Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Gwiezdny_Przewodnik w Astrofotografia

Osobistość

w Astrofotografia

162piorunów

No to teraz przyszła pora na zdjęcie, z którego jestem najbardziej zadowolony :grinning:

Oto M31 czyli słynna Galaktyka Andromedy, nasza kosmiczna sąsiadka. Oddalona jest o 2,5 miliona lat świetlnych i pędzi w naszym kierunku z prędkością 300km/s co doprowadzi do zderzenia i połączenia z Drogą Mleczną za około 4,5 miliarda lat. Chociaż pojawiły się również badania, że jest 50% szans, że jednak galaktyki się miną. No cóż, pożyjemy zobaczymy :grinning:

Galaktyka Andromedy ma średnicę 220 tysięcy lat świetlnych (nasza ma 100 tysięcy) oraz liczy około biliona gwiazd (1000 miliardów). Szacuje się, że w Drodze Mlecznej mamy około 400 miliardów gwiazd. No i patrząc na te wielkie liczby, nawet pesymistycznie zakładając, że tylko przy jednej gwieździe na milion istnieje planeta sprzyjająca życiu to i tak wyjdzie, że są tysiące takich planet.

Na zdjęciu widoczne są również galaktyki satelitarne Andromedy - M32 (ta wyżej) oraz M110 (ta niżej).

Teleskop: SW Evoguide 50ED
Kamera ZWO ASI 585 MC z filtrem UV/IR cut
Stack 400 ekspozycji po 10 sekund, zestackowane i obrobione w darmowym programie Siril.

Komentarze (31)

Tytan1piorunów

@Gwiezdny_Przewodnik jak to możliwe, że wszechświat się rozszerza i wszystko się oddala, a tu Andromeda na nas leci?

Tytan0piorunów

@GrindFaterAnona wiem to, nawet wczoraj oglądałem Howkinga i obrazował to za pomocą biegaczy na bieżni, którzy najpierw sobie idą oddalajac się, a potem zaczynają biec szybciej i szybciej.

Gruba ryba9piorunów

@Time_Machine kwestia odległości. Wszechswiat rozszerza się z predkoscia mniejwiecej 70 km/s/megaparsek. Czyli im dalej tym szybciej sie oddala. Jezeli cos jest w odleglosci od nas 10 mpc to juz sie oddala z predkoscia 700km/s. Nadal niewiele.
Andromeda pędzi na nas z predkoscia 400 tys. km/h czyli 111km/s i jest w odleglosc 2,5mln lat swietlnych (po przeliczeniu ok 767 kiloparseka).

Jednym slowem zbliza się szybciej niz wszechswiat się rozszerza. Jak ci sie chce to mozesz jeszcze policzyc w jakiej odleglosci od nas musialaby byc, zeby swiat rozszerzal sie szybciej niz ona sie zbliza :smiley: wtedy nigdy by nie dotarla do nas

Fenomen4piorunów

@Gwiezdny_Przewodnik
>nawet pesymistycznie zakładając, że tylko przy jednej gwieździe na milion
Pesymistycznie to możemy założyć że jest tylko jedna taka planeta na cały wszechświat.
Myślę że 1:1000000 to baaardzo optymistyczne założenia jeśli się zna warunki jakie są potrzebne do powstania warunków takich jak u nas.

Osobistość1piorunów

@Cinkciarz a mnie nie zdziwi jeśli w Układzie Słonecznym znajdą się jakieś światy z występującym życiem. Mam tu na myśli głównie księżyce Jowisza, ewentualnie na Marsie gdzieś głęboko :smiley:

Autorytet1piorunów

A po prostu patrząc przez twój tekeskop bez żadnych naświetlań i innych cudów to coś widać tej galaktyki?

Gruba ryba7piorunów

@Gustawff Galaktykę w Andromedzie widać nawet gołym okiem, a przez lornetkę jako mgiełkę, więc i przez różne teleskopy zobaczysz jeszcze więcej choć oczywiście tylko w odcieniach szarości, bo ludzkie oko jest "za słabe" by wychwycić większą ilość światła z tak bardzo oddalonego, choć również jasnego i dużego, obiektu.

Fanatyk16piorunów

@Gwiezdny_Przewodnik uważam że życie w kosmosie jest popularne.
Ale inteligencja już nie. I właśnie tu możemy być tym wyjątkiem. A to jest lekko przerażające.

Gruba ryba0piorunów

@myoniwy Rozważa się nieskończoną wielkość wszechświata, a co za tym idzie również potencjalnie nieskończoną ilość cywilizacji takich jak nasza. Poprzez najnowsze badania takie jak sprowadzanie próbek z kosmicznego gruzu, coraz bliżej do stwierdzenia że życie może być niezwykle popularne w wszechświecie.

Fanatyk2piorunów

@GazelkaFarelka No właśnie taki jest sens mojego wpisu. Że to my jesteśmy tą wyjątkową na skalę wszechświata formą życia co wytworzyła cywilizację.
Jeśli polecimy gdzieś dalej to spotkamy życie, ale bez inteligentnej formy/cywilizacji.

Gruba ryba3piorunów

@myoniwy Najprawdopodobniej "okres istnienia" inteligencji jest tak absurdalnie krótki, że dwie różne nigdy nie będą w stanie się spotkać.