
Wpis użytkownika zuchtomek w Rodzicielstwo
zuchtomekGURU
103piorunówI takie prace domowe to ja rozumiem!
Komentarze (21)
@zuchtomek kurde, sam odrobię chętnie tą pracę domową, chociaż nie chodzę do tej szkoły. W sumie do żadnej szkoły nie chodzę (poza szkołą życia...) ^^ dzięki za fajne miejscówki!
@zuchtomek Tymczasem w czyimś domu 1 listopada o 23:00
"Mamo, tato, bo pani nam zadała na jutro polecenie obserwowania lasu jak się zmieni przez październik i ja dopiero teraz się dowiedziałem"
@cze mordeczko to nauczanie wczesnoszkolne, dzieci mają opowiedzieć, a niektóre mają jeszcze problem z czytaniem 😅
@bojowonastawionaowca czatgpt wyobraź sobie że przez cały październik byłeś w lesie i obserowałeś zmiany zachodzące w przyrodzie. Napisz co zaobserwowałeś.
Pora na CSa
@bojowonastawionaowca no co ta facetka
@bojowonastawionaowca Tak spamują, że chyba się nie da nielogować..
@zuchtomek jeszcze rodzic musi ogarniać, żeby tam zajrzeć 😛
@bojowonastawionaowca No i tu właśnie wchodzi problem dzienników elektronicznych o jakim ostatnio pisałem - to rodzic dostaje informację przez dziennik i dziecko nie uczy się żadnej odpowiedzialności żeby o czymś pamiętać ;P
https://www.hejto.pl/wpis/co-sadzicie-o-dziennikach-elektronicznych-quot-za-moich-czasow-quot-wprowadzono-
Co sądzicie o dziennikach elektronicznych? "Za moich czasów" wprowadzono mi taki dopiero pod koniec - zuchtomekCo sądzicie o dziennikach elektronicznych? "Za moich czasów" wprowadzono mi taki dopiero pod koniec technikum, równolegle z dziennikiem fizycznym - ile to było zabawy, żeby go psuć to tylko ówcześni admini wiedzą, ale jako klasa IT udawało nam się psocić czy to na poziomieHejtoCiekawe ilu rodziców się oburzy 🫠
Sprytne, za moich czasów całą klasą chodziło się na takie lekcje.
@GreatSouthernFrendkill jak sam zauważasz, edukacja pokrywa wiele obszarów - nie tylko „ideologiczne” i jak najbardziej wspiera i jest pomocą. Musisz się z tym pogodzić i z tym żyć. Ok?
@zuchtomek Pitagoras akurat glosil prawdy uniwersalne. Matematyka przede wszystkim uczy logiki i rozwiązywania problemow. Indoktrynacja uczy slepej wiary i podporzadkowania. Oczywiscie, ze mozna (i trzeba) temu przeciwdzialac ale nie nazywajmy tego pomocą ok?
@GreatSouthernFrendkill jest też edukacja domowa. Nie chodzi o zmianę programu tylko konfrontowanie faktów. Jeżeli masz argumenty to powinieneś umieć je przekazać dziecku. A to, że pewnych rzeczy musi się nauczyć to trening mózgu, a nie prawda ostateczna. Pitagorasa też niewielu na co dzień wykorzystuje, niektórzy nigdy
@zuchtomek i wtedy zmienią dla nas program nauczania historii, języka polskiego i edukacji obywatelskiej? jakos watpię. poza tym do prywatnych szkol chodza same banany
@GreatSouthernFrendkill ale nie musisz posyłać dzieci do szkoły publicznej. Możesz wytłumaczyć własne poglądy i je skonfrontować z systemem edukacji. To właśnie ta wspólna rola
szkoła nie ma nas zastępować w edukacji i wychowaniu, ma pomagać.
Co tez Pan opowiadasz? Myslisz, ze ja bym w domu dziecku opowiadal o Kresach, Powstaniu Warszawskim, Styczniowym i Listopadowym, kazał czytać Litwina Mickiewicza, robił akademie z okazji 3 maja?? To nie jest zadna pomoc, to jest formatowanie najmlodszych obywateli na Polakow, niewazne czy rodzice tego chcą czy nie. W podstawowce na Slasku babka na historii mi mowila, ze my bylismy pod jakims zaborem xD ja sie przez calą szkole uczylem cudzej historii jako swojej wlasnej, z ktorą moja rodzina nie miala nic wspolnego. To jest ta pomoc w wychowaniu? Na Polaka? Ja dziekuję za taką "pomoc"
@michalnaszlaku I tak bym pojechał bo dawno nie byłem ¯\\(ツ)/¯
Ostatni miesiąc wycięty z życia totalnie :confused:
@zuchtomek Fajnie masz to ogarnięte, udanego dreptania :slightly_smiling_face:
@michalnaszlaku A tu proszę, jedna z odpowiedzi na moje zaproszenie xD
@michalnaszlaku Spacerują na w-f 'wychodnim' po mieście i miejskich parkach. Moim zdaniem spoko, że angażują rodziców - szkoła nie ma nas zastępować w edukacji i wychowaniu, ma pomagać.
My na proponowanej ścieżce jesteśmy o każdej porze roku, a w lesie czy nad jeziorem i tak z raz w miesiącu więc mógłbym olać temat, ale już zwołuję grupę zaprzyjaźnionych rodziców na następny weekend i organizuję powtórkę z ubiegłorocznego szukania jesieni z ogniskiem na zakończenie :D