Wpis użytkownika FodiJoster w Dyskusje
FodiJosterTytan
41piorunówCzasami jak jadę do pracy wcześniej niż przed 7 i widzę mlodych ludzi, ledwo po szkołach, wyrwanych bezczelnie z objęć morfeusza i czekających na transport do swojego rodzaju kołchozu to ogarnia mnie nagły smutek, że sami się urodzilismy w tym zjebanym niewolniczym systemie świata i nic z tym nie zrobiliśmy żeby uchronić przed takim życiem następne pokolenia.
Karuzela spierdolenia
Komentarze (25)
Płaku płaku napisane z ciepłego domu zbudowanego ciężka pracą, ogrzanego ciężką pracą, z telefonu zbudowanego ciężka pracą, albo z komputera zbudowanego ciężka praca, puszczonego przez internet, który istnieje dzięki ciężkiej pracy... Rozumiesz do czego dążę? Mi się micha cieszy, jak młodzi ludzie zamiast kraść, pić i ćpać idą do pracy zarabiać pieniądze, których wartość mają okazję poznać
@FodiJoster nie atakuję, tylko pytam bo sam nie wiem.
Jaki system twoim zdaniem byłby lepszy od tego co mamy?
@POMIDORES wolałbym nie odpowiadać na takie pytanie na tym portalu.
Pierdolenie
Karuzela spierdolenia to jest narzekanie że trzeba iść do pracy w europejskim kraju, gdzie masz zapewnione ciepło w pracy, zwolnienia chorobowe i urlopy. Spróbuj sobie pomyśleć co by było, gdyby nie to wszystko na co narzekasz. Myślisz że byś sobie siedział całe życie pod jabłonią i wpierdalał jabłka i cieszył się słońcem? C⁎⁎ja tam, zatęsknił byś za wstawaniem przed 7 i chodzeniem do ciepłej pracy w czystych ubraniach zaraz po ciepłym prysznicu. Nawet wstawanie o 5 rano byś wziął z powrotem z ucałowaniem ręki
@Agannalo To rozbijamy sie o definicje? 😛 Dalej przystaje przy swoim:
Biadolenie - inaczej lament. Czesto na sytuacje na ktore nie mamy wplywu
Pierdolenie - dezaprobata na wyrazona opinie.
OP wyrazil opinie ze jest nam zle (biadolil). Ja wyrazilem swoje zdanie ze nie zgadzam sie z jego opinia (pierdoli)
:grinning:
@Mikel biadolenie ok, ale pierdolenie? zobacz jaką tu piękna konwersację mamy 😉
@Agannalo Dla mnie to tez pierdolenie. Pozwole sobie wytlumacyc to z innej strony.
Ewolucyjnie musimy walczyc zeby przetrwac. Ponad 99,9% ludzi na tym swiecie nie moze sobie pozwolic na to zeby zostac rentierami i odcinac kupony. Czy narzekanie ze musimy pracowac, jest wiec sensowne? Wszyscy jedziemy na tym samym wozku i biadolenie ze jest zle, w zaden sposob sytuacji nie poprawi - a nawet niepotrzebnie obnizy morale.
Takie narzekanie, to jak narzekanie ze za chwile bedzie zima i bedzie chlapa. Zwykle malkontentctwo, bo przeciez nie mozna tego traktowac jako apelu o anulowanie zimy.
Stwierdzenie OPa:
ogarnia mnie nagły smutek, że sami się urodzilismy w tym zjebanym niewolniczym systemie świata i nic z tym nie zrobiliśmy żeby uchronić przed takim życiem następne pokolenia.
Zaklada ze sami sobie zgotowalismy ten los. Wedlug mnie to zle postrzeganie (inaczej, pierdolenie). Nie jestesmy w stanie nie pracowac ze wzgledow ewolucyjnych - gdzie jest wiec ulomnosc systemu? To moim zdaniem nie zrozumienie sytuacji gdzie to wlasnie ten system ulatwia nam ten ewolucyjny cykl. Zyjemy w kraju ktory calkiem prosto pozwala nam przezyc chocby od 1go do 1go. Narzekanie ze kosztuje nas to wysilek w postaci stawania o 5 rano to krotkowzrocznosc pomijajaca fakt ze to wzglednie maly wysilek niz zbieranie ryzu od switu do nocy 7 dni w tygodniu.
@Agannalo masz dużo racji. Wydaje mi się że kluczem będzie problem przedstawiony we wpisie. Gdyby było "ciężko mi jest w pracy, poranne zmiany mnie męczą, bo muszę wstawać o 6, a lubię sobie pospać do 8" to pewnie byłoby więcej pocieszenia. Natomiast wpis brzmi "ehhh ludzie młodzi i muszą wstawać wcześnie i pracować, co za niewolnictwo, niech ktoś coś, kto w ogóle do tego dopuścił" gdzie nonsensem jest owe niewolnictwo. A jeśli już się jakiegokolwiek doszukiwać, to jesteśmy niewolnikami biologii i tego, że musimy żreć. Wokół tego to wszystko się kręci, a obecny system jest efektem tysięcy lat pracy miliardów ludzi którzy próbowali ułatwić zapychanie kiszek i zapewnienia sobie ciepełka i bezpieczeństwa.
Nie będę się odnosił, do twojego spojrzenia na świat, bo to jest jak z dupą - każdy ma swoją.
Uważam że wskazywanie wad systemu bez proponowania alternatywy to pierdolenie
Dla mnie pierdolenie to gadanie głupot, może stąd nie zrozumienie - wyrażenie niezadowolenia lub jakiejś frustracji to nie jest pierdolenie, gdzieś trzeba upuszczać powietrze, czemu nie na hejto? Wydaje mi się, że oczekiwanie od każdego niezadowolonego głosu, że będzie w stanie przedstawić alternatywę i sposób na odwrócenie sytuacji w której się znajduje lub go dotyka to trochę za dużo - a kto wie, może napiszesz swoje przemyślenia na forum ze starymi ludźmi i usłyszysz - zamiast tego, że pierdolisz - jakieś pocieszenie 😉
@Agannalo pierdolenie, bo życie to jest niestety zapierdol w każdym wariancie życia, a my żyjemy w czasach w których takie robaki jak my mają najlepsze warunki w historii człowieczeństwa. Chcesz czy nie chcesz musisz się napracować bo jesteśmy niewolnikami głodu.
Zamiast marnować energię na frustrację zacznij ją wykorzystywać na pomysły jak ulepszyć życie. Bo to, że trzeba wstać rano nie jest w żaden sposób odkrywcze.
Uważam że wskazywanie wad systemu bez proponowania alternatywy to pierdolenie. Bo gdy tylko taka osoba zada sobie trud wskazania alternatywy, to najpewniej wyjdzie, że obecny system jest najprzyjemniejszy.
Jedyną realną alternatywą jest nie być biednym. Przykro mi, przytłaczająca większość przegrała od urodzenia.
Przykro mi, witamy w życiu
@ZohanTSW czyli to co pisał OP to pierdolenie czy nie? :grinning: Bo teraz napisałeś dokładnie to co on, tylko @FodiJoster nie pocieszał się, że inni mają gorzej :grinning:
W piątek rozkminy egzystencjalne są najlepsze, przez weekend można całkowicie o nich zapomnieć :grinning:
@Agannalo niestety prawda jest taka, że nawet jak jest chujowo, to może być jeszcze gorzej. Wyobraź sobie pracę w fabryce w Bangladeszu. To chujowo, które mamy, to jest na ten moment peak wygody.
Mało tego, jeśli ci źle w tej fabryce, to możesz próbować szukać innej pracy, bo to jest możliwe. W skrajnych przypadkach trzeba opuścić miejsce zamieszkania, ale wciąż masz mnóstwo opcji na przeprowadzkę. Są miejsca na świecie, w których nie masz żadnego wyboru.
Nawet jak jest chujowo, to może być gorzej. Przykro mi, witamy w życiu
@ZohanTSW jak renkom odjoł. Od razu lepiej się grzeje parówy w żabce, a w fabryce kurzu i pyłu 12 godzinna zmiana upływa w oka mgnieniu. Ale hej! przynajmniej nie jestem stonką ziemniaczaną :partying_face:
@FodiJoster czy chciałbyś może dołączyć to Kościoła Błogosławionego #wracajdolozka ?
@sireplama to jest niewłaściwy mindset!
Patrz @ZohanTSW ! Rośniemy! :grinning:
@FodiJoster Youre in! Nr konta na wpisowe na priv:)
@sireplama Bardzo bym chciał
To niech nie piją po nocach monsterka grając gapiąc się w komputer xD Całkowite poprzestawianie rytmu dobowego zajmuje mi max tydzień, więc nie czaję ludzi nie mogących od kilku lat wstać o 5 :upside_down_face:
Gdyby tak nie było to nadal byłaby epoka kamienia dupanego
@FodiJoster Napisałeś ten wpis dzięki ciężkiej pracy wielu ludzi.
@FodiJoster no tak, bo życie polepszają tylko wybitne jednostki jak Einstein który wymyśli coś nowego. A trybiki które pracują na utrzymanie systemu to nic nie mają wkładu, są bezużyteczne
@WiecNo przez mały ich procent. większość stojących na przystankach rano ma tak naprawdę bardzo mały wkład w polepszanie życia.
#paulocoelho XD