Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika skorpion w Rodzicielstwo

GURU

w Rodzicielstwo

122piorunów

no więc, po może dość niefortunnym wpisie nt. pożegnania dzieciaka, który pojechał na kolonie do zakopca, sprawa się skomplikowała.

limit 1GB internetu wykorzystał w pierwszy wieczór.

limit 400zł w gotówce przepierdolił następnego dnia w Energyland.

potem cały tydzień przeżył za 4zł.

@Opornik @Zjedzon @Cybulion

i nawet się jednak nie całował z dziewczynami.

wiem, że mój, ale chyba muszę zrewidować podejście do wychowywania tych smarków, które wszystko mają podane na tacy.

Komentarze (38)

Lider5piorunów

@skorpion

W trasie 2gb dziennie to żaden wyczyn. Ztcp to 80gn miesięcznie zużywałem jak jeździłem.

Jak przeżył tydzień za 4zł to znaczy, że rozdanie gospodaruje budżetem

No z całowaniem to może i zbytnia ostrożność, ale mając 4zł w kieszeni zachował się odpowiedzialnie. Ja bym był dumny.

GURU3piorunów

@Felonious_Gru to były czasy. gnojków próbuję nauczyć tych czasów, ale to jakby uczyć unikania czołgów.
Niby są, ale drony robią rozpierdol. Jeśli tej młodzieży nie przetłumaczmy nowych środków do zabijania i ranienia, że to nie zabawki.

Fanatyk25piorunów

Nie wiem który raz był na koloniach, ale pamiętam pierwszą swoją wycieczkę szkolną gdzieś dalej, to też wydałem pieniądze bezsensownie. Potem mi brakowało np na jedzenie czy picie, ale dało mi to poważną lekcję w zarządzaniu zasobami. Za drugim i trzecim razem też głupio wydawałem, ale ciągle się uczyłem.

Fanatyk3piorunów

@skorpion czasami niestety przesadnie rozsądny xd ale zdarzyło się, że mama mi powiedziała, że jestem niezadowolony ze swoich wyborów, bo siedmioletnie dziecko nie podjęło tak racjonalnych decyzji jak dorosły xd

Lider11piorunów

@skorpion

limit 400zł w gotówce przepierdolił następnego dnia w Energyland.

bałbym się wracać do domu XD

dlatego praktycznie nic nie wydawałem i przywoziłem hajs z powrotem XD

Zawodowiec3piorunów

@Half_NEET_Half_Amazing Czyli nie byłem jedyny :D rodzice się zawsze ze mnie śmiali, że przywożę kasę z powrotem. Wtedy było mi przykro ale po latach widzę, że powinienem im powiedzieć że powinni się cieszyć :D

Lider2piorunów

@skorpion

ale chyba muszę zrewidować podejście do wychowywania tych smarków, które wszystko mają podane na tacy.

wyczuwam nadchodzące rodzinne wojenki :grinning:

GURU31piorunów

@skorpion

limit 1GB internetu wykorzystał w pierwszy wieczór.

limit 400zł w gotówce przepierdolił następnego dnia w Energyland.

potem cały tydzień przeżył za 4zł.

BUHAHAHAHAHAHAHAHA

Jesteś pewien że to Twój a nie mój? 😛

@AdelbertVonBimberstein no właśnie. Przeżył? Przeżył. Mission accomplished, nauczył się czegoś od życia. 😛

GURU5piorunów

@skorpion tak pamiętam, wyjątek z reguły, może byłeś wyjątkowo dojrzały jak na swój wiek, może miałaś wyjątkowo dużego teścia, ja miałem chłopaka w klasie który miał chyba 8 lat i już zarysy na kulturystę, nawet się go pytałem czy coś ćwiczy on mówi że nie, a przecież w tym wieku chłopcy są chudzi jak szczapa bo rosną.

GURU7piorunów

@skorpion i oczekujsz że w tym wieku będzie się z dziołchami całował? 10\\11 to był rok przełomowy, jak jak dzieciaki miały 11 lat to zrobiłem ostatnią imprezę dla całej klasy, potem to już nie miało sensu bo dziewczyny i chłopaki kompletnie przestali spędzać razem czas, zrobiły się dwa osobne obozy, nawet ze sobą nie rozmawiają poza lekcjami, często wręcz się nie lubią. Hormony albo wychowanie seksualne, albo obie rzeczy, co kto woli.

GURU21piorunów

@skorpion jeszcze raz Ile on ma lat teraz?

Ja pamiętam jak mnie kiedyś wysłali do dziadków na Mazury i całą kasę przewaliłem na książkę o ptakach kupioną w księgarni zaraz po wyjściu z pociągu.

W sumie cały czas mam tą książkę więc może i było warto.

Mój też na poczatku przepierdalał całą kasę na gówna, szybko się nauczył że kasa się kończy.

Lider47piorunów

@skorpion jak przejebał hajs, nie dostał więcej i sobie poradził to w czym problem?

Błąd by był jakbyś mu dał.

GURU5piorunów

@KattaK Dokładnie, niech popełnia błędy dopóki jesteś przy nim, niech spróbuje sam z nich wybrnąć, a do ciebie uderza w ostateczności. Rodzic nie powinien trzymać dziecka cały czas, ale być obok jako asekuracja. Jak będzie zamarzać z zimna, to wsiądę w auto i przyjadę. Jak pożyczy bluzę od koleżanki albo kupi w sklepie to git.

Sum4piorunów

@GazelkaFarelka this kurna, mam to samo podeście z dziećmi że musisz dziecku dać się pomylić i poparzyć jak jest dzieckiem bo to dosłownie ten czas na takie rzeczy a nie kazać mu się uczyć jak bedzie dorosłym dzieckiem. No ale zaraz jest "no ale dziecko nie pomyśli i nie weźmie czapki/kurtki/bluzy i bedzie mu zimno" to wtedy w skrajnych przypadka powinniśmy reagować a nie helikopterować nad nimi cały czas xd