Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Hydepark Domyślna

Kategoria: Hydepark

  • 5752 członków
  • 252814 wpisów

Gruba ryba

w Hydepark

4piorunów

Osobistość2piorunów

@vrkr to dokładnie ja dzisiaj - śniło mi się, że był i mnie kuzyn, pożyczył rower i z kuzynem pojechaliśmy rowerami do babci, potem ten pierdoła gdzieś zostawił Mój rower, pytam się gdzie go posiał i.. koniec snu :expressionless:

Fanatyk0piorunów

@Nimaskalisto teraz słuchaj... Weź pompkę do roweru i trzy razy przywal kuzynowi w dupę i wołaj w trakcie ,,a bodaj Cię!".

Pomoże, nie pomoże, na pewno nie zaszkodzi.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Hydepark

20piorunów

GURU9piorunów

Toster nie ma kamery. Ale gdyby zamiast niego dać na przykład robota sprzątającego albo telefon to ten mem przestaje być śmieszny.

Lider1piorunów
Pokaż więcej komentarzy (4)

Debiutant

w Hydepark

6piorunów

W istocie nas tu nie chcą, brutalne.

Specjalista4piorunów

@Blackhorn @D00M666 Z tego co słyszałem wykop i hejto mają nie za ciekawą przeszłość(?) W sensie tagowicze stąd jak i z wypoku się nie lubią więc no. Ale nie znam szczegółów więc za bardzo się nie wypowiem bo wypok znam od prawie roku tylko, a hejto od dziś w sumie xD

GURU8piorunów

@Tired_ Tu większość userów jest z wypokową przeszłością ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯ Nikogo nie przegonimy, tylko dlatego, że przyszedł z Wykopu.

Twórca0piorunów

@Tired_ ta, zdoxxowali jednego moda, wyprowadzili go z równowagi, ten się ostro wkurzył i do teraz lata jako screen na wykopie jako "uniwersalna krytyka, hejto złe, wykop dobry". Mimo, że już od dawna tego moda nie ma i minęło już wiele lat od tamtych początków. Więc tak, z jakichś względów wykopowy tag przegryw raczej hejto nie lubi. Ale weź się tu rozejrzyj, popatrz i sam wyrób sobie osąd, czy jest tu ok czy nie.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Osobistość

w Hydepark

2piorunów

Brawo!

Wszystko wskazuje, że Bolsonaro wygra co najmniej I turę wyborów w Brazyli i znowu usłyszymy o "Donroe" doctrine. :saluting_face:

(jeśli żaden z kandydatów nie uzyska 50% będzie II tura)


Bolsonaro (PL) 50.9 %
Lula da Silva (PT) 41 %
Cury (Avante) 2.9 %
Caiado (PSD) 2.4 %
Santos (Missão) 2.3 %

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Hydepark

8piorunów

Chcę taką przytulankę :smiley:

Specjalista0piorunów

@Opornik Ja poluję na te nowe pluszaki z biedronki i zbieram naklejki. 😅

Gruba ryba3piorunów

@Tired_ Chodzi ci o te, jak im tam, Zwyrodniaki? Konewka do waterboardingdu , młotek do rozwalania kolan, toster do przypiekania palców... Ty psycholu 😆

Pokaż więcej komentarzy (11)

Wirtuoz

w Hydepark

7piorunów


LUDZIE TO JEST JAKAŚ MASAKRA

Myślicie, że te wasze ekskluzywne herbaty w piramidkach, liściaste, z liśćmi bergamotki z plantacji w Nepalu to jest szczyt technologii? Otwórzcie oczy, lemingi.

Właśnie odkryłem aferę, o której milczy główny nurt telewizji śniadaniowej i Wikipedia. Sprawa dotyczy fizyki kwantowej torebek herbacianych.

Kupiłem ostatnio te droższe herbaty liściaste w papierowo-jedwabnych torebkach. Zalałem wrzątkiem w moim ulubionym kubku z motywem świątecznym. Pięknie się parzy, woda ciemnieje, aromat unosi się w kuchni, poezja. No ale po dziesięciu minutach stwierdziłem, że ten wywar jest za mocny, więc postanowiłem przenieść torebkę do drugiego kubka (czystego, żeby rozcieńczyć wrzątkiem).

I W TYM MOMENCIE STAŁO SIĘ.

Ta j⁎⁎⁎na torebka wlatuje do drugiego kubka. I co? I W TEJ SAMEJ SEKUNDZIE MOMENTALNIE PRZESTAJE SIĘ ZAPARZAĆ.

Normalnie jakby ktoś odciął zasilanie w reaktorze. W pierwszym kubku woda była czerwona jak Braun i parzyła jak w lany poniedziałek, a w drugim? W drugim ta sama torebka, ta sama herbata, a woda robi się ledwo żółta, jakbym zalał fusy po starym i wycisnął o brzeg szklanki.

Zacząłem testować. Przezroczysta szklanka, stoper, termometr. Herbata w torebce ma wbudowany czujnik ciśnienia atmosferycznego i geolokalizacji makrocząsteczkowej. Dopóki tkwi w tym jednym, pierdolonym kubku, w którym została zapoczątkowana reakcja, to torebka zaparza herbatę z mocą 7 księżyców. Ale wystarczy, że przełożysz ją do drugiego naczynia — nawet jeśli zrobisz to płynnie, w ułamku sekundy, bez kontaktu z powietrzem — czujnik wykrywa zmianę mieszaniny i koniec.

Mało tego! Zrobiłem eksperyment ze słoikiem po ogórkach. Wrzucam tam tę samą torebkę, zalewam – słoik wyciąga z niej moc taką, że aż szkło drży, pozwala zaparzyć nawet dwie torebki naraz, bo słoik ma odpowiednią pojemność strukturalną. Ale przeniesiesz tę torebkę do dwóch małych szklanek jednocześnie (rozdzielisz strumień) – i nagle żadna z nich nie ma smaku. Woda smakuje jak ciepła kranówka z posmakiem kartonu.

Rozmawiałem z sąsiadem, co robi na polibudzie, to mi zbladł i kazał spalić router. Powiedział, że koncerny herbaciane (Lipton, Big-Active i tajemnicza mafia z Cejlonu) współpracują z Big pharmą i pachołkami z CERN-u. Specjalnie naszpikowują każdą torebkę nanochipami z grafenu, żebyś nie mógł zaparzać z jednej kilku i musiał wsadzać nowe torebki, bo z jednej „wykorzystanej” torebki nie wyciągniesz już ani kropli dobroci w nowym otoczeniu.

Kupiłem zapas herbaty liściastej z bazaru, trzymam ją w żelaznej puszce po kawie z PRL-u i sypię prosto na dno. Nie dam się ogłupić tym skurwysynom z korporacji herbacianych. A wy dalej pijcie swoje „nowoczesne” piramidki, grzańce i inne jebańce i dajcie się okradać z aromatu, barany.

GURU3piorunów

Dziękuję za poruszenie tego jakże ważnego tematu, rozumiem że musisz być ostrożny i przemycać to pod pozorem pasty i heheszek ale i tak szacun za odwagę.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Wirtuoz

w Hydepark

7piorunów


Gdzie te najlepsze lata życia? Ja już jestem wpół do trzydziestki

Pokaż więcej komentarzy (9)

Wirtuoz

w Hydepark

7piorunów

Hej, to :smiley:

Tak z ciekawości - jak tam Wasze plany wakacyjne na 2027 rok ?

Właśnie sobie obrałem kurs na dzień zwiedzania Wenecji (byłem tam jakieś 30 lat temu) a potem strzał na Dalmację (żeby nie było za różowo - z dwójką dzieciaków).

Pytam gdyż w pewnym momencie życia człowiek afirmuje cele żeby przetrwać w Januszexie więc z ciekawości zapytowywuję jak to u was wygląda: planujecie z wyprzedzeniem czy walicie na rympał?

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fenomen

w Hydepark

3piorunów

Link on Github --> https://github.com/Nieuport/news-and-links/blob/gh-pages/docs/2026.10.05.md

Backdoors in the Dungeon – TURN & MQTT Abused by DragonForce - https://lab52.io/blog/backdoors-in-the-dungeon-turn-mqtt-abused-by-dragonforce/

I accidentally logged hundreds of thousands of phone calls to military bases - https://lina.sh/blog/hijacking-e164-arpa

Inside the Sandbox: How pwn Escaped Google kvmCTF (Before the Watershed) - https://pwn.ai/blog/kvmescape

Frappe 16.18.3 / ERPNext 16.19.1 SSTI to OS RCE - https://thinkloveshare.com/offenskill/frappe-ssti-to-rce/

Hunting Abuse: Detecting Privilege Escalation Through the ADCS Database - https://www.guidepointsecurity.com/blog/detecting-privilege-escalaction-through-adcs/

GURU

w Hydepark

11piorunów

Kiedy wszystko rozpierdala się i płonie w chaosie, ludzie wokół miotają się bezradnie, a na ciebie właśnie wtedy spływa spokój i jasność umysłu...

https://www.youtube.com/watch?v=jbWHZwD5rGQ

z dedykacją dla @npnptcn XD

jakiś tag chyba trzeba dodać więc chyba

Fenomen4piorunów

@GazelkaFarelka Tak jeszcze dodam, że tak właśnie mam. Jak jest spokój, jak jest cisza, to odczuwam jakiś dziwny niepokój. Sielanka, motylki i kwiatki, a w głowie poczucie, że "coś za fajnie".

A jak się wszystko rozdupcza, to nagle "wiem co robić, załatwię". I choć ciało się trzęsie, to głowa skupiona i spokojna. Autentycznie jest w tym coś więcej, niż tylko bajdurzenie poety.

Kryzys stanem naturalnym? 😉

GURU3piorunów

@npnptcn Ja jak jest spokojnie, to procesuję nieustannie w myślach nieskończoną ilość alternatywnych timelinów w których różne rzeczy mogą pójść nie tak - często odczuwając paraliż w podjęciu decyzji. Jak coś jest nie tak, to nagle timeline robi się jeden, jasny, prosty i oczywisty.

Fenomen0piorunów

@GazelkaFarelka @npnptcn

Czy to trochę https://en.wikipedia.org/wiki/Aversion_to_happiness ?

Aversion to happinessAversion to happiness, also called fear of happiness, refers to "the subjective experience of negative affect (e.g., fear, anxiety, guilt, or discomfort) when experiencing or expressing happiness, which stems from the belief that happiness may lead to negative consequences". It is an attitude towards happiness in which individuals may deliberately avoid experiences that invoke positive emotions or happiness. Aversion to happiness is not a recognized mental health disorder on its own, but it can contribute to and/or exacerbate existing mental health issues. Reasons Mohsen Joshanloo and Dan Weijers identify four reasons for an aversion to happiness: a belief that happiness will cause bad things to happen that happiness will cause you to become a bad person that expressing happiness is somehow bad for you and others that pursuing happiness is bad for you and others....Wikipedia
Fenomen0piorunów

@GazelkaFarelka Matko świnta, jesteś mną. Jest dokładnie tak. Jak jest spokojnie, żyję w wyimaginowanych scenariuszach, w jakiejś przyszłości która na 99,99999% nie nadejdzie, ale jest malowana tysiącami różnych wersji, niemal samych apokaliptycznych.

A jak już jest źle, to nie trzeba niczego pisać palcem po ścianie, głowa nie musi wymyślać. Trzeba działać, bo właśnie jesteś w jednym z tych scenariuszy.

Fenomen0piorunów

@Dynamiczny_Edek e nie. Ja jestem szczęśliwym człowiekiem 😉 Niezależnie od okoliczności. Tu bardziej chodzi o to, co mobilizuje do działania, co sprawia, że się włączasz i masz klarowne myśli, jasno zadeklarowane chęci i prostą ścieżkę.

To poczucie - wiem co robić, chcę to zrobić. Nie oznacza to, że czas prokrastynacji, nudy i pozornej sielanki nie jest fajny. Jest, jak najbardziej, ale ma w sobie wiele niepokoju i głowa potrafi robić burdel.

Dlatego lepiej bym się odnalazł na wojnie, niż w stabilnej pracy, stabilnym związku i ogólnej nudzie. Choć rzecz jasna na żadną się nie wybieram i wolę nudne życie. Ot, tak działa głowa i organizm. W poczuciu zagrożenia, działa najlepiej i "ścieżka jest jasna".

Przyrównałbym to do kontemplacji nad zabiciem zwierzęcia gdy nie musisz. Jest milion rozterek moralnych, to jednak fajna kura, to jednak fajna krowa. Bądź głodny, musiej nakarmić dzieci, rodzinę, wioskę. Zabijesz nawet się nie zastanawiając i nie majac absolutnie żadnych rozterek.

Pokaż więcej komentarzy (6)