Wpis użytkownika Opornik w Chemia
OpornikGURU
8piorunówCiekawe zjawisko.
Płomień Nie pali się na drewnie, tylko unosi się w powietrzu kilka\\kilkanascie centymetrów nad płonącym pniakiem.
No, drodzy Hejto geniusze, czy ktoś zgadnie dlaczego od razu ten widok skojarzył mi się z końcówką II wojny światowej? :smiley:
Komentarze (13)
@Opornik Przy okazji - spotkał się ktoś z Was w praktyce z piecami/kotłami zagazowującymi drewno, przeznaczonymi dla domów jednorodzinnych? Wiem, że istnieją, ale są trochę jak jednorożce, albo baterie Redox-Flow.
@WysokiTrzmiel No właśnie googluję i gadam z AI, ale kurde, 2 x 800 litrów! Chryste Panie. Gdzie ty je trzymasz?
No tak, pewnie masz piwnicę.
@Opornik Dwa zbiorniki na wodę. Całe ciepło z pieca trafia do buforów. Później wybierasz czy ciepło ma trafić do bojlera, do kaloryferów czy oba jednocześnie.
@WysokiTrzmiel bufory?
@MuojemuKotu Mam taki od dwóch dni. Popiołu zostaje śladowa ilość. Moc 25kw, dwa bufory po 800 litrów. Jedno palenie podbija bufory o 30-40 stopni. Za tydzień lub dwa zorientuję się na ile starcza jedno palenie.
@MuojemuKotu jeszcze tam nie mieszka, kończy wykańczać więc nie znam tych danych
@Endrevoir I jak jego użytkowanie wygląda w praktyce? Co ile trzeba "dokładać" drewna? Co zostaje po cyklu "spalania" - popiół, czy kawałki drewna?
Próbując znależć coś konkretnego na ten temat w obencym internecie, trafia mnie szlag - same ogólniki pod pozycjonowanie.
@MuojemuKotu mój kuzyn ma
@Opornik de facto nie pali się drewno, tylko gaz, który wydziela się po podgrzaniu drewna.
@Opornik holzgas?
@GazelkaFarelka zastanawiałem się kto pierwszy się odezwie - ty czy myoniwy 😛