Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Gorące

gość

Typ wpisu

Fanatyk

w Dyskusje

202piorunów

Jakim trzeba być małym ujkiem żeby ciągnąć na lewo mimo sankcji nowe auta z roSSji?

Trzeba się nazywać Tarmot4x4 i mieć siedzibę w Wysogotowie.

Firma kupuje auta w RU, płaci do Serbii gdzie fikcyjnie robi się im papiery celne i sprzedaje jako Używki z Serbii w UE.

Import aut z Serbii nie jest objęty sankcjami wiec proceder mimo że moralnie obrzydliwy jest legalny.

Nie pozostaje mi nic innego jak słać wyrazy oburzenia do Izby Skarbowej w Poznaniu pod które podpada Wysogotowo z prośbą o wykazanie dokumentów transportowych przez importera potwierdzających że auta fizycznie były w Serbii ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

Dodam też że marża to jakieś 70k

Niva w tym wyposażeniu po przeliczeniu z rubli to 45k PLN brutto. Zakup do Serbii jest netto - 7.5k VAT

Potem auta są wprowadzane jako używane powyżej 6mc bez VAT do UE.

Marża pośredników to jakieś 10-20k PLN więc Tarmot 4x4 kroi na 1 samochodzie między 60 a 70 k PLN

Twórca2piorunów

@Ten_koles_od_bialego_psa ludzie zarabiali i zarabiają na różnych obrzydliwych rzeczach, ale jakim zwierzęciem trzeba być żeby kupić to gówno? Rozumiem używki, już c⁎⁎j tam, trzeba dojeździć, ale nowe padło ściągać płacąc przy tym ruskim i jakimś łbom co to sprzedają?

Pokaż więcej komentarzy (46)

GURU

w Hydepark

228piorunów

Szanse na to, że zostaniesz zabity przez minę lądową dostarczoną przez niedźwiedzia, są niewielkie, ale nigdy nie wynoszą zero.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Lider

w Hydepark

113piorunów

nowa młoda jakość

Pokaż więcej komentarzy (20)

Koneser

w Dyskusje

69piorunów

Mam w pracy znojamego z Kosowa który mocno się interesuje sytuacją w Polsce poprzez tik toka.

Co jakiś czas wraca do mnie z pytaniem dlaczego nie chcemy się pogodzić z ha tfu rosją bo przecież w ostatnich 100 latach nic takiego nam nie zrobiła xD

Dzisiaj zagrałem kartą uno reverse i zapytałem dlaczego Kosowo chciało niepodległości bo przecież Kosovo je Srbija i chłopa zamurowało.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Autorytet

w Dyskusje

66piorunów

Ehhh i znowu w szpitalu

Żołądek 2x większy niż powinien i anemia ciężka znikąd

13 lat było ok i nagle drugi raz mnie krew zniknęła w tym roku i jeszcze łeb mnie boli i nie spałem od tygodnia normalnie

Coś mi w bebechy jest

Jestem w dupje trzymajcie kciuki żeby wgl się dowiedzieli co się zesrało

Pokaż więcej komentarzy (11)

Fanatyk

w Hydepark

118piorunów

Kota walczyła bardzo dzielnie, ale niestety po krótkotrwałej poprawie nastąpiło gwałtowne pogorszenie i po ostatniej konsultacji z weterynarzem ustaliliśmy, że na tym etapie można już jedynie oszczędzić kitku cierpienia :pensive:

Była z nami przez kilkanaście lat - kiedy ją przygarnęliśmy, była już dorosła i początkowo była kotem wolno żyjącym na podwórku przy kamienicy. Dokarmiana, powoli nabierała do nas zaufania, zaczęła przychodzić pod nasze drzwi, aż pewnego dnia po prostu weszła do mieszkania, przejrzała uważnie wszystkie kąty, po czym ułożyła się na chlebek na środku pokoju i uznała, że zostaje.

Od tego czasu była traktowana jak pełnoprawny domownik. Okazała się kotem bardzo spokojnym, statecznym i kompletnie bezproblemowym - nie niszczyła rzeczy, nie wskakiwała też na meble, nie licząc krzeseł, kanapy i łóżka. Nie pamiętam, żeby kiedykolwiek kogokolwiek zadrapała. Była gadułą. Lubiła włączać się swoim pomiaukiwaniem do rozmów, zagadywała też po kociemu, kiedy domagała się uwagi, spaceru lub jedzenia, a kiedy na blacie w kuchni pojawiał się kurczak, odstawiała koncert, który kończył się dopiero wtedy, kiedy dostała swój przydział. Jeśli jeszcze spałam, kiedy przychodziła jej pora śniadania, wskakiwała na łóżko, pomrukiwała i delikatnie pacała łapką mój nos lub policzek, żeby mnie obudzić.

Początkowo nie była miziasta. Później tolerowała głaskanie, ale zwykle w którymś momencie sygnalizowała, że ma dość, po czym prowadziła głaszczącego ją człowieka do kuchni, domagając się smaczka za swoją cierpliwość. Zwykle trzymała się na dystans, może poza momentami, kiedy miałam kiepski nastrój lub chorowałam - kładła się wtedy tuż obok mnie i głośno mruczała. Zawsze witała powracających domowników i z jakiegoś powodu uważnie robiła inspekcję pozostawionych na progu butów.

Przez jakiś czas po zdiagnozowaniu nowotworu funkcjonowała jeszcze w miarę normalnie. Nie było idealnie, ale podawane leki na jakiś czas przywróciły jej apetyt. Pewnej nocy jednak nastąpił kryzys - z jej zachowania wynikało, że odczuwa silny ból, praktycznie przestała reagować na cokolwiek, prawie nie była w stanie chodzić. Weterynarz stwierdził, że w tym stanie dalsze podawanie leków i kroplówek co najwyżej odsunie nieuniknione o kilka dni, może o tydzień i nie ma gwarancji, że poprawi jej jakość życia. Z ciężkim sercem pożegnałam się z nią i zostałam z nią tak długo, jak to było możliwe 😢

Wszyscy jesteśmy tu tylko na chwilę, ale w przypadku zwierzaków tak łatwo zapomnieć o tym, że ich chwila jest z reguły dużo krótsza od naszej.

Pokaż więcej komentarzy (21)

Osobistość

w Hydepark

93piorunów

ja j⁎⁎ie mój ojciec 70 lat wstał z łóżka, założył kufajke i poszedł bronic polski przed zamachem tuska co wyscie sk⁎⁎⁎⁎syny zrobili z rebpubliki

Pokaż więcej komentarzy (12)

GURU

w Hydepark

118piorunów

"Geniusz z Ełku!

Facet ukradł buty w sklepie, zabrał nowe, a zostawił na półce swoje stare. Następnie poszedł w nich na komendę skorzystać ze stacjonarnego alkomatu. Na poczekalni siedziała sprzedawczyni, która właśnie zgłaszała kradzież tych butów.
Rozpoznała jego i te buty. Mężczyzna został zatrzymany, a w trakcie sprawdzania okazało się, że jest on poszukiwany do odbycia kary więzienia.
Do aresztu trafił w swoich starych butach, które zostały mu oddane" Fb Służby w akcji
https://warminsko-mazurska.policja.gov.pl/ol/aktualnosci/158266,Ukradl-buty-i-przyszedl-w-nich-do-komendy.html

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hydepark

78piorunów


Na zdjęciu: Grzegorz Braun broniący pisowskich układów wraz z prokuratorem z PRLu oraz krzykaczem Bąkiewiczem xD

Pokaż więcej komentarzy (9)