peposlavGruba ryba
10piorunówWczoraj byłem u huopa po warzywa i owoce. Kupiłem antonówki i to przypomniało mi pewien suchar.
Siedzi chłop za stodołą pod jabłonią i patrzy się na pole.
Spadło sobie dojrzałe już jabłko. Nagle spod ziemi pojawiła się taka wielka d⁎⁎a, która od razu połknęła to jabłko.
Chłop wstaje przerażony i krzyczy - jezus maria, co to było?!?
D⁎⁎a wyłania się ponownie i mówi:
Antonówka!



















