Loginus07Gruba ryba
49piorunówMają rozmach skurwiesyny...

Loginus07Gruba ryba
49piorunówMają rozmach skurwiesyny...

boogieLider
6piorunówMyślicie, że marka Mass Effect faktycznie umrze, czy jednak ktoś zaraz ogłosi przejęcie i ME5 nadal będzie powstawał?
Czy ME umrze?
78 głosów

@boogie Gdyby ME skonczyło się na trójce, to może bym się łudził, ale po drodzę była jeszcze gówniana Andromeda
Z jednej strony to rozpoznawalna marka, a EA teraz chętnie by przytuliło jakąś kasę. Problem w tym że to silna marka i ewentualna cena byłaby wysoka. EA może woleć to trzymać, tym bardziej, że jeszcze jakiś serial w tym uniwersum powstaje.
boogieLider
36piorunówKupił ktoś i czeka z niecierpliwością na premierę GTA VI?
#gry #playstation #xbox #pcmasterrace
Czy kupiłeś GTA VI?
540 głosów

@boogie tylko po co kupować preorder jak jest tylko w cyfrze? To chyba dla tych którzy będą odliczać minuty aż się odblokuje dostęp i potem grać całą noc :P
@boogie w piątkę pograłem 30 minut, 10 lat po premierze. Nie wiem czy dożyje momentu w którym zechce sprawdzić co tam w szóstce.
Open_or_dieGwiazdor
4piorunówWłasnie pojawiła mi się opcja "darmowego" #xboxgamepass przy nieaktywnej subskrypcji.
Za dwie reklamy o łącznej długości 45 sekund można grać przez godzinę.

Polsat to jednak ze swoimi reklamami żył w przyszłości a myśmy tego nie doceniali :stuck_out_tongue_winking_eye:
Za dwie reklamy o łącznej długości 45 sekund można grać przez godzinę.
AirbagGruba ryba
24piorunówWyświetliła mi się śmieszna rzecz:
Kalkulator xbox series s za 3500 zł xd
Mam tego grata, przecież to z youtubem fullhd na prędkości 1,5x ma problem xd
Clair obscur expedition 33 wyglądało tak tragicznie, że się załamałem.
Żeby nie było, w jakieś prostsze gry gra się zupełnie ok, ale za te pieniądze oczekiwałbym czegoś więcej

@Airbag Ja pieprzę, zostały resztki na magazynie czy ludzie aż tak powariowali? Kupowałem to za kilka stówek z zagranicznego sklepu kiedyś - szkoda że nie przytrzymałem bo dzisiaj byłbym bogaty xD
PS5 Digital jest za 3k więc kupno tego nie ma najmniejszego sensu. Chyba ktoś próbuje zarobić na ostatnich sztukach z magazynów przed premierą GTA
FerrariwGazieKoneser
9piorunów@FerrariwGazie Olej skajrima to gra dla dzieci, kup Kingdom Come Deliverance 2
FerrariwGazieKoneser
6piorunówTo ja gdy czekam na promki na Xboxa #xbox

Nie masz nóg?
CzokowokoGruba ryba
62piorunówTa branża jest powoli do zaorania :smiling_face_with_3_hearts:
Eh, żeby gruby żył jak najdłużej...
Najpierw #xbox patentuje reklamy podczas pauzy
Teraz (pomijając co odwalają jużXD) #playstation robi to:
#gry

Kisnę XD co prawda zapłacić kartą możesz od lat, ale świat gierkowa był widocznie za mało dystopijny, więc trzeba dodać bardziej wyrazistą mechanikę
twomboltOsobistość
47piorunówJaram się, bo kupiłem sobie #xbox A przy okazji dostarczyłem rozrywkę swoim kotom

Przynajmniej nie ściemniasz, że dla dzieci kupiłeś 👍
@twombolt to są koty?! myślałem że jakieś owczarki
twomboltOsobistość
3piorunówKtoś nie sprzedaje z hejto #xbox Series s? Bo cały czas ktoś mi sprzątnie spod nosa używkę z olx
Kup na Vinted zamiast OLX
tegieSum
1piorunówOdebrałem właśnie Blood of Dawnwalker na #xbox
Grą miała być w wersji polskiej (dubbing + napisy), na pudełku była nawet naklejka odpowiednia.
Niestety w menu gry mam do wyboru tylko dubbing angielski.
Czy miał ktoś podobny problem? Jak go rozwiązać?
@koszotorobur zaśmiałem się 😂
boogieLider
26piorunówMam dylemat: gdzie kupić The Blood of Dawnwalker?
Xbox store: ogromną zaletą to Play Anywhere, czyli mogę grać na xbox albo na PC.
GOG: mogę zrobić kopię, zapisać na dysku i grać offline, ale tylko na PC.
Gdzie kupić?
154 głosów

@boogie gog, ale j abym to zrobił po to, aby nie wspierać microsoftu.
Xboxy się ostatnio odpaliły że będzie można robić sobie kopie posiadanych gier, także idą pod prąd szaleństwa $ony
edit: a nie, czej, chyba opacznie zrozumiałem - https://www.tomshardware.com/video-games/console-gaming/xbox-announces-new-disc-to-digital-feature-for-physical-media-lets-players-claim-digital-versions-of-their-games-with-support-for-play-anywhere-and-cloud-gaming
Xbox announces new disc-to-digital feature for physical media — lets players claim digital versions of their games, with support for Play Anywhere and Cloud Gaming"Our goal is to make it easier for those libraries to move forward with players."Tom's HardwareradidadiGruba ryba
9piorunówPrzechodziłem GTA V na premierę na X360 - w 20 fps i długimi czasami ładowania. Obawiam się, że z szóstką będzie podobnie - wyjdzie i będzie działać na obecnej generacji ale właściwa wersja gry będzie gotowa za jakieś 2 lata jak wyjdzie nowa generacja konsol. W GTA gram od jedynki i jest to jedna moich ulubionych serii ale po tym co zrobił CDPR z Cyberkiem, VI wydaje się nieco małym krokiem naprzód - wszystko wygląda znajomo tylko trochę ładniej, coś jak Forza 5 i 6. Mam nadzieję że wyjdzie jednak na płycie bo chciałbym ją przejść na Series X i później na PC ale nie chcę kupować 2 kopii tej samej gry :confused:

na płycie bo chciałbym ją przejść na Series X i później na PC
Gry konsolowe na płytach działają na PC czy w drugą stronę?
boogieLider
4piorunówPomyślałem sobie, że Sony, swoją decyzją o zabiciu płyt z grami, może samo sobie strzelić w kolano ze strzelby. Dlaczego? UE nie może na Sony czy Microsoft wymusić takiego czytnika. Może wymusić zmiany w przepisach posiadania gier i możliwości ich odsprzedania.
Jest oczywiste, dlaczego Sony tak planuje zrobić. Ale nie jest oczywiste, czy Sony to przemyślała.
Skoro zmusili Apple do USB C, to zmuszenie Sony do umożliwienie sprzedaży cyfrowych kopii gier może być całkiem "łatwe" .
Xbox może mieć powtórkę z x360, kiedy wygrali wszystko. O ile dobrze to rozegrają.
@boogie maślane masło ale tak
boogieLider
6piorunówJak myślicie, Xbox wykorzysta to co ma w planach Sony i PS6? To może być ich szansa na odzyskanie rynku po porażce "Series".

gdzie tam, wsiądą na tego samego konia.
I pamiętajcie - no preorders i nie kupujcie PS6. Przeżyjecie rok dwa bez nowej konsoli a oni się zesrają jak im słupki spadną
aerthevistLider
89piorunówBrazylijski gracz, który utracił po zhakowaniu konto Microsoft wraz z całą biblioteką gier, skierował sprawę do sądu. Wygrał proces, a firma musi przywrócić mu możliwość korzystania z niego i wypłacić odszkodowanie. #gry #microsoft #xbox

PstronkAutorytet
23piorunówOstatnio w wątku o #steammachine wspominałem o cenach #xbox ale jest update więc trzeba uzupełnić.
Jak ponad 5 lat temu kupowałem series x kosztował 2,4k. Ktoś wspominał że później szło ja wyrwać w promocji nawet za 1,9k. Obecnie cena wynosi 3,2k. Po ponad 5 latach od premiery cena konsoli zamiast spadać urosła o 1/3. To są jaja xD
I teraz robi się już bardzo nie śmiesznie. Będzie kolejna podwyżka:
https://news.xbox.com/en-us/2026/06/25/xbox-console-price-update/
Wersje 1tb pójdą o kolejne 150$ w górę. Czyli w Polsce 600zl można spokojnie liczyć. Czyli robi się 3800 za series x. Ja pi⁎⁎⁎⁎le xD
I w tym momencie #steammachine zaczyna wyglądać trochę mniej drogo.
#pcmasterrace #gry
Pragnę przypomnieć że steam machine to pecet więc hardware nie jest subsydiowany cena gier, no i nie trzeba abonamentu płacić by mieć online.
Fajnie ktoś napisał że trzeba liczyć total cost ownership a w przypadku machine poza kosztem sprzętu jak ktoś chce to resztę może pieścić, czego na konsoli raczej nie zrobi.
Prawie 2x tyle co ja za swojego płaciłem
boogieLider
19piorunów96 + 1 = 97
Tytuł: Indika
Developer: Odd Meter
Wydawca: 11 bit studios
Rok wydania: 2025
Gatunek: indie, powieść wizualna
Użyta platforma: Xbox Series X/S
Czas do ukończenia: 4h 54min
Ocena: 7.5/10
Kolejny nietypowy tytuł, który ostatnio ukończyłem, to INDIKA. Najprościej rzecz ujmując: to symulator zakonnicy XD. Brzmi dziwnie? Bo to jest niezwykle dziwna, unikalna i momentami bardzo niepokojąca gra. Jeśli szukacie czegoś totalnie nieszablonowego, to trafiliście pod właściwy adres.
Akcja toczy się w alternatywnej, XIX-wiecznej Rosji. Wcielamy się w młodą zakonnicę o imieniu Indika, która próbuje odnaleźć się w surowej, klasztornej rzeczywistości. Problem polega na tym, że dziewczyna nie grzeszy przesadną świętością, a w podróży (w którą z czasem wyrusza) towarzyszy jej... sam Diabeł, będący cynicznym głosem w jej głowie.
Fabuła to kawał naprawdę świetnej, intrygującej historii. Gra zręcznie miesza elementy surrealistyczne, czarny humor oraz głębokie pytania o wiarę i moralność. Całość jest jednak niezwykle ciężka i depresyjna – a sama końcówka to już w ogóle uderza w tak ponure tony, że po napisach końcowych człowiek musi chwilę posiedzieć w ciszy i przetrawić to, co właśnie zobaczył. Podczas rozgrywki miałem bardzo silne skojarzenia z Senua's Saga (kto grał, ten doskonale będzie wiedział dlaczego – ten wszechobecny motyw psychozy, głosów w głowie i ciągłego kwestionowania rzeczywistości robi tu genialną, duszną atmosferę).
Mechanicznie to przede wszystkim narracyjna przygodówka TPP z elementami eksploracji i rozwiązywania zagadek środowiskowych. Co ciekawe, gra potrafi zaskoczyć genialnymi wstawkami pixel-artowymi stylizowanymi na retro platformówki z czasów 16-bitowych, które symbolizują wspomnienia z przeszłości bohaterki. Te kontrasty między surowym, trójwymiarowym, mroźnym światem a kolorową minigrą robią niesamowite wrażenie artystyczne.
INDIKA to gra stosunkowo krótka (na około 4-5 godzin), ale tak intensywna pod kątem doznań i klimatu, że w pełni zasługuje na mocne 7,5/10. Tytuł jest dostępny na Xboxie i PC – często pojawia się w bardzo rozsądnych cenach. Dla fanów niebanalnych, artystycznych i psychologicznych doświadczeń to pozycja obowiązkowa do nadrobienia w jakiś wolny weekend.
Nie jest to tytuł dla każdego – jeśli szukacie lekkiej rozrywki, omijajcie szerokim łukiem. Ale jeśli lubicie ciężkie, depresyjne opowieści z klimatem rodem z psychologicznego thrillera (jak we wspomnianej Senui), będziecie zachwyceni tą rzymskokatolicko-surrealistyczną jazdą bez trzymanki.
Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/
#gamesmeter #gry #xbox #xboxgamepass
ps. wszystko chyba działa tak jak powinno, dziękuję @kris :slightly_smiling_face:

@boogie leży na dysku i czeka 😅
Dwa wieczory. Gra depresyjna, ale nie żałuję zagrania. Poza tym Indika ma śliczną buzię :)
boogieLider
19piorunów93 + 1 = 94 (Coś nie balngla. Musiałem sam dodawać... w piątek kurde no).
Tytuł: The Alters
Developer: 11 bit studios
Wydawca: 11 bit studios
Rok wydania: 2025
Gatunek: przygodowa, survivalowa
Użyta platforma: PC
Czas do ukończenia: 28h 7min
Ocena: 8/10
Po kilku mniejszych i starszych tytułach, pora na coś naprawdę świeżego i cholernie grywalnego. Na moim Xboxie wylądowało polskie The Alters od ekipy z 11 bit studios (twórców m.in. This War of Mine i Frostpunka). I powiem Wam krótko: "dobre, bo polskie"! Grało mi się w to niesamowicie przyjemnie.
The Alters to bardzo unikalny miks gry survivalowej, zarządzania bazą i eksploracji obcej planety. Wcielamy się w Jana, robotnika, którego baza rozbiła się na nieprzyjaznym globie. Najlepsze w tym wszystkim jest to, jak gra potrafi genialnie "popędzić" gracza. Zapomnijcie o nudnym, bezcelowym i powolnym zbieraniu surowców, jakie znamy z wielu innych survivali – tutaj po prostu nie da się "wiecznie" siedzieć w jednej lokacji.
Nadciągające, niszczycielskie promieniowanie słońca nieustannie zmusza nas do przemieszczania ogromnej, mobilnej bazy kołowej. Autentycznie czuć tu presję czasu i permanentny "stres", że jeśli nie zbierzemy potrzebnych materiałów wystarczająco szybko i nie ruszymy dalej, to po nas. Ten mechaniczny bat nad głową sprawia, że rozgrywka trzyma w napięciu od początku do końca i nie ma mowy o nudzie.
Drugim genialnym filarem gry jest fabuła i mechanika tworzenia "alterów", czyli alternatywnych wersji samego Jana z przeszłości (opartych na jego innych życiowych wyborach). Aby przetrwać, potrzebujemy rąk do pracy – naukowców, techników, górników. Tworzymy ich więc z... samych siebie. Każdy alter ma jednak swoją osobowość, własne emocje i problemy, którymi musimy zarządzać, co tworzy niesamowity klimat psychologicznego thrillera i dramatu obyczajowego w kosmosie.
Gra od premiery zapowiadała się na hit i 11 bit studios zdecydowanie dowiozło jakość. Tytuł był dostępny od pierwszego dnia w usłudze Xbox Game Pass, co dla posiadaczy abonamentu jest wręcz darmowym biletem do jednej z ciekawszych i najbardziej oryginalnych gier science-fiction ostatnich lat. Nawet kupując ją poza abonamentem – gra jest warta swoich pieniędzy, bo oferuje unikalne mechaniki i syndrom "jeszcze jednego cyklu".
Jeśli macie Game Passa, instalujcie bez zastanawiania. Dostajemy świetny, polski survival z unikalnym pomysłem, który zamiast pozwalać na nudne błądzenie, serwuje nam kapitalny wyścig z czasem. Gorąco polecam!
Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/
#gamesmeter #gry #xbox #gamepass

Świetna gra. Gameplay to może nic nadzwyczajnego, ale koncept historii i jej wykonanie wciągają, a piosenka śpiewana przez członków załogi na koniec jednego z rozdziałów jest tym ostatnim ziarenkiem, który sprawił, że gra permanentnie chwyta za jaja i serce, i nie puszcza aż do końca.
@boogie No niestety to jest babol który opisywałem w tym wpisie.
Na stronie do generowania wpisów do #gamesmeter (https://gamesmeter.bieda.it) na razie nie działa licznik, za co - BiggusDickusNa stronie do generowania wpisów do #gamesmeter (https://gamesmeter.bieda.it) na razie nie działa licznik, za co przepraszam. Wychodzi na to, że API Hejto nie zwraca żadnych wpisów dla tagu gamesmeter, a co zabawniejsze, nie dostaniemy nic nawet jak tag gamesmeter jest dodatkowym tagiem. @krisHejtoboogieLider
23piorunów92 + 1 = 93
Tytuł: Fable Anniversary
Developer: Lionhead Studios
Wydawca: Microsoft Studios
Rok wydania: 2014
Gatunek: RPG, fantasy
Użyta platforma: Xbox Series X/S
Ocena: 5.5/10
Klasyk, legenda, gra RPG, którą zachwycały się miliony. Słysząc te zachwyty, postanowiłem w końcu nadrobić zaległości i odpaliłem Fable Anniversary na Xboxie. Niestety, muszę to powiedzieć głośno: kompletnie mnie nie zachwyciło. Ząb czasu zrobił swoje, a legenda przerosła rzeczywistość.
Największy paradoks tej gry? W tytule mamy Fable (czyli baśń/baja), a w samej rozgrywce nie poczułem absolutnie niczego wyjątkowego czy magicznego. Ot, po prostu kolejny, poprawny, generyczny RPG z minionej epoki. Biegamy po dość korytarzowych lokacjach, machamy mieczem, rzucamy proste czary i rozwijamy postać od zera do bohatera.
Wszystkie te legendarne mechaniki Petera Molyneux – jak starzenie się postaci, rosnące rogi, gdy jesteśmy źli, czy reakcje mieszkańców wioski na nasz widok – dzisiaj nie robią już żadnego wrażenia i wydają się płytkie. Gra potwornie się zestarzała pod kątem topornego sterowania, archaicznego systemu walki i drewnianej narracji. Rozumiem, że w 2004 roku to mogła być rewolucja, ale wersja Anniversary, mimo podbitej grafiki, nie zdołała przypudrować tego wszechobecnego archiwum.
Nie skreślam jednak całego uniwersum. Cały czas mam nadzieję, że specyficzny, brytyjski klimat i prawdziwy humor tej serii poczuję w Fable 2 oraz Fable 3, które zamierzam kiedyś nadrobić.
No i oczywiście na horyzoncie majaczy zupełnie nowe Fable od Playground Games, którego premiera zapowiedziana jest na luty przyszłego roku. Liczę na to, że nowoczesna technologia i nowe podejście do tematu w końcu porwą mnie tak, jak oryginał porwał graczy ponad dwie dekady temu.
Gra jest dostępna w usłudze Xbox Game Pass lub do wyrwania za grosze na wyprzedażach wstecznej kompatybilności. Kupowanie tego jako pełnoprawnego, osobnego tytułu w ciemno polecam tylko osobom z ogromną tolerancją na retro-drewno lub gigantycznym kapitałem nostalgii.
Jeśli tak jak ja nie graliście w to w czasach świetności, możecie się mocno odbić. Warto sprawdzić z czystej ciekawości historycznej (szczególnie w Game Passie), ale nie nastawiajcie się na epickie, baśniowe przeżycie. Ja odliczam dni do lutego 2027.
Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/
#gamesmeter #gry #xbox #rpg #retrogaming

@boogie grałem wtedy jak wyszło i od tego czasu co jakiś czas przechodzę, będzie już pewnie z 5 razy. Zawsze mi się podobało.
Nie wiem, mnie ta gra nigdy nie porwała na tyle żeby ściągać majtki przez łeb jak to obiecywali niektórzy że będę robił po zagraniu. Szczególnie że grę robił kto robił i wierzenie mu na słowo to no 😉 Gra była okej, się zdecydowanie nie żadne 8-9-10/10, zresztą jak wszystkie z serii