, jak wyszliśmy z budynku dworca to wyglądało jakby tu się niedawno zakończył jakiś konflikt zbrojny
RzeznikLider
29piorunów369 608 + 7 + 6 + 6 = 369 627
*
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Po niepotrzebnie skomplikowanej analizie, wyszło że zdobywasz osiągnięcie
Dokumentalista (100 zdjęć)*
---
Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats
A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.
jakibytuloginGruba ryba
30piorunów369 376 + 109 + 58 + 19 + 9 + 10 + 11 + 9 + 7 = 369 608
pracodomy, sobotnie łapanie #squadratinhos i niedzielne coś, co w sumie nie powinno mieć miejsca, czyli liczba rzeczy, które zmaściłem świadomie bądź nie jest na tyle duża, że mi się nawet nie chce o tym pisać :D
Ostatecznie przynajmniej wpadła setka i rekord przewyższeń 1697 metrów. Garmin też odwalił, bo stwierdził, że max HR miałem 212 xD
squadrats 941
yard 456
ubersquadrat 18x18
squadratinhos 13078
yardinho 1246
ubersquadratinho 15x15
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
@jakibytulogin no, no, ładne przewyższenia. To mi się podoba! Z tym max HR to może nie Garmin, a po prostu pulsometr zaczyna się psuć, u mnie takie coś jest zawsze sygnałem że pasek dogorywa...
@dzangyl paaanie, ja to amator z zegarkiem Garmina na ręce jeżdżę :grinning: Do tej pory max. jaki pokazywał to 194, co teoretycznie w moim wieku #hejto40plus i tak jest niecodzienne wg wzoru na HRmax
mirek1512Osobistość
30piorunów369 286 + 90 = 369 376
Dzisiejsza jazda z sąsiadem. Zobaczył auto i sam zadzwonił żeby razem pojeździć. W sumie drugi raz. W sobotę Kijowa pogoda a dzisiaj mogłem tylko o nieludzkiej porze. Ale się zgodził i poszliśmy na 4 godziny. Połowie zgubił licznik. No i mimo, że się wracaliśmy to nie odnaleźliśmy. Na koniec trochę osłabł ale nie zgubiłem (go). Rano aż tak nie wiało a na koniec mieliśmy z wiatrem. Chętny na długie jazdy i ma kupić nowy rower...
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

dzangylGruba ryba
32piorunów369 109 + 177 = 369 286
Wycieczka do rzeźni w Laskowej. Wiele widziałem, wiele podjechałem. Potwierdzam, rzeźnia. Niestety to jest jednak podjazd do zrobienia raz, zaliczenia i nigdy nie wracania. Jest tak stromo i sztywno, że nie da się z tego czerpać przyjemności. Za to droga od strony Limanowej, którą zjeżdżałem, jest piękna. Jak kiedyś tam wrócę to po to by wjechać na tą Laskową właśnie od tej strony.
Laskowa to była przy okazji. Głównym daniem dnia był podjazd na Makowice do wieży widokowej w Kamionnej. Przepiękny podjazd, stromo, długo, interwałowo no i są widoki i to nie tylko na szczycie z wieży widokowej. Szczerze polecam - 5km i 460 metrów do góry jeśli dobrze pamiętam :smiley:
Edit:
Ahaaa... 2800 m up.
*
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Osiągnięcie
Dokumentalista (40 zdjęć)*
zdobyte. Przechodzimy dalej.
---
Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats
A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.
mlesTytan
29piorunów369 048 + 23 + 22 + 16 = 369 109
Z piąteczku i dzisiejsze. Fajnie było się ruszyć.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
@mles ej, jeździłeś więcej, wrzucaj z całego miesiąca, nie pi⁎⁎⁎ol się 😉 Dawno cię nie było, ale nie musisz być takim purystą. Dodawaj za cały, bo masz stówkę wincyj!
boriLider
34piorunów369 024 + 24 = 369 048
Jak wjechałem w niepozorną ścieżkę wzdłuż Warty to przez kilka km nie dało się z niej zjechać xD
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Kwadraty same się nie zbiorą, nie narzekaj
FurtoGruba ryba
37piorunów368 960 + 64 = 369 024
Znacie to uczucie, gdy macie iść do lekarza, a wszystkie objawy ustają? Gorączka odpuszcza, ząb przestaje boleć, a dysk już nie wypada. No to ja tak mam właśnie z szosą.
Od blisko miesiąca walczę z tylnym kołem i trzaskami dochodzącymi z piasty. W serwisie sobie nie poradzili, ja po wielokroć rozkręcałem wszystko i czyściłem, smarowałem i odsmarowywałem, sprężynki od ratcheta wymieniałem, oryginalny zestaw serwisowy od DT Swiss kupiłem, wszystko jak krew w piach. Jak napierdalało, tak napierdala, powodując moje rozstrojenie nerwowe. A nie, przepraszam, hałas ustaje tylko gdy deszcz leje lub jadę po mokrym. Od tygodnia żyłem w przeświadczeniu, że nadchodzi mój urlop, na jego czas oddaję rower do innego serwisu, niech zajmą się tym porządnie.
Wczoraj umyłem rower, czyściłem napęd z tony piachu po piątkowej jeździe, rozebrałem ponownie bębenek, a tam nie dość że syf to jeszcze metalowe opiłki (pic rel 2) pochodzące z pic rel 3. Rewelacja. Znowu wszystko wyczyściłem, a na pierścienie najebałem tyle smaru, że ratchet hałasuje podobnie co dysk ssd. No i co? NIC, CISZA ABSOLUTNA, ZERO TRZASKÓW. Teraz już w ogóle nie wiem co robić, co powiem w serwisie? Znając moje szczęście, teraz będzie ok, wrócę po urlopie na szosę, a trzaski znowu się pojawią xD
A jak się dzisiaj jeździło? Całkiem przyjemnie, ciśnienie podniósł mi tylko cierp, co prawko uzyskał chyba w podobny sposób, co jeden z bohaterów ostatniego wpisu szanownego @Mordiego.
*
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

teraz będzie ok, wrócę po urlopie na szosę, a trzaski z owy się pojawią
no i tak będzie, prawo Murphy'ego xD
Jutro lecimy ciapągiem kole południa na Legnicę i jakieś meandry przez Lubiąż, Wołów, działkę kumpla przy Obornikach...
DzejZiOsobistość
24piorunów368 952 + 8 = 368 960
Dla podtrzymania kondycji małe co nie co w okolicy.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

DzejZiOsobistość
30piorunów368 926 + 26 = 368 952
Qrcze chyba kupię sobie szosę z SPD. Czasem mnie nachodzi żeby gdzieś popedałować dalej.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Popieram pomysł!