AfterlifeAutorytet
13piorunówUwaga, przekleństwa i obrażanie innych
Ja j⁎⁎ie jak ja nie znoszę wesel ludzi, których widziałem raz w życiu najbliżej 8 metrów od siebie.
Kuzynka partnerki. Jesteśmy ze sobą ponad 2 lata, nigdy z tą kuzynką nie rozmawiałem, nigdy nie była u nas. Ledwo zmotałem czas na 2 tygodnie urlopu, a teraz miesiąc chodzenia na "zastaw sie a postaw sie" pijackie imprezki, bo nie mam innych spraw w swoim życiu. Oczywiście dej dej dej, bo k⁎⁎wa w tej kulturze z gówna musisz dawać na randomów żeby kupili dziecku plastikowego Mercedesa G klase. Idziesz sypnąć kasą i widzimy się za 10 lat xD W Polsce tylko trzymam sie za portfel, z każdej strony ktoś sięga. Stać cie? Rob i mnie zaproś. Nie stać, nie rób i nie zawracaj d⁎⁎y.
Jakbym robił jakiekolwiek wesele to byłby zakaz przynoszenia pieniędzy. Zapadłbym się pod ziemię gdybym sugerował ludziom sięganie po portfel, "bo wypada". Wpadajcie i się bawcie. 50zl do kuferka Wośp jak już musisz.
Oj tak to nasz taki sposób celebrowania wspólnie, rodzinnie, jedyna metoda. Znam to. Lekko połowa wesel w tym kraju to popis hipokryzji i imo najgorsza część naszej bogatej kultury.
I tu nawet nie chodzi o to że ktoś faktycznie robi coś dla pieniędzy tylko o kulturowe "wypada" ktore imo jest absurdalne w kontekscie "zapraszania" kogokolwiek na cokolwiek. Nazwijmy polskie wesela "impreza biletowana płatna 500, 700, 1000zl/os" i bedzie wiadomo o co chodzi, a nie "zaproszenia". Tyle ludzi zaprosiłem w swoim życiu i nawet grosz nie był od nich wymagany.
Chyba w ogole bede od teraz te "zaproszenia" tak nazywał - impreza biletowana, płatna
Bilet na Guns and Roses w Londynie jest tańszy niż na Marte i Tomka którzy zaaaatańczą przeeeed paaaństweeem zaaabawny taaaaanieeeeeec, klaaaszczeeemy wspoolnieee, a teraz idziemy na jednego hihihi
Nie lubie dzizas k⁎⁎wa. Za każdym razem mnie to odpala.
P.S nie oczekuje niczego innego niż hejt xD
Możesz nie iść, więc morda i pozwól żyć innym.
@Afterlife byłem na weselu gdzie rozdzielano koperty od obu stron. Jak ja wrzucałem w przypadkowe koszyki to mnie opierdolili, że jak teraz policzą, która strona ile dała? Jak spytałem się ale po co, to jak na wariata spojrzeli...
Też nienawidzę wesel, zwłaszcza z widzirejami... W życiu bawiłem się dobrze może na 3 albo 4
@sireplama kurde tego jeszcze nie widziałem.
Generalnie wesela zależą od rodziny. Mi na szczęście nigdy nie zdarzyło się zaproszenie na siłę żeby tylko wydoić. Współczuję.
@dez_ na tym byłem świadkiem. Głębokie Podlasie... Byłem szczerze zszokowany :smiley:
@sireplama Byłem na weselu gdzie był osobny kamerzysta który filmował ludzi wrzucających koperty do kuferka.
Po co? Żeby wiedzieć która koperta była czyja.
Co się poniekąd przydało, bo w ten sposób doszli że to świadkowa dała pocięte gazety w kopercie.
@myoniwy XD Śmieszne
@myoniwy dobry Boże z każdej jednej części tej opowieści...
@myoniwy to z kopertą nie idzie kartka z życzeniami? XD
@John_polack cale życie człowiek sie uczy xD
@myoniwy porypane bo koperty z kasą mają kartki podpisane przez konkretnych gosci. Raczej nikt anonimowo nie daje kopert.
@sireplama w życiu to ja byłem na 4, w tym 2 własnych.
@myoniwy X kurwa D
@dez_ mnie się nie chciało kartki wypisywać, więc dałem w lokalnej walucie mojej żony okrągły milionik od całej rodziny.






















