Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Tylko_Seweryn w Dieta

Gruba ryba

w Dieta

0piorunów

Ktoś mi może potwierdzić czy faktycznie tyle ma? Wino musujące 10% ktoś kojarzy? Czy liczyć więcej? Na majowke szukam jakiegoś trunku co zaszumi w glowie, ale ładnie zmieści się w przedział kaloryczny.

Komentarze (14)

Osobistość0piorunów

@Tylko_Seweryn Musze Cie zmartwic, ale te 44 kcal w 100 ml, to jest sam DODATKOWY cukier ktory jest wsypany. Trzeba jeszcze doliczyc alkohol. Ten trunek ma 10%, czyli 10g alkoholu etylowego na kazde 100ml "wina". Jeden gram alkoholu etylowego ma 7kcal. MATEMATYKA, 100ml tego winka ma około 114 kcal, a cała butelka 798 kcal.
Jak lubisz wino i słodkie klimaty, to polecam Turbo Cole, czyli czerwone wino wytrawne i cole zero (z lodem). MI SMAKUJE 😉 Pozdro!

Osobistość0piorunów

@Tylko_Seweryn Co to dzik zero? :grinning: Białe też jest ok, tam juz nie idzmy w przesade z 1kcal w ta czy druga strone! wazne, zeby wytrawne. Wtedy tylko przyjmujesz kcal z alko, a nie dodatkowo z cukru ktory doslodzili. Ja lubie to polaczenie, bo tez sporo wychodzi napoju i jest smaczny. Voda tez nie ma cukru, ale tam latwiej stracic kontrole ile sie pije haha

Gruba ryba0piorunów

@Tylko_Seweryn ja myślę, że może mieć więcej, nawet tak z tysiąc razy więcej. Wkurwia mnie to obcinanie przedrostków :confused:

Gruba ryba1piorunów

@Tylko_Seweryn ja się nie wkurwiam na ciebie 😛 tylko na idiotow piszących te głupie treści i google, bo to indeksuje.
I potem na podstawie tych glupot urośnie AI układające diety i na redukcję będzie polecać torty i smalec, bo mają, 500 kalorii/100g co czyni je mniej kalorycznymi niż sałata z 6 kilokaloriami na 100g.

Osobistość3piorunów

To ja bym se już odpuścił liczenie kalorii na majówkę i się napił normalnie xd aż takiej tragedii nie będzie chyba jak dzień albo dwa odpuścisz

Fanatyk2piorunów

Albo dieta, albo kalorie niestety. To jeden z powodów z których nie mogę schudnac:upside_down_face:

Lider1piorunów

@Tylko_Seweryn mam nadzieję, że przejdzie ta nowelizacja ustawy i liczyć kalorie będzie można tylko z licencją, bo serio niektórzy nie mają ani doświadczenia, ani wyobraźni i nie wiedzą, że w wigilię, wielkanoc i majówkę kalorie nie są wchłaniane przez organizm i nie trzeba liczyć