Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#zafirewallem

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

7piorunów

Dwa ostatnie wersy mi rymami nie pasowały, to se zmieniłem kolejność. Proszę mnie za to zdyskwalifikować. 😉

*

Dziewczynka z zapałkami

Co drugi w Gorzowie leżał w łóżku chory

podczas zeszłorocznej epidemii grypy;

wirusy szalały tam w grudniu, jak zmory –

a więc aspiryna, łóżko, kocyk, Wi-Fi.

A ona? – na stopach w zniszczone buciory,

połatanym płaszczem grzbiet był jej okryty

i wczesnym wieczorem – w porze na nieszpory

trudniła się – biedna! – handlem obwoźniczym.

„– Jeśli po zapałki, no to tylko do mnie!

Ogień wam przynoszę, mieszkańcy Gorzowa!

Ogień, który siarką w nos uderza wonnie!”

Gorzowianie zaś woleli zapalniczek powab –

dziewczę żyć musiało skromniej niźli skromnie,

w akcie zemsty za to wywołało pożar.

*

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

10piorunów

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Będąc (zupełnie niezrozumiale) uznanym przez kolegę @sireplama za zwycięzcę poprzedniej CXIX (słownie: 119) edycji zabawy , przypadło mi w obowiązku, zaszczycie i przyjemności otwarcie edycji kolejnej - oznaczonej numerem (no kto by się spodziewał?) CXX (słownie: 120). Niniejszym edycję tę otwieram. A otwieram ją utworem autorstwa pana Adama Asnyka o uroczym tytule Stokrotki.

Stokrotki


Jakże żałuję tej szczęśliwej _pory_,

Kiedy stokrotki, kwiatek _pospolity_,

Zdał mi się w cudne ubranym _kolory_,

I budził w sercu dziecinne _zachwyty_,

I kiedy długie majowe _wieczory_

Spędzłem, patrząc w jasnych ócz _błękity_,

Cichego szczęścia pełen i _pokory_,

Bijący sercem, a nigdy _niesyty_.

A choć to było kwiecie takie _skromne_,

Nigdym się z prawdą marzeń nie _rachował_,

Bom miał rozkoszą serce _nieprzytomne_.

I kiedym usta różane _całował_,

Tom nic nie pragnął i nic nie _żałował_,

I dziś drżę jeszcze, gdy tę chwilę _wspomnę_...

Krótkie przypomnienie zasad:

Układamy sonet lub jakikolwiek utwór rymowany, albo nawet nierymowany (jak kto woli), w którym rymy (o ile w nim są) w poszczególnych wersach zgadzają się (albo nie) z rymami w tych samych wersach w powyższym utworze .

Kwestie formalne:

Zwycięzcę wybiorę zupełnie jeszcze nie wiem jak (jest taka możliwość, że odbędzie się to na podstawie liczby zdobytych piorunów), ale wiem, że na pewno zrobię to w najbliższą sobotę, czyli 04.04.2026.

Powodzenia, udanego rymowania i najważniejsze - bawcie się dobrze!


Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

19piorunów

Tak właśnie siedzę i czekam na , a to ja mam wrzucać. xd

*

Temat: emocje

Rymy: złości - gniewa - namiętności - Ewa

*

GL&HF:space_invader:

Fanatyk12piorunów

Czy się raduje czy się li zlości?

Czy jeśli się spyta, to się pogniewa?

Bóg ledwie im zesłał fale namiętności

A już dla Adama zagadką jest Ewa

Rzadko to mówię, ale ten mi kurcze wyszedł!

Gruba ryba7piorunów

Kto nigdy w rybie nie znalazł ości

ten się na kelnera nie gniewa

owoce morza, później namiętności

kolacją z Anią, w sypialni czeka Ewa

Pokaż więcej komentarzy (24)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

18piorunów

Dzień dobry się z Państwem,

Mamy taki rodzinną tradycję, że co roku, na tydzień przed świętami jeździmy sobie do Kazimierza Dolnego, żeby spędzić wspólnie weekend. Definicja słowa "rodzinną" jest dość szeroka bo obejmuje nas, dzieciaki, dziadków i jeszcze ich (dziadków) kilkoro najbliższych znajomych. Co roku też, z tej właśnie okazji powstaje jakiś pamiątkowy wierszyk odczytywany zazwyczaj już rozochoconemu towarzystwu do przysłowiowego "kotleta". A, że w tym roku wierszyk idealnie pasuje do , to pozwalam sobie go również Państwu zadedykować:

Weź polej

Znowu kolejny, okrągły rok minął,

Więc tradycyjnie (bo już przedwiośnie),

Nam w Kazimierzu z całą rodziną,

W gronie przyjaciół czas mija radośnie.

To tu rozpieszczamy swoje podniebienia,

Mocą specjałów z menu w Dwóch Księżycach,

Albo plackami co je dają w Podcieniach,

A później serniczek, lody oraz… miażdżyca.

I tak nam mijają leniwe godziny,

Na rynku, w wąwozach, oraz przy stole,

Gdzie wspólnie prawimy o „d⁎⁎ie Maryny”,

A gromkim głosem ktoś woła: “weź polej”!

Lecz tutaj pozwólcie mi rzec moi mili,

Że chociaż wyście się nic nie zmienili,

To dzisiaj “weź polej” częściej niż wódeczki,

Dotyczy rosołku, by popić tableteczki.

Z pozdrowieniami z Kazimierza Dolnego :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

8piorunów

Korzystając z tego, że CXIX edycja zabawy w kawiarni nie została jeszcze zakończona, a także z tego, że można w niej pisać co się chce, nawet niekoniecznie sonet, no to chciałem Państwu przedstawić taki oto wytwór:

*

Wiersz dla bibliotekarki

Tak bardzo chciałbym ci zaimponować!

Siadam więc pisać, układać słowa

i kartkę kolejną zapełniam wersami,

a pisząc, ciebie mam wciąż przed oczami.

Mówią niektórzy, że kobieta zmienną –

czy się zmieniłaś? Mnie tam wszystko jedno –

nie znam cię przecież! Ot, tych razy parę

siedzącą widziałem cię za kontuarem.

Więc o czym ci pisać? – się głowię i głowię

myślę o tobie, myślę o sobie,

bo gdyby to miało twą przykuć uwagę,

to i o miłości napisałbym nawet.

Tymczasem w ogromnej znalazłem się biedzie,

bo chcę coś napisać! Lecz co pisać? – nie wiem!

– I co tu robić? – wzdycham jak Platon,

bo nie mam pojęcia co powiesz na to

co mi się tutaj udało wyskrobać.

Czy czeka mnie za to jakaś nagroda?

Wszak to ty jesteś, jednoosobowo,

komisją najwyższą – bo konkursową.


*

EDIT: A ponieważ ja bardzo lubię moje inspiracje, nawet te, które mnie samemu czasami wydają się podświadome albo przypominają mi się już po napisaniu, to chciałem dodać, że – przynajmniej w kwestii tytułu – inspiracją podświadomą mogła być ta bardzo ładna piosenka.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

23piorunów

Ciocia Kaligula trochę teges dziś, więc proponuję:

Temat: chilling

Rymy: wąska -zakąska-wzdycha- kielicha

Powodzenia przyjaciele 😁

GURU7piorunów

Talia jak cieśnina Hormuz wąska

Ale mamy piątek, zmieści się zakąska

Każdy dziś się cieszy, nie płacze, nie wzdycha

Załącza Netflixa, nalewa kielicha.

Mistrz9piorunów

Dziś u mnie w firmie impreza niewąska
Tylko patrzę jak leci jedna za drugą zakąska
Koleżanka do mojego kolegi wzdycha
A ten tylko wciąż zagląda do kielicha

Pokaż więcej komentarzy (15)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

19piorunów

Dzień dobry się z Państwem,

Ja nie wiem co tu się odwaliło. Jest wiosna, słoneczko, piję sobie kawkę w pracy, rozanielony, najedzony rogalem francuskim. Nic mi więcej nie potrzeba. Muzyczka plumka, klikam sobie te znaczki w komputerze, przypominam - rozanielony, więc zero potrzeb. No to mówię sobie - sonet napiszę. Rozanielony. Po czym wylewa się ze mnie coś takiego jak poniżej. No serio - co jest ze mną nie tak?!

Idę zrobić głęboki rachunek sumienia, bo coś tu ewidentnie "nie pykło"...

Bezwład

Świat mi ucieka, a ja w miejscu stoję

W pustkę wpatrzony jak we wrota cielę,

A głowę, gdzie niegdyś było myśli wiele,

Wypełniają jedynie szepty urojeń.

Bezruch przeraża, lecz ruszyć się boję,

Tak obco we własnym czuję się ciele,

Z marazmu dzisiaj swój barłóg ścielę,

Za wiekuistym jeno tęskniąc spokojem.

Jeżeli się poddam, niczego nie zrobię,

By wyjść z tego bagna, co tkwię w nim po szyję,

To mrocznym całunem mnie ciemność nakryje,

I w niebyt odejdę w zapomnianym grobie.

Czy zdołam tę iskrę wykrzesać z siebie,

Zanim ta niemoc mnie żywcem pogrzebie?

Pokaż więcej komentarzy (21)

GURU

w Kawiarnia "Za Firewallem"

25piorunów

Dzisiejsza edycja jest pod patronatem kolegów @Cybulion @zjadacz_cebuli oraz @A_a ktorzy robią mi dobrze i atakują moją rangę xd więc temat nie może być inny:

Temat: Gejurowanie

Rymy: Gejuru - Pioruna - Chmura - Sznuru

Zasady:

* Masz podany temat i rymy

* Ogarniasz wierszyk w tej tematyce i z podanymi rymami.

* Oczywiście rymy mają być użyte z zachowaniem podanej kolejności

* Szerzysz radość z tworzenia

* Et voilà

Gruba ryba1piorunów

Wykonać rozkaz 66, kod Gejuru!

i poprawić z fioletowego pioruna

nad Jedi zbiera się gejowa chmura

kto ich ocali od homo szafotu sznuru?

Pokaż więcej komentarzy (11)

Lider

w Kawiarnia "Za Firewallem"

24piorunów

To może też by się podpiąć do zabawy. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Temat: wkręt

Rymy: zeszyt - cieszył - głupek - w d⁎⁎ę

Gruba ryba7piorunów

Death note - to taki fajny zeszyt

ten co się śmiał, nie będzie się cieszył

zobaczymy kto teraz jest głupek

zgrywusom manaci ch*j w d⁎⁎ę

Pokaż więcej komentarzy (10)

GURU

w Kawiarnia "Za Firewallem"

17piorunów

Dobry wieczór,

skoro tak dobrze nam idzie w klimatach fikcyjnych światów to kontynuujemy.

Tym razem na tapecie Gwiezdne Wojny

Rymy:

mocą

Vader

pocą

wiader

Powodzenia i kreatywności 😊

Fenomen6piorunów

Nie oglądałam SW, nie wiem co z tą mocą

Wiem że w swym hełmie ciężko dyszy Vader

Ale wiem jedno - że mężczyźni się pocą

Gdy Leja na złoto tańczy wokół wiader

XD

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Kawiarnia "Za Firewallem"

17piorunów

Dzisiejszy temat: Śródziemie

Rymy:

Saurona

jabłuszko

dokona

łóżko

Fanatyk11piorunów

Legendarna była pyta Saurona

Orki szeptały, że kraśna jak jabłuszko

Wielkich rzeczy ten tylko dokona

Kto jego ducha zwabi na łóżko ( ͡° ͜ʖ ͡°)

GURU9piorunów

Kebab puka mi w moje oko saurona,

Na szósty podwieczorek wybiorę jabłuszko,

Lecz dieta taka cudów raczej nie dokona,

Więc wstać muszę nim miesiany pójdzie w łóżko.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

25piorunów

Dobra, to teraz będzie o śnie, jak ma być o śnie. Trochę erotyk, trochę psychotyk xD

Zmora z otwora

Kręciłam się w łóżku niby baletnica

Potrójne tulupy, dziwne piruety

Chyba jakowejś szukałam podniety

Bo się wić zaczęłam, niby ulicznica

Żeby ulgę poczuć ciało wyprężyłam

Naraz mnie złapały przeokrutne poty

Coś mnie dusiło w jądrze mej istoty

Od nadmiaru wrażeń ledwo co już żyłam

Życiodajny oddech spokój by przywrócił

Dał w końcu odzyskać władzę nad zmysłami

Co splecione zostały cienkimi więzami

Stwora plugawego, co mi sen zakłócił

Drogi Merfeuszu, ratuj mnie z tej męki!

Bo ja nie wytrzymam dłużej tych katuszy

Bądź tym, co wstrętne okowy te skruszy

I zanuci znowu kołysanki dźwięki

I wtedy też się stało. Modły wysłuchane

Uderzenie tlenu jak o klify fala

Rozbiło się o nos mój, przegnało bąkala

Co mi sen zakłócił o 3 nas ranem...

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

10piorunów

Do tego trzeciego to w zasadzie zostałem zmuszony. No bo miałem już wyłączać komputer i iść poczytać, a tutaj kolega @sireplama nam tak pięknie kolejną edycję zabawy w kawiarni otworzył:

*

Wyznanie piromana

Czasem się dwoję, czasami troję,

nie mogę jednak zdziałać zbyt wiele,

niewiele sił zostało mi w ciele,

że się nie uda, bardzo się boję.

Tak jak Ich Troje, nas też było troje,

a troje to nie jest jednak zbyt wiele,

szczególnie kiedy nieprzyjaciele

zdają wygrywać się wyścig zbrojeń.

Bo straż pożarna kupiła sobie

ołtarz polowy i dwie Maryje

i pędzą teraz, na łeb na szyję

żeby cię gasić.

. . . . . . . . . . . . . . . . . . Lubuski Gorzowie!

Tego jednego możesz być pewien –

i tak cię spalę! Bo mnie rozjebie!

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Kawiarnia "Za Firewallem"

17piorunów

Pani redaktor! Ja napisał! Nie widział co! Nawet nie sonet! A oni każą teraz organizować!

No cóż... przypadł mi LEKKO naciągany zaszczyt otwarcia CXIX edycji bitwy ! Od razu ostrzegam, że nie mam pojęcia co robię!

Natchnieniem dla kawiarenkowych artystów niech będzie dzisiaj senny sonet szanownego pana Antoniewicza.

*

_Karol Antoniewicz_ "Sen_"_

Już się zamknęły błękitne powoje;

W słodkim pokoju zaśnij mi aniele,

Niech noc kwiatami twe łoże wyściele

I wkoło ciebie spuści szaty swoje.

Niech snem miłości poi duszę twoję;

Lecz ja tych słodkich uczuć nie podzielę.

Niestety! szczęścia mając tak niewiele,

Myśli o tobie nigdy nie rozdwoję.

Dokąd w głębokim nie złożą mnie grobie,

Ja tylko w tobie i przez ciebie żyję;

Dokąd to serce, ach! tak tkliwie bije,

Wszystkie me myśli obracam ku tobie.

Zamknij twe oko, zaśnij jako w niebie,

Zaśnij spokojnie, ja czuwam za ciebie.

*

No to widzimy się ponownie 28.03.2026. Kryteria oceniania jeszcze nie są znane, może się jakoś zemszczę 😛

---

Miłej zabawy w , z i własna.

Inspirator1piorunów

Macie w temacie jakieś reguły?

Sonet to włoski ma być i czuły?

I abba rymy, wersów czternaście?

Może napisałbym coś po flaszce.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

A, jeszcze jeden:

*

Pięć posiłków

czyli _Dieta zbilansowana_

Śniadanie w postaci pięciu parówek

(takie serdelki, tylko że długie),

a na późniejsze, drugie śniadanie

wjechał był konkret: golonka w chrzanie;

obiad to była przyjemność wielka:

duszone we własnym sosie żeberka;

i o podwieczorku też będzie wzmianka:

z cebulką smażona to była kaszanka;

wieczorem zaś: w miasto! – na dłuższy moment,

więc na kolację burger. Z bekonem.

Najlepiej się myśli o pełnym żołądku,

więc, gdym się najadł, to głos rozsądku

szepnął: “Przy diecie tak opartej na wieprzowinie,

być może sam w końcu zamienisz się w świnię?”

*

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

10piorunów

To jedna z tych natrętnych myśli, które czasami się pojawiają i za nic nie chcą pójść sobie gdzieś w cholerę dopóki się czegoś z nimi nie zrobi. Wczoraj wieczorem, przy okazji rozmowy na tematy ogóle, kiedy nadeszła moja kolej żeby coś powiedzieć, żeby nie tylko jakoś odnieść się do tego, co mój rozmówca powiedział wcześniej, ale i podsumować pewną część rozmowy, posłużyłem się słowami z utworu pana Manu Chao, które jakoś same przyszły mi w tamtej sytuacji do głowy: Welcome to paradise! Today is raining. No i od wczoraj tak mnie te dwa wersy męczyły, że trzeba było się nimi zająć:

*

Witamy w raju

Kiedy do raju w końcu wkroczyłeś

to wybuchnąłeś po chwili płaczem;

mocno zdziwiony tym rajem byłeś,

bo jawił ci się jednak inaczej.

Raj miał być celem całej twej drogi,

tam miały się spełnić twoje marzenia,

tam żywot miałeś wieść w końcu błogi,

tam światło miało nie rzucać cienia.

Tymczasem, gdy wokół się rozejrzałeś,

własnym nie mogłeś uwierzyć oczom:

niebo płakało, jak ty płakałeś,

i było ciemno, zupełnie jak nocą.

I wtedy właśnie wąż wypełzł z gaju,

ten, który miał cię tam oprowadzać,

przywitał cię chłodnym – „Witamy w raju!

Ostatnio u nas dość często pada.”

*

A teraz, już po napisaniu wytworu powyższego, pojawiła się jeszcze jedna myśl, która, nawet jeśli okaże się równie natrętna jak ta opisana na początku, to przynajmniej wprawia mnie w dobry nastrój. Ten wąż, rajski przewodnik, który mi tam do tej ostatniej strofy przypełzł, przypomniał mi przeżycie z gorzowskiego slamu i wspaniały wiersz o tym, że kto wierzy w Boga, ten wierzy w diabła. 😉

Gruba ryba

w Kawiarnia "Za Firewallem"

14piorunów

Towarzysze! Obywatele! Ludu pisujący !

Pokazaliście co potraficie, a pokazaliście to wspaniale w CXVIII edyzji zabawy i to na dodatek w kilku odsłonach:

pierwsza zgłosiła się @Kaligula_Minus z wierszem bez tytułu;

później wspaniały utwór _Tycie_ napisał kolega @sireplama;

następnie, mając pewność, że nie wygram, zgłosiłem się ja i to dwa razy pod rząd – raz z wytworem _Talent_ a później, w ramach Cyklu Gorzowskiego z wytworem _Płonie katedra_;

po mnie zgłosiła się @KatieWee z wierszem bez tytułu, dając mi nim nadzieję, że po czterdziestce nawet jeśli nie będzie lepiej, to może przynajmniej nie będzie gorzej;

kolejnym, który przystąpił do zabawy był kolega @splash545, któremu również nie chciało się nadać swojemu wierszowi żadnego tytułu;

edycję zamknął, błyszcząc jak mięciutki papier toaletowy, kolega @fonfi, który udzielił marynarskiej _Dobrej rady_.


Dziękuję bardzo za liczny udział, wszystkim uczestnikom gratuluję, ale zwycięzca może być tylko jeden i jemu za chwilę pogratuluję bardziej. W tej właśnie kończącej się XVIII edycji naszej zabawy postanowiłem, że zwycięzcą zostanie osoba, która pomyli wiersz di proposta. Ryzykownym było ustanowienie takiego właśnie kryterium zwycięstwa, nie miałem bowiem pewności, czy w ogóle znajdzie się ktoś, komu wiersze się pomylą. Na szczęście, co bardzo mnie ucieszyło, znalazł się taki delikwent i takim oto sposobem CXVIII edycję zabawy [#nasonety](/tag/nasonety) w kawiarni [#zafirewallem](/tag/zafirewallem) wygrywa kolega [@sireplama](/uzytkownik/sireplama)! @sireplama: gratuluję Ci bardziej! :smiley:

*

EDIT: A, wiersze układaliśmy do (albo inspirowaliśmy się) utworem pana Juliana Tuwima.

No i tag

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Hydepark

13piorunów

Kolega @splash545 mnie nominował to wrzucam temacik:

zmęczenie po treningu

rymy: klasa - masa - mieśnie - boleśnie

GURU6piorunów

Upocony, że blyszczę się jak pierwsza klasa,

Reflekuję w zwierciadle czy urosła masa,

I prężę i napinam zwieracze i mieśnie,

Z ortografem zmagając się boleśnie!

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

15piorunów

Dzień dobry się z Państwem,

Za starych, dobrych, żeglarskich czasów usłyszałem od starych wygów dobrą radę, która na całe życie zapadła mi w pamięć. Radą tą, która każdemu, kto znajdzie się na środku morza z żołądkiem wywróconym na lewą stronę, może się przydać, chciałbym się dzisiaj z dobroci serca z Państwem podzielić. No więc się dzielę:


Dobra rada

Spytał majtek oficera,

Ocierając usta żaglem,

Jak się pozbyć "mal de mer"a*?

Kiedy w sztorm wpłynęli nagle.

Gdy przez morską - rzekł - chorobę,

Treść żołądka z ust chce chlusnąć,

W cieniu dębu weź się schowaj,

By ci liści szum dał usnąć.


* znaczy "choroba morska" - tylko tak z francuska 😉

Fanatyk3piorunów

Żegnajcie nam dziś hiszpańskie dziewczyny

żegnajcie nam dziś marzenia ze snów

bo płynie sobie rower wodny

płynie sobie rower wodny

jak w niego przypierdolimy

to będzie podwooooooooooooodny

czy jakoś tak XD

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

21piorunów

Dopisałam resztę. Chyba wszyscy zlokalizowani

Łąka osobliwości c.d.

Coś dziwnego jest w tej chmurze

Jakaś taka odwrócona

Chyba jest po ostrej rurze

Niebojowo nastawiona...


W ciszy, by nie robić szumu

Wisi ważka, czegoś szuka

Wzrok nie zdradza krzty rozumu

Chyba na widelec luka.


Pod bukszpanu gałązkami

W okularach Mumin biały

Czyta dzieło nad dziełami:

"Stópki Paszki i sandały"


A jak skończy tę pozycję

To już czeka nań barwinek

Przypomina on forsycję

A na imię ma Erwinek


Oj, ktoś został przydeptany

Tylko mu wystają oczy

Czy to zrobił lisek szczwany?

Kto w tej zbrodni palce moczył?


@zomers oraz @sireplama

Patrzą na to wszystko w dali

Parabola tańczy sama

A bezdomny konia wali




https://www.hejto.pl/wpis/mshyde-moze-byc-cos-takiego-nie-moj-styl-ale-pomyslalem-ze-sprobuje-xd-ogolnie-t?commentId=809f8501-cafb-457a-908e-4e750c2853a3

Mistrz4piorunów

@Kaligula_Minus przyznaj się w końcu, że jesteś reinkarnacją @Moose i jego

Pokaż więcej komentarzy (14)