
Pikiety przed ambasadą Ukrainy w Warszawie i na rynku we Wrocławiu: Nie dajmy się podzielić
Mr.MarsGURU
90piorunówPrzed ambasadą Ukrainy w Warszawie oraz na rynku we Wrocławiu odbyły się w niedziele pikiety, podczas których apelowano o wzajemny szacunek oraz o nie uleganie próbom skłócenia narodów. „Nie dajmy się podzielić” - skandowali manifestanci w Warszawie.
Uczestnicy manifestacji „Dobrego Sąsiedztwa” przed ambasadą Ukrainy w Warszawie - Polacy, Ukraińcy i Białorusini - przynieśli ze sobą narodowe flagi, a także znaczki i transparenty. Skandowano „nie dajmy się podzielić”; na transparentach widniały napisy w języku polskim i ukraińskim: "stop nienawiści", "nie bądźmy obojętni – reaguj na zło", "jesteśmy z wami – całym sercem". Podczas wystąpień dominowały głosy wzywające do wzajemnego szacunku i obrony przed celowym konfliktowaniem Polaków i Ukraińców.
Główny organizator wydarzenia, Dzmitry Hałko, z pochodzenia Białorusin, w przeszłości korespondent wojenny w Ukrainie, a także analityk ds. zwalczania dezinformacji, powiedział, że pikieta była spontaniczną reakcją na serię niepokojących, ksenofobicznych incydentów w polskiej przestrzeni publicznej. [...]
Komentarze (58)
Sami widzicie, jakich mamy polityków. I oni takich samych. Nie dajmy się nastawić negatywnie do siebie, jako ludzie uczciwie pracujący i dbający o swoje rodziny.
To politycy dzielą ludzi bo wiedzą, że podzielonym i skłóconym narodem łatwiej rządzić.
Tak było jest i będzie.
Obiecywanie wszystko, każdemu, dostosowywanie przekazu do konkretnej grupy, Atakowanie przeciwnika skandalami, Ciągła obecność w mediach,Unikanie bezpośredniej odmowy ....
a teraz najlkepsze te sztuczki pochodzą z A Short Guide to Electioneering, książki a raczej pamfletu brata Cicerona z czasów startożytnego Rzymu i jak widać nic się nie zmieniło i nic się nie zmieni.
Powinniśmy się cieszyć że mamy emigrantów zza płota. Ich dzieci wychowane w Polsce nie będą już takie jak ich rodzice. Blizej im będzie do Polski niż do Ukrainy.
https://streamable.com/fsjyd4
unnamedThis video is unavailable.StreamableA no tak! Teraz jak Ukraińcy nagle zaczęli się czuć niekomfortowo, gdy okazało się, że UE de facto przyjęła stanowisko sprzyjające Polsce, to "nie dajmy się poróżnić". Od lat jest ta sama powtarzająca się sytuacja - Ukraińcy najpierw dostają czego potrzebują, potem coś spierdolą, ujdzie im to "na sucho" i cykl się powtarza, a piczki jak w komentarzach ciągle dają się nabierać jak małolaty. Najwyraźniej to, że ruskich nie lubimy powinno być podstawą do tego aby Ukraińcy nam w twarz pluli. A, że bardzo wielu znam osobiście, to wiem jak to wygląda.
Tak mądrzejsze o tym nie wspomnieć, najpierw śmiertelne pobicie w Bytowie, a potem nożownik w małopolsce.
W temacie wzajemnego szacunku i imigracji mam tylko dwa pytania jeśli ktoś ma wątpliwości.
1. Ilu ukraińców przebywa w Polsce na stałe?
2. Ilu z nich zauważamy codziennie gdy wykonują swoją pracę lub zakładają rodziny w najbliższym sąsiedztwie?
Odpowiedzi na te pytania powinny* ostudzić wszelką dyskusję o "ukraińskim zagrożeniu".
*Oczywiście w gronie osób korzystających z tej śmiesznej galaretki między uszami.
Jest jeden kraj, któremu na rękę poróżnienie nas z Ukrainą i jest to rosja. Mamy z nią znacznie więcej złej historii, o której szkoda zapominać, a przypadkowo temat Wołynia stał się znacznie bardziej medialny od czasów Krymu. Dobrze widzimy co robią z cywilami czy z jeńcami, a Ukraińcy umierają żebyśmy my nie musieli.
Moim zdaniem bardzo zyskujemy na imigracji pracujących ludzi jako społeczeństwo, sami byliśmy traktowani jako gorszy sort na emigracji lata temu i przykro mi się patrzy, że potrafimy podobnie traktować innych. Kwestia tłumaczenia nagonki decyzjami rządu kraju gdzie ktoś z niego wyemigrował to dla mnie kompletna abstrakcja i takie tematy powinien rozwiązywać nasz rząd oraz prezydent za pomocą dyplomacji.
👍 super, nie dajmy się ruskim i ich trollom.
Wystarczyło nie honorować imieniem ludobójców różnych ulic i instytucji.
@Astar Bardzo zabawne jak ty wszystko wiesz, jacy wszyscy są głupi i niedouczeni, nikt się nie zna, tylko ty dostąpiłeś oświecenia. Na wikipedię to sam mogę wejść, chciałem żeby mi Jaśnie Oświecony Pan Doświadczony wyjaśnił, bo przecież tyle wie, nawet wie ile mam lat. xD Bardzo mi to schlebia, chciałbym znowu u mamusi bajeczki pooglądać. Wybitny poziom dyskusji. xD No ale pośmialiśmy się, powspominaliśmy, teraz do rzeczy:
Fajnie że wypisałeś kilka zmyślonych hipotetycznych scenariuszy. Też tak umiem. Jak kłamliwie wezwę policję na sąsiada i powiem że gwałci dzieci to on ma szansę się wytłumaczyć i oczyścić z zarzutów zanim go pobiją. Jak "patus" wcale nie jest patusem, tylko chorym człowiekiem, np. cukrzykiem i dlatego panikuje, nie kontaktuje i nie wykonuje poleceń to nie wybiją mu zębów o asfalt, tylko podejdą do niego ostrożniej. Jak ktoś pasuje do opisu osoby poszukiwanej, to niekoniecznie nią jest, więc skoro może być niewinny to nie traktujmy go jak worka kartofli. Policji trudniej też działać na zamówienie skorumpowanych polityków bo trudniej kogoś zgodnie z prawem prześladować. Ach, no i najważniejsze - policjant nie może ci skopać dupy bez powodu bo ma zły dzień i chce się wyżyć na przypadkowym samotnym przechodniu. No i co, czyje historyjki lepsze?
napisałem coś takiego?
Służę pomocą, bo Pan Starszy ma słabą pamięć.
Kary są śmiesznie niskie i często za pobicie dostaje się zawiasy.
Popatrz jak obszymurki traktują policję...
plus
Jak gliniarz spałował agresywnego patusa to nie stawał przed sądem.
Napisałeś, że policja nie ma wpływu na patusów, patusy munduru nie szanują, bo są niskie kary za pobicie, a kiedyś jak milicjant spałował to nie stawał przed sądem. Czyli kiedyś pałował bezkarnie-dobrze. Współcześnie brak szacunku-źle. Ale teraz twierdzisz, że te dwa zdania są od siebie niezależne, nie ma między nimi wspólnego kontekstu, tak? Dobre. xD
Czy może pisałem raczej o tym, że jak policjant wpi...li patusowi to ma problemy?
I skontrastowałeś to z milicją, która jak spałowała to nie miała problemów. Więc się nie hamowała niepotrzebnie. A dzisiaj policjant się pilnuje, żeby nie przesadzić. Bo problemy ma tylko wtedy, jak przesadzi i np. dzieciakowi za gram zielska połamie ręce.
Doprawdy, w życiu bym się nie spodziewał, że spotkam człowieka tęskniącego za milicją. xD
bo ja za młody i za głupi toteż się nie znam. xD
Mimo nieudolnego usiłowania kpiny, napisałeś prawdę. Nie znasz się, a piszesz. Wróć do podstawówki zamiast usiłować błyszczeć w necie, tam nauczą cię myśleć i korzystać ze źródeł.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Ochotnicza_Rezerwa_Milicji_Obywatelskiej
https://pl.wikipedia.org/wiki/Zmotoryzowane_Odwody_Milicji_Obywatelskiej
Może teraz zrozumiesz różnicę.
Niestety dalej nie wiem w jaki sposób niechęć współczesnej policji do pałowania obywateli dowodzi ich nieskuteczności.
Tak z ciekawości - napisałem coś takiego? Czy może pisałem raczej o tym, że jak policjant wpi...li patusowi to ma problemy?
Wielka szkoda, że policję coś ogranicza, obywatele mają prawa i nie można ich lać z byle powodu.
Aaa czyli jak żona wezwała policję bo naćpany mąż ją chciał zabić i z dzieckiem schowała się do łazienki, to nie jest powód?
Jak nafaszerowany dopalaczami patus rzuca się na gliniarza to nie jest powód...
Dziecko, nie wiem jakie bajki teraz oglądasz, ale poproś mamusię, żeby ci abonament zmieniła.
Żegnam, bo z niedouczonym gówniarzem nie mam zamiaru dyskutować.
Ochotnicza Rezerwa Milicji ObywatelskiejOchotnicza Rezerwa Milicji Obywatelskiej (ORMO) – paramilitarna organizacja społeczna wspierająca Milicję Obywatelską, powołana uchwałą Rady Ministrów z 21 lutego 1946 i, wydanego na podstawie tej uchwały – zarządzenia ministra bezpieczeństwa publicznego z 22 lutego 1946, zaś rozwiązana ustawą uchwaloną przez Sejm 23 listopada 1989. W szeregi ORMO przyjmowano osoby w wieku od 18 do 45 lat, posiadające obywatelstwo polskie. Służba była bezpłatna. W okresie szczytowym liczyła ok. 400 tysięcy ludzi, w większości rekrutowanych spośród członków PZPR, ale również z udziałem ZSL, SD i bezpartyjnych. W chwili podjęcia decyzji Sejmu o likwidacji ORMO, ta liczyła 328 510 członków. Historia 1946–1968 Początkowo formalnie samodzielna, w istocie ORMO podporządkowana była MO. Od marca 1946 terenowe jednostki ORMO…WikipediaTo jeszcze mi ORMO w tej układance objaśnij bo ja za młody i za głupi toteż się nie znam. xD Był szacenuk czy nie było? Fajni bo nie ZOMO czy niefajni bo jednak ochotnicy na pół gwizdka?
Niestety dalej nie wiem w jaki sposób niechęć współczesnej policji do pałowania obywateli dowodzi ich nieskuteczności. Atak na funkcjonariusza jest przestępstwem, tak jak i wtedy. Może to kwestia tonfy? Jednak guma to było coś. Wielka szkoda, że policję coś ogranicza, obywatele mają prawa i nie można ich lać z byle powodu. Kiedyś to byo, tera to nima. W całej Polsce panoszy się patola bo kolega w necie tak napisał.
No, może trochę nieprecyzyjne sformułowanie z mojej strony: To co piszesz ma zerową wiarygodność, bo niczym tego nie podpierasz, a ponieważ cię nie znam, jesteś przypadkowym użytkownikiem sieci, to twoja osoba tej wiarygodności też nie dodaje. Co można stwierdzić bez dowodów, można odrzucić bez dowodów.
wiem co piszę i skąd biorę osąd.
Fajnie, ale ja nie wiem, więc jestem zmuszony przekaz uznać za niewiarygodny. Nic osobistego ¯\\(ツ)/¯
Argumentum ad Komunum, kiedyś było lepiej bo milicja miała cięższą rękę, to jest świeże. xD I wcale młodzież nie chodziła w ZOMOwców rzucać brukiem, skąd, przecież tak ich szanowali. Skąd ty wypełzłeś? xD
Nie wiem, skąd ty wypełzłeś, ale tak się ośmieszyłeś, że aż mi cię żal.
Nie stawiaj znaku równości między funkcjonariuszami MO a ZOMO.
Postaram ci się to wyjaśnić, w miarę prosto, żebyś zrozumiał.
MO zajmowało się przestępczością.
ZOMO zajmowało się pałowaniem demonstrantów.
I funkcjonariusze MO nie byli "z automatu" w ZOMO.
@KsRobag nie mam zerowej wiarygodności, tylko po prostu nie mogę podać źródeł. przepraszam, że tak to wygląda, ale wiem co piszę i skąd biorę osąd.
Ach tak. Nie możesz. To po cholerę w takim razie głos zabierasz i ferment siejesz? Każdy sobie tak może dowolną bzdurę napisać, a potem się tak bezszczegółowo uchylić. Wolność wypowiedzi, co? Szkoda tylko że wiarygodność zerowa.
Skoro nie masz nic sensownego w zanadrzu to faktycznie EOT. Następnym razem wcześniej się przyznaj, że to opowieści z mchu i paproci, nie będziemy czasu marnować.
Argumentum ad Komunum, kiedyś było lepiej bo milicja miała cięższą rękę, to jest świeże. xD I wcale młodzież nie chodziła w ZOMOwców rzucać brukiem, skąd, przecież tak ich szanowali. Skąd ty wypełzłeś? xD
Na własne oczy obserwowałem cywilizowanie Warszawskiej Pragi przez ostatnie dwie dekady. Oglądałem jak mi sąsiada zwijali specjalsi. Nie cackali się delikatnie mówiąc, już nie wrócił. Jest wpływ. A już na pewno większy niż na prezydenta Ukrainy i jego decyzje. To od nas i naszych służb zależy, czy takim atakom będziemy pobłażać czy będziemy je surowo tępić.
Sugerujesz, że nie mamy?
Owszem , nie mamy.
Kary są śmiesznie niskie i często za pobicie dostaje się zawiasy.
Popatrz jak obszymurki traktują policję...
Pewnie nie pamiętasz, ale za tej złej komuny jak patrol wchodził na dzielnicę to cała hołota na baczność stawała, a za uderzenie funkcjonariusza na służbie były 3 lata.. za znieważenie godła, które miał na czapce. Jak gliniarz spałował agresywnego patusa to nie stawał przed sądem.
Nie pisz mi więc głupot o tym, że teraz jest jakiś wpływ na nich. I nie pisz że były nadużycia, jakby teraz ich nie było, ale nie bałem się wracać o 23.00 z drugiej zmiany praktyk.
@KsRobag nie mogę. 😒
w ramach pojedniania możesz podpytać różnych użytkowników hejto, że nie jestem żadnym botem, agentem, trolem itp.
po prostu możesz też nie wierzyć w to co piszę. jeszcze mamy wolność wypowiedzi - i dlatego tu się jeszcze produkuję.
@skorpion Chyba sobie kpisz że chcesz na takiej nocie uchylić kapelusza i sobie wyjść. Dawaj źródło na to pierdolenie (bo tym póki co jest - pierdoleniem), a nie z gęby cholewę robisz.
@KsRobag służby działają, nie musisz wierzyć. pozdrawiam i dziękuję za dyskusję, bo jako jeden z niewielu mnie nie zbluzgałeś.
pisałem, że stan faktyczny przywilejów UKR jest jak najbardziej prawdziwy.
to ,że teraz SG to sprząta, nie zmienia faktu.
Aha. Bardzo... ogólne stwierdzenie. Takie nie za precyzyjne. Na tak poważne zarzuty to musisz napisać konkretniej i dać jakieś źródło, na słowo ci nie uwierzę. A jak wiesz, że ktoś gdzieś łamie prawo to chyba powinieneś być na policji.
@KsRobag pisałem, że stan faktyczny przywilejów UKR jest jak najbardziej prawdziwy.
to ,że teraz SG to sprząta, nie zmienia faktu.
Jak ty te dwie rzeczy mieścisz w głowie to ja doprawdy nie rozumiem
staram się ogarnąć chaos dzisiejszych czasów. nie wszystko mi wychodzi, ale się staram.
absolutnie nie zgadzam się na patologiczne zachowania
kontra
Wystarczyło nie honorować imieniem ludobójców różnych ulic i instytucji.
Jak ty te dwie rzeczy mieścisz w głowie to ja doprawdy nie rozumiem.
nadawanie przywilejów Ukraińcom
Jakie oni mają przywileje, gdzie? Prawo preferuje obcy naród? Skąd żeś to wytrzasnął? Uproszczona procedura azylowa to jest w twojej opinii przywilej?
@KsRobag ja rozumiem, że masz pewną wrażliwość, której może mi brakuje. wciąż Ci piszę, że absolutnie nie zgadzam się na patologiczne zachowania - nie ważne z jakiego klucza.
tylko błędem było nadawanie przywilejów Ukraińcom tylko dlatego, że ich moskale napadli. jako Polak oczekiwałem rozsądnych rozwiązań, a nie nadstwawiania, za przeproszeniem, dupy.
teraz się sprząta, a można było grzecznie dbać o interesy polskie.
a wyzywanie od ruskich onuc i tego typu syf wcale nie pomaga - zwykli, normalni ludzie, którzy cisną od pierwszego do pierwszego, ale widzą, że prawo preferuje obcy naród, po prostu się wkurwiają.
@skorpion Tak, ale cały czas nie umiesz rozdzielić prezydenta kraju od emigrantów z tego kraju. Zełeński mógłby się na Polską flagę zesrać, byłby to czyn absolutnie karygodny i obrzydliwy, ale nie usprawiedliwiałoby to agresji wobec Ukraińców w Polsce.
Pozwolę sobie się powtórzyć:
> Wystarczyło nie honorować imieniem ludobójców różnych ulic i instytucji.
Wystarczyło nie honorować to nikt by nie zbluzgał dziewczynki w autobusie? Dziadek, notabene Polak, nie dostałby w mordę w tramwaju, gdyby nie ci cholerni Ukraińcy czczący UPA?
@KsRobag ależ już to przerabialiśmy! skoro podsycanie konflitku PL-UKR jest na rękę kremlowi, to skąd ta beznadziejna decyzja o nadaniu imienia - czyżby już od jakiegoś czasu nasza strona nie domagała się upamiętnienia w godny sposób ofiar?! przecież ktoś taki jak Zełeński musiał wiedzieć, że to aktualnie dla Polski ważna kwestia.
@Astar Sugerujesz, że nie mamy? Że istnienie prawa, zakazów, służb mundurowych niczym nie skutkuje? Że wszyscy robią co chcą i nic nikomu do tego? Wpływ to nie kontrola, może być większy lub mniejszy. Może wróć do szkoły skoro język polski cię przerasta.
Zastanów się, czemu ludzie łamią prawo? Bo im się wydaje, że kara ich ominie. Bo jest na to społeczne przyzwolenie, bo są tacy którzy to pochwalają i do tego zachęcają, bo myślą, że działają w wyższym interesie i w szczytnym celu. Należy ich uświadamiać, że są w błędzie. Ostracyzm. Całę szczęście policja działa i nie pobłaża takim dzikusom.
Ale co to ma do pikiety? Z ludźmi ją organizującymi się zgadzasz, więc czemu taki komentarz publikujesz tu i w takim kontekście? Cały czas mi uciekasz od treści swojego pierwszego komentarza
Wystarczyło nie honorować imieniem ludobójców różnych ulic i instytucji.
Wystarczyło nie honorować to nikt by nie zbluzgał dziewczynki w autobusie? Dziadek, notabene Polak, nie dostałby w mordę w tramwaju, gdyby nie ci cholerni Ukraińcy czczący UPA? My tu nie rozmawiamy o relacjach międzypaństwowych, tylko pomiędzy Polakami i Ukraińcami mieszkającymi w Polsce. To jest nasza sprawa wewnętrzna! Tego dotyczy pikieta -troglodytów, którzy jakieś swoje pseudonacjonalistyczne frustracje wyładowują na przypadkowych osobach.
Żadne działanie Zełeńskiego ani szerzej rządu czy administracji Ukrainy nie może być usprawiedliwieniem ataków na Ukraińców, którzy na Ukrainie nawet nie mieszkają.
@KsRobag miałem na myśli dokładnie to co pisałem - wszystkie z nimi relacje powinny być instrumentalne, a nie emocjonalne. jestem za studzeniem emocji, ale mam też wobec nich swoją wizję sąsiedztwa, która niestety nie pokrywa się z działania naszych władz. w efekcie prowadzi to do napięć, których można było uniknąć. ale wiąże się to z niezbyt popularną opinią, że jednak różnią się od nas kulturowo i społecznie jako nacja, więc nie powinniśmy ich traktować jako ogół na takich samych zasadach, jak nasz ogół społeczeństwa.
ale wiadomo, nie można tak mówić, bo kogoś zaboli.
znaczenie ma że hołota jest polska i mamy na nią wpływ
Aaa skoro mamy na nią wpływ, to czemu nie zabronimy jej działalności... kradzieży, rozbojów, bicia obcokrajowców...
Daj spokój, i idź sie przespać, bo zaczynasz bredzić.
@skorpion ...co? "Zadowolenie się"? To jest oddolna inicjatywa, to nie jest akcja Ukraińskiego rządu. To nie jest odpowiedź na żadne nasze żądania czy oczekiwania. A cukierki niech se rozdają, czemu nie.
Ukraińcy to nie monolit, Polacy to nie monolit, rząd czy prezydent jest wybierany większością, a nie całością, obywatele mogą się z ich działaniami nie zgadzać i nie utożsamiać, nawet ci którzy na nich głosowali. Tu się akurat spotkali tacy Ukraińcy i tacy Polacy, którym ostatnie zaostrzanie sporu się nie podoba i wzywają do przyjaźni, spokoju i dialogu. I z tym się zgadzam, inicjatywa słuszna.
A w kontekście takiego postulatu pisanie "wystarczyło nie..." sugeruje poparcie dla eskalacji jako słusznej. Późniejsze pytanie "jak sobie z imigracją radzić" było w tym samym tonie. Co miał na celu twój pierwszy komentarz, skoro Ukraińcy spoko i się zgadzasz, że zaognianie sporu jest niedobre? Co takiego miałeś na myśli?
@KsRobag wciąż nie rozumiem. chyba jako polska społeczność mamy jasno postawione oczekiwania, a nie zadowolenie się jakimiś pikietami. niech jeszcze rozdają cukierki roshen, to na pewno pomoże.
na prawdę, jakiś śpioch mi zarzuca ojkofobię, ale tak ewidentnego braku szacunku do samych siebie to już nie widać.
@skorpion Ah tak. Nie rozumiesz. Nic nie miałeś na myśli. A pikieta fajna.
Z większością zgoda, ale z tym że bohaterów nie mają to bym się nie rozpędzał, mają dużo tylko ich z jakiegoś powodu nie akceptują. Kupa szlachty Rzeczpospolitej to byli rusini, choćby Wiśniowieccyz których nawet król Polski jeden był, wielu atamanów kozackich co na Moskala, Turczyna, Tatara i innych bisurmanów szatańskich chodziło, z ostatniej dekady też bohatersko poległych jest na pęczki, choćby ten saper co został most wysadzić. Naprawdę jest z czego czerpać. Tylko się chciał Zełeński faszolom podlizać.
A że mieli powody - może i mieli, ale jednak masowa i zaplanowana eksterminacja ludności cywilnej oraz zamordowanie emisariuszy z AK przekracza skalę działań uzasadnionych i skutecznie pozbawia ich argumentu o "przemocy sąsiedzkiej". Tak można by uzasadniać zamachy na polityków, dygnitarzy czy innych oficjeli co siłową polonizację wprowadzali, a nie rozrezanie chłopki piłą na pół.
Weź zacytuj ode mnie bo nie wiem do czego się odnosisz, trochę już w tym wątku naprodukowaliśmy. Jaka hołota, co biła? Że polska hołota Ukraińców biła? Jeśli o to chodzi to poziom nie ma znaczenia, znaczenie ma że hołota jest polska i mamy na nią wpływ, a hołotę należy tępić. Na Zełeńskiego nie mamy wpływu, nie możemy go wsadzić do więzienia ani jebnąć mu grzywny za zaognianie sporu. Możemy tylko go skrytykować publicznie, co się stało.
@KsRobag Biła hołota, a imię bohaterów UPA nadały władze Ukrainy - uważasz, że to ten sam poziom?
@KsRobag nie rozumiem :smiley: pikieta fajnie, że jest.
ale z krajem w poważnym kryzysie i konflikcie kinetycznym pikieta to taki średni żart.
To ja przypomnę:
Wystarczyło nie honorować imieniem ludobójców różnych ulic i instytucji.
W kontekście pikiety potępiającej przemoc i nienawiść międzynarodową. Ciężko to inaczej zrozumieć niż usprawiedliwianie takich działań.
@KsRobag przecież ani słowem nie wspomniałem, że trzeba ich bić czy coś podobnego :smiley:
tak właśnie działa ukraińska propaganda, że za słowa krytyki względem ukr zostajesz z marszu przyjacielem fiutina.
po to mamy Straż Graniczną, żeby ich pilnować na wjeździe i wyjeździe.
po to mamy służby wewnętrzne, żeby założyć filtr na ich przestępców - bo swoich już nam wystarczy chyba.
i słowo daję, ale moje dzieci miały/mają ukraińskie dzieci w grupie i świat się przez to nie wali.
tylko szlag trafia mnie, obywatela Polski, kiedy wiem, że na wakacje sobie wracają do kraju ogarniętego wojną.
a wiem.
@skorpion Wszystko prawda, ale w jaki sposób agresja wobec tych Ukraińców, którzy mieszkają w Polsce w czymkolwiek pomoże? Przemoc należy potępiać, zawsze i wszędzie, nie można pozwalać na jakieś samosądy i samodzielne "wyrównywanie rachunków" przez oszołomów.
@KsRobag @skorpion Osobiście uważam, że nie mogliśmy sobie wymarzyć lepszych imigrantów zarobkowych niż Ukraińcy. Większość z nich pracuje, odprowadza podatki i chce się zasymilować. Wiadomo, że czasem trafi się jakiś idiota ale to w każdej nacji tak jest.
Co do samego Wołynia to oczywiście jest to sprawa trudna, bo my jesteśmy tutaj ofiarami i chcemy sprawiedliwości, a oni traktują UPA jako bohaterów w walce z okupantami. Musisz zrozumieć, ze Ukraina jako państwo tych bohaterów praktycznie nie ma, więc tym bardziej robią wszystko żeby ta garstka nie była postrzegana jako mordercy.
Pamiętać należy również, że my Polacy też nie byliśmy aniołkami i razem z ruskimi na zmianę im tam robiliśmy piekło.
@KsRobag widzisz, kilka lat temu (o czym już pisałem tutaj) byłem na spotkaniu z ks. Isakowiczem-Zaleskim.
udało mi się być na jego prelekcji jak i wysłuchać ludzi, którzy przeżyli wołyńskie masakry.
i nikt absolutnie nie obwiniał dzisiejszych Ukraińców. wszystkie obiekcje były kierowane do władz w ramach już nawet nie zadośćuczynienia, ale godnego pochówku ofiar. aż tu nagle Polacy dostają, po całej tej pomocy i wysiłkowi, żeby jakoś przeżyć godnie pierwsze dni inwazji, plaskacza w postaci batalionu im. upa.
niestety, ale Ukraina potrzebuje gruntownej przebudowy całego społeczeństwa, bo ciężko rozmawiać z nimi po partnersku, kiedy w praktycznie każdej warstwie wychodzi spuścizna zsrr...
Komentujemy sobie pod postem o pikiecie potępiającej nienawiść. Nawołującej do dialogu. Chciałbym się trzymać tego tematu bo to jest kluczowe - utrzymać niską temperaturą dyskusji. Bo im silniejszy konflikt tym mniejsza wola do zmiany zdania i ustępstw, tym silniej strony się okopują na swoich stanowiskach. A kiedy komentujesz
Wystarczyło nie honorować imieniem ludobójców różnych ulic i instytucji.
To brzmi to jak "Należało im się, Sprowokowali nas." A mnie martwi fakt, że niektórzy czują się w swojej nienawiści tak pewnie, że dochodzi do rękoczynów. Do lżenia dzieci w autobusie. I że reakcja na te zdarzenia jest podzielona, zamiast jednoznacznie negatywna i przytłaczająco potępiająca. Że są ludzie, którzy to pochwalają. Na to nie może być zgody, bo to się skończy dużo gorzej, niż paru chytrusów którzy na naszej naiwności czy niekompetencji jednorazowo sobie zarobią.
@KsRobag cieszę się, że się zgadzamy przynajmniej w ostatnim Twoim cytacie.
pis z dudeksem zawalili transakcyjność relacji po całości, a teraz tusek musi to naprawiać, bo nastroje się mocno spolaryzowały - i to właśnie było do przewidzenia. ta sytuacja.
nie podoba mi się to, ale same władze Ukrainy nie pomagają.
widzę natomiast duży postęp zarówno w odstawianiu ukraińskich przestępców na granicę, jak i pilnowanium granicy z Białorusią.
mnóstwo z nich to roszczeniowe cwaniaki
Pewnie tak, ale ja mogę powiedzieć że pani w żabce, pani w piekarni, pani z administracji (podmiot prywatny), pan kurier i pracownicy najemni (fizole) są bardo mili, kulturalni, mówią coraz lepiej po Polsku, uczciwie pracują (no, może poza fizolami, przerwa na fajkę co kwadrans, ale to i u Polaków się powszechnie zdarza), dzieci posyłają do szkół. A to tylko ludzie z którymi miałem kontakt w ciągu kilku miesięcy. Ukraińcy to ludzie jak wszyscy inni, są wśród nich chujki i matołki, są też normalni i uczciwi.
każdy kto miał do czynienia z Ukraińcami wie
No to ja mam do czynienia z nimi regularnie i nie potwierdzam tych obserwacji. Może to kwestia branżowa. A może każdy widzi co chce widzieć i moje różowe okulary ukrywają nikczemne występki tych łotrów. ¯\\(ツ)/¯
frustracja u zwykłych ludzi się tliła od dawna
A ja mam wrażenie, że ktoś ciężko pracuje, żeby w ten żar dmuchać i go rozpalać. Jak ci na bazarze baba zachwali i sprzeda niedobre czereśnie, to zaczynasz chodzić i mówić, że na tym bazarze handlarze są nieuczciwi? Albo że mieszkańcy jej wioski to chuje i oszuści? Czy po prostu u tej jednej baby więcej nie kupujesz i idziesz gdzie indziej?
dobrze, że dużo jest bardzo porządnych Ukraińców, którzy nie będą za wszelką cenę bronić władzy umoczonej w propagandę banderowską, ale ich głos niestety ginie w świetle decyzji, które podejmuje ta władza...
Cieszy mnie, że to widzisz.
Ja nie uważam, że należy Ukraińców całować w stópki (chociaż jakby były ładne...), ale nie powinno się ich lżyć czy napadać. Nikt na tym nie zyska.
@Yoghass nie umiesz czytać? nie piszę o wszystkich, tylko zalecam traktowanie ich z dużą dozą cynizmu i pragmatyzmu.
a wiem więcej, niż przeciętny Kowalski zza Wisły, więc ukraińską propagandę, tak jak ruską, to każdy propagandysta może w moim przypadku wsadzić sobie pomiędzy poślady.
@skorpion może nie jesteś ruską onucą, tylko po prostu jesteś głupi, jeśli uważasz, że skoro miałeś doczynienia z paroma ukraińcami to masz coś wartościowego do powiedzenia o wszystkich. Potem otwierasz gębę i okazuje się, że nie masz.
W dodatku traktujesz Polskę jak kraj bardziej upośledzony od wszystkich dookoła, który potrafi być tylko wykorzystywany - ojkofobia aż się wylewa z ekranu w tych zdaniach.
@LondoMollari nie tylko pomoc wojskową dostają.
@KsRobag poprzedni rząd wpuszczał ich jak leci, mnóstwo z nich to roszczeniowe cwaniaki wychowane w duchu korupcji postsowieckiej. status UKR dla praktycznie wszystkich zaskutkował bezczelnym wykorzystywaniem słabości Polski. (bo to właśnie nie siła innych państw jest probleme, a słabość naszego).
tak właśnie - każdy kto miał do czynienia z Ukraińcami wie, że w większości będą wykorzystywać każdą słabość, nie patrząc na pomoc, jakiej społeczeństwo polskie zafundowało bezinteresownie ich rodakom.
ja wiem, że teraz SG robi co może, żeby ten bajzel posprzątać, ale mleko się wylało.
frustracja u zwykłych ludzi się tliła od dawna i jak ktoś mówił, że to się skończy negatywnie w naszych relacjach, to oczywiście był ruską onucą, bo jak to tak krytykować.
ukraińskie korpo (a tak naprawdę z całego świata) robi co chce pod ochroną KE.
dobrze, że dużo jest bardzo porządnych Ukraińców, którzy nie będą za wszelką cenę bronić władzy umoczonej w propagandę banderowską, ale ich głos niestety ginie w świetle decyzji, które podejmuje ta władza...
@skorpion Zaraz, zaraz chwileczkę. Ode mnie oczekujesz określenia się jak sobie poradzić z imigracją, a sam rzucasz ogólnym tekstem o relacjach transakcyjnych i tyle? Jak "relacja transakcyjna" ma się do Ukraińców mieszkających w Polsce? Mają płacić za pobyt czy ki czort? Taką relację to może mogłaby mieć Rzeczpospolita Polska z Ukrainą, ale nie z pojedynczymi mieszkańcami narodowości Ukraińskiej, bo jak by to miało wyglądać?
Na razie wychodzi na to, że miałem rację.
A rozwinąłbyś? W jakim sensie miałeś rację? Ja jakoś nie obserwuję w Polsce niewdzięczności, ale może mam za słaby wzrok. Czyżbyś nie umiał oddzielić Ukraińców (zwłaszcza tych na emigracji) od ich Prezydenta i uważał ich za monolit o jednolitych poglądach?
powinniśmy mieć stosunki wyłącznie transakcyjne
@skorpion No to mamy. My im przekazujemy pomoc wojskową, a oni zabijają ruskich. Dla mnie jedna z najlepszych transakcji, jakie można zrobić, będąc państwem graniczącym z Rosją.
@skorpion ok, russka onuco
@KsRobag moje zdanie od zawsze brzmi tak, że z Ukrainą (i samymi Ukraińcami niestety) powinniśmy mieć stosunki wyłącznie transakcyjne. Możecie mnie wyzywać od ruskich onuc, mam to w pompie. Na razie wychodzi na to, że miałem rację.
@skorpion Ale teraz to ty nic nie napisałeś. Twardo stoisz przy swoim zdaniu brzmiącym jak? Że nie powinni honorować UPA? No nie powinni, ale to zrobili, co teraz, czas cofniesz?
W niczym nie pomoże szykanowanie Ukraińców mieszkających w Polsce, a już na pewno nie przemoc fizyczna skierowana wobec nich. Imigranci z Ukrainy pięknie się asymilują, nie tworzą własnych dzielnic czy gett, ich dzieci chodzą grzecznie do szkół a rodzice pracują, nie odstają też w statystykach dotyczących przestępstw, najgłośniejsze medialnie przypadki to kopnięcie dziecka na plaży przez jakiegoś najebanego patusa czy bójka pijanej młodzieży, gdzie sprawcy zostali szybko ujęci i skazani. Nie mamy masowych gwałtów, morderstw, napadów czy grabieży. 1,3% z przestępstw popełnionych w 2025 to Ukraińcy stanowiący jakieś 4% populacji kraju. Dane stąd. Czyli średnio mniej jak Polacy.
Pytasz mnie jak poradzić sobie z imigracją Ukraińską? Z nią nie trzeba sobie radzić w żaden nowy sposób, ona już jest obsłużona, wszystko działa tak jak trzeba. Ukraińcy w Polsce się nie panoszą, nie wszczynają powszechnie bójek, nie urządzają pochodów z czerwono-czarnymi flagami, nie nawołują do rezania Lachów. A jak się gdzieś trafia jakiś debil to zostaje szybciutko obsłużony. Z czym natomiast trzeba sobie poradzić to z narastającą nienawiścią wobec nich, bo to niczego dobrego nie przyniesie.
Jest dobrze. Nie dajmy tego spierdolić garstce oczadziałych tępaków. Jak samozwańcze patrole zaczną Ukraińców prześladować, to oni też się zaczną organizować, najpierw tylko w samoobronie, ale z czasem zaczną przejmować inicjatywę. Wołyń to przestroga, nie instrukcja obsługi.
Attention Required! | CloudflareDemagog