Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

John_polackMocarz

Dołączył/a:

  • 15 wpisów
  • 774 komentarzy
  • 0 obserwujących

Osobistość

w Dyskusje

24piorunów

1334 + 1 = 1335

Tytuł: Anna Karenina

Autor: Lew Tołstoj

Kategoria: literatura piękna

Wydawnictwo: Hachette Livre

Format: książka papierowa

ISBN: 9788368068801

Liczba stron: 950

Ocena: 7/10

Życie szlachty to była bajka?

Pierwsze co bardzo zdziwlo w tej ksiazce to, to ze 19 wieczna rosysjka szlachta żyła jak w jakies bajce Disneya. Z jednej steony wiem, ze Tołstoj z wiekiem zaczal miec nagetywne nastawienie do zycia na bagoto kosztem ciezkiej pracy chłopów i na pewno widac jak miedzy slowami ta filozofia jest przemycana w postaci Lewina, ktory odbiegal od reszty szlachty wystepujacej w ksiazce. Tak mimo wszytko, az nienaturalnie brzmi to, ze glownie co robila szlachta to chodzila na rozne spotkania towarzyskie, albo podrozowala po swiecie i to na wypasie. Nawet jak nie bylo jej na to stac.

Z drugiej strony jest to historia kobiet, ktora miala zerowy wplyw na swoje decyzje zyciowe i byly calkowicie zalezne od tego jak decydowali za nie mezczyzni. Czesto musialy sie płaszczyc przed nimi, zeby prosic ich o ich "wspanialomyslnosc" albo ponosic konsekencje dlugow, ktore zaciagali.

Dodatkwo zdziwlo mnie, ze Karenina, średnio jest glowna bohaterką tej książki, malo jest Kareniny w Annie Kareninie, a to wlasnie jej irozdzialy czytało sie najlepiej.

Wracajac, nie mam zielonego pojecia jak ta powiesc jest interpretowana w swiecie kultry, ale dla mnie to przedewszystkim powiesc feministyczna, obraz uwiezienia i zaleznosci kobiet, ktora tak niedawno zostala obalona i latwo jest zapomniec o tym w jaki sposob czlowiek sie traktowal nazwajem, zreszta do dzis w wielu krajach kobieta jest mniej "wazna" od krowy. W Annie Kareninie jednak nie tyle "krowa" była wazniejsza, a męska duma, ktora byla duzo wyzej w hierarchii od tego czego pragnely w swoim życiu kobiety. Zresztą duma odgrywa glowna role w tej powieści, ta żeńska też, przez co mimo upluwu lat to pod tym wzgledem jest to bardzo aktualna ocena ludzkich schematow zachowań :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (3)

Zawodowiec

w Dyskusje

108piorunów

Myślicie, że każdy lekarz zarabia 50k? Jestem lekarzem specjalistą i szpital płaci mi ustawowe minimum: 31,40 zł/h na śmieciówce. AMA.

Cześć! W mediach regularnie pojawiają się nagłówki o astronomicznych zarobkach lekarzy i porównania nas do branży IT sprzed kilku lat. Chcę Wam pokazać, jak wygląda brutalna rzeczywistość od środka – zwłaszcza gdy w grę wchodzi tzw. tryb pozarezydencki i robienie kolejnej specjalizacji. Kim jestem?

Gruba ryba

w Hydepark

66piorunów

Od jakiegoś czasu używaliśmy z żoną takiego starego Samsunga A5 do puszczania synkowi kołysanek czy tam białego szumu, ale problematyczne było, że nie mogłem wyłączyć wyświetlacza kiedy grał YT, do tego był okrutnie zamulony, branding sieci PLAY, prędkość działania na NFZ. Wgrałem na niego LineageOS i kurde, śmiga jak nówka bez tego całego zbędnego balastu :v Aż mnie kusi poużywać go na codzień, ile da z siebie 9 letni telefon 😛

Pokaż więcej komentarzy (24)

Tytan

w Hydepark

61piorunów

Jakie piętno na waszej fizyczności pozostawiło dzieciństwo lat 90, 2k?
Jakiś obcięte palce, wybite gałki oczne?
Miałem kiedyś dziwny pomysł, żeby spróbować zrobić sobie rekonstrukcję ścięgna lewego kciuka, które przeciąłem na jakość butelce na budowie albo krojąc jabłka półmetrowym trybownikiem.
Ostatecznie nic z tego nie wyszło, a sam uraz jakiś mi bardzo nie przeszkadza: na gitarze można grać...
Trochę szkoda, że starzy tylko zawinęli mi łapę w gaze zamiast zawiść na SOR ale to inne czasy były.
Dzisiejsze dzieciństwo jest dużo lżejsze, jeśli nie zabijesz się na surronie, to w najgorszym wypadku możesz nabawić się krótkowzroczność od smartfona 🥲

Pokaż więcej komentarzy (38)

Osobistość

w Hydepark

48piorunów

Plecak ewakuacyjny prawie spakowany

Lista rzeczy które mam w plecaku:

* Dwie apteczki (mała podręczna i samochodowa)

* Saperka

* Nóż z krzesiwem magnezowym

* Mała siekierka

* Radio na korbkę

* Powerbank 20 Ah

* Menażka

* Kubek

* Głowica i gaz w puszce

* 2x konserwy

* 2x ponczo przeciwdeszczowe

* 2x hamak

* Namiot dwuosobowy

* 2x bluza polar

* 2x spodnie

* 200m linki paracord

* Tabletki do oczyszczania wody

* Paszporty

Oby nigdy się nie przydał..

Pokaż więcej komentarzy (27)

Specjalista

w Dyskusje

28piorunów

Ile czasu zaoszczędzisz jak depniesz? Im szybciej jedziesz tym mniej.

Pokaż więcej komentarzy (12)

GURU

w Hydepark

18piorunów

Emerytowany kapitan indyjskiej marynarki wojennej, Navtej Singh, uchwycił ocean na wysokości ok. 6000 metrów, dosłownie stojąc w otwartych drzwiach samolotu.

Był przytrzymywany jedynie przez uprząż, a jego prędkość lotu sięgała około 300 węzłów (czyli około 550 km/h)

https://streamable.com/gjd3se

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

215piorunów

SR-71 Blackbird. Samolot z 1964 roku, którego do dziś właściwie nie zastąpiono

Są takie maszyny, które nawet po kilkudziesięciu latach wyglądają nowocześnie. SR-71 Blackbird jest chyba najlepszym przykładem. Pierwszy lot odbył w 1964 roku, a mimo to nadal wygląda jak coś, co dopiero ma wejść do służby.

To nie był jednak przypadek, że wyglądał tak dziwnie. W SR-71 praktycznie wszystko podporządkowano jednemu celowi: miał latać tak wysoko i tak szybko, żeby przeciwnik miał bardzo mało czasu na reakcję. I przez większą część swojej kariery ta koncepcja naprawdę działała.

Blackbird był samolotem rozpoznawczym. Nie woził bomb, nie miał działka, nie miał też uzbrojenia do samoobrony w klasycznym rozumieniu. Jego główną bronią była prędkość.

Przy normalnym locie operacyjnym SR-71 przekraczał Mach 3. To ponad 3 tysiące kilometrów na godzinę. Oficjalny rekord ustanowiony w 1976 roku wynosił około 3530 km/h. Do tego samolot latał na wysokościach rzędu 24-26 kilometrów, czyli znacznie wyżej niż zwykłe samoloty pasażerskie i większość myśliwców.

To właśnie tutaj zaczynają się najciekawsze rzeczy, bo przy takich parametrach lotu problemy robią się zupełnie inne niż w zwykłym samolocie.

Przy Mach 3 kadłub nagrzewał się do temperatur liczonych w setkach stopni Celsjusza. Aluminium, które było wtedy podstawowym materiałem lotniczym, nie nadawało się do tego zadania, dlatego duża część konstrukcji SR-71 była wykonana z tytanu.

Sama budowa samolotu była przez to ogromnym problemem technologicznym. Tytan jest lekki, odporny na temperaturę i bardzo wytrzymały, ale trudniej się go obrabia. W latach 60. jego użycie na taką skalę było czymś wyjątkowym.

Do tego dochodzi jedna z najlepszych historii związanych z Blackbirdem. Stany Zjednoczone nie miały wtedy wystarczającego dostępu do odpowiedniej ilości tytanu, więc część materiału kupowano przez pośredników między innymi ze Związku Radzieckiego.

Czyli w pewnym uproszczeniu ZSRR sprzedawał Amerykanom materiał do budowy samolotu szpiegowskiego, który później miał obserwować ZSRR.

Zimna wojna w pigułce.

Temperatura podczas lotu była tak wysoka, że konstrukcja samolotu fizycznie się rozszerzała. Poszczególne elementy musiały mieć odpowiednie luzy, bo dopiero po nagrzaniu wszystko osiągało właściwe wymiary.

Przez to SR-71 na ziemi nie był idealnie szczelny i zdarzały się wycieki paliwa. Nie był to efekt fuszerki ani źle zaprojektowanych zbiorników. Samolot był po prostu zaprojektowany przede wszystkim do lotu z prędkością około Mach 3, a nie do stania na płycie lotniska.

Samo paliwo też było nietypowe. Stosowano JP-7, które miało bardzo wysoką temperaturę zapłonu. Było to konieczne ze względu na temperatury panujące w samolocie. Paliwo pełniło przy okazji rolę elementu systemu chłodzenia i odbierało ciepło z różnych podzespołów.

Silniki Pratt & Whitney J58 były osobną historią. Przy bardzo dużych prędkościach ogromną część pracy wykonywał cały układ dolotowy, a nie tylko sam silnik w klasycznym sensie. Powietrze wpadające do maszyny trzeba było odpowiednio spowolnić i skompresować, zanim trafiło dalej. Charakterystyczne stożki wlotowe przesuwały się w zależności od prędkości, żeby utrzymać odpowiednie warunki pracy.

Najbardziej znany aspekt jego służby dotyczy jednak reakcji na pociski przeciwlotnicze.

W dużym uproszczeniu wyglądało to tak: radar wykrywał samolot, przeciwnik odpalał pocisk, załoga dostawała ostrzeżenie, a jednym ze sposobów ucieczki było zwiększenie prędkości.

Brzmi jak żart, ale dokładnie na tym polegała przewaga Blackbirda. Leciał tak wysoko i tak szybko, że okno czasowe na skuteczne przechwycenie było bardzo małe. Pocisk musiał znaleźć się w odpowiednim miejscu, w odpowiednim czasie i jeszcze mieć wystarczająco dużo energii, żeby dogonić cel.

Przeciwko SR-71 odpalano bardzo dużo pocisków przeciwlotniczych. Żaden Blackbird nie został zestrzelony w walce.

Samoloty były tracone w wypadkach, bo przy tak ekstremalnych parametrach lotu margines błędu był mały, ale przeciwnikowi nigdy nie udało się strącić SR-71 podczas misji bojowej.

Warunki pracy załogi też bardziej przypominały lot kosmiczny niż zwykłe lotnictwo. Na wysokości ponad 20 kilometrów samo podawanie tlenu przez maskę nie wystarcza. Piloci i operatorzy systemów używali pełnych kombinezonów ciśnieniowych podobnych do tych stosowanych przez astronautów.

W przypadku dekompresji kabiny na takiej wysokości człowiek bardzo szybko traci możliwość normalnego funkcjonowania. Dlatego wyposażenie załogi SR-71 było tak rozbudowane.

Blackbird ustanowił również rekordy, które do dziś robią wrażenie. W 1976 roku osiągnął oficjalnie ponad 2193 mile na godzinę, czyli około 3530 km/h. Jeden z lotów z Los Angeles do Waszyngtonu trwał nieco ponad godzinę.

I teraz chyba najciekawsza rzecz.

Od pierwszego lotu SR-71 minęło ponad 60 lat. W tym czasie powstały nowoczesne samoloty stealth, drony, satelity rozpoznawcze, zaawansowane systemy radarowe, GPS, internet i cała masa technologii, które w latach 60. wyglądałyby jak science fiction.

A mimo to nie pojawił się normalny, operacyjny następca SR-71, który robiłby dokładnie to samo, tylko szybciej i wyżej.

Nie dlatego, że obecnie nikt nie potrafiłby zbudować takiej maszyny. Zmienił się przede wszystkim sposób prowadzenia rozpoznania. Dużą część zadań przejęły satelity, drony i systemy elektroniczne. Utrzymywanie bardzo drogiej floty samolotów latających Mach 3 przestało mieć taki sens jak w czasach zimnej wojny.

Dlatego SR-71 nie tyle został zastąpiony lepszym samolotem, co cały jego sposób wykonywania misji przestał być potrzebny.

I właśnie dlatego Blackbird nadal robi takie wrażenie.

Nie był projektem typu "zróbmy samolot o 20 procent szybszy od poprzedniego". To była maszyna zbudowana praktycznie od podstaw wokół bardzo konkretnego wymagania: ma latać ekstremalnie wysoko, ekstremalnie szybko i przeżyć tam, gdzie przeciwnik będzie próbował ją zestrzelić.

W wielu miejscach konstruktorzy musieli wymyślać rozwiązania, których wcześniej po prostu nie było.

Czy SR-71 jest najlepszym samolotem w historii? Pewnie zależy, kogo zapytać. Wright Flyer był ważniejszy historycznie, Boeing 747 miał większy wpływ na transport lotniczy, Concorde był bardziej niezwykły z punktu widzenia pasażerów, a wiele myśliwców miało większe znaczenie militarne.

Ale jeśli pytanie brzmi, jaki samolot najlepiej pokazuje, co się dzieje, kiedy inżynierowie dostają ogromny budżet, ekstremalnie trudne wymagania i możliwość przesunięcia granic technologii, SR-71 jest bardzo mocnym kandydatem.

Najlepsze jest chyba to, że powstał w latach 60., wygląda jak samolot z przyszłości i nadal trzyma rekordy.

No i miał jedną z najlepszych koncepcji obrony w historii lotnictwa:

Wystrzelili do ciebie rakietę? Leć szybciej.

Zawodowiec1piorunów

kolejne dwie ciekawostki (czlowieko-napisane):

1. Sowieci mieli zakaz eksportu tytanu na zachod ale CIA zabawnie to obeszla. Nie bylo zakazu eksportu prostych narzedzi, wiec przekupili kogo trzeba i np. sowieci eksportowali do USA kontenery pelne tytanowych lopat i innych bzdetow. Amerykanie sobie to przetapiali i robili co chcieli.

2. Sowieci zrobili samolot prawie tak szybki jak SR-71, czyli MIG-25. Pomimo faktu, ze mieli tytanu jak ziemniakow to zrobili go tylko czesciowo tytanowego - jedynie najwazniejsze elementy konstrukcji, reszta byla po staremu. Zrobili tak, bo... koszt xD No i chcieli to masowo produkowac. Mysliwcow potrzeba wiecej niz samolotow rozpoznania. Amerykanie to wiadomo, full premium.

Pokaż więcej komentarzy (38)

Gruba ryba

w Finanse osobiste

27piorunów

interesuje mnie Wasz stan posiadania - gdybyście mogli sobie upłynniać z czasem różne środki które macie, jak długo możecie nie pracować?

Myślę o sytuacji w której ciężko zachorowaliście i nie możecie wykonywać pracy poza obowiązkami domowymi.

Zakładam ze wyprzedajecie złoto, akcje, nieruchomości, co tam macie. Albo nie wyprzedajecie, bo żyjecie z dywidendy. Na jak długo Wam starczy zanim głód przyciśnie?

Jak długo możecie finansować swoje życie bez podejmowania pracy zarobkowej?

  • Na ile zdrowie pozwoli (więcej pasywnego przychodu niż wydatków)3% (15 głosów)
  • Powyżej 5 lat15% (74 głosy)
  • 1-5 lat31% (148 głosów)
  • 6 miesięcy do roku26% (127 głosów)
  • Miesiąc może dwa17% (81 głosów)
  • Na koniec miesiąca jestem na zero a czasem nawet pożyczam8% (40 głosów)

485 głosów

Pokaż więcej komentarzy (53)

Lider

w Hydepark

65piorunów

Bedziemy sie napierdalac.

Fanatyk1piorunów

@bartek555 ale że od razu z poboru na dowódcę? Niezłe chody. W ogóle jesteś 90'? Dobrze widzę początek PESELa? Takich starych ludzi już biorą? Poza tym młody ma lvl < 8? Bo to chyba zwalnia jako opieka nad dzieckiem...

Pokaż więcej komentarzy (44)

Fanatyk

w Dyskusje

30piorunów

Aktualizacja porzuconego bolta.

Auto kwitnie od 2024, rok temu zimą wrzucałem na urodzinki bo ktoś ukradł koła i auto stało na drewnianych klockach.

Dziś zauważyłem żw klocki wessało a koła wróciły. Może jeszcze strupek wróci na

boltowanie i uberowanie ¯\\( ͡° ͜ʖ ͡°)/¯

Pokaż więcej komentarzy (9)

Autorytet

w Hydepark

39piorunów

Uwaga, przekleństwa i obrażanie innych

Ja j⁎⁎ie jak ja nie znoszę wesel ludzi, których widziałem raz w życiu najbliżej 8 metrów od siebie.

Kuzynka partnerki. Jesteśmy ze sobą ponad 2 lata, nigdy z tą kuzynką nie rozmawiałem, nigdy nie była u nas. Ledwo zmotałem czas na 2 tygodnie urlopu, a teraz miesiąc chodzenia na "zastaw sie a postaw sie" pijackie imprezki, bo nie mam innych spraw w swoim życiu. Oczywiście dej dej dej, bo k⁎⁎wa w tej kulturze z gówna musisz dawać na randomów żeby kupili dziecku plastikowego Mercedesa G klase. Idziesz sypnąć kasą i widzimy się za 10 lat xD W Polsce tylko trzymam sie za portfel, z każdej strony ktoś sięga. Stać cie? Rob i mnie zaproś. Nie stać, nie rób i nie zawracaj d⁎⁎y.

Jakbym robił jakiekolwiek wesele to byłby zakaz przynoszenia pieniędzy. Zapadłbym się pod ziemię gdybym sugerował ludziom sięganie po portfel, "bo wypada". Wpadajcie i się bawcie. 50zl do kuferka Wośp jak już musisz.

Oj tak to nasz taki sposób celebrowania wspólnie, rodzinnie, jedyna metoda. Znam to. Lekko połowa wesel w tym kraju to popis hipokryzji i imo najgorsza część naszej bogatej kultury.

I tu nawet nie chodzi o to że ktoś faktycznie robi coś dla pieniędzy tylko o kulturowe "wypada" ktore imo jest absurdalne w kontekscie "zapraszania" kogokolwiek na cokolwiek. Nazwijmy polskie wesela "impreza biletowana płatna 500, 700, 1000zl/os" i bedzie wiadomo o co chodzi, a nie "zaproszenia". Tyle ludzi zaprosiłem w swoim życiu i nawet grosz nie był od nich wymagany.

Chyba w ogole bede od teraz te "zaproszenia" tak nazywał - impreza biletowana, płatna

Bilet na Guns and Roses w Londynie jest tańszy niż na Marte i Tomka którzy zaaaatańczą przeeeed paaaństweeem zaaabawny taaaaanieeeeeec, klaaaszczeeemy wspoolnieee, a teraz idziemy na jednego hihihi

Nie lubie dzizas k⁎⁎wa. Za każdym razem mnie to odpala.

P.S nie oczekuje niczego innego niż hejt xD

Fanatyk2piorunów

Lubię wesela bo mogę się spotkać z całą rodziną z okazji innej niż pogrzeby
Nie lubię wesel za całą resztę, a tradycja kopertowa to już gruby absurd

Pokaż więcej komentarzy (29)

Lider

w Hydepark

51piorunów

ja pi⁎⁎⁎⁎le, wez rozmawiaj z babami.

Zamawiam 2 reczne radia VHF na statek.

* jaka wtyczka 220/110 i jakie czestotliwosci

* wtyczka 220v eu czestotlwiosci marine international (bo sa tez np radia z czest. US, albo czesto tez podwojne)

* ok wtyczka 220v eu ale jakie czestotliwosci, zebysmy mogli zaprogoramowac

* widze, ze jakas miskomunikacja tu byla, chodzi nam o radia VHF, nie UHF. radia VHF sie nie programuje, ma standardowe czestotliwosc marine w takim i takim przedziale

* ok, tak rozumiem, radia VHF, ale jakie czestotliwosci, zebyscmy mogli je zaprogoramowac. w zalaczniku przykladowa tabela (i zalacznik UHF frequencies i czestotliwosci kanalow UHF)

* RADIO VHF SIE NIE PROGRAMUJE, MA STANDARDOWE CZESTOTLIWOSCI. W JAKI SPOSOB MIELIBYSMY SIE KOMUNIKOWAC Z INNYM STATKIEM CZY STACJA LADOWA JESLI ICH KANAL NP. 10 JEST NA INNEJ CZESTOTLIWOSCI NIZ NASZ? CZY MOGE ROZMAWIAC Z KIMS INNYM, KTO SIE ZAJMIE TYM ZAMOWIENIEM? zalaczylem link do wikipedii xD Marine VHF radio - Wikipedia

K⁎⁎WA. jedna baba od dostawcy przekazuje przez nasz dzial zakupowy do mnie i spowrotem. jebla dostane.

Pokaż więcej komentarzy (29)