Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Hydepark Domyślna

Kategoria: Hydepark

  • 5752 członków
  • 252820 wpisów

Fenomen

w Hydepark

0piorunów

Ostatnio chodzę bardzo przemęczony, czuję się zmęczony fizycznie i psychicznie. W weekend trochę odpocząłem, chociaż tak też nie do końca, bo przyjechała moja siostra na weekend i wiadomo, że było trzeba od rana na nogach być codziennie.

Wczoraj miałem taki dzień, gdzie odpocząłem, ale stwierdziłem, że się w końcu wyśpię. To się tak wyspałem, że budził mnie pies, ból łokcia i nocne koszmary i zaczynam na pełnej k⁎⁎⁎ie stos pracy od poniedziałku rano XDDD

jes jak jes

Fanatyk

w Hydepark

0piorunów

Nie ma to jak niedzielny grobbing, a że pogoda sprzyjająca no to myk na . Tylko smutna asperka musi stać sama, bo k⁎⁎wa żadnej stopki do tej posranej ramy nie dopasujesz. Oczywiście jak człowiek fistaszki zabrał to żadnej rudej nie było widać...

Lider

w Hydepark

13piorunów

GURU2piorunów

I Orki są czarne, tak jak w realu.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fenomen

w Hydepark

31piorunów

GURU14piorunów

Toster nie ma kamery. Ale gdyby zamiast niego dać na przykład robota sprzątającego albo telefon to ten mem przestaje być śmieszny.

Lider3piorunów
Pokaż więcej komentarzy (4)

Debiutant

w Hydepark

6piorunów

W istocie nas tu nie chcą, brutalne.

Specjalista4piorunów

@Blackhorn @D00M666 Z tego co słyszałem wykop i hejto mają nie za ciekawą przeszłość(?) W sensie tagowicze stąd jak i z wypoku się nie lubią więc no. Ale nie znam szczegółów więc za bardzo się nie wypowiem bo wypok znam od prawie roku tylko, a hejto od dziś w sumie xD

GURU8piorunów

@Tired_ Tu większość userów jest z wypokową przeszłością ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯ Nikogo nie przegonimy, tylko dlatego, że przyszedł z Wykopu.

Twórca0piorunów

@Tired_ ta, zdoxxowali jednego moda, wyprowadzili go z równowagi, ten się ostro wkurzył i do teraz lata jako screen na wykopie jako "uniwersalna krytyka, hejto złe, wykop dobry". Mimo, że już od dawna tego moda nie ma i minęło już wiele lat od tamtych początków. Więc tak, z jakichś względów wykopowy tag przegryw raczej hejto nie lubi. Ale weź się tu rozejrzyj, popatrz i sam wyrób sobie osąd, czy jest tu ok czy nie.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Osobistość

w Hydepark

2piorunów

Brawo!

Wszystko wskazuje, że Bolsonaro wygra co najmniej I turę wyborów w Brazyli i znowu usłyszymy o "Donroe" doctrine. :saluting_face:

(jeśli żaden z kandydatów nie uzyska 50% będzie II tura)


Bolsonaro (PL) 50.9 %
Lula da Silva (PT) 41 %
Cury (Avante) 2.9 %
Caiado (PSD) 2.4 %
Santos (Missão) 2.3 %

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Hydepark

9piorunów

Chcę taką przytulankę :smiley:

Specjalista0piorunów

@Opornik Ja poluję na te nowe pluszaki z biedronki i zbieram naklejki. 😅

Gruba ryba3piorunów

@Tired_ Chodzi ci o te, jak im tam, Zwyrodniaki? Konewka do waterboardingdu , młotek do rozwalania kolan, toster do przypiekania palców... Ty psycholu 😆

Pokaż więcej komentarzy (12)

Wirtuoz

w Hydepark

8piorunów


LUDZIE TO JEST JAKAŚ MASAKRA

Myślicie, że te wasze ekskluzywne herbaty w piramidkach, liściaste, z liśćmi bergamotki z plantacji w Nepalu to jest szczyt technologii? Otwórzcie oczy, lemingi.

Właśnie odkryłem aferę, o której milczy główny nurt telewizji śniadaniowej i Wikipedia. Sprawa dotyczy fizyki kwantowej torebek herbacianych.

Kupiłem ostatnio te droższe herbaty liściaste w papierowo-jedwabnych torebkach. Zalałem wrzątkiem w moim ulubionym kubku z motywem świątecznym. Pięknie się parzy, woda ciemnieje, aromat unosi się w kuchni, poezja. No ale po dziesięciu minutach stwierdziłem, że ten wywar jest za mocny, więc postanowiłem przenieść torebkę do drugiego kubka (czystego, żeby rozcieńczyć wrzątkiem).

I W TYM MOMENCIE STAŁO SIĘ.

Ta j⁎⁎⁎na torebka wlatuje do drugiego kubka. I co? I W TEJ SAMEJ SEKUNDZIE MOMENTALNIE PRZESTAJE SIĘ ZAPARZAĆ.

Normalnie jakby ktoś odciął zasilanie w reaktorze. W pierwszym kubku woda była czerwona jak Braun i parzyła jak w lany poniedziałek, a w drugim? W drugim ta sama torebka, ta sama herbata, a woda robi się ledwo żółta, jakbym zalał fusy po starym i wycisnął o brzeg szklanki.

Zacząłem testować. Przezroczysta szklanka, stoper, termometr. Herbata w torebce ma wbudowany czujnik ciśnienia atmosferycznego i geolokalizacji makrocząsteczkowej. Dopóki tkwi w tym jednym, pierdolonym kubku, w którym została zapoczątkowana reakcja, to torebka zaparza herbatę z mocą 7 księżyców. Ale wystarczy, że przełożysz ją do drugiego naczynia — nawet jeśli zrobisz to płynnie, w ułamku sekundy, bez kontaktu z powietrzem — czujnik wykrywa zmianę mieszaniny i koniec.

Mało tego! Zrobiłem eksperyment ze słoikiem po ogórkach. Wrzucam tam tę samą torebkę, zalewam – słoik wyciąga z niej moc taką, że aż szkło drży, pozwala zaparzyć nawet dwie torebki naraz, bo słoik ma odpowiednią pojemność strukturalną. Ale przeniesiesz tę torebkę do dwóch małych szklanek jednocześnie (rozdzielisz strumień) – i nagle żadna z nich nie ma smaku. Woda smakuje jak ciepła kranówka z posmakiem kartonu.

Rozmawiałem z sąsiadem, co robi na polibudzie, to mi zbladł i kazał spalić router. Powiedział, że koncerny herbaciane (Lipton, Big-Active i tajemnicza mafia z Cejlonu) współpracują z Big pharmą i pachołkami z CERN-u. Specjalnie naszpikowują każdą torebkę nanochipami z grafenu, żebyś nie mógł zaparzać z jednej kilku i musiał wsadzać nowe torebki, bo z jednej „wykorzystanej” torebki nie wyciągniesz już ani kropli dobroci w nowym otoczeniu.

Kupiłem zapas herbaty liściastej z bazaru, trzymam ją w żelaznej puszce po kawie z PRL-u i sypię prosto na dno. Nie dam się ogłupić tym skurwysynom z korporacji herbacianych. A wy dalej pijcie swoje „nowoczesne” piramidki, grzańce i inne jebańce i dajcie się okradać z aromatu, barany.

GURU3piorunów

Dziękuję za poruszenie tego jakże ważnego tematu, rozumiem że musisz być ostrożny i przemycać to pod pozorem pasty i heheszek ale i tak szacun za odwagę.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Wirtuoz

w Hydepark

7piorunów


Gdzie te najlepsze lata życia? Ja już jestem wpół do trzydziestki

Pokaż więcej komentarzy (9)

Wirtuoz

w Hydepark

7piorunów

Hej, to :smiley:

Tak z ciekawości - jak tam Wasze plany wakacyjne na 2027 rok ?

Właśnie sobie obrałem kurs na dzień zwiedzania Wenecji (byłem tam jakieś 30 lat temu) a potem strzał na Dalmację (żeby nie było za różowo - z dwójką dzieciaków).

Pytam gdyż w pewnym momencie życia człowiek afirmuje cele żeby przetrwać w Januszexie więc z ciekawości zapytowywuję jak to u was wygląda: planujecie z wyprzedzeniem czy walicie na rympał?

Pokaż więcej komentarzy (7)