Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Hydepark Domyślna

Kategoria: Hydepark

  • 5753 członków
  • 253668 wpisów

GURU

w Hydepark

76piorunów

Rosyjski dron FPV atakuje ukraiński bezzałogowy pojazd lądowy. Chwilę przed uderzeniem, UGV strzela z siatki antydronowej z tylnej części, łapiąc i zestrzelnając atakujący dron FPV.

https://streamable.com/vchkkn

Pokaż więcej komentarzy (2)

Twórca

w Hydepark

10piorunów

Potrzebuje zaworu by coś z siebie wylewać i może trochę dla atencji jak i tego by coś uporządkować przed następnym spotkaniem z terapeutą. Plus do tego nie chce irl mówić o sobie, tylko zainteresować się drugą osobą. Mam ego i brak pewności siebie. Jest to ciekawe połączenie

Wiem skąd to się wzięło. Jak i dodatkowo wiem dlaczego potrafię sobie ujmować w rozmowach przy każdej okazji. Bo ta “skromność” nie była fałszywa. Odejmowałem sobie by ktoś mnie polubił. Robiłem trochę z siebie ofiarę. Działa to odwrotnie, jednak siedzi głęboko

Jestem jednak człowiekiem którego ciężko polubić. Do tego czuję się jak najgłupszy człowiek na ziemi. Ciągle do mnie nie dochodzi dlaczego. Nie chce jednak mieć syndromu “miłego faceta”. Każdy ma swoje potrzeby

Do tego jestem w stanie zrozumieć że jestem “ukrytym narcyzem”. Myślałem że jestem empatyczny, ale zawsze chodziło o mnie. Wiem skąd i to również się wzięło. Zbyt wiele czasu za dzieciaka spędzałem sam (dalej spędzam) i chciałem trochę “wchłonąć” drugą osobę. Mój introwertyzm nie pomagał i uważam że przez niego i to podejście straciłem kilka ładnych lat życia w relacjach. Na dobrą sprawę nadrabiam lata nastoletnie, wtedy byłoby łatwiej przez to przejść. Przynajmniej tak sądzę

I widzę jedną rzecz którą wiem że nie ma racji bytu. Mianowicie gdzieś w głowie przez Tindera rodzi się frustracja do kobiet. Tak, dostają więcej uwagi. Jednak nawet nie zliczę opisów gdzie widziałem “nie chce fwb ani ons”. A resztę powodów można wymieniać np. Presja, bezpieczeństwo, itd. Wiem to, jednak ziarno tej pierdolonej frustracji siedzi. Jesteśmy różni, ale równi. I chce w to wierzyć

Szkoda mi tylko nieudanej miłości, bo to uczucie było naprawdę prawdziwe. Jednak “zaglaskalem na śmierć” i osaczyłem. Boli to ze zrobiłem z siebie na koniec psychopatę. I wałkuje to jakby dostatecznie wiele bólu zadanego sobie miało sprawić że to odpokutuje. To głupota, jednak dalej to robię. Dałem z siebie wszystko. Zenek 1,5 roku temu za c⁎⁎ja by się nie domyślił co się stanie i jakie będzie miało konsekwencje, miał inne problemy. “Ignorance is a bliss”. K⁎⁎wa, wchodząc w związek nie myślisz o tym co się spierdoli

Wiedziałem że coś ze mną jest nie do końca w porządku ale nie miałem twardych dowodów. Podejście typu “hej, każdy ma swoje problemy, dam radę”

I to boli że chciałoby się wrócić z roboty, umyć się i objąć ukochaną. Leżeć obok, porozmawiać jak wam minął dzień i niekiedy gdzieś wyskoczyć. Czy na spacer czy na co się nawinie. I boję się że miałem jedyną szansę. Zapierdalalem z kwiatami czy jedzeniem, a nie potrafiłem sprawić by poczuła się zrozumiana i wyciągnąć lekcji. Zaangażowanie u mnie zostało na tą chwilę ubite. Chce kogoś obejmować lecz już wiem że zawsze coś będzie nie tak. Bo puszczenie kierownicy będzie skutkowało cegłą w ryj. A szukanie problemów będzie skutkowało tym że sam je stworzę. Samospełniająca się przepowiednia

Jako “huop” mam zapewnić poczucie bezpieczeństwa, stabilność, być odpowiedzialnym itd.

Kto tego oczekuje? Czuję że kobiety, a na pewno ja sam. Status “męskości” jest czymś co bardzo ciężko zdobyć, i bardzo łatwo stracić.

Wiem że ten wpis jest bardzo chaotyczny xd

GURU

w Hydepark

99piorunów

Rosyjski zbrodniarz wojenny Roman Syromiatnikow zginął w piątek, 2 października 2026 roku, w wyniku eksplozji samochodu w Nowomoskowsku w obwodzie tulskim.

Bomba prawdopodobnie została podłożona pod podwoziem jego samochodu - po stronie kierowcy.

Według ukraińskich śledczych, Syromiatnikow pracował w kolonii karnej nr 1 w obwodzie tulskim w 2022 roku i mógł brać udział w torturowaniu co najmniej 50 ukraińskich jeńców. Więźniowie mieli być m.in. kopani, bici pięściami, gumowymi pałkami czy młotkami. Do tego do ich ciał "podłączano przewody polowego aparatu telefonicznego TA-57 i przepuszczano przez nie prąd elektryczny.

GURU21piorunów

@alaMAkota

Syromiatnikow

Skąd oni biorą te nazwiska XD

Osobistość0piorunów

Wydaje mi się, że syry to jest jakies określenie na stopy. Wtedy byloby ze stopomiętosiciel. Taki rosyjski Erwino.

Tytan0piorunów

@alaMAkota dziwny ten wybuch, skoro człowieka miał zabić, a auto na zdjęciu nawet szyb nie ma wybitych

Tytan1piorunów

@alaMAkota no ja czaję. Nie mam żadnego interesu w podważaniu tej informacji. Po prostu to auto bardziej wygląda jak z wypadku na S8, niż jak z wybuchu bomby

Pokaż więcej komentarzy (12)

Fanatyk

w Hydepark

8piorunów

Rzymski fresk ukazujący scenę ubioru

Rzymski fresk ukazujący scenę ubioru narzeczonej lub kapłanki. Obiekt datowany na I wiek n.e., zlokalizowany na Forum w Herkulanum.

https://imperiumromanum.pl/ciekawostka/rzymski-fresk-ukazujacy-scene-ubioru/

-----------------------------------------------------------------------------

Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/

Fanatyk

w Hydepark

19piorunów

Rzymskie kobiety nie posiadały unikalnych imion

Rzymskie kobiety nie posiadały unikalnych imion. Zwykle przejmowały żeńską formę nazwy familii rodziny. W ten sposób Julia pochodziła z domu Juliuszów, a np. córka Marka Tuliusza Cycerona nazywała się Tulia. To imię-nazwisko było pierwszym członem miana kobiety, a bardzo długo, aż do końca republiki, w zasadzie jedynym.

Gdy ojciec rodziny miał więcej córek, młodszej dodawano przydomek Minor ("Młodsza"), innej Tertia ("Trzecia") i tak dalej kolejnymi liczebnikami.

https://imperiumromanum.pl/ciekawostka/rzymskie-kobiety-nie-posiadaly-unikalnych-imion/

-----------------------------------------------------------------------------

Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Hydepark

7piorunów

Złota myśl Rzymian na dziś

Oktawian August (Gaius Octavius, 63 p.n.e. - 14 n.e.) - cesarz w latach 27 p.n.e. - 14 n.e.:

"Wolałbym być ojcem Feby"

• łacina: [Maluisse se ait Phoebes patrem fuisse]

• opis: reakcja na wieść, że powiesiła się wyzwolenica Febe, przyjaciółka Julii, córki Augusta. Julia przynosiła hańbę Augustowi swoim rozwiązłym trybem życia.

• źródło: Swetoniusz, Boski August, 65

https://imperiumromanum.pl/kultura/zlote-mysli-rzymian/

-----------------------------------------------------------------------------

Jeżeli podobają Ci się treści, jakie gromadzę na portalu oraz, którymi dzielę się na portalu, wdzięczny będę za jakiekolwiek wsparcie: https://imperiumromanum.pl/dotacje/

Tytan

w Hydepark

61piorunów

Jakie piętno na waszej fizyczności pozostawiło dzieciństwo lat 90, 2k?
Jakiś obcięte palce, wybite gałki oczne?
Miałem kiedyś dziwny pomysł, żeby spróbować zrobić sobie rekonstrukcję ścięgna lewego kciuka, które przeciąłem na jakość butelce na budowie albo krojąc jabłka półmetrowym trybownikiem.
Ostatecznie nic z tego nie wyszło, a sam uraz jakiś mi bardzo nie przeszkadza: na gitarze można grać...
Trochę szkoda, że starzy tylko zawinęli mi łapę w gaze zamiast zawiść na SOR ale to inne czasy były.
Dzisiejsze dzieciństwo jest dużo lżejsze, jeśli nie zabijesz się na surronie, to w najgorszym wypadku możesz nabawić się krótkowzroczność od smartfona 🥲

Twórca4piorunów

Duża blizna na kolanie jak chciałem wbiec na betonowe schody. Moja prawą noga trochę przeszła przez zwichnięcia i krwiaki. Dodatkowo przez niby zwykły wypadek na rowerze połamałem palce które się nie zrosły. Powiedzmy że mogę domyślnie zrobić salut wolkański jak ze Star Treka

Gruba ryba1piorunów

Ja raczej przeszedłem dzieciństwo bez większych wypadków, ale 3 pamiątki mam.

1. Dałem w ryj kolesiowi, po balu gimnazjalnym. Już wychodziliśmy, a on obsikał moją dziewczynę oranżadą, jak kierowcy F1 szampanem. Mieliśmy już wcześniej zatargi, więc niewiele myśląc podszedłem i mu wypaliłem z pięści. Niestety teoria nie przełożyła się na praktykę i nie wyciągnąłem kciuka spod palców. Do dziś kciuk mnie boli jak go ścisnę.

2. Skręciłem kostkę na WF. Do lekarza poszedłem po miesiącu. Lekarz powiedział, że teraz to już po ptokach i mam do końca życia uważać i nosić wysokie buty.

3. Dziewczyna zabrała mnie na narty. Za domem na zwykłym polu, trochę pochyłym. Taka ośla łączka, żaden stok. Wywaliłem się, narty się wypięły, a ja upadłem udem na wiązanie. Siniak jak ta lala, dłuższy czas zmieniał kolory na wszystkie odcienie tęczy. Do dziś jak przejadę po mięśniu w tym miejscu to czuję takie fałdy, których nie mam w drugiej nodze.

I tyle.

Edit:
Zapomniałem: wybiłem sobie dwie jedynki, mleczaki. Jedną o schody, jak wbiegałem i noga mi się osunęła z pierwszego schodka.

Drugą, i to jest moja ulubiona historia, wybiłem sobie na koncercie Majki Jeżowskiej w Opolu. Muzyka mnie poniosła. A dziadek mówił: nie skacz po ławkach, bo sobie zęby wybijesz! Fartownie zgadł.

Pokaż więcej komentarzy (38)

Tytan

w Hydepark

14piorunów

W końcu, biorę się za coś czego nie lubię.
Czyli budowanie poziomów ( ͡° ʖ̯ ͡°)
O wiele lepiej idzie mi programowanie i wymyślanie nowych rzeczy, a układanie poziomów po prostu mi się dłuży.
Ale cóż, jak trzeba to trzeba ¯\\(ツ)/¯

Ale jest plus, przy projektowaniu poziomów, dodałem nową mechanikę do gry.
Możliwe do zniszczenia ściany, możemy odblokować na poszczególnych poziomach przejścia, stworzyć skróty.
Ściana nie znika natychmiastowo, posiada swoją animację, a sam gracz reaguje na niszczenie, więc mam tutaj przyjemny efekt wizualny.

Poprzednie rzeczy zostały dopracowane, niektóre zmienione na bardziej zaawansowane rzeczy, które mogą reagować z graczem.
Wentylator może zostać uszkodzony, więc podróżowanie po poziomie może być łatwiejsze, po prostym uderzeniu zmienia się jego animacja, a sam przestaje działać, można przemieszczać się normalnie, nie jesteśmy spychani do lawy czy w stronę innych przeszkód.
Jeżdżące platformy dostały sporą optymalizację, która zapewne pomoże komuś z słabszym sprzętem.

Niewiele jest do opisania z zmian, ponieważ jak wspomniałem, na ten moment zająłem się tworzeniem nowych poziomów, a tam nic ciekawego nie ma.
Pozostało stworzyć brakujące poziomy, dodać przeciwników i przetestować całą grę po raz ostatni przed zamkniętym playtestem.


Koneser0piorunów

nie myślałeś, żeby to oddelegowć do LLMa? Nie jestem hurra-zwolennikiem, ale jeżeli mosz nurzącą część mu oddać, to chyba jednak zaleta?

Tytan1piorunów

@DuckDuckDog Nie ma jak.
Nie te czasy, aby AI rozpoznało narożnik zewnętrzny i wewnętrzny, aby mogło dobrze ułożyć klocki na mapie.
Skończyłoby się to tym, że prosta droga miałaby narożnik po środku i zapewne inne dziwy.

Muszę zwerbować znajomego do tego.
Już raz próbował ale odpuścił, może tym razem

A jak nie, to trudno, ¯\\(ツ)/¯
Dzisiaj stworzyłem 3, to znaczy do 3 w nocy stworzyłem 3 poziomy.
Dzisiaj dodam jeszcze z kolejne 3, byleby do przodu

Tytan0piorunów

@DuckDuckDog Nawet sprawdziłem z ciekawości, to jest mapa, a dokładnie podgląd tego co zwróciło AI
Posiadając dokładnie te same klocki, oraz przykładową mapę, bo wgrałem mu Level_7 jako gotową i poprawną mapę.
Zwrócił coś takiego, niestety, ale większość zadań trzeba robić samemu, AI nie jest zbyt pomocne

Koneser0piorunów

@Gagger Wydaje mi się, że wystarczy odpowiednio speckę przygotować i da radę.

jeszcze miesiąc temu stwierdziłbym to samo co Ty, ale byłem chyba zbyt z tyłu by zrozumieć, że nowe modele użyte jako agenty ogrniają już bardzo duźo i moj robota jest już coraz mniej potrzebna .

Jak zdefiniujesz całe tło rozgrywki i jej cel oraz ograniczenia powinno dać radę :smiley:

a jak dasz mu jakiś szkic to w ogóle łyknie i wypluje co trzeba

Koneser0piorunów

@Gagger napisz mu tak:

"jesteś wielokrotnie nagradzanym designerem levelów gier. Aktualnie na tapet wziąłeś poziomy do gry 2D takiej i takiej, której celem jest to i to, świat fantasy, grzybki czy co tam jeszcze chcesz.

przykłdowy level nasz tu (plik). Constrainty to: (i punktujsz, co ma zrobić, jj ogrniczyć, jkie utrudnienia mają być, donew. jakich gier mozżn to przyrównć).

Klimat lochów, w pixelart etc. w niektórych losowyxh miejscach dodaj w tle grzybki, świecące krzewy etc.

Jeżeli brakuje ci jakiejś wiedzy koniecznie dopytaj."

LLM lubią takie role-play, jak go dobrze przygotujesz, to przyasystuje Ci prawidłowo.

Tytan0piorunów

@DuckDuckDog Wkleiłem Ci co AI wyrzuca po otrzymaniu pliku z gotową mapą.
AI jest zbyt głupie, żeby tworzył grę na tyle skomplikowaną.

Poza tym, nie chcę korzystać z ubogiego narzędzia, po którym jak widać trzeba poprawiać

Pokaż więcej komentarzy (6)

Zawodowiec

w Hydepark

74piorunów

No i pierwszy dzień (taki pełny, bo założyłem tu konto wcześniej) oceniam pozytywnie.
Nikt mnie nie zwyzywał,nustwo użytkowników doceniło to co napisałem (rozumiem, że to odpowiednik plusów) zyskałem kolejną rangę użytkownika i ogólnie było miło.
Będę powoli się przestawiał na ten portal.
Dziękuję za miłe przywitanie i pomoc przy obsłudze.

Kompan5piorunów

Też właśnie się przerzucam z wykopu bo to co się tam dzieje woła o pomstę do nieba xD nie zamierzam więcej wspierać białka robiąc mu ruch na stronie

Pokaż więcej komentarzy (24)