Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Niv w Ogrodnictwo

Osobistość

w Ogrodnictwo

212piorunów

No cześć  Odmiana gigant z nasion z największego okazu z poprzedniego roku ale to jeszcze nie jest moje ostatnie słowo ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Komentarze (41)

Specjalista0piorunów

@Niv piękny pomidorek :smiling_face_with_3_hearts:
Czy nie masz problemów z chorobą ziemniaczaną na pomidorach? Od dwóch lat wszystkie zaczynają mi chorować i zastanawiam się w czym problem. Nie sadze ich gęsto, mają przewiewne miejsce, a nie chciałbym używać chemi, bo wtedy własną uprawa traci sens. Też jestem z Lubelszczyzny i sąsiedzi mają podobny problem od 2-3 lat.

Osobistość0piorunów

@maciej-2 niestety teraz bez oprysków ciężko coś wyhodować, zwlaszcza przy tak mokrym lecie jak mieliśmy teraz. Dodatkowo patogeny masz już wszędzie, w ziemi, na ściankach szklarni, tyczkach i słabo widzę odkażenie wszystkiego. Trochę wilgoci i już się grzyby rozwijają a jak jest wszędzie w okolicy to byle zapylacz je będzie roznosił. Jak chcesz zjeść pomidora to trzeba pryskać. W tym roku w szklarni jeszcze były ok ale na gruncie to już była walka na całego, sporo mi się udało uratować bo po dłuższych deszczach spryskalem zapobiegawczo a i tak w małym stopniu zaraza zaczęła się rozwijać. Wszędzie w okolicy u sąsiadów i RODach popadały.

GURU0piorunów

@maciej-2 Niestety nie pomogę ci za bardzo. Nie jestem ekspertem żadnym, tylko podałam informację znalezioną w necie. Odmiany zawsze różne hodowałam, od tradycyjnych malinowych, beteluksów czy ruskich, po jakieś wydziwnione w tym roku. Jakbym miała taki problem, może spróbowałabym jakoś na zimę jakimś specjalnym środkiem odkazić glebę w tunelu?

Specjalista0piorunów

@GazelkaFarelka robię dokładnie tak samo, mało tego robiłem tak od lat i nigdy nie było problemu. Choroba u mnie pojawiła się 2 lata temu pierwszy raz i to już kolejny sezon. A może to kwestia jakiejś wrażliwej odmiany? (Np. koktajlowe rosnące w tej samej szklarni nie chorują) Polecisz jakąś na przyszły sezon?

GURU0piorunów

@maciej-2 Odpowiem ci tak - ja nigdy nie miałam, a nic w tym kierunku nie robię. Gdzieś czytałam, że pomidor nie lubi mokrych liści, ja mam wszystkie uprawy zawsze w szklarni albo w tunelu i nigdy nie leję po liściach. No i zawsze otwarte i przewiewne, nie zamykam.

Gruba ryba0piorunów

@Niv dorodny pomidorek, ale chyba trzeba go było zebrać nieco wcześniej bo tam przy gałązce już trochę przyschnięty.

GURU0piorunów

Pytanie trochę z boku. Zżółkłe i zwinięte liście masz od dawna? Robisz coś z tym?

Osobistość2piorunów

@alaMAkota usuwam tylko uschnięte i ewidentnie zarażone, a zwijania i żółknięcia jest wiele przyczyn, od niedoboru potasu po zbyt wysoką temperaturę.

Gruba ryba3piorunów

@Niv jakiś czas temu dostałem pomidora od rodziców 1036g (ponad kilogram) i tak patrze na Twojego i myślę że mój to był mikrus ale u Ciebie jest 115 gr a nie 1kg xD

Gruba ryba0piorunów

@Rafau przecie mówiłem że może być, że nie ma przecinka i wtedy mea culpa.
Najważniejsze że pomidorek dobry i z własnej uprawy.

Gruba ryba1piorunów

@Odwrocuawiacz serio myślisz że waga znanej i cenionej marki Esperanza miałaby mierzyć wartości z dokładnością dziesiątej części grama? xD nie mówiąc o tym, że pod spodem masz informację max 5000g. A że cyfry na wyświetlaczu są cztery, to jak by miała wyświetlać wartości po przecinku przy wadze przedmiotu powyżej 1kg?
Temat zamykam, na przyszłość proszę się zastanowić dwa razy przed brnięciem w bronienie swojej racji, gdy się jej nie ma, lub użyć funkcji szukaj, temat był poruszany wielokrotnie na forum. ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Osobistość2piorunów

Też mam odmianę tego krzaka. Złamał się w połowie, więc podwiązałem go do sznurka i rośnie sobie dalej. Puenta: brak.

Mocarz1piorunów

Kurde faja takie pomidory mi sie kojarzy ze sa zawsze slodkie i smak taki dobry ze jeju jeju. Ale bym ojebal kanapkie z takim tomatem i scybulkom

Lider0piorunów

@Niv czizas, jak to się na krajach trzyma?

Lider1piorunów

@Niv fajne są, ja mam zwykłe proste i takie "ślimaczkowate" pipszniki do podwiązywania, ale słabo to działa. Plus tylko taki, że łodyg to tak nie rani, bo się wysmykują swobodnie

Osobistość2piorunów

@ moll   Te tyczki bardzo stabilizują, na drugim zdjeciu u góry gałązka opiera sie dodatkowo na niej i ma sie dobrze, nizej podwiazalem bo szybko sie złamała ale nawet to złamane dalej mają się ok. Generalnie zasada jest taka że to co rosną pod małym kątem czyli mocno w górę mają dużą szanse na złamanie, a te pod kątem prostym od łodygi powinny sie lepiej trzymać. Cc   @ Opornik   te tyczki to game changer, chyba 8zl za sztukę płaciłem a są wieloletnie.

Lider0piorunów

@Niv pokażesz jak to wygląda? Bo mi się jeden krzak pod ciężarem pomidorów złożył na trzy. Pomidory leżą na podściółce i nic więcej nie robię, bo się boję, że połamię do końca pędy

Osobistość5piorunów

@moll nie trzyma, pomidor jest na metalowych, zakreconych tyczkach które mocno polecam swoją drogą, a gałązki owocujące dodatkowo podwiązane ale i tak się łamią i ledwo trzymają na tych sznurkach ale w większości im to wystarcza do dalszego wzrostu.