Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Trypsyna w Hydepark

GURU

w Hydepark

183piorunów

Ja j⁎⁎ie

Znaleziono morderce gwałciciela 13latniej Izy z Gdyni, sprawa z przed 15 lat. Jedna z najbardziej „znanych” nierozwiązanych spraw (do dziś) kryminalnych trójmiejskich zaraz za sprawą Iwony Wieczorek. Nastolatka została zgwałcona i zabita 300metrów od bloku w którym mieszkała. Generalnie super że udało się domknąć sprawe, ciekawi mnie dosyć proces jak dopasowali DNA.

Ale łeb dodatkowo rozwaliła mi jedna sprawa. Ja miałam styczność z tym kolesiem. Miesiąc temu.

„Uratował” mnie podczas biegu na 100 kilometrów, gdzie miałam bardzo mało wody a żar z nieba był ogromny. Stał, przy trasie z własnej inicjatywy i rozdawał małe butelki wody. Pamiętam jak mu dziękowałam i potem wszystkim opowiadałam że chłop mi z nieba spadł bo w tamtym momencie byłam w mega kryzysie. Chyba nie ma co oceniać ludziach po małych gestach, co?

Komentarze (50 z 67)

Kompan0piorunów

Ale po⁎⁎⁎⁎ny płot twist. Myślę, że gryzło go to cały czas i starał się poprzez małe miłe jakoś usprawiedliwić zbrodnię, której dokonał.

Kompan2piorunów

@Trypsyna

Znaleziono morderce gwałciciela 13latniej Izy z Gdyni,

Skoro zamordował osobę, która ją zgwałciła (a tak wynika z tego co napisałeś) to należy bronić gościa.

Sum9piorunów

@Trypsyna

Chyba nie ma co oceniać ludziach po małych gestach, co?

Według mojego doświadczenia i obserwacji:

* Jeśli ktoś ciągle robi takie drobne małe gesty (tj. widać wyraźne poświęcanie energii i uwagi) to na 80% jest super człowiekiem, na 20% kanalią i nadrabia. Bez poznania bliżej bardzo ciężko określić.

* Jeśli ktoś wygląda na całkowity ideał to na 80% jest kanalią i tak się maskuje. I tak z 2-3 razy większe ryzyko, że to całkowity degenerat w kamuflażu.

Specjalista0piorunów

W Gdyni pełno zwyroli, macie ten swój modernizm, który długoterminowo źle działa na psychikę - proste linie, nie ma na czym oka zawiesić, ludzie czują się przez to nieszczęśliwi i umierają albo zabiją. Niedoszły malarz chciał zrównać to miasto z ziemią, ale był tak zarobiony, że zabrakło mu czasu. Tutaj macie naukowe podstawy moich rewelacji:

https://m.youtube.com/watch?v=-O5kNPlUV7w

Why Beautiful Things Make us Happy – Beauty ExplainedAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube
Lider7piorunów

ciekawe jak sie zyje przez tyle lat z wiedza, ze zamordowalo sie dziewczynke. ze w kazdej chwili moga cie zwinac. jezeli ktos normalnie funkcjonuje mimo takiej przeszlosci to jest konkretnie po⁎⁎⁎⁎nym sopcjopata, ktory sie po prostu dobrze ukrywa.

Twórca10piorunów

@Trypsyna Podobno ktoś z rodziny korzystał z testów DNA jak np. z myheritage.com i na tej podstawie wytypowali podobne, a potem potwierdzili już z jego - apropo Twojego zainteresowania jak je dopasowali.

GURU29piorunów

@Trypsyna

Mordercy to nie są "oni". To są ludzie których znasz, których mijasz na ulicy. Łatwo myśleć, że zabijają tacy, co mają na twarzy trzy szramy i więzienny tatuaż i chodzą wieczorem wyraźnie zalani. Mordercą może być ojciec, syn, wnuk, kolega, czy ten zwyczajny człowiek co z psem codziennie wychodzi. Albo przypadkowy koleś, któremu głosy w głowie coś powiedzą.

Niestety taki smutny reality check, że od złoczyńców nie bije magiczna aura, miecze nie zaczynąją świecić, włosy nie stają automatem dęba. Czasem oni naprawdę mówią zawsze "dzień dobry"

Tak czy siak absolutnie chore gówno.

Autorytet2piorunów

@Trypsyna poczekaj, kogo znaleziono? Ktoś zgwałcił dziewczynę i potem ktoś zamordował gwałciciela i tego mordercę znaleziono czy to ta sama osoba?

Fenomen28piorunów

@Trypsyna sądzę, że dla niektórych to i sam Adolf dał się poznać z miłej strony.

W każdym razie jak go skażą, to udziel wywiadu, że "to miły chłopak był, zawsze dzień dobry mówił, dindu nuffin" xD

GURU2piorunów

@Trypsyna w tej wodzie mogły być tabletki gwałtu i potem zasadzka za 5km ¯\\(ツ)
Nigdy niczego do jedzenia czy picia od obcych. Nigdy!

Sum2piorunów

@Trypsyna z tym Bostonem, to akurat zły przykład.

Trafiło się tam dwóch gości co rozdawali z własnej inicjatywy materiały wybuchowe.

Takie eksplodowane, żeby trafiły do większej ilości osób.

GURU17piorunów

@Lubiepatrzec na biegach często idzie spotkać innych ludzi którzy chcą pomóc startującym, na maratonach często mijałam ludzi rozdających kawałki ciasta, żelek a nie byli od organizatora. Jest to dosyć powszechne, a na imprezach biegowych o skali światowej, jak maraton w Bostonie masz co chwilę ludzi którzy rozdają różne fanty i biegniesz jakbyś był w trakcie jednej wielkiej imprezy. Jest to dosyć powszechne, że ludzie chcą pomóc innym.
Btw, żeby nie było butelkę którą od niego wzięłam była z zawekowaną nakrętką, wzięta prosto z zgrzewki foliowej. Otwartej w życiu bym nie wzięła. Typ rozdawał wodę blisko mety, trasa już prowadziła przez same główne szlaki po Gdyni. Ryzyko zawsze jest, ale w tym wypadku to by była już paranoja.
To tak jakbym miała nie wsiadać dziś w auto, bo niemalże codziennie są wypadki śmiertelne na drodze.
Jakby stał w nocy po środku jakiejś wiochy w środku nocy to raczej bym się nie poczęstowała. Tutaj, widziałam zawodników przedemną którzy również częstowali się butelkami wody.

Gruba ryba49piorunów

@Lubiepatrzec wiadomo. Biegniesz w zorganizowanym biegu na kilkadziesiąt km, wolontariusz podaje Ci picie, ale wtedy mówisz mu: spierdalaj gwałcicielu i lecisz dalej

Jest różnica pomiędzy schizą i odpowiedzialnością. Przy wszystkich większych biegach są wolontariusze.

Fanatyk3piorunów

a miałaś na plecach tego ziomeczka co biegł dużą część z tobą? jeśli tak cholera wie co by było gdybyś biegła sama...

Fanatyk3piorunów

@Ragnarokk nie twierdzę że tak było, ale starsza córka właśnie poszła do liceum i zaczynam powoli edukację w kontekście zaufania do osób świeżo poznanych

Możliwe że przesadzam, ale scenariusze same się rysują

Fanatyk1piorunów

@ostrynacienkim widziałem, ale jeśli w niektórych tylko buteleczkach była odpowiednio doprawiona woda i były one odpowiednio dystrybuowane to mięśnie mogłyby tu niewiele pomóc. być może kluczowy jest tu cytat @Trypsyna:

sporo zawodników co chwilę się przecinało

jednak zasada samowystarczalności może nie jest taka głupia? tak na przyszłość...

GURU5piorunów

@wonsz W tym momencie biegłam sama, ale sporo zawodników co chwilę się przecinało, bo to było już ostatnie 15 kilometrów trasy i krótsze biegi i ich trasy się zlewały.

GURU5piorunów

@Trypsyna na 100% on?

Lider36piorunów

@Trypsyna jprdl wyobraź sobie- odjebujesz takie coś, zabijasz człowieka, nie potrafią cię wskazać jako mordercy. Żyjesz całe lata w ciągłym strachu, że zaraz cię dopasują, ale kolejne lata mijają- nic. W końcu wypychasz to z pamięci, "normalniejesz", z boku wydajesz się całkowicie spoko człowiekiem- miłym, życzliwym, angażującym się w różne inicjatywy, zakładasz rodzinę, wszystko jest zajebiście. A tu po 15 latach tak z niczego, bez żadnego ostrzeżenia, wprost z ulicy zgarnia cię policja, bo udało im się po 15 latach dopasować twoją osobę do morderstwa, które już ci się pewnie udało całkowicie wypchnąć poza świadomość. W sumie to ja sobie nie jestem w stanie zwizualizować, co jego rodzina teraz musi czuć

GURU63piorunów

@Opornik Tak, jestem więcej niż pewna. Wiem kto to z imienia i nazwiska, bo po biegu okazało się że moja siostra go zna z pracy, pokazywał na socialach jak pomaga zawodnikom tego biegu.

Lider11piorunów

@Trypsyna pytanie co było w tej wodzie