Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Oczk w Hydepark

Gruba ryba

w Hydepark

202piorunów

Eh ale ten czas leci

Poród pierwszego pamiętam jakby był wczoraj, a tu już drugie zaraz wyskoczy

Trzymajcie kciuki

Komentarze (50 z 51)

Gruba ryba2piorunów

@Oczk powodzenia mordo. Pamiętaj, ze starsze jak będzie dawać Wam w d⁎⁎ę, to tak naprawdę dlatego, że Was kocha i tęskni za 100% atencją.

Lider2piorunów

@oczk Jeśli teraz rodzi, to poczęcie było pod choinkę

BTW W grudniu jest wcześniej ciemno, więc nie zdziw się jak będzie mulatek

Mistrz13piorunów

@Oczk zdrówka dla ukochanej i dziecka :smiley:

Gruba ryba2piorunów

@Oczk co robiłeś w trakcie?

Fanatyk4piorunów

@peposlav nam doradzili w szkole rodzenia, robi się na prośbę pacjentki, żeby się nie stresowała że coś wyjdzie podczas porodu. Córka ma 21 lat, myślę że wiele się zmieniło w procedurach.

Gruba ryba6piorunów

@Ravm byłem na porodzie i żadnej kupy czy lewatywy nie było, zresztą przy dzieciach kupa na jakiś czas staje się codziennym doświadczeniem XD poród to horror, dużo krwi i w ogóle, ważne, żeby żonę wspierać! Jeśli chce Twojej obecności to nie ma zmiłuj

Fanatyk1piorunów

@Oczk nam doradzili w szkole rodzenia, robi się na prośbę pacjentki, żeby się nie stresowała że coś wyjdzie podczas porodu. Córka ma 21 lat, myślę że wiele się zmieniło w procedurach.

Fanatyk27piorunów

Ja z pierwszego pamiętam tylko że kazała mi położna piersi żonie masować. Zostało to przyjemne wspomnienie, resztę mózg wyciął. 😉

Fanatyk8piorunów

Gratulacje :grinning:

Jaka różnica wieku między pociechami będzie?

Fanatyk9piorunów

@konto_na_wykop_pl Mój syn miał 3,5 gdy się jego siostra urodziła, chował się za zasłony przy oknie i kupy do majtek zaczął tam robić, a pampera nie widział od 1,5 roku... Było minęło, teraz to w miarę zgodne rodzeństwo które przed pójściem spać organizuje sobie najlepsze zabawy bez kłótni w pełnej zgodzie. 😁

Gruba ryba4piorunów

@paulusll No, wiem coś o tym... Myśleliśmy, że młody zachorował - nie chciał jeść, siedział cały czas markotny, zrobiliśmy wszystkie możliwe badania i wszystko ok. Po prostu rodzice nie poświęcali już nie 100% czasu dla niego i przeżywał szok.