WrzooMistrz
53piorunówKontrola nawodnienia :droplet:
#codziennepiciu łyk i dyskusje po świt... :yellow_heart:
Siemaneczko! Ja już niemal spóźniona, ale czas na piciu zawsze znajdę. Macie już uszykowane szklaneczki albo butelki z czymś nawadniającym? Jeśli nie, to zapraszam do zrobienia sobie przerwy. Napiszę usprawiedliwienie dla facetki w razie czego.
PS. Termin do kardiologa na za 8 miesięcy to jakiś nieśmieszny żart























