Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika wielbuont w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

10piorunów

Sezon wakacyjny w pełni to o ile już gdzieś sie nie pojawiły takie njusy to zaraz będą. Mianowicie Polak na wakacjach odjebał kite, wziął i umar na śmierć. Zawsze w takich artach pojawia sie info o niebotycznych kosztach transporu zwłok rzędu 50k, no i tu pojawia sie moje pytanie po co? Dlaczego ludzie chcą zapłacić pisiont koła by przewieść zwłoki? Ja nie chciałbym by moja rodzina odpierdalała maniane i wlokła moje truchło przez pół świata tylko po to by zakopać w innym miejscu. Chyba jakieś pełnomoctwo będę musiał ze współpodróżnikami podpisywać, by to oni mieli prawo do organizowania pogrzebu

Czy chciałbys, by zwłoki Twoje/ Twojego krewnego leciały pół świata?

  • Oczywiście, by regularnie odwiedzać miejsce pochówku22% (20 głosów)
  • Oczywiście, bo tak trzeba7% (6 głosów)
  • Zależy gdzie byłby zgon34% (31 głosów)
  • Nie, pogrzeb w miejscu śmierci38% (35 głosów)

92 głosów

Komentarze (26)

Gruba ryba0piorunów

Najlepiej jakby mnie na miejscowy śmietnik wyjebali. To tylko truchło, a jak bardzo chcą, to niech sobie pusty grób postawią, żeby było co odkurzać

Osobistość1piorunów

@wielbuont To aspekt kulturowy. Jeśli ktoś musi za to dopłacać, to tylko dlatego, że zmarły jest debilem i nie wykupił ubezpieczenia. W ubezpieczeniu turystycznym jest coś takiego jak transport zwłok i w sumie jest on w tej samej kategorii co transport medyczny w przypadku jakiś grubych akcji.

Osobistość1piorunów

@ZohanTSW Yep. Jak jeciałem do japonii to ubezpieczenie na miesiąc bodajże kosztowało 281zł na głowę i dawało spore kwoty na leczenie czy transport.
Swoją drogą niezwykle rozbawiło mnie, że w liście krajów wykluczonych z ubezpieczeń pośród takich tuz jak Korea Północna, Birma, Rosja czy Afganistan znajduje się USA, bo oczywiście tam koszty leczenie są tak powalone, że musisz brać na to osobne ubezpieczenie, dostosowane do ich powalonych kosztów.

Autorytet3piorunów

@wielbuont moje to spalić i rozsypać, ew. wy⁎⁎⁎ać do bioodpadów i elo. Co mi to za różnicę robi jak mnie nie będzie. ¯\\(ツ)

GURU17piorunów

Kremacja na miejscu, pogrzeb może być w domu bo transport urny jest chyba dużo tańszy a może krewni i znajomi by chcieli wziąć udział.