Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika zupeczka w Hydepark

Specjalista

w Hydepark

1piorunów

Jak sobie radzicie z gównianą organizacją w pracy? Chciałbym żeby było dobrze, wiele razy probowalismy cos zmienic z ludzmi, ale odbijalismy sie od sciany. Tez nie powiem szefowi ze sam daje d⁎⁎y i organizacyjnie to jakieś nieporozumienie, bo nie sądzę, że dobrze przyjmie krytykę + często c⁎⁎ja robił po owej krytyce i wszystko wracało do normy (Amerykanski styl pracy - czyli nie ma złych wiadomości, muszą być same dobre i wzorowe, zawsze jest awesome do k⁎⁎wy XD).

Trochę polaczenie Januszexa i korporacji amerykanskiej XD, ale pieniądze sa git, więc muszę się męczyć 😒 Chciałbym żeby była dobra atmosfera, bo normalnie z każdym miesiacem sie wypalam (ale u innych tez to widac).

Wczoraj jeszcze taki dupek zza oceanu zaczął świrować na spotkaniu po godzinie 22. Już byłem tak zagotowany, że normalnie w myslach juz go napierdalałem w dosiadzie XD, ale po prostu udawałem, że słucham, jest git i założyłem uśmiechnietą maskę, za maską piekło i polski black metal. Trzeba uważać co się mówi żeby czasem nie zostać wezwanym na dywanik do HR. Amerykanie mają posrane te poprawności polityczne i pierdolca na punkcie tych wszystkich głupot. Niby kolega z pracy, a sra do własnego koryta i nikt mu uwagi nawet nie zwróci, bo robi robotę.

Trochę  ale też nie mam chyba jaj żeby coś zadziałać. Chyba się przemęczę i wypieprze stamtąd bez palenia mostów. Dajcie pioruna na pocieszenie chociaż.

Komentarze (7)

Gruba ryba1piorunów

@zupeczka opcje są chyba tylko trzy:
- zmienić robotę (ew. tylko zespół)
- wymyślić jak zastąpić managera takim jaki nam odpowiada
- mieć wyjebane, siedzieć cicho, robić tyle żeby nie zostać wyjebanym i kosić siano

każda ma jakieś wady i zalety, ale żadna nie zakłada zmiany zachowania konkretnego człowieka na konkretne zachowanie, bo to jest chyba niewykonalne.