@NatenczasWojski chyba jako dziecko byłeś kiepski w planowanie. Pegasusy były za jakieś psie pieniądze, dosłownie tyle co kilka numerów czasopisma. W swojej miejscowości miałem co tydzień targowisko i konsole się kupowało za jakieś 40 zł, a pojedynczy katridż kosztował 5-10 zł w zależności od rodzaju.
U mnie wszyscy te pegasusy mieli, niektórzy to po parę sztuk. Pady umierały co chwilę, bo to słabe było, a użytkowane intensywnie.
@KierownikW10 ale pierdzielenie. Ja pamiętam że zbierałem miesiącami, zwijalem monety w ruloniki. Ale to wszystko były pieniądze które podrzucali mi rodzice. Kiedy kwota się uzbierała to razem z tatą liczyliśmy te wszystkie grosze i jak uzbierało się te 50 zł to poszliśmy i z wielkim namaszczeniem kupiliśmy te konsole. A potem graliśmy wszyscy, tata grał ze mną w gry, nawet mama pykala w Arkanoid. Do konsoli na początku ustawialiśmy się w kolejce i każdy grał po 1 raz. I kupiłem ją tylko dlatego, że mama i tata odkładali po kilka groszy. Bo czasy były ciężkie. A czasami pieniędzy brakło bo jakieś przeziębienie i leki trzeba było kupić albo buty na zimę albo kurtkę. A człowiek liczył co dzisiaj zjemy na obiad, czy będą schabowe albo będziemy lepić kopytka z ziemniaków, bo ziemniaki zawsze były, dziadek zawsze dał duży worek kartofli a tata w piwnicy zbudował specjalny pojemnik na ziemniaki. Liczyło się kazdą złotowke a rodzice pracowali oboje, i jakoś się żyło. Skąd siedmiolatek, w latach 90 miał mieć takie pieniądze?
@NatenczasWojski burżuj xD i mnie wśród znajomych wtedy była tylko jedna osoba z kompem. Ja zaczynałem od ery Pentium 3.
@KierownikW10 panie to wtedy to faktycznie już było inaczej. W 1997 to już miałem Pentium 120MHz
@NatenczasWojski ajaj to ja 94 roku nie sięgam pamięcią, bo miałem 3 lata. Bardziej mówię o latach 97-2000, już po denominacji.
@KierownikW10 to było chyba dużo później, ja pamietam że Pegasus w 1994 kosztował 1 500 000 czy 1 800 000 zł. Dla rodziców to było za drogo.
Średnia pensja wtedy to było 5-6 mln zł. Czyli konsola za 1/3 średniej a u moich rodziców pewnie połowę pensji.
To tak jakby teraz 3500 zl wydać w biednej rodzinie.
@NatenczasWojski burżuj xD i mnie wśród znajomych wtedy była tylko jedna osoba z kompem. Ja zaczynałem od ery Pentium 3.
@NatenczasWojski ajaj to ja 94 roku nie sięgam pamięcią, bo miałem 3 lata. Bardziej mówię o latach 97-2000, już po denominacji.