Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Maciek w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

62piorunów

Losie złoty, dopiero co się wakacje zaczęły a tu już tym dzieciakom ptsd robią w sklepach

Komentarze (22)

Lider20piorunów

@Maciek klasyka gatunku. W 2. tygodniu sierpnia wszędzie gdzie się będzie dało, to wcisną hasło "witaj szkoło" jakby ktokolwiek czekał na powrót do tej je⁎⁎⁎ej budy, tak żeby zjebać dzieciakom kończące się wakacje.

A potem to już standard, bo to nie tak, że tylko z tym wszystkich pogięło- 1 października to karnawał sprzedawania zniczów, kwiatków, lampek i innych grobbingowych dewocjonaliów, ledwo 2. listopada pęknie, to już na całego będą napierdalać w ciebie świętami, żebyś nie zapomniał wydać jak największej ilości kasy. Jak dobrze pójdzie, to litościwie poczekają do 1. grudnia z sylwestrem.

Lider0piorunów

@jedzczarnekoty

Niemniej, kilka lat pracy w tym miejscu i ma się dosyć.

Pytanie czy kasa ci to kompensuje. Bo jeśli tak to przynajmniej możesz sobie pozwolić na rozkminy o tym, czy wolisz więcej kasy i kiszenie się w gnoju czy komfort za mniejsze wynagrodzenie. Jak nie kompensuje to to jest szybka droga do wkurwu, wypalenia i najlepiej jak najszybciej zacząć się rozglądać za pracą.

Fenomen1piorunów

@NiebieskiSzpadelNihilizmu to w moim przypadku posada jest, choć to jest jakiś błąd w matrixie, tak uważam do dziś. Bo jak mówisz, pupilki kierowniczki miały miejsce, ale szanuję promotora że przynajmniej mnie nie oszukiwał że będzie inaczej. Trzeba było się nieco przebranżowić, ale jest. Niemniej, kilka lat pracy w tym miejscu i ma się dosyć. Nigdy nie powiem że żałuję tego gnoju, że straciłem lata (no może trochę) bo bardzo dużo się nauczyłem, a po studiach perspektywy na pracę w zawodzie były mizerne. Bo sam fakt że w kilku, może nawet kilkunastu firmach lepszych/gorszych pracowałem żeby nie zdechnąć z głodu bardzo dużo mi dały. Tylko, właśnie o to chodzi że teraz myślę czy pomimo tego wszystkiego, nie spróbować wyjść z tego gnoju, żeby zobaczyć inny świat. Ot, tak jak było po usunięciu konta na wykopie :smiley:

Lider1piorunów

@jedzczarnekoty ano. I jeszcze w gratisie jak idziesz na taki doktorat to musisz walczyć z pupilkami profesora, napierdalać się o granty, żeby nie zdechnąć z głodu, a potem nie masz absolutnie żadnej gwarancji zatrudnienia na uczelni, na której robiłeś ten doktorat, bo profesura z rozbrajającym uśmiechem może ci powiedzieć, że "hihi ale dla ciebie to miejsca nie ma dzięki frajerze za darmowy obiad" (przypadek Maja). Więc zostaje ci albo szukać po innych uczelniach z nadzieją, że cokolwiek się znajdzie... albo degradacja do jakichś szkół średnich i podstawowek tylko że szybko dojdziesz do wniosku, że do tego, to nie potrzebowałeś nawet połowy tego gnoju, który przerobiłeś, a tylko straciłeś lata. Trudno coś doradzać, szczególnie jak to twoja faktyczna pasja, ale gdybym miał się postawić w twojej sytuacji i wiedząc jakie są realia, to jakbym nie miał na 150% zagwarantowanej już posady, na której by czekali aż tylko dostanę ten papier, to bym nie ryzykował. No chyba że totolotek to twoje hobby ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)

Lider1piorunów

@jedzczarnekoty hyh, no ma tą swoją manierę i trzeba się czasem przez nią przebijać jak przez bagno, to fakt, ale powiem ci że jednak merytoryki odmówić mu nie można i jak w DKCP zaczyna opisywać te patologie jakie się odpierdalają w oświacie to powiem ci że dziękuję wszystkim bogom jakich znam, że skończyłem etap budy w swoim życiu na etapie magisterki i nic mnie nie pokusiło, żeby z tym bagnem związać swoją przyszłość :confused:

GURU18piorunów

Aż się półki uginają od obfitości

GURU1piorunów

@npnptcn rozpierdoline palety w przejściach mnie wkurwiają. Ale taki kartonowe półki, gotowe na palecie, nie. Czemu miałoby mnie to wkurwiać? ¯\\(ツ)

Osobistość14piorunów

@Klamra Swoją drogą mnie to już powolutku denerwuje. Bo to nie są żadne półki. To jest zwykła paleta, która przyjeżdża gotowa w takim tekturowym gównie. Żeby nikt nie musiał wykładać towaru, więc można w biedronce zatrudnić jeszcze jedną osobę mniej. Tak żeby w ogóle cały sklep obsługiwały 3 osoby, a baba z kasy latała do samoobsługowych jeszcze, mimo że ma kolejkę na 20 osób.

Te korpowymysły, żeby maksymalizować zyski już mnie wkurwiają. Te dyskonty wyglądają teraz jakbyś po magazynie popierdalał. Przecież nieraz nawet nie odpakują, podwiozą paletę i sam se rozpakuj xD