Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#wspinaczka

Fanatyk

w Wspinaczka

34piorunów

Wyjazd w okolice południowo-wschodniej Gardy, czyli w terenie.

tl;dr

Nie warto. Ale jeśli ktoś był i uważa inaczej, to zapraszam do komentarzy.

Tak, żebyśmy wiedzieli o czym piszę: tereny między Weroną a jeziorem Garda, w sumie wszystko tak do kilku kilometrów w linii prostej od Caprino Veronese. Sektory, które odwiedziłem to: Forte San Marco, Tessari oraz Ceraino (wszystkie nad Adygą) oraz Sengio Rosso (na zboczach Monte Baldo).

Na początek plusy tych okolic: miałem niedaleko z noclegu (ale ciężko tam znaleźć nocleg z którego jest daleko). Na deszczowe dni (miałem dwa, dokładnie pośrodku) jest całe zbocze Monte Baldo, poprzecinane szlakami, w niedalekiej okolicy są też dwie ferraty (nie byłem na tej w okolicy Cima Telegrafo), ale drugą, trochę na północny wschód (Ferrata Gerardo Sega) robiłem jakiś czas temu i polecam, przyjemny spacer. Ewidentnym plusem jest też to, że w razie jakiejś konieczności można się kosztem godzinki jazdy transferować na północ jeziora, gdzie jest również mnóstwo sektorów. Tłumu nie stwierdzono, nie wiem czy to minusy powodują, że ludzie nie jeżdżą tam na urlopy, czy to mi się tak szczęśliwie wylosowało, że na większości sektorów byliśmy sami, ewentualnie dzieląc teren z jednym zespołem.

Minusów za to jest więcej.

Przede wszystkim - są to tereny "historyczne", na niektórych sektorach pierwsze wspiny są datowane nawet na lata 40(!). Co w tej "historyczności" jest złego? To, że "historyczne" obicie jest utrzymywane: drogi są obijane rzadko i nie jest to "rzadko, ale z bezpiecznymi lotami". Raczej: "gówniane obicie". Przykłady: pośrodku trudności jest fragment łatwego terenu, więc tam nikt nie wbił wpinki. Jeśli ktoś poleci spod kolejnej, już sprzed/z trudności, to jeśli asekurant zostawi za dużo luzu, to będzie glebowanie. Inny przykład: już wysoko w ścianie, wpinki robione na tyle rzadko, że lot połączy się z szorowaniem po ścianie albo spotkaniem półeczki. Wiadomo, jest to ryzyko tej zabawy, ale jest różnica szorowania brzuchem przez trzy a siedem metrów. Dodatkowo część spitów to nie nowoczesne, atestowane plakietki a raczej jakieś starsze, wyglądające jak zrobione z kątownika. Czy to starsze, atestowane, czy też jakieś samoróby - nie wiadomo. Ale nie budziło to mojego zaufania i chęci do spadania.

Drugi minus i nie wiem, czy to efekt tego, że te sektory są rzadko chodzone, czy tak zaniedbane, ale - zarośnięcie i kruszyzna. Jest tego trochę, szczególnie (!) na łatwiejszych drogach (które powinny być przecież chodzone najczęściej!).

Trzeci, to już czysto wspinaczkowo (w końcu): drogi są w przeważającej większości patenciarskie i "morpho" (=zależne od budowy ciała), czyli to, czego nie lubię: osiem podobnych dziurek, ale tylko jedna zagra, trzy oblaczki na bardzo dalekim chwycie, z których zagra jeden O ILE stoisz na dobrym stopniu, a próbę masz tylko jedną. Jest to dokładnie to, czego nie szukam, bo lubię wejść w drogę, zrobić albo nie, a nie patentować kilka razy, ucząc się poprawnej sekwencji. Są tam drogi, które są fajne i przyjemne i się je robi, ale większość to po prostu patenty. I nawet jeśli da się to zrobić "naokoło" to też nie jest fajne - robić ruch za 7a na drodze 5c xD

Dodatkowo to, co jest cechą tych okolic, nie jest minusem jako takim: wyceny. Starzy wspinacze mówią na to "harde wyceny", dla mnie to bardziej dziecinada: "daliśmy sobie dawno temu wyceny pół lub cały stopień niższe, żeby ludzie, którzy przyjeżdżają, czuli, że u nas jest trudniej". Dosłownie, to był wg tego, co czytałem, element pasywnej "wojny" między wspinaczami lokalnymi i austriackimi. Do tego, na potwierdzenie moich spostrzeżeń: w opisach sektorów dosłownie pojawiają się opisy o "wycenach dla twardych wspinaczy" albo o tym, że "wyceny dróg nie są nigdy zawyżone". I nowe sektory te wyceny utrzymują. Czy mnie to boli, bo nie zrobiłem "cyfry"? Nie, o tym będzie niżej. Ale boli mnie to, że wstawiam się w drogę, która jest wyceniona na 6a, gdzie pośrodku jest czysty i oczywisty fragment, ale za co najmniej 6c, a poprzedza go coś, co jest na pewno ciągowym 6b. Innymi słowy: gdyby to było "odejmij sobie pół stopnia i będziesz wiedział w co się wstawiasz" to tam spoko, damy radę. Ale takie oczywiste przegięcia zabierają radość ze wspinania, bo nie wiadomo czego można się spodziewać.

--

Teraz nudne, czyli o mnie.

Nie jechałem z wielkimi oczekiwaniami, jak to zwykle w skały. Nie przeszkodziło mi to czuć odrobiny zawodu nawet gdy się już oswoiłem z wycenami - gdy nic nie działało tak, jak przyzwyczaiłem się na panelu. Dopiero po dwóch dniach "zaskoczyło" i przypomniałem sobie (serio, wypiszę to sobie na uprzęży albo coś): żeby się dobrze wspinać w skałach trzeba się dużo wspinać w skałach. Więc w moim przypadku nie będzie to nigdy równe, wyniki z panelu zawsze będą inne niż w skale, szczególnie biorąc pod uwagę, że robię drogi OS/TR lub AF, a bardzo rzadko RP/RK.

Udało mi się, niezależnie od powyższego, zrobić życiówkę: 6c. Czy to było "prawdziwe" czy "zawyżone" - nie wiem. Podobnie jak nie wiem czy zrobiłem tę drogę w linii czy nie, bo byłem w umownej odległosci rozstawu ramion od linii ekspresów, ale pomiędzy próbą TR i RP popierdzieliłem sekwencję. Ruchy za 6c - były. Więc zamierzam sobie uznać, że zrobiłem 6c, brzydkie, ale 6c. Kiedyś się poprawi.

Z bardziej motywujących rzeczy: pierwszy raz wstawiałem się w 7a (TR) i tu jestem bardzo zadowolony. Mocne, ciągowe wspinanie po dobrych chwytach, seriami po maleńkich krawądkach, które w ciągu doszedłem bardzo wysoko, aż prawie do miejsca, gdzie miałem zawieszoną wędkę (z sąsiedniego stanowiska, zostało ze 3 metry). Doszedłbym w ciągu na pewno do tego miejsca gdybym to zapatentował, co zamierzam uznać za duży sukces i postęp.

Czyli: treningi dały swoje, można się w spokoju regenerować.

Gruba ryba3piorunów

Na uj się wspinać jak i tak trza zleźć! 😉

Fanatyk0piorunów

@Statyczny_Stefek jak komandos, w sensie że bez majtek? A w dupę się nie wżyna lina?

Fanatyk0piorunów

@Statyczny_Stefek też bym się bał, dlatego nie wspinam się po górach, jak jakiś... komandos :face_with_raised_eyebrow:

Pokaż więcej komentarzy (15)

Lider

w Hydepark

6piorunów

Jakiś czas temu pisałem o śmiertelnym wypadku na Kalymnos. Dzisiaj oglądam sobie przypadkowe filmiki ze wspinaczki i jeden "otworzył mi oczy". Bardzo prosta rzecz i zastosowanie jej by najprawdopodobniej uratowała tego wspinacza. Nauczycie się tego i stosujcie, może uratować życie.

https://www.youtube.com/shorts/lo0rSZmlO9I

Osobistość4piorunów

@boogie fajny patent, powspinałbym się... ale nigdy tego nie robiłem a masa >110+ kg plus, nie napawa optymizmem.

Autorytet1piorunów

@Mila czy ważysz 110 czy 70 to bez różnicy, spadasz tak samo.

Lider1piorunów

@Gustawff upadki we wspinaczce są bardzo rzadkie, a takie gdzie komuś się coś dzieje to prawie niespotykane. @Mila waga jest nieco problemem, ale nie przejmowałbym się tym tak bardzo. Możesz zacząć od czegoś łatwego i może nowa pasja pomoże Ci zrzucić nadwagę. A jeżeli masz 200cm wzrostu to Twoja waga może nie przeszkadzać w ogóle :slightly_smiling_face:

GURU2piorunów

@boogie Takie wirtualne skracanie liny - dobry patent. Choć w przypadku tego Czecha strzeliło też pod nim. Ale może nie wyrżnąłby w półkę. Korozja naprężeniowa w klimacie morskim to wredna bestia, ale są stopy, które są na nią odporne. Jednak te, które nie są nie wyglądają podejrzanie i w tym jest sęk.

Lider2piorunów

@ataxbras na Kalymnos zaczęli montować tytanowe śruby. Nie są niezniszczalne, ale lepsze niż stalowe. Taki prusik skraca linę "nad głową", czyli jak jeden pod nim strzelił to najdalej lecisz "jeden" quickdraw. Facet miał niesamowitego pecha 😒 3 mechanizmy i okropna akcja ratunkowa. 5h się męczył 😒

Fanatyk3piorunów

@ataxbras To teoretyzowanie, skrócenie liny powoduje mniejsze uderzenie i może kolejny przelot by wytrzymał albo przynajmniej bardziej spowolnił lot. Na pewno bez stopera na linie nic nas nie zatrzyma.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Wspinaczka

10piorunów

Soudain Seul V17, w akcji Adam Ondra. Tylko bez głosu, bo nikomu nie wytłumaczycie czemu ktoś się drze jak zarzynana małpa XD

Problem króciutki, idealny na shorta na YT :smiley:

https://www.youtube.com/shorts/CuJxulIYVkM

Kosmonauta2piorunów

Masakra, tam nie ma zbędnego kilograma, jeden wielki mięsień.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Hydepark

8piorunów

Magnus ostatnio był w Warszawie :slightly_smiling_face:

https://www.youtube.com/watch?v=xA68Lm2lLe0

Ktoś poznaje, która to bulderownia?

ps. w filmiku mówi, że jedzie do lasu z wilkami. Czyżby rzucił wszystko i pojechał w Bieszczady? :slightly_smiling_face:

Fanatyk1piorunów

@boogie to WEST na ochocie, bardzo spoko miejsce

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Wspinaczka

12piorunów

Wrzucam ciekawy artykuł o w wykonaniu kobiet - podsumowanie osiągnięć na topowych stopniach trudności.

Pomijając odrobinkę tekstu, wewnątrz znajdziecie cztery filmy z przejść - jedno dotyczy wspomnianego w artykule problemu, ale przejścia z artykułu brak (jeszcze?) w wersji wideo, więc dostaliśmy wersję męską.

W pierwszym filmie (tym z facetem, wspinanie od 6:25) i trzecim (Katrin Lehmann, wspinanie od 4:12) zwraca uwagę wspaniała praca stóp i technika, moim zdaniem warto spojrzeć.

https://wspinanie.pl/2026/04/boulderowy-top-wsrod-kobiet/

Fanatyk1piorunów

@Statyczny_Stefek totalne koksy w tych filmikach. Ogóle wartości z 8 z przodu to jest jakiś kosmos. 7 w sumie też xD

Pokaż więcej komentarzy (2)

Autorytet

w Hydepark

71piorunów

Wróciłem do wspinaczki po pół roku przerwy. Proszę o do

Kompan1piorunów

Pamiętaj, żeby wrzeszczeć betę do baldów najgłośniej, jak potrafisz!

Autorytet1piorunów

@fiszu tylko stękam przy trójkach :)

Fanatyk2piorunów

@DerMirker zazdro. Ja ciągle czekam po kontuzji :confused:

Autorytet0piorunów

@emdet A co się stało?

Fanatyk0piorunów

@DerMirker kaletka podbarkowa, i to nawet nie od wspinania. Co nie zmienia faktu że bardzo się boję teraz dużych zrywnych obciążeń bo leczyłem się z tego ponad rok...

Autorytet1piorunów

@emdet oj, to poważna sprawa. Trzeba uważać i powoli wzmacniać

Pokaż więcej komentarzy (22)

GURU

w Wiadomości Świat

126piorunów

Wielka afera w Himalajach. Przewodnicy podtruwali turystów w drodze na Everest

By wyłudzić gigantyczne odszkodowania, nieuczciwi przewodnicy celowo podtruwali turystów, a następnie zmuszali ich do niezwykle drogich ewakuacji śmigłowcami. Jeśli rząd nie ukróci tego procederu, ubezpieczyciele grożą całkowitym wycofaniem ochrony dla wspinaczy. Śledztwo ujawniło

Lider

w Hydepark

21piorunów

Czeski wspinacz kończy drogę (7b+), wpina się w stanowisko i zaczyna zjazd. Wtedy dzieje się coś, co nie powinno mieć miejsca: wyrywają się oba punkty stanowiskowe. Gość leci w dół, a trzeci punkt (pierwszy przelot pod stanem), który powinien go wyłapać, też strzela. Efekt? 18-metrowa droga, a on zalicza lot niemal do samej ziemi, uderzając w półkę.

Problem polega na tym, że to rejony nadmorskie. Tamtejsze żelastwo zżera tzw. korozja naprężeniowa (SCC). Szpej może wyglądać z zewnątrz solidnie, ale od środka jest kruchy jak herbatnik. Te punkty miały ponad 25 lat – w tamtych czasach nikt nie brał pod uwagę, że morska sól i naprężenia zrobią z metalu taką miazgę.

To kolejna bolesna lekcja. Myślimy, że Grecja to cywilizacja, śmigłowce i szybka pomoc. Rzeczywistość? Chaos komunikacyjny (bariera językowa na linii alarmowej), ratownicy bez podstawowego sprzętu typu noszy czy szyn, którzy docierają po ponad dwóch godzinach. Wspinacz zmarł po 5 godzinach walki, właściwie w drodze do karetki.

Aby nikt z nas nie był w takiej sytuacji 😒

https://wspinanie.pl/2026/03/tragiczny-wypadek-na-kalymnos/

Lider

w Hydepark

5piorunów

Jeśli trenujecie wspinaczkę i używacie Kilter Board, możecie się mocno zdziwić przy następnej sesji. 26 marca br. z aplikacji wyparowała cała historia treningów, projekty i statystyki dziesiątek tysięcy ludzi.

To, co stało się z Kilter Board, to tylko wierzchołek góry lodowej. Żyjemy w erze "inteligentnych" przedmiotów, które bez działających serwerów i aktualizacji aplikacji stają się jedynie drogimi przyciskami do papieru.

Może Kilter Board da się używać bez apki, ale jednym z powodów dla których ludzie wydają duże pieniądze, jest właśnie ta apka.

Trochę przypał ;/

https://wspinanie.pl/2026/03/kilter-board-bez-danych/

Kosmonauta0piorunów

drogi przycisk do papieru w kształcie ściany wspinaczkowej, ok

Lider2piorunów

@Kazix spokojnie. Możesz używać poszczególnych holdów :) Będzie sporo przycisków.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Hydepark

16piorunów

No aż się przypominają. 😉

Jeden z nielicznych problemów w tej "nowej fali", który mi się faktycznie podoba.

Link do oryginalnego filmu.

Fanatyk2piorunów

To jest na Moodzie? Bo tak wyglada troche.

Inspirator2piorunów

@Tomekku na ich yt jest cały zapis z ostatnich finałów mistrzostw Polski, gdzie między innymi ten boulder był obecny, polecam, bo przyjemnie się to ogląda :)

Fanatyk1piorunów

@Statyczny_Stefek a to linka nie sprawdzałem, widzę tylko po miejscówce.

@noriad może się przejdę w weekend.

Inspirator1piorunów

@Tomekku tego balda już tam nie ma jak coś. Ale są inne, równie fajne :D

Fanatyk1piorunów

@noriad ehhh szkoda, przy tym ile tam ostatnio chodzę to zawsze są nowe 😅

Gruba ryba3piorunów

Eee łatwe.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Kompan

w Hydepark

10piorunów

A może by tak zacząć się wspinać zamiast siedzieć przed komputerem?

Fenomen4piorunów

Polecam, ja zacząłem jakies pol roku temu i nadal świetnie sie bawię, a na boze cialo juz zorganizowałem ze znajomymi maly wypad w skały ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (4)

Kompan

w Góry

5piorunów

Z okazji rozpoczynającego się nowego sezony wspinaczkowego mamy dla was kupon rabatowy do naszego sklepu górskiego 9c.pl. Podczas składania zamówienia w koszyku wpiszcie HEJTO5 a otrzymacie 5% rabatu na zamówienie*.

W naszym sklepie znajdziecie najlepsze marki wspinaczkowe i górskie takie jak Petzl, Ocun, Singing Rock, Tenaya, Camp, Rock Empire i inne.

*rabat nie dotyczy kosztów dostawy. Promocja ograniczona czasowo do końca maja br.

GURU8piorunów

XDDD nie było pomysłu na lepszą nazwę? Tylko skoro jest sklep „8a” to c⁎⁎j, zróbmy 9c xD

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Sport

9piorunów

XXI (CLXIII) dzień w ramach

:no_entry_sign::arrow_right:

Drugi dzień z rzędu. Widać zmęczenie z dnia poprzedzającego, nie było to dobicie, a bardziej dorżnięcie. Ale co mogłem, to zrobiłem. Kilka obwodów, kilka serii bulderowych problemów o różnych trudnościach z rzędu, dość, by osiągnąć satysfakcjonujący stan dziwnego pulsowania w przedramionach 😉