Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika POMIDORES w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

14piorunów

A tak swoją drogą, ciekawi mnie jaki macie plan w razie otwartego konfliktu?
Mi się nie widzi umierać w pierwszej linii frontu albo spędzić 5 lat na tyłach i brać udział w działaniach wojennych.

Życie jest jedno i wolałbym je spędzić w inny sposób, ale planu na wydostanie się z terenu objętego konfliktem, nie mam. Jadę pod granicę i liczę na cud z gotówką w ręku jako łapówka?

Komentarze (25)

Osobistość0piorunów

Odwiedzam rodzine w weekendy, wiec mam nadzieje, ze ewentualny najazd zacznie sie w srode(Przed moim przyjazdem) lub poniedzialek (jak sobie juz pojade).
Drugie to mam nadzieje, ze z karta stalego pobytu(Meldunku oraz oplacania podatkow) za granica mnie jednak wypuszcza, chociaz pewnie st wierdza, ze mam obywatelstwo polskie a wiec i polskie obowiazki....
Mam tez kategorie B - czyli czasowo niezdolny do sluzby(glupi bylem, ze nie bralem wtedy E) a teraz nie chce sie wstawiac na komisje, bo wiadomo, jeszcze mnie uzdrowia.
CHociaz ewnie w czasie wojny to i tak by mnie uzdrowili - sztuka jest sztuka a i mieso armatnie jest zawsze potrzebne

Osobistość0piorunów

@5tgbnhy6 ja mam tylko polskie -> Ot w europie i tak mnie musza traktowac jak swojego (Poza wyborami) wiec inne obywatelstwo mi do szczescia nie jest potrzebne.
Zreszta - tak dlugo jak mamy unie to ja czuje sie bardziej europejczykiem jak polakiem.
Szanuje tych ktorzy chca walczyc - natomiast ja nie chcialbym umierac za kraj w ktorym ostatnie 14 lat, bywalem czasami w weekendy. Dodatkowo tak srednio chcialbym sztormowac jakis pagorek, bo akurat jakis general uznal to za punkt strategiczny.

Gruba ryba0piorunów

@Bystrygrzes podwojne obywayelstwo chroni przed poborem, ale jak sobie wprowadza zakaz opiszczania kraju, to uja zrobisz. zreszta wszelkie zasady szybko poleca do kosza i kazdego chlopa beda mogli busyfikowac, wiec jedyna opcja to fizycznie byc poza zasiegiem ich macek

Gruba ryba0piorunów

A jaki pomysł masz @splash545 ciekawi mnie jak na to patrzysz ze strony filozoficznej. Bierzesz czynny udział w wojnie, zostajesz w kraju ale czekasz na wezwanie do woja czy próbujesz uciekać?

Gruba ryba1piorunów

Ciekawi mnie jeszcze co by zrobili @AdelbertVonBimberstein i @bartek555, zakładając że konflikt wybucha jak jesteście w delegacji. Wracacie do kraju?

Ja bym wrócił tylko jeżeli zostałyby tu moje dzieci i żona. W innym przypadku, próbuje się dostać do nich lub siedzę w miejscu gdzie mnie nie dosięgnie pobór.

Lider1piorunów

@POMIDORES zanim konflikt dotrze do zachodu polski to troche potrwa. Tak, jechalbym do domu, ale nie ze wzgledu, zeby cokolwiek konkretnego jeszcze robic, tylko zeby dac wsparcie swojej rodzinie.

Gruba ryba2piorunów

prawdopodobnie w innych krajach ue tez nie uchowasz sie przed poborem, najlepiej szykowac sobie baze gdzies dalej, moze nawet w kraju, ktory nie ma umowy o ekstradycji dla pewnosci. kluczowa sprawa to sie ulotnic zanim j⁎⁎⁎ie i zamkna granice dla chlopow, bo akurat w gnebieniu obywateli to to panstwo jest bardzo skuteczne i zasadnicze

Gruba ryba1piorunów

@POMIDORES jeżeli granicę na zachodzie będą tak otwarte jak są to w czym problem... Zanim wybuchnie konflikt, a ustawią tam pograniczników to wtedy trzeba już się zbierać, bo jak się zacznie to koniec - przejście zamknięte dla mężczyzn, albo jak piszesz - łapówka ale ciekawe z jakim to skutkiem

Inspirator5piorunów

@POMIDORES ja mam mieszane uczucia

z jednej strony to bym się zapisał do strzelania do ruskich bo jest to nie tylko przyjemne ale i pożyteczne

ale z drugiej strony rząd, nie ważne z której strony, codziennie myśli tylko o tym jak sabotować ten kraj i się na tym dorobić - a jak przyjdzie co do czego to pierwsi do spierdolenia za granicę

wkurwia mnie to niemiłosiernie jak myślę że ja miałbym siedzieć w okopie i narażać życie, a politycy dzisiaj nie potrafią przestać kraść choćby na moment - teraz afera z lekarzami i krycie kolegów

Fenomen1piorunów

@Marsjamin ja jeszcze dodam, ze widzac sondaze wyborcze, to odechciewa sie w ogole o cokolwiek walczyc. Jesli ewidentnie prorosyjscy politycy zyskuja co raz wieksze poparcie, w tym Braun wg niektorych badan 12%, to ja to widze tak, ze Polacy chca byc pod butem Rosji.

Gruba ryba1piorunów

@Marsjamin Ci co mają układy wyjadą i będą dalej kręcić wały. Największe mendy będą nawet kraść w czasie konfliktu, co do tego nie mam złudzeń a ja miałbym być mięsem armatnim. Nie klei mi się to.

Fenomen1piorunów

ja od wielu lat place skladki na zawodowa armie, nie place im zeby sobie maszerowali na defiladach w czasie pokoju.

to takie ubezpieczenie.

i oczekuje ze bedzie honorowane.

Fanatyk1piorunów

@POMIDORES kurczę, zanim miałem rodzinę to byłbym pierwszym co by się zgłosił. Możliwość bezkarnego mordowania ruskich? Odkąd mam dzieci nie jest to już tak proste. Chciałbym zobaczyć jak dorastają, z drugiej strony, wychowują się w Polsce, czemu mają mieszkać w Berlinie i uczyć się szprechać (w wypadku wojny żona wyjeżdża do ciotki w Berlinie), kto ich obroni? To jest poważny dylemat. Nie mam najlepszego zdania o naszej armii i stąd też moje wątpliwości. Może mógłbym być użytecznym w inny sposób niż z kałachem w okopie?

Gruba ryba3piorunów

@peposlav właśnie, nie mam problemu z tym żeby walczyć za moją rodzinę i najbliższych ale walka za polityków i budynki do mnie nie przemawia.

Wolałbym opuścić teren wojny i ochraniać rodzinę a nie robić jakiś szajz z dala od moich dzieci i żony.

GURU5piorunów

Mieszkam na wyspie.
Licze na to, ze ze względu na podwójne obywatelstwo, będę mógł wjechać Do Europy. Potem kierunek Tajlandia.
Słyszałem, że im się tam teraz powodzi a ja wiem coś niecoś o wałach.