Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#zwiazki

Lider

w Heheszki

34piorunów

Tytan13piorunów

Bez kitu, one to mają w genach.
Wróciłem po paru dniach od teściowej.
Siedziałem sobie przed domem na słoneczku i rozmyślam, a ta do mnie 'Chodź, coś mi pomożesz'. Już mnie szlag trafia, ale idę na tył domu z nią i przestawiamy jakąś dyktę opartą o ścianę o mniej więcej 15cm w bok. Patrzę z niedowierzaniem, a teściowa zadowolona 'No, tak będzie lepiej'.
Tylko pomyślałem 'Ja pi⁎⁎⁎⁎le' I odszedłem. Nie dadzą człowiekowi spokoju.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fenomen

w Hydepark

9piorunów

Jezu, ale plot twist.

Pisałem tu wielokrotnie o jednej koleżance, która wysyła mi sprzeczne sygnały, jest dla mnie aż za miła i za dobra, ale jednak mnie kilka miesięcy temu nie chciała jak zaproponowałem, by tę relację rozwinąć na inną drogę niż koleżeńską, a mimo to szybko odnowiła kontakt i dalej się zachowywała podobnie. Jej powód odmowy był taki, że nikogo nie chce.

Wyszedłem z nią na obiad i piwo. Ostatnie kilka dni już byłem zdenerwowany pewnymi sygnałami i chciałem odbyć szczerą rozmowę, nie zdążyłem zahaczyć tematu, po 2-3 browarach powiedziała mi najpierw, że się przy mnie wstydzi gadać o emocjach, ale, że ja to zawsze taki chłodny jestem i uważam, że relacje są z rozsądku jak dziewczyna jest ogarnięta, bo to znaczy że nie żywię do takiej osoby żadnych uczuć i patrzę na związki tylko pragmatycznie, a to są związki sztuczne. Wytłumaczyłem, że nie, wcale i że źle zinterpretowała, ale sam też po prostu nie chciałem się odsłaniać, żeby nie zostać zranionym. Po chwili zawiechy powiedziała, że zawsze byłem bardzo w jej typie i że wcześniej raz nawet drogą wyjątku sama wyszła z inicjatywą randki i została wyśmiana (trochę tak to mogło wyglądać, odebrałem to jako żart wtedy, nie czułem się pewnie). Zaproponowałem jej wobec tego randkę w jakimś fajnym miejscu i się zgodziła.

Teraz mniej rozmawialiśmy wczoraj, napisałem, że mnie zaskoczyła i nawet nie wiedziałem co powiedzieć dokładnie i wolałbym pogadać na spokojnie, ona że wypadałoby i że się spotkamy na początku tygodnia. Zapytałem tylko czy to co powiedziała jest aktualne, powiedziała, że tak.

Pokurwi mnie zaraz, bo nie wiem czego się spodziewać. Nie wiem w ogóle jak tę rozmowę zacząć. Moja wieloletnia ex to sama za mną latała i było widać, czego chce. Teraz jestem singlem drugi rok i nawet nie wiem jak się zabrać do tego. Boję się mówić o uczuciach, boję się, że jednak nic z tego nie będzie, bo powie że jednak nie, nie wiem, rozmyśli się, uzna że to były tylko komplementy, c⁎⁎j wie. Z drugiej strony, no nikt k⁎⁎wa tak na mnie nie patrzył nigdy jak ona, chyba że matka jak byłem bobasem.

Przez kilka dobrych miesięcy znajomości dostałem więcej komplementów niż od byłej przez prawie 7 lat. I to takich szczerych. Nie tylko "jesteś przystojny", ale "wiesz co, ja w tobie cenię, że jesteś taki i taki". K⁎⁎wa przecież to jest jakaś turbo rzadkość w XXI wieku.

Myślicie, że będzie dobrze? Chciałem kupić jej ulubione kwiaty i pogadać na ten temat od razu. Ale może to być zbyt nerwicowe. Może lepiej pójść na spacer, pogadać o d⁎⁎ie maryni i wtedy. Tylko kwiaty musiałbym w aucie dobrze skitrać. Nie wiem. Poradźcie mi coś. Ja z nią nie byłem na innym spotkaniu niż koleżeńskie, a strasznie mnie poryło. Ostatni raz tak się czułem w liceum przez pierwszy okres związku z moją pierwszą dziewczyną. Tyle, że o niej to zapomniałem w moment po rozstaniu. a tutaj nie mogłem zapomnieć o tej dziewczynie i naprawdę walczyłem, by teraz być w tym miejscu.

Wirtuoz2piorunów

@Lopez_ kwiatek zawsze jest miły, można od niego zacząć. Jakiś słonecznik i wygląda okazale i chwilę wytrzyma bez wody. Uśmiech wywoła, tylko potem z nim nie będzie jak chodzić po mieście. Chyba że zaproponujesz żeby go przechować, zostawić na chwilę w aucie i że na koniec po niego przyjedziecie :sun_with_face:
Edit:
I ona też może ma podobne obawy jak Ty, czy doświadczenia. Też się może obawiać, że straci fajne koleżeństwo jak związek nie wyjdzie. Nikt nie oczekuje już wielkich wyznań miłości raczej, czy oświadczyn.
Ale pogadać szczerze na pewno warto, odsłonisz się i wyjdzie dobrze to będzie dobrze, wyjdzie źle, to zaboli ale będziesz wiedział na czym stoisz i w którą stronę to zmierza.
Trzymam kciuki bo wygląda, że Ci zależy. Powodzenia

Pokaż więcej komentarzy (9)

Wirtuoz

w Hydepark

11piorunów

Tik-tok to jest jakaś alternatywna rzeczywistość.

Dziś się dowiedziałem, że dla "zabicia czasu" w pracy czy w aucie luba słucha wywiadów z "gwiazdami" z tik toka.

Z ciekawości odsłuchałem z minutę przykładowego wywiadu. Materii w tym zero, wartości dodanej w tym zero, słownictwo rodem z rynsztoka, nie rozumiem tego, to jakiś inny świat. Pełno tych glonojadów gadających ze sobą na różnych kanałach, a to o chlaniu i wyjściu z nałogu, a to o high-life i sprzedawaniu ciuchów (mąż-lekarz zarabia, żona udaje byzneswomen w social mediach), a to zmyślone historie nadsyłane przez słuchaczki na tematy związkowe. Jakieś inne uniwersum.

A jak coś powiem, że po kiego grzyba takiego szamba słuchać, to zaraz jest odruch obronny i gadanie w stylu "a co się czepiasz, to dla zabicia czasu". Eh.

Lider3piorunów

@Jakub_Hermann to taka nowoczesna wersja Bravo z dawnych czasów 😉 Ten sam syf i marnacja zasobów, ten sam rak i to samo przeświadczenie konsumujących treści, że to jakiś quality content. Kiedyś trafiłem na krótkie nagranie gdzie gość zadane całkiem słuszne pytanie o fakt nagłego wykwitu takich gówno wartych podcasto-wywiadów, aż sobie to zapisałem- łap linka https://streamable.com/m7ec87

wykwit gówno wartych podcastówThis video is unavailable.Streamable
Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Hydepark

20piorunów

Tak to ryby nie, bo fu i be, a tak to łosia zje. Niby pingwinek, a rybką gardzi. I teraz rób opie, 1.3kg bo ma zachcianke ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)

Pokaż więcej komentarzy (19)

Mistrz

w Hydepark

21piorunów

Ehhhh... Ukradłem dla żony kwiatuszki żeby jej miło było i zamiast dziękuję czy coś to aby się skrzywiła, że szczypawki do domu przyniosłem (bo ze dwie były w kwiatkach...)

Następnym razem nie dostanie i zobaczymy!

Pokaż więcej komentarzy (9)

Osobistość

w Hydepark

20piorunów

To mam zadanie, 10 pieronów za wpis. Ale po co?! Można lekko? Można! Ale po co?! A uj wie! Lepiej się z różową pokłócić i się w ogóle nie odzywać…

edit: nie wiem czy skrypt czy cokolwiek, 10 zdobyte wkurw został. Pozdro 600

edit2:


> „A wiesz o co w ogóle się kłócimy?” Nie! „No wlasnie” jprdl ¯\\(ツ)

Pokaż więcej komentarzy (7)

Tytan

w Zwiazki/randkowanie

8piorunów

Są ludzie określani jako demiseksualni, którzy nie odczuwają pobudzenia seksualnego dopóki nie stworzą relacji z partnerem, a poza tym są aseksualni. Dało mi to do myślenia, bo mam wrażenie że istnieją dwa podejścia do związków i intymności - sprawdźmy.

Jakie masz podejście do seksu i relacji?

  • Potrzebuję seksu żeby stworzyć więź z partnerem16% (21 głosów)
  • Potrzebuję więzi żeby mieć satysfakcjonujący seks45% (61 głosów)
  • OP to pedau39% (53 głosy)

135 głosów

Autorytet1piorunów

@M_B_A OP to pedał, ale tak poza tym to potrzebuję więzi. Przy każdej dziewczynie, w której się kochałem, zauroczenie przychodziło z czasem.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Humor obrazkowy

261piorunów

Żona ma dzisiaj urodziny.

Czy to jest dobry pomysł na tort?

Pokaż więcej komentarzy (37)

Autorytet

w Hydepark

37piorunów

Moja kochana Kobieta, niedługo narzeczona, pewnie później żona, jest niesamowita!

Wczoraj powiedziałem jej, że potrzebuje więcej autonomii i samostanowienia - powiedziała, żebym się nie martwił bo pomoże mi i wspólnie się tym zajmiemy.

Aha, nie żartuję.

Pic dla pożygu.

Pokaż więcej komentarzy (16)

Lider

w Hydepark

21piorunów

Na tym moja żona, w gipsowej ścianie, powiesiła obraz za ponad 2k zł. (Wbiłam śrupke, będzie dziura do załatania.)

Dobrze, że zaproponowałem zmianę miejsca bo przy dzieciach pozycja obok włącznika światła, to nie jest dobry pomysł.

:rolling_on_the_floor_laughing:

Kostka twarogu dla porównania.

Pokaż więcej komentarzy (47)