Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Dieta

Kategoria: Lifestyle

  • 11 członków
  • 91 wpisów

Osobistość

w Dieta

6piorunów

W moim warzywniaku pojawiły się pierwsze, stosunkowo tanie truskawki (13 PLN za kilogram), więc z tej okazji podzielę się z Wami moim ulubionym, niskotłuszczowym zamiennikiem "truskawek ze śmietaną".

Skład:

* Kvarg naturalny - 200 gramów
* Skyr - 330 gramów (ale to ze względu na to, że w takiej pojemności Lidl sprzedaje duży skyr)
* Truskawki - 200 gramów
* Syrop klonowy - 20 gramów (ja korzystam z tzw. grade'u C, czyli najciemniejszego i najbardziej aromatycznego, ale inne też się oczywiście nadadzą. Można wymienić na słodzik, czy insze słodziwo. Jak mam ochotę na mniej słodkie, to daje 10 gramów i też jest ekstra)

Truskawki kroimy na pół, wszystko mieszamy i odstawiamy na chwilę do przegryzienia. Można dorzucić muesli, czy co kto tam lubi.

Makrosy w całości (750 gramów): 62,4 gramy białka, 54 gramy węgli (po wyeliminowaniu syropu klonowego będzie tych węgli 37 gramów i odpowiednio mniej kalorii), 0 gramów tłuszczu, 360 kcal (lub 290 bez syropu klonowego).

Zdjęcia nie dodaje, bo wygląda to dosłownie jak truskawki z jogurtem xD. W sezonie letnim jem w zasadzie codziennie, dodając różne owoce, czy czasem robiąc truskawki a la Romanoff (czyli wcześniej namaczam pokrojone truskawki w "marynacie" z soku pomarańczowego i Triple Seca).

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Dieta

1piorunów

Tomeczki, jestem na diecie low carb i w sumie ograniczenie węgli dało mi takiego kopa jak nic. Nie jestem senny, mam mnostwo energii, waga leci w dół aż miło, nie jestem glodny, no najlepsza dieta jaką miałem. Chcialbym zostac przy takim trybie zywienia ma stałe. 50-100g węgli dziennie jest bezpieczne? Nie chce wejsc w ketoze, wywalilem poprostu chleb, ziemniory itd. Jednak musze czyms podbijac te węgle do bezpiecznego poziomu. Polecacie cos z niskim ig?

    

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w Dieta

3piorunów

Pewnie to niemądre pytanie, ale trudno. :smiley: Jak radzicie sobie z liczeniem kalorii w posiłkach, które się gotuje? Zawsze, myśląc właśnie o kaloriach, staram się jeść rzeczy, których kaloryczność jest po prostu opisana na ich opakowaniu. A trochę stronię od gotowania sobie, bo właśnie - jak to policzyć? Np. dzisiaj miałam taki problem - ugotowałam 150 g ryżu, w którym wylądowała puszka tuńczyka. Do tego jeszcze samodzielnie zrobiony prosty sos. Niby zważyłam wszystkie te produkty przed ich zmieszaniem, ale.. zapomniałam zważyć ugotowany ryż. No a potem nałożyłam sobie 200 g tego dania i zonk. Jak mam policzyć kalorie, skoro nie wiem ile ważył ugotowany ryż? 😒 Eh, brzmi to wszystko bardzo głupio, ale chcę być dokładna w liczeniu kalorii, a potem są takie faile.

TL;DR

Macie jakieś sposoby na liczenie kalorii porcji wieloskładnikowych potraw?



Pokaż więcej komentarzy (22)

Gruba ryba

w Dieta

0piorunów

Ktoś mi może potwierdzić czy faktycznie tyle ma? Wino musujące 10% ktoś kojarzy? Czy liczyć więcej? Na majowke szukam jakiegoś trunku co zaszumi w glowie, ale ładnie zmieści się w przedział kaloryczny.

  

Pokaż więcej komentarzy (14)

Sum

w Dieta

1piorunów

Jak radzicie sobie na spotkaniach rodzinnych trzymając  - będąc weganem, wegetarianem, będąc w ketozie, czy trzymając inną dietę narzuconą przez problemy zdrowotne?

Ja staram się zawsze mieć swoje jedzenie przyszykowane i przynoszę takie ze sobą. Często  przygotowuje takie potrawy, że wystarczy iż zamienię jeden składnik i gitara - mogę jeść. Z reguły jednak sama robię zakupy i sama gotuję sobie coś co mogę zjeść. Nie mam z tym problemu -robię to ze względu na zdrowie. Myślałam, że wszyscy są świadomi tego i akceptują moje nawyki żywieniowe.

Aż przy świątecznym stole okazało się, że nie mam  do rodziny. Bo jak to nie zjem mięsa, bo jak to nie zjem jaja, bo jak to nie wypiję. Tyle szykowania, a ja nic nie zjem xD

I dodatkowo - skoro nie piję to na pewno  - moja trwa więc ponad 2 lata już.

Nie wiem, może to ja jestem dziwna 😛

Musiałam się gdzieś wygadać, padło na hejto.

Osobistość1piorunów

@tyci_koks Na rodzine mam wyrabane, ja sie po prostu ma i nic z tym nie zrobisz 😉 Poinformowalem ich, a jak zaczeli psykowac to zjebalem stanowczo i temat sie zakonczyl. Jem czasem to co oni tylko mniej lub robie sobie cos swojego. Nie mam tez problemu z powiedzeniem, ze jak wam nie pasuje i ktos jeszcze raz wspomni to wychodze, a rodzina mnie zna i wie, ze to zrobie, wiec mam spokoj xD Niestety niektorzy totalnie nie sa wstanie zrozumiec pewnych rzeczy, jeszcze rozumiem, jakby to bylo dla mnie zle, jakby dieta byla niezdrowa i szkodliwa (czytaj. weganizm). Ale jezeli odrzywiam sie lepiej od nich, a mi jeszcze pyskuja to plz, full ignore mode.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Osobistość

w Dieta

12piorunów

Siema KoksTomki i KoksKasie!

Pierwsze co, to życzę wszystkim mokrego dyngusa!

Kolejny tydzień kolejne wyniki. Ja sam dzisiaj trochę się spociłem przed wejściem na wagę :grinning: Na święta pozwoliłem sobie na tłusty żurek, sałatkę warzywną i trochę jajek z majonezem. Nie ma to jak przekroczyć dzienna dawkę tłuszczu na 1 posiłek. Na koniec, wieczorem poprawiłem NEAOPLITANA w doborowym towarzystwie przyjaciół, których zdecydowanie zbyt rzadko widuje na żywo. Było warto, samopoczucie jest świetne pomimo mojej sytuacji życiowej. J⁎⁎ać przeciwności i ciśniemyyyy.

A jak tam wyniki na wadze? Bardzo dobre! W poprzednim tygodniu waga stanęła w miejscu, jednak w tym pokazał kilogram mniej, co mnie mega cieszy, że idzie dalej. Chociaż powiem wam, że ilość tłuszczu, która ciągle mam na ciele jest zatrważająca, pomimo 76 kg na wadze :grinning:

Pierwszy raz też dorzucam fotki z obecnego stanu, w jednym z kolejnych wpisów wrzucę dla porównania jak wyglądałem +6kg i +15kg temu 😉

A teraz dane (obecny_pomiar(poprzedni_pomiar))

Dane:

Waga: 76,0 kg (-1 kg)

Obwody ciała:

Szyja: 38 cm (-2 cm) raczej błąd pomiaru, przez brodę ciężko mi trafić w to samo miejsce :))))

Kl. piersiowa: 106 cm

Ramie/biceps: 39 cm

Talia: 83 cm (-2,5 cm)

Brzuch: 89 cm (-2 cm)

Biodra: 87 cm (-2 cm)

Udo: 57 cm

Łydka: 38 cm

Ciśniemy dalej, nie pękamy! Dyscyplina to to co wyznaje. Do następnego tygodnia, aby ten był dla was wszystkich wspaniały :smiley:

ps. Pierwszy raz wrzucam gdzieś publicznie foty i się trochę wstydzę jakbym wrzucał zdjęcie pindola lol XD Plus jakieś artefakty powskakiwały przy wycięciu obrazu, ale mnie to w sumie chrzani, widać sylwetkę.

    

Pokaż więcej komentarzy (8)

Statysta

w Dieta

2piorunów

Potrzebuję diete bez cukru, glutenu, nabiału na 7dni nic sensownego nie znalazłem, a dietetyk którego mi polecili 350zł a nie mam tylu pieniędzy. Ktoś może coś podrzucić?

GURU0piorunów

@garbigosu Za darmo to są generatory w necie. Jeśli to jest dieta kliniczna/lecznicza, to są dietetycy, którzy potrafią nawet ogarnąć online i znacznie taniej (ok. 250-270 z wizytą 1 godz., więc pewnie bez wizyty znacznie mniej).

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Dieta

15piorunów

Dziś udało mi się (chciałoby się powiedzieć - wreszcie) osiągnąć założoną wagę 55.5 kg. Czemu tyle - bo podobają mi się trzy takie same cyfry w rzędzie. 😛 Od początku roku to ok. - 5 kg. Gdyby ktoś miał wątpliwości - na screenie to 55.6 to średnia. Owszem, wszystko super, jest jednak sporo "ale". Utrata tych ledwie 5 kg zajęła mi całe 3 miesiące. Z których połowa mniej więcej na kaloryce max 1400 kcal. Wcześniej - 1600 kcal. Całe nic, a jeśli chcę utrzymać wagę, to owo nic chyba już musi zostać na stałe. Ktoś powie - ruszaj się więcej. Racja - 3 razy w tygodniu ćwiczę na siłowni, codziennie wyrabiam 10 k kroków (i więcej). Ale mam siedzącą robotę i ogólnie nie mam tendencji do tzw. fidgetingu (czyli wiercenia się, żywego gestykulowania itd., co zawsze też spala trochę kalorii). No ale nadal - 5 kg w AŻ 3 miesiące. Tyle samo to niektórzy tracą w miesiąc.

Ostatnie 3 tygodnie to eksperyment z intermittent fasting, 18/6. Pierwszy posiłek tak o 13-14, ostatni mniej więcej o 18.30. Z tym, że łatwiej jest mi nie jeść do tej 13-14 (czasem dłużej) niż podczas tego okienka 6-godzinnego nie myśleć cały czas o jedzeniu. No więc nie mogę powiedzieć, że mam "zdrową relację" z jedzeniem. Ktoś mógłby napisać - no to skończ z tym IF, tylko że ma ono swój plus - jeśli nie jem śniadania, to nie mam tak, że już po 3-4 godzinach chce mi się jeść. Tylko że nie wiem ile uda mi się utrzymać ten "reżim". Jest jeszcze jeden problem - owszem "zakładana" waga to było te 55.5, ale nie wiem czy nie iść jeszcze dalej, tylko do ilu kilogramów? Mam 162 cm wzrostu, więc niedużo. Ale nie mam "filigranowej" budowy ciała, raczej taką endomorficzną. Więc nie będę wyglądać jak "modelka". XD Martwi mnie też trochę kwestia kaloryki przy wadze np. 53 kg. Już teraz apka wylicza mi PPM na poziomie 1185 kcal. Czyli CPM to może max 1400 kcal. Przy 53 kg PPM wyniosłoby pewnie coś koło 1000 kcal. Strasznie mało.

Jeśli jednak zatrzymałabym się np. na tych 54-55 kg, to jak utrzymać taką wagę? Czy można zwiększyć kalorie choćby do 1600? "Zwykle" ważę ok. 60 kg i niestety wcale mi się to nie podoba, stąd też postanowiłam zredukować wagę, ale nie wiem jak się ją utrzymuje w dłuższym okresie.



Osobistość1piorunów

@rain Gratulacje, swietna robota! Nie przesadzalbym z tymi obawami ile teraz powinnas jesc, nie sadze, ze przemiana materii spadnie Ci do 1000, plus to jest wartosc jakbys lezala caly dzien i nic nie robila. Co do diet postowych vs diet 5-6 posilkow, to w praktyce sprowadza sie to do preferencji, co latwiej Ci zrobic, zebys sie psychicznie lepiej czula, nie ma roznicy w skutecznosci (w praktyce), jezeli ilosc kalorii jest taka sama.
Co do utrzymania wagi, to kolejnym krokiem i niezwykle trudnym jest odszukanie swojego 0 kalorycznego. Jednak, jak ten cel Ci sie uda to zrobilas cos co 99% ludzi na ziemi nigdy nie zrobi, a wszelkie diety/zmiany wagi stana sie duzo latwiejsze. Czyli przez tydzien robisz X rzeczy na diecie dajmy na 1600 kcal. Sprawdzasz wage po tygodniu i w zaleznosci od wyniku, zwiekszasz kalorczynosc lub obnizasz. I kolejny tydzien sprawdzasz. Szalenie istotne jest, zeby kazdy tydzien pod wzgledem ruchu wygladal w miare identycznie, bo tutaj wkradnie sie najwiekszy procent bledu.
Jak juz odkryjesz, to potem balansujesz w okol tej wartosci. Cisnij, nie pekaj i jedziemy dalej :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (23)

Osobistość

w Dieta

2piorunów

Pozostalo mi 300 kalorii do spozycia na dzis, mam ochote na te obie rzeczy ale musze wybrac jedna, co byscie wzieli

co na kolacje

  • 2x piwa bezalkoholowe radlerki dokladnie 300 kcal36% (13 głosów)
  • 2x tosty ale przekraczajace limit na okolo 450 kcal64% (23 głosy)

36 głosów

Pokaż więcej komentarzy (9)

Osobistość

w Dieta

3piorunów

Te małe opakowanko kabanosów miało 600 kalorii. Wtf, jak to mozna traktowac jako przekaske jak to ma wiecej niz obiad. No coz, pozostalo mi 400 kalorii do wykorzystania do konca dnia xD

 

Osobistość0piorunów

@WiejskiHuop no ja pn-pt jem jogurt lub swojej roboty smoothie tak okolo 9. W weekendy to do 9 spie i wtedy to chyba okolo 11 wyszlam z domu. Ale to tez byl okres jak mialam wyczerpany organizm różnymi chorobami. Ty to wiejski chlop jestes, duzo sily masz.

Pokaż więcej komentarzy (17)

Fenomen

w Dieta

2piorunów

Utknąłem ostatnio na 81kg. Ale po prostu sobie troszeczkę podjadałem :smiley:

Fenomen1piorunów

@yeebhany w porównaniu co było z początkiem roku +10kg to bym nawet powiedział, że jest ładnie :smiley:

Ogólnie 6paka raczej nie zobaczę, bo i nie na tym mi zależy :smiley:

Zejdę jeszcze 3kg (miało być 1, ale kolega z hejto mi podpowiedział żeby zejść 2kg poniżej docelowego pułapu bo szybko to najdzie)

Osobistość2piorunów

@Atarax to jest 81? Ile masz wzrostu ? Ja przy 79 mam duzo wiekszy brzuch i boczki, nawet majac duzo wiecej masy miesniowej niz Ty (przynajmniej co widac na zdjeciu :grinning: ) Standardowo, cisniesz, nie ma opierdalania sie i powodzenia!

Pokaż więcej komentarzy (7)

Osobistość

w Dieta

6piorunów

Właśnie przeczytałam, że na pusty żołądek rano nie powinno się jeść jogurtów oraz bananów :[ a ja od paru miesiecy żre jogurt (bez laktozy) z babanem rano i czasami brzuch boli. Ehh, co jeść...

 

Osobistość0piorunów

@e5aar podalam nizej w kom. artykul. Szukalam w necie przyczyn bolu brzucha po zjedzeniu sniadania no i wyskoczylo czego nie powinno sie na pusty zoladek jesc.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Inspirator

w Dieta

4piorunów

Kupilam fitatu premium, nw czy warto ale liczę, ze mnie bardziej zmotywuje do utrzymania diety XD

 

Inspirator1piorunów

@Lubiepatrzec wlasciwie to wrocic do starych nawykow, czyli: mniej tluszczu, mniej cukru, zero fastfoodow. W zwiazku sie rozbestwilam i przyjelam tryb zycia mojego chlopaka, co mi mocno nie służy. Nie jestem gruba, ale sporo przytylam i tak, plus nie czuje sie zdrowo w takim trybie jedzenia.

Pokaż więcej komentarzy (13)