Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Hydepark Domyślna

Kategoria: Hydepark

  • 5759 członków
  • 256427 wpisów

Gruba ryba

w Hydepark

0piorunów

Kto wczoraj tak jak ja przespał większość wyścigu ? Nie wiem skąd się unosi ta potworna nuda zamykająca powieki. W sumie to już mi wisi wynik bo coraz silniej podejrzewam że to jest wszystko ustawione (regulacje pod jedynie słusznych zwycięzców co czyni ten sport czymś ala amerykański wrestling). Jedyne co warto looknąć to jakieś dzwonowe timfajty maklarenów, alpinów czy też emanację kolejnej klątwy Kubicy na biednym Dżordżu-gekonie (któremu być może spowolnią/wyłączą zdalnie brykę na rozkaz Toto Wilka by psuł hajpowania Antonellego). Ale to też się pewnie mi znudzi co oznacza, że kolejnego sezonu już nie zobaczę.

Autorytet

w Hydepark

0piorunów

Serbia: Lista Studencka wygrywa wybory, Vučić uznaje porażkę

W przedterminowych wyborach parlamentarnych w Serbii historyczne zwycięstwo odniosła opozycyjna Lista Studencka, zdobywając ponad 50% głosów i samodzielną większość w parlamencie. Wynik ten oznacza koniec wieloletnich rządów obozu politycznego skupionego wokół Aleksandara Vučicia, którego formacja

Fenomen

w Hydepark

4piorunów

Królu zloty, poratuj no ze 3k tokenów, choć na jeden test.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Mocarz

w Hydepark

17piorunów

Czekam na smak mleka 1.5% 😎

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Hydepark

13piorunów

Z wkładkom+, tak? I przy okazji wczorajsza niedzielna pitca na cheatday

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

14piorunów

Autorytet5piorunów

uważam, że wilkopedzie powinno zostać oficjalnym określeniem XD

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Hydepark

27piorunów

Żeby było trochę równowagi w hejtowskim wszechświecie pod wpisie @NatenczasWojski (to nie żaden przytyk), to dodam zdjęcie pokoju moich dzieciaczków (5 i 2 lvl)

Pierwsze zdjęcie po dniu zabawy. Akurat wczoraj było bardzo schludnie, dużo bawiliśmy się razem więc nie było takiego bałaganu.

Drugie po codziennym, wieczornym sprzątaniu przez dzieciaki. Pomagamy im w sprzątaniu w zasadzie tylko z jak rozwalą jakieś LEGO i trzeba poskładać bo nie pamiętają jak było lub jak zwyczajnie nas o to poproszą bo są zmęczeni.

Czy to, że sprzątają od małego, znaczy że wyrosną na dobrych ludzi? No absolutnie nie i wcale nie jest wykluczone, że za 13 lat wrzucę fotę pokoju młodego z większą rozwałką niż u Tomeczka, ale postaram się pamietac, wrzucę dowód i sprawdzimy xD

Może zrobimy małą zabawę i pokażecie pokoje swoich pociech z opisem jak sobie z tym radzicie? Porządki codziennie, raz na tydzień? Pomagacie czy nie? Oczywiście pełna kultura i miłość w sercu przy komentowaniu.

Fanatyk2piorunów

@POMIDORES u mnie dwóch łobuzów 8 i 12 lat. Jest wesoło, nie powiem. Generalnie mogą mieć burdello jeśli taka ich wola, ale... w tygodniu. W weekend zarządzamy sprzątanie. No i pilnujemy odnoszenia swoich rzeczy do swojego pokoju. Nawet jeśli te rzeczy nie zawsze trafiają na swoje miejsce.

Pokaż więcej komentarzy (25)

Mocarz

w Hydepark

12piorunów

1340 + 1 = 1341

Tytuł: Kto zgasi światło? Opowieści z Mołdawii.

Autor: Miłosz Szymański

Kategoria: reportaż

Wydawnictwo: Za rubieżą

Format: książka papierowa

ISBN: 9788396788917

Liczba stron: 198

Ocena: 7/10

Podcastową twórczość Miłosza śledzę od prawie samych początków "Za rubieżą" w związku z czym byłem swiadom, że w naszym kraju znajdziemy niewiele osób które byłyby w stanie pisać o Mołdawii z takim uczuciem i wiedzą jak autor. Na szczęście nie dał on się prawdopodobnej pokusie, żeby pisać o niej bez końca. Książka objętościowo jest skromna a reportaży w niej upchnięto sporo, ale dzięki temu są one ciekawe i "czytają się same". Dodatkowym plusem jest także ich szeroko zakrojoną tematyka - dzięki temu możemy poznać mnóstwo małych kawałeczków Mołdawii obserwowanych z różnych stron.

Jeżeli ktoś lubi czytać rzeczy pisane przez ludzi z pasją i uczuciem a do tego ceni sobie raczej jakość tekstu niż jego ilość to nie powinien czuć się rozczarowany - nawet jeżeli Mołdawia do tej pory go nie interesowała.