Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Gry

Kategoria: Gry

Społeczność dla graczy. W niej: -Informacje na temat gier -wspominki klasycznych tytułów -pogawędki

  • 1196 członków
  • 7089 wpisów

Gruba ryba

w Gry

33piorunów

Czwarte podejście do , tym razem na pewno się uda :grinning:

Za każdym razem coś mi przerywało, a im bardziej skomplikowana gra, tym trudniej mi po przerwie wkręcić się w nią ponownie. Dwójka już kupiona i czeka, więc nie ma co - trzeba grać.

Gruba ryba2piorunów

@Shagwest fajne kcd jedynka, ale toporne i kiepsko zoptymalizowane. Ciekawe jak na steamdecku to większe miasto działa, bo gdy na pc ogrywałem na r5 5600x to była sraka i fps potrafiły do 20 spadać. żadne zabawy z dxvk i inne magiczne rozwiązania nie pomagały.

no ale ogólnie polecam. czeski dubbing też robi fajną robotę.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Fanatyk

w Gry

55piorunów

163 + 1 = 164

Tytuł: Fallout London

~Developer~: zespół moderów Team FOLON:registered:

Rok wydania: 2024

Gatunek: RPG

Użyta platforma: PC

Ocena: 10/10

Czasy gry: 116h

Wow, wow, wow. Czy mod do gry może być tak wspaniałą grą ? Otóż może !

Rok wcześniej przechodziłem czwórkę więc w pamięci miałem jak bardzo była zbuggowana, i zbyt łatwa ! (power armor, praktycznie od początku gry).

Przyznam, że nie czytałem nic przed zainstalowaniem tego DARMOWEGO moda z GOG. Więc nastawiałem się, na coś w stylu dodatku do 4 jak Nuca-Cola World, max 30 h rozgrywki.

Dostałem pełnoprawną grę z 552 lokacjami ! Ponad 2 miesiące grania :smiley: Świetne odwzorowanie Londynu, oryginalne frakcje, pełno smaczków, humoru, misji, broni, ciekawych towarzyszy, unikalnych potworów. Fabułę kończyłem jako jeden z rycerzy okrągłego stołu xD jeszcze pewnie spróbuję zrobić 2 alternatywne zakończenia aby wycisnąć z gry maxa.

Sam początek gry jest mega ciężki, źle skręciłem i zabijały mnie np. zmutowane lisy czy driady :grinning: Atakują nawet napromieniowane biedronki 😉 nie ma żadnych cudownych pancerzy, a amunicja szczególnie na początku potrafi szybko się kończyć. Później ze wzrostem poziomu i przeszukanych lokalizacji jest łatwiej. Sam osiągnąłem w finałowej misji 61 lvl, już nie wiedziałem w które perki ładować 😛

Mod to nie tylko grafika ale też podłożone głosy! Różnych postaci są tu pewnie setki, tym większy szacunek dla twórców.

Można zbierać winyle i je odtwarzać. Zbierać laleczki CuteThulhu, a po złożeniu 16 z nich na ołtarzu przenieść się do alternatywnego świata ze specjalną nagrodą. Są też jakieś karty ze zwierzętami, podstawki pod piwo i oczywiście magazyny zwiększające nasze umiejętności.

Mógłbym się tak jeszcze długo zachwycać, polecam, zagrajcie :smiley:

Osobistość2piorunów

Ja bym dychy na pewno nie dał. Oczywiście ogromne brawa należą się twórcom za tak rozbudowanego moda, ktory w zasadzie powinien byc traktowany jako osbna gra, ale fabula nie byla tam jakas wybitna, silnik jest archaiczny i drętwy jak kij od miotły, grafika momentami przypomina rozjechaną żabę, bo jest po prostu brzydka i żeby wyglądała ładnie, trzeba by zastosować masę tricków, misje się wykrzaczają, bo pamiętam jak przy jednym z glownych questow NPCe mi sie zblokosaly wewnatrz budynku, bo nie wiedzialy gdzie sa drzwi wyjsciowe i takich pi⁎⁎⁎ol jest cala masa (chyba ze je naprawiają, bo gralem jakis rok temu), no i ogolnie wszystko jest toporne i trzeba na to przymykac oko, bo to przeciez produkt ze stajni Bethesdy (mowie o silniku) and it just works...

Ogólnie klimat bardzo na plus, lokacje ciekawe i nieszablonowe, swiat gleboki i wielowarstwowy, jest co odkrywać i podziwiac, ale na pewno nie jest to moja dycha. Co najwyzej 7.5/10,ale tak jak wspomnialem - glownie dpatego ze to projekt amatorski i darmowy.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Gruba ryba

w Gry

38piorunów

Po zakupie Legion Go S przegrzebałem swoją bibliotekę staroci na Steam i przeszedłem jeszcze raz Max Payne 3. Nic się ta gra nie zestarzała.

Pamiętam, jaki ból d⁎⁎y był po publikacji pierwszych screenów. Zamiast śnieżnego Nowego Jorku i Maxa w skórzanym płaszczu, słoneczna Brazylia i łysy typ w hawajskiej koszuli udający Maxa. I co? I wyszła najlepsza część serii. Mam poważne wątpliwości, czy Remedy da radę do niej doskoczyć w tych nadchodzących remake'ach jedynki i dwójki. Obawiam się, że trochę za bardzo już odlecieli w to swoje dziwaczne Remedyverse i mocno rozbudują tu elementy nadprzyrodzone, by bardziej pasowało do wydarzeń z Control i Alan Wake.

Ale wracając do MP3. Strzelanie i narracja nadal pierwsza klasa. Graficznie trzyma poziom, a na Legionie śmiga w najwyższych detalach w ~120 fps. Tylko mały zgrzyt w sterowaniu padem - podczas skoku w bullet time na myszce możesz swobodnie celować we łby przeciwników i rozstrzelać ich w mgnieniu oka. Na padzie ruch kursora także jest spowolniony, więc jak masz przeciwników dość daleko od siebie, to nie zdążysz dojechać celownikiem od jednego do drugiego, zanim bullet time się skończy, co czyni ten element dużo mniej użytecznym.

Inspirator2piorunów

@Shagwest Miałem podobnie z jedną grą po zakupie Steam Decka w zeszłym roku. Kupiłem, wchodzę na nim na listę najpopularniejszych na nim gier, a tam m.in. Dead Cells. Myślę sobie, ta gra ma kilka lat, grałem w nią sporo na Xboxie kiedyś i co, wciąż nie ma lepszej gry tego typu? Ale że zaraz miałem jechać w podróż i potrzebowałem na szybko coś ściągnąć małego, to zdecydowałem się kupić i popykać w to.

Od tamtej pory trzasnąłem w to 30 godzin, grałem także na PC. Świetna gra, jak się opanuje podstawy, to dobrze służy jako zajęcie rąk przy słuchaniu podcastów lub audiobooków.

Pokaż więcej komentarzy (23)

GURU

w Gry

19piorunów

szkoda, że tak późno odkryłem emulatory.

dobrze, że w ogóle. teraz wspólnie gramy w pegasusa :grinning:

co ciekawe, na starym lapku na win7 przestają działać pady na usb, ale już na drugim systemie, debianie, na emulatorze Mednafen, idą jak burza :smiley:

GURU2piorunów

@skorpion Ja aktualnie epsxe i Metru Giru Soridu, mam sentyment do pierwszego Playstation. I WinUAE - Amiga ale Amigi nie miałem (Scorpion z MK II rzondzi😉 )

Fanatyk5piorunów

@skorpion - no to polecam:

* https://hejto.pl/wpis/dungeons-amp-dragons-shadow-over-mystara-chodzona-dwuwymiarowa-bijatyka-wzbogaco

* https://hejto.pl/wpis/dzisiaj-polecam-jedna-z-najlepszych-gier-na-nesa-battletoads-gra-wyroznia-sie-po

* https://hejto.pl/wpis/na-dzisiejsze-popoludnie-i-wieczor-polecam-earthworm-jim-sega-genesis-mega-drive

* https://hejto.pl/wpis/puzzle-bobble-gralo-sie-na-automatach-nad-morzem-grinning-gry-retrogry-retrogami

* https://hejto.pl/wpis/the-great-giana-sisters-swietna-gra-na-commodore-64-z-rozpoznawalna-muzyka-z-int

Dungeons & Dragons: Shadow over Mystara - chodzona dwuwymiarowa bijatyka z 1996 roku wzbogacona elementami RPG - koszotorobur - Hejto.plDungeons & Dragons: Shadow over Mystara - chodzona dwuwymiarowa bijatyka z 1996 roku wzbogacona elementami RPG stworzona przez firmę Capcom. Uznawana za jedną z najlepszych chodzonych bijatyk na automaty. Kontynuacja Dungeons & Dragons: Tower of Doom, które nie było jeszcze tak dobre.Hejto.pl
Pokaż więcej komentarzy (3)

Sum

w Gry

18piorunów

162 + 1 = 163

Tytuł: Observation

Developer: No Code

Rok wydania: 2019

Gatunek: przygodowa

Użyta platforma: PC

Ocena: 7/10

Czasy gry: 6h

W grze jesteśmy sobie komputerem pokładowym na stacji kosmicznej (podobnej do ISS, może nawet zerżnęli układ, ale nie znam się na tym). Jak to bywa w kosmosie, dzieje się coś niespodziewanego i musimy ratować załogę. Gameplay, podobnie jak w Stories Untold, czasami przypomina symulator księgowego (jest zagadka, gdzie dosłownie musimy przestukać liczby z jednej zakładki na drugą, mimo że jesteśmy komputerem pokładowym, więc chyba powinniśmy mieć możliwość skopiowania danych z między systemami?), ale jest kosmos, więc jest fajnie. Fabuła też jest dosyć spoko, chociaż w gruncie rzeczy to remix Odyseji Kosmicznej.

Sum

w Gry

8piorunów

161 + 1 = 162

Tytuł: Little Nightmares

Developer: Tarsier Studios

Rok wydania: 2017

Gatunek: platformówka

Użyta platforma: Switch

Ocena: 6/10

Tak jak mówili, łatwiejsza od dwójki (chociaż DLC to już prawie ten sam poziom). Doszedłem do wniosku, że ciężko jest zrobić dobrze zbalansowaną grę przy tym sterowaniu. Jeden fragment w DLC powtarzałem chyba z 50 razy, bo za każdym razem, jak próbowałem zrobić to, co się powinno zrobić to blokowałem się na jakichś pikselach, więc próbowałem praktycznie wszystkiego innego. Ogólnie można zagrać, ale są lepsze.

Fenomen

w Gry

4piorunów

Epic - gry na święta 2025.

Taki przeciek jest - zobaczymy jak się sprawdzi.

Fanatyk1piorunów

@LovelyPL Nie ważne czy fejur czy nie, Steam w tym czasie daje jakieś gówno platformówki. ( ͠° ͟ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (11)

Sum

w Gry

8piorunów

Bez zaskoczenia. Muszę jeszcze kiedyś trochę pograć, żeby dobić do równych 133 godzin.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fenomen

w Gry

34piorunów

160 + 1 = 161

Tytuł: Firewatch

Developer: Campo Santo Productions LLC

Wydawca: Campo Santo Productions LLC

Rok wydania: 2016

Gatunek: symulator chodzenia

Użyta platforma: Steam Deck

Ocena: 9/10

Czas grania: 5h

Chyba muszę zacząć brać coś na pamięć, bo zapomniałem o kolejnej grze, w którą grałem w tym roku 😅 . Na szczęście zestawienie roczne Steam przypomniało mi o niej. W grze wcielamy się w rolę Henrego, który zatrudnia się w roli człowieka, który wypatruje pożarów. Jest sam na swojej wieży obserwacyjnej, a prawie wszystkie konwersacje są prowadzone przez radio. Chciałbym podkreślić, że tutaj akcji nie ma. Jest dużo gadania (a w sumie nawet bardziej słuchania), powolnego łażenia i patrzenia na mapę.

Historia jest ciekawa, nawet z plot twistem, ale nie będę za dużo zdradzał. Gra dostaje ode mnie wysoką ocenę, bo jest bardzo w moim guście. Dla większości to pewnie będzie 7/10. Ale niektóre gry nie muszą być dla wszystkich :slightly_smiling_face:

Na Steam Decku chodzi bardzo dobrze, chociaż może nie przejdziemy całej na jednym ładowaniu.

Teraz na promocji na Steam, za zawrotną kwotę 18,39 zł.

Czy wrócę jeszcze do Firewatch? Tak.

Czy polecam tę grę innym? Tak, każdemu kto lubi symulatory chodzenia i nie potrzebuje akcji żeby się dobrze bawić.

Gruba ryba1piorunów
Fenomen1piorunów

@BiggusDickus Zagrałem od czapy troche, bo mi się styl grafiki spodobał, i wsiąkłem. Grało się super, jakbym uczestniczył w książce. Już po zakończeniu zacząłem czytać na Reddicie i okazało się, że nie widziałem pewnych znaków, które co prawda nie mają wpływu na fabułę, ale na to jak będziemy postrzegać niektóre postacie - ukazuje się drugie dno. Mind blown.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fenomen

w Gry

13piorunów

Paskudny dzień w pracy, zaraz po powrocie do domu telefon z service desku i nadgodziny. Potem zakupy świąteczne. Humor w proszku po powrocie do domu niedługo przed godziną 22:00.

"AAaaaa, odpalę tego ceesa, deathmatch czy tam dwa ugram, bo zaraz ma drop wpaść, a już w tym tygodniu innej okazji nie będzie"

No i wpadł.

Zimowa wyprzedaży, będę gotowy xD

Fanatyk2piorunów

O, słonica :elephant:! Pykałem niegdyś w takie gierki, ale internetowe bitki mnie jakoś nie wciągały. Fajnie się gra za to na Lan z ziomami obok.

Fenomen3piorunów

@dradrian_zwierachs U nas ostatnio renesans CSa. Zarówno kompetetywnie przez neta, jak i dla beki na prywatnym dedyku. No i to jedyna gra tego typu, która działa nam na linuchu :D

Gruba ryba2piorunów

@HerrJacuch

Zazdroszczę szczęścia! : D

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fenomen

w Gry

14piorunów

159 + 1 = 160

Tytuł: Follow the meaning

Developer: HiKing Mind Studio

Wydawca: Second Maze

Rok wydania: 2024

Gatunek: przygodówka

Użyta platforma: PC

Ocena: 9/10

Czas grania: 1,5h

Prawie bym zapomniał o tej perełce - gra przygodowa od małego, polskiego studia. Ręcznie rysowana grafika, surrealistyczny humor - widać tutaj inspiracje produkcjami Amanita Design jak Samorost czy Machinarium. Wcielamy się w postać detektywa Paula Trilby i próbujemy rozwiązać zagadkę znikających wspomnień mieszkańców pewnej małej wyspy. Jest to krótka i przyjemna gra, nie było zbyt wielu miejsc w których można się zaciąć. I chyba ta krótkość to największa wada gry, ale jest to też pierwsza produkcja studia, więc się może jeszcze rozkręcą.

@WujekAlien - może to ci się spodoba jako point-and-click. Nie wiem jak by się grało na tablecie, ale są wersje na iOS i Androida.

Czy wrócę jeszcze do Follow the meaning? Tak, muszę znaleźć wszystkie koty.

Czy polecam tę grę innym? Tak, każdemu kto lubi dziwny humor i przygodówki.

Gruba ryba

w Gry

13piorunów

Dishonored

Pozwolę sobie odpuścić opis zachwytów nad tą grą - uwielbiam immersive simy, jestem fanem Arkane Studios i jedyny zarzut mam do siebie, że tak późno zabrałem się za tę serię. Proste 10/10 dla mnie, polecam każdemu, kto lubi się przechodzić gry na różne sposoby i bawić się mechanikami, które zazębiają się, tworząc współoddziałujący system.

Za to pochylę się nad kwestią moralnych wyborów, które zaoferowali nam twórcy.

Główny bohater wstępuje na drogę zemsty na wszystkich tych, którzy doprowadzili do śmierci Cesarzowej - osoby, którą powinien za wszelką cenę chronić - i porwania następczyni tronu. Pierwotny cel prawie każdej misji brzmi: „zabij X”. Jednakże z czasem pojawiają się alternatywne rozwiązania problemów.

Przykładowo w przypadku pierwszego celu można go zabić albo można podsłuchać rozmowę przeciwników, a potem w bibliotece znaleźć informację o znaku, który wypala się na twarzy ekskomunikowanej osoby. A to prowadzi do drugiego, pacyfistycznego podejścia - nie zabijamy celu, tylko wykluczamy go ze wspólnoty.

Pierwotnie pomyślałem, że kurczę, ale fajnie ze strony twórców, że pozwalają na pacyfistyczne rozwiązanie. Nie przepadam za walkami w grach i jeśli mam wybór, to wolę ich unikać. Stąd ucieszyłem się, że w „Dishonored” nie muszę nikogo zabijać, nawet głównych celów.

Z czasem jednak zacząłem myśleć, że to jednak wcale nie takie fajne rozwiązanie. No bo spójrzmy: pierwszy cel albo zostanie zabity, albo zostanie naznaczony. Niby ocalimy jego życie, ale czy jego dalsze losy nie będą znacznie gorsze niż w przypadku śmierci? Zostanie wygnany ze wspólnoty, przestanie istnieć, spadnie na samo dno społecznej drabiny - a w końcu stał praktycznie na jej szczycie, więc to bardzo bolesny upadek.

Podobnie jest w przypadku braci bogaczy - pacyfistyczne rozwiązanie zakłada doprowadzenie do wysłania ich do kopalni srebra, która należy do ich rodziny. I tam dokonają żywotów pracując w okropnych warunkach. Wzbogacili się na niewolniczej pracy, a teraz sami staną się niewolnikami.

Albo sytuacja, która najbardziej mnie poruszyła. W jednej misji trzeba pozbyć się kochanki Lorda Regenta. Jeśli chcemy zrobić to bez zabijania, wystarczy ogłuszyć kobietę i zanieść ją do łodzi mężczyzny, który się w niej zakochał. Tuż przed odpłynięciem powiedział, że główny bohater nawet nie wie, jak go uszczęśliwił i że pewnego dnia kobieta nauczy się doceniać mężczyznę, ponieważ będzie miała na to całe życie.

Chcąc poczuć się ze sobą lepiej moralnie, ponieważ nie chciałem kogoś zabić, skazałem tego kogoś na dożywotnią niewolę w rękach... kogo tak naprawdę? Jakiegoś zwyrola, który z daleka obserwował i marzył o tej kobiecie, który będzie miał teraz pełną kontrolę i władzę nad nią i będzie mógł z nią robić wszystko, co mu się tylko zamarzy. No bo kto go powstrzyma?

Jak porównuję sobie możliwe rozwiązania, to w tych konkretnych przypadkach pozbawienie kogoś życia wydaje się bardziej moralnym rozwiązaniem niż skazanie go na życie w totalnej beznadziei, bólu et cetera. I na miejscu głównego bohatera wcale nie czułbym się lepiej, że kogoś „oszczędziłem”.

Fenomen3piorunów

Kto ustalił, że każdy napiętnowany jest wyrzutkiem i nie interesuj się dlaczego został, bo to grzech? Sam pan najwyższy inkwizytor.
Kto nieludzkie warunki ustalił w tych kopalniach? Sami bracia.
Posmakowali po prostu własnych zasad i wydarzyło im się to samo, na co skazywali innych.

Poza tym udowadnianie, że nie popełniło się morderstwa poprzez mordowanie, nawet złych ludzi nie brzmi jak coś moralnego, a nawet logicznego.

Zostaje jeszcze problem tej babki, którą oddaje się jej de facto stalkerowi, ale imo to nadal nie jest nic gorszego od śmierci.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Tytan

w Gry

13piorunów

Plotki głoszą, że Half-Life 3 będzie tytułem startowym na Steam Machine i może pojawić się wiosną 2026

Jednak rosnące ceny pamięci RAM mogą pokrzyżować te plany... Plotka głoszona w podcaście Insider Gaming Weekly sugeruje, że Half-Life 3 jest gotowy i zostanie wydany jako tytuł startowy Steam Machine (wraz z konsolą Frame i kontrolerem) wiosną 2026 roku. Redaktor Mike Straw stwierdził:

Specjalista

w Gry

6piorunów

najnowsza wersja - ultimate

grywalność - w skali od 0 do 10 - daję całe 1, kupę zrobili a nie upgrade, dodali nowe błędy- ograniczyli możliwość pomijania cinematicsów

Pokaż więcej komentarzy (2)