peposlavFanatyk
8piorunówZaleje nas to gówno z wykopu. Owcen wróć!
@peposlav musimy się sami pilnować.
Kategoria: Hydepark
peposlavFanatyk
8piorunówZaleje nas to gówno z wykopu. Owcen wróć!
@peposlav musimy się sami pilnować.
PresidentStatysta
5piorunów24 października 2026 roku o godzinie 12:00 przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów w Warszawie odbędzie się protest przeciwko przepisom umożliwiającym administracyjne blokowanie dostępu do domen internetowych. Zgromadzenie zostało oficjalnie zarejestrowane przez Urząd m.st. Warszawy.\ \ Protestujemy

dziad_saksonskiFenomen
8piorunówMam pomysł, moze dam @grog prace, niech odzywa sie do postów bez tagow i woła losowe osoby na sesję linczu?
Nieda sie juz nie tagowac
starebabyjebacprademFanatyk
14piorunówDwa miecze, jeden na Pjotery drugi na Promocje
#konkursnanajbardziejgownianymemznosaczem #sztukadlasprawiedliwych #sztukasprawiedliwa #pasjonaciubogiegozartu #wiedzmin #ksiazki #czytajzhejto

Pjotefer, zaprzyj się o jednorożca
TaxidriverGURU
42piorunówChłop se pizzę w airfrajerze zrobil, śmiechu warte.
#pizza

Druga już czeka tylko muszę szarańcze położyć spać. Pierwsza zeżarli z żoną i teściową zanim się dorwałem.
ja se bułkę z kiełbasom dałem a potem ser kilka minut i zapiekanka gotowa . a wczoraj robiłem frytki z normalnym ziemniaków co se pokroiłem - porażka totalna jedne przesuszone drugie maślane. jednak musza by kupne
WonszZagladyPsaOsobistość
8piorunówCiekawi mnie przyszłość tego wortalu. Owcen zrezygnował, i tak, da się zaobserwować spadek użytkowników. Kiedyś fajne, losowe zdjęcie zgarniało od anona z 30-40 piorunów, dziś to jest z 10-20. (ponownie, mówię o anonie, jak ja, a nie topowych uzyszkodnikach). Ciekawe, czy to już całkowity upadek społecznościówek, i będzie skazani na jakieś pejsbuki, do których w żadnym razie nie mam zamiaru dołączać. Wortal by się rozwijać potrzebuje krwi, wizytowników. Tego nie ma, i pewnie nie będzie. Podobny czeka nas los jak #wykop #hejto
Spadku może i nie widać, ale dobry content zastąpiły jakieś przeruchane na wszystkie sposoby memy.
Dynamiczny_EdekFenomen
48piorunów#heheszki z kazamatów pamięci telefonu.

mem do dwupaku
evilonepGURU
39piorunów
XD
Nie mogłeś wytrzymać z tą wiadomością do 21:37?
lubiespacFenomen
4piorunów@lubiespac Yyy, dziękuję?
wonszFanatyk
55piorunówWidziałem wpisy, którym wy, użytkownicy, nie dalibyście wiary. Wątki w ogniu sunące przez gorące o trzeciej nad ranem. Oglądałem multikonta skrzące się w ciemnościach tuż za bramą permabana. Wszystkie te zgłoszenia znikną w czasie jak beczenie w deszczu. Pora wracać na pastwisko.
@wonsz :star-struck:
nie zdążyłem, bom za głupi żeby na to wpaść, z edycją pierwszego wpisu, drugie pioruny tutaj XD
edit: właśnie zrozumiałem że edycja posta powinna automagicznie oddawać dane już pioruny z powiadomieniem że tak się stało, zupełnie jak auto unnaprove na modyfikowanych PRkach :stuck_out_tongue_winking_eye: @kris @ebe bo już nie @bojowonastawionaowca
vredoGURU
28piorunówJA MOGĘ BYĆ MORDERATOEREM!
namówił
Jakie co jak dam panterke odpale jak bedziesz musial ciecowac na #polityka
BoJaProszePaniMamTuPrimaSortaGruba ryba
34piorunów
Nie ta strefa czasowa chyba
GazelkaFarelkaGURU
31piorunów1 szklanka mleka
1 szklanka cukru
szczypta soli
duża łyżka masła (pi razy oko)
Szklanka obojętnie jakiej wielkości (200-250 ml), chodzi o, to, żeby objętość mleka i cukru była ta sama.
Garnek raczej płaski niż wysoki, dosyć spory bo będzie kipiało (u mnie garnek 2,5 litra).
Cukier i mleko, odrobinę soli wlewamy do garnka, podgrzewamy i mieszamy. Ja robiłam na indukcji na 7 na największym "palniku". Po jakimś czasie cukier się rozpuści, całość zacznie się spieniać - to jest ok. Spienianie odparowuje nadmiar wody, całość się ochładza i opada i tak parę razy. Po jakimś czasie zaczyna się robić coraz gęstsze. Trzeba stać i mieszać co chwilę. Ostatni etap, jak już będzie gęste i zacznie ciemnieć, to karmelizacja na dnie. Trzeba intensywnie mieszać, zdrapując przypalający się karmel z dna garnka, aby nie dopuścić do przypalenia. Kiedy nabierze karmelowego koloru, wyłączamy kuchenkę i ciągle skrobiąc-mieszając dorzucamy masło do rozpuszczenia i wymieszania.
Wylewamy na natłuszczony masłem papier do pieczenia, położony w miejscu odpornym na gorąco (u mnie na płycie indukcyjnej, można na talerzu).
Kroimy na kawałki.

@GazelkaFarelka Mmm :*
czej, więc to są te krówki? Cukier i mleko i tyle?
peposlavFanatyk
14piorunówJeszcze raz dzięki za wszystko!

@peposlav Owcy dziękuje się tak, bierze się ją i się ją bierze
ArmandoNumber5Gruba ryba
12piorunówJuż nie będzie bojowonastawionejowcy jako moderatora jutro. Pożegnanie bojowonastawionejowcy z moderowaniem Hejto... Dwa razy moderator: tysiące otagowanych wpisów, kilkuset zbanowanych trolli, jeden ma dalej gacie brązowe... Kilka lat moderowania. Fenomen moderatorski. Powtarzalność sukcesów przez lata, przez dekadę, a przecież pierwsze banowania na Hejto rozpoczął tu, na tej stronie, jako dwudziestoparolatek i było to przecież z milion lat temu. Coś niewiarygodnego! Codziennie siadaliśmy, jak do telenoweli, żeby zobaczyć komu przypędzlował banhammerem. Fenomen soocjologiczny! Ileż rzeczy można było mu przypisać podczas tej kariery? Że można w życiu wygrać ewidentnie bez układów. Że jest człowiekiem rzetelnym, solidnym, posłańcem wielkich wiadomości, wielkiej nadziei. Zaczynał jako moderator kryzysowy, który miał nas prowadzić jako ambasador wspaniałego skoku cywilizacyjnego do Internetu. Fenomen społeczny. Przecież my, dzięki hejtonews, żyliśmy życiem zastępczym. Był powodem ogromnej zbiorowej radości. Dał nam wiele. Bardzo wiele... Mam nadzieję, że z tych starych dziadów, którzy dzisiaj mają aspiracje, którzy oglądali Maksyma na Hejto, jak Mistrz Pędzla Dziwen, który powiedział, że Owcen go natchnął. Że uwierzą, że nie zmarnujemy tego fenomenu, jaki się stworzył przy przeglądaniu Hejto. Tego fenomenu popularności - 122 obserwujących, rekordowa widownia, kiedy banował Wyrocznię. 32 przeszło tysiące komentarzy. Ten jego ostatni wpis. To jego ostatnie banowanie i ta wielka radość nas, ludzi, którzy go oglądaliśmy. Państwo przed ekranami krzycząc, pisząc... Ja także krzycząc, pisząc... Po prostu... Było pięknie i coś się niewątpliwie zamknęło, ale miejmy nadzieję, że w moderowaniu będzie jakaś próba kontynuacji. Owcohammera już nie będzie nigdy. Natomiast ważne, żeby były sukcesy na Hejto i żeby coś po Maksymie trwałego, bardzo trwałego, zostało. Dziękujemy Ci bardzo, Maksym! Dziękuję Państwu. Do usłyszenia.
#owcaspam #pdk
Za to czarna działa bo nawet nie wiedziałem że wyrocznia poleciał xD
jelonekAutorytet
18piorunówPan Paskowy w republice ma dziś dobry dzień.
#republikatv #heheszkipolityczne #heheszki #telewizja #jebacpis

WonszZagladyPsaOsobistość
27piorunówRozstrzygnijmy tę sprawę, który akt jest dla Was najlepszy, a który najgorszy? Od najlepszego od najgorszego. Wyjaśnijcie! Mój typ!
1,4,5,2,3.
Dlaczego?
Akt 1:
Sentyment, muzyka. Brak skomplikowania. Nie ma dziwnych kwestów, nie ma back trackingu, poza kwestem z Cainem, a on nie jest wymagany do ukończenia gry. Całe sto monet za ident to jest nic.
Prosy:
* Brak dziwnych questów
* Klimat
* Muzyka
* Nostalgia (no wiem, że to nie powinien być plus, ale ze względu na czas, jednak jest :D)
* Cycat.... Chętnie rzucająca biżuterie Andariel, która bardzo łatwo smaga się ogniem.
* Quest z siedliskiem zła
* Runy z Hrabiny
Cons:
* Ok, ten kwest z Cainem, w którym trzeba się cofnąć.
Akt 4:
Jak można nie lubić piekła w Diablo 2?
Prosy:
* Zaczynają się dość wymagający przeciwnicy, jak Abyss Knightci
* Jest krótki, po prostu brak zbędnego contentu.
* Jest ciekawie zaprojektowany.
* Praktycznie brak skrzynek z zamkiem (możliwy jest do wygenerowania scenariusz z dwiema super skrzyniami)
* Diablo!
* Quest z Izualem! (+2 do skilli!)
* Quest z kuźnią! (Runy!)
Cons:
* Lizonogi (skoczki), które mogą być wygenerowani jako wrogowie, wyjątkowo wkurwiające.
* Płonące dusze w obszarze izuala możliwe do wylosowania, szczególnie upierdliwe na Hellu.
Akt 5:
Finalny akt dodany w Lord of Destruction.
Propsy:
* Duże możliwości farmienia (Baal, Pindel, Shenk + inni)
* Wysoki poziom mobów (możliwe dropy)
* Quest Anyi. (+10 res all)
* Quest Larzuka (socket)
* Duży akt = wiele możliwości
Cons:
* Płonące dusze możliwe do wylosowania, szczególnie upierdliwe na Hellu.
* Laleczki możliwe w tronie zniszczenia na Hellu.
Akt 2:
Pros:
* Quest z Radamentem (+1 skill)
* Kostka Horadrimów staje się dostępna, a co za tym idzie sporo receptur
* Dostęp do najemników z aurami.
Cons:
* Duriel z aura świętego chłodu, zamraża wszystko.
* Robacze gniazdo (pozdrawiam summony, i np paldki z hammerem)
* Elektrownia wyłącza prąd po wejściu do zaginionego miasta
* Żmijoszpony potrafiące wyprowadzić kilka ataków pod rząd, cofające nas o parę pozycji.
* Mnóstwo nieumarłych wskrzeszających szkielety
* Jeśli nie masz odporności na błyskawice, to będzie ciężko.
Akt 3:
No cóż. Mój najmniej ulubiony akt. Oto dlaczego, ale zacznijmy od propsów.
Props:
* No jest zielony, uspokaja?
* Quest z +20 hp
* Quest z księgą Lam Essena.
* Lower Kurast
Cons:
* Na hellu w czeluści, w kazamatach czyhają te małe chujki - dollsy.
* Na bagnach często na hellu występują te pedalskie zjawy z błyskawicami.
* Nigdy nie wiesz gdzie trafisz. Mapa jest nieczytelna, czy przejdziesz z lasu pająków do lasu łupieżców, czy do moczar, burdel maksymalny i trzeba się czasem wracać kilka minut.
* Pierdolone kanały. Czasem obejdziesz całe, i się okazuje, że zejście jest gdzieś na środku.
* Ponownie zabójcze Dollsy w Kazamatach
* A kazamaty są ogromne na Nm i Hell.
* Rada lecząca się nawzajem
* Przejścia do kolejnych poziomów są losowe, nie da się tego burdelu ogarnąć, nigdy nie wiesz, czy trafisz do lasu łupieżców, czy do moczar.
* Konieczność zgromadzenia 3 artefaktów + 1 z Travincal.
* Hordy monstrów jak łupieżcy, ale do dosłownie.
* Non stop jesteś zatruty. Jak nie przez pająki to łupieżcy.
* Znajdowanie Groty pająków (1/3), podziemi łupieżców (1/3)
* Marnuje mnóstwo czasu
* Pierdolony Ormus z swoim bezużytecznym rzadkim pierścieniem.
Który akt jest nalepszy?
79 głosów

@WonszZagladyPsa swoją hierarchię bym ułożył: 1, 2, 3, 4, 5 :)
Pierwsze trzy najlepsze wizualnie, takie czyste i zróżnicowane geograficznie. Zawsze miałem tendencję do budowania postaci ubijających całe chmary przeciwników (jak np. Nekromanta z poison nova), więc takie fale nie były przeszkodą, a fajnie mi sie przez te akty przebiegało, nawet jeśli trzeba było wracać.
Czwarty trochę taki "meh".
Piąty jak dla mnie najsłabszy. Wydaje się taki brudny - wszędzie błoto i jakiś syf. Do tego bardzo mnie irytowały murki, gdzie aby się wydostać z plątaniny ścian, trzeba było ubić wieżyczkę lub rozwalić bramę.
Bardzo dobrze pamiętam pierwszy raz z D2.
* Jako wielki fan D1 pierwsze co, to szukałem gdzie się schodzi do podziemi i miałem niesmak, że walka toczy się na trawniku.
* A drugi niesmak był przy pierwszej chęci zrobienia sejwa a tam Save & Quit.
* Trzeci niesmak to cały akt 3 - do dzisiaj uważam go za coś co nie powinno istnieć w tej grze.
* Czwarty niesmak to brat, który jakimś heroeditorem zrobił sobie Baron jegozjebanynick, wymaksował sobie barbarzyńcę na jakiś 90 poziom, wszystkie czary i jarał się, że diablo rozwalił w 10 uderzeń.
A w ogólnym rozrachunku to best game ever.
boriMistrz
91piorunówEch, jak tu się wszystko pozmieniało...
@bojowonastawionaowca już nie moderuje
@Dziwen już nie wrzuca śmiesznych obrazków
@Jaszczomp_reaktywacja już nie wrzuca gołych bab
😒

A ja cały czas wrzucam grzyby
@bori raz do roku mnie rozmnażają jak Marylę Rodowicz więc mogło być gorzej. XD
MarshalistGURU
1piorunów
Herr_TygrysekFenomen
14piorunówBędzie z tego broda czy se odpuści?

@Herr_Tygrysek beee :no_mouth:
Chciałbym mieć chociaż taką... A nie ten mój koper gimnazjalny