Al-3_xAutorytet
4piorunów
Al-3_xAutorytet
4piorunów
wombatDaiquiriGruba ryba
21piorunówŚwiatło od pana chińczyka chyba spoko, wszystkie porady miłe widziane :man-bowing:
#warhammer #tworczoscwlasna #warhammer40k #malowaniefigurek #modelarstwo #grybezpradu

@wombatDaiquiri ale Ci to fantastycznie wyszło, aż mnie czensie teraz żeby się za swoje mazanie w końcu wziąć.
@Agannalo polecam, zima to najlepszy okres na to hobby :man-bowing:
W pytę jest - ja nawet jakbym dostał milion farbek i za⁎⁎⁎⁎sty model figurki, to na koniec i tak by wyglądało jak stolec utoczony z plasteliny xD
@eloyard na początku być może, ale po kilku latach nabiera się wprawy
saradonin_reduxGruba ryba
14piorunówWszystkich 96 książek Herezji Horusa raczej czytać nie zamierzam, ale wybrałem kilka pozycji, które zapowiadają się ciekawie.

Tysiąca synów nie pamiętam już dokładnie, Zdrajcy również... ale Władcę ludzkości, I nie poznają co to strach oraz Pierwszego heretyka już tak, są super. W tym ostatnim mamy zdrajcę, którego faktycznie idzie polubić. Zazdroszczę pierwszego podejścia. Aż sobie chyba którąś odświeżę....
@PaczamTylko Tysiąc synów miało być o Magnusie, którego wątek był dotychczas zaledwie liźnięty i pozostawiony bez odpowiedzi
saradonin_reduxGruba ryba
23piorunów91 + 1 = 92
Tytuł: Zstąpienie Aniołów
Autor: Mitchel Scanlon
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Copernicus Corporation
Format: audiobook
Ocena: 5/10
Czas trwania: 11h 56m
Czytał: Krzysztof Polkowski
Wedle wszelkich źródeł Zstąpienie Aniołów miało być 6. częścią Herezji Horusa, ale powieść ta w zasadzie nie ma nic wspólnego z głównym wątkiem Herezji. Jeśli dobrze zrozumiałem, to akcja ma miejsce długo przez Wywyższeniem Horusa i historia dotyczy Liona El'Jonsona i Legionu Mrocznych Aniołów.
Forma literacka również dalece odbiega od dotychczasowej stylistyki wzniosłej, militarnej opery kosmicznej, a zwraca się ku przygodowemu fantasy osadzonemu w realiach bliższych późnemu średniowieczu z odrobiną technologii.
Większa część książki jest bajką o Tarzanie odnalezionym w dżungli na feudalnej planecie Caliban, który nagle ucywilizował się, a następnie został mistrzem Zakonu Krzyżackiego, opowieścią o chłopcach trenujących na rycerzy, by w końcu udowodnić swoją wartość i zostać wojownikami. Dopiero pod sam koniec robi się znacznie ciekawiej. Co gorsza, nie potrafiłem też odnaleźć żadnego dodatkowego filozoficznego podtekstu.
Zstąpienie Aniołów prezentuje wyraźny spadek jakości względem poprzednich książek serii, nie wnosi nic wartościowego do Herezji Horusa i spokojnie można tę książkę pominąć.
#bookmeter #ksiazki #czytajzhejto #warhammer40k #czytelniczebingo

Generalnie książki z uniwersum wh40k to takie meh. Raczej dla young adult, dla osoby dorosłej sa zbyt dziurawe logicznie i miejscami wręcz infantylne
@Pouek czy ja wiem, początkowa trylogia była zajebista. Fakt, że forma jest przesadnie pompatyczna, nadęta i teatralna, ale jeśli komuś taki styl pasuje to super. Zstąpienie Aniołów to na razie pierwsze większe potknięcie, ale i tak wcale nie wypada poniżej popularnego fantasy pokroju Mistborna (ten to dopiero był YA). Dalej, to z tego co przeglądałem jest już pudełko czekoladek i większość z ponad 60 książek chyba sobie daruję, ale np. Mechanikum i Pierwszy Heretyk też zapowiadają się ciekawie.
@saradonin_redux bardzo mnie rozczarowała motywacja Horusa do zdrady w cyklu Herezji. Na poziomie trzylatka. Od tamtego momentu wciągnąłem jeszcze dwie książki z rozpędu i już nigdy nie wróciłem
@Pouek to prawda, łatwo dał się przekonać i całkowicie zawrócić z drogi, która przecież była całym jego życiem.
Zwalam to na karb tego, że jego umysł już był skażony przez Nurgla i nie myślał jasno. Jeszcze tylko muszę znaleźć tom, który mi wyjaśni dlaczego Erebus to zrobił, bo tego dalej nie rozumiem.
TomoeGruba ryba
27piorunówMoi drodzy, moi mili.
Powoli zbliżamy się do końca i powoli poznajemy przedostatni drobiazg, który można otrzymać w pingwinkowym losowaniu!
Pamiętajcie by zapiorunować oryginalny wpis, jeżeli jeszcze tego nie zrobiliście a chcecie otrzymać te małe cuda.
Trochę mi zajeło, aby znaleźć idealny model, który będzie nawiązywał do tematu przewodniego losowania.
Oto te małe 4 nieloty, prezentują się w swoich gustownych czapeczkach na głowach (tak, można je zdejmować!).
Można je postawić w honorowym miejscu lub mogą dołączyć do picia herbatki w #warhammer40k, ale najlepiej takiej z rybką by dodawała odpowiedniego smak.
Niestety z powodu braku koksownika ani ogniska, elektroniczna lampka posłużyła im za ognisko.
W tą zimną noc chcą ogrzać swoje skrzydełka z piórkami jak i serduszko osoby do której trafią.
Link do modelu: https://cults3d.com/en/3d-model/art/christmas-penguin-collection-modular-3d-printable-stl-set
Uwaga! Modele pingwinów bardzo ciężko się składa!
——————————————-
#beastland <————— tag do obserwowania/blokowania moich wpisów
#druk3d #drukowanie3d #pingwinki #pingwiny #perypetiepingwina

@Tomoe Ej, to zamknięte spotkanie obrzędowe, proszę nie udostępniać publicznie zdjęć ( ͠° ͟ʖ ͡°)
LeniwaPandaGruba ryba
7piorunówNie spodziewałem się, że dostaniemy **Astartes II**

Oj lubię WH40K 😉
@LeniwaPanda OPie zlituje się, to trailer sprzed prawie roku, a ja myślołem, że to teraz ..
@sawa12721 sorry ʕ•ᴥ•ʔ ja przegapiłem XD
saradonin_reduxGruba ryba
25piorunów56 + 1 = 57
Tytuł: Fulgrim
Autor: Graham McNeill
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Copernicus Corporation
Format: audiobook
Ocena: 8/10
Czas trwania: 18h 54m
Czytał: Krzysztof Polkowski
Tom 5 Herezji Horusa
Większa część akcji powieści dzieje się mniej więcej równolegle względem wydarzeń początkowej trylogii Herezji Horusa. Po trzymającej w napięciu Ucieczce Eisensteina Fulgrim przynosi zmianę tempa. Zaczyna się powoli, najpierw poznajemy specyfikę pasażerów Dumy Imperatora (okrętu flagowego Legionu Dzieci Imperatora), którymi okazują się nie tylko wojownicy, ale też historycy i wszelkiem maści artyści: malarze, rzeźbiarze, a nawet światowej sławy kompozytorka oper! Wszystko dlatego, że doktryną Dzieci Imperatora jest dążenie do doskonałości i dotyczy ona zarówno zagadnień militarnych, jak i artystycznego piękna. Napięcie stopniowo tężeje, zepsucie postępuje, a narracja coraz bardziej zaczyna przybierać formę gotyckiego horroru. Elementy grozy niestety nie zawsze wprowadzone zostały umiejętnie i momentami zalatują kieszonkowym horrorem w stylu Grahama Mastertona. Sam Fulgrim okazał się zaś postacią na wskroś tragiczną, postawioną przed niemożliwymi wyborami i targaną sprzecznymi uczuciami, a także największą drama queen wśród dotychczas poznanych prymarchów. Bezgranicznie arogancki gnojek, ale mimo wszystko trochę szkoda chłopa.
Spoglądając na nazwisko autora można zauważyć pewną prawidłowość. Spod pióra Grahama McNeilla po raz wtóry wyszła powieść być może mniej spektakularna, ale niezmiernie istotna dla kształtu uniwersum, gdyż nie będąca w swej istocie epicką przygodą, a tragicznym studium upadku wielkiego przywódcy.

@saradonin_redux fajnie się tego słucha, jak ktoś jeszcze lubi taki klimat. Mam nadzieję że będą też inne serie z uniwersum wydawać.
OpornikGURU
7piorunówCosplay? Ktoś wspominał o cosplay?
TO JEST COSPLAY! :P
https://warzonestudio.com/repentia-cosplay
#sistersrepentia #warhammer40k #w40k #nsfw #cosplay #erocosplay

@Opornik to jest clik bait (° ͜ʖ °)
a to jest repentia
Ło matko, ale te dwa chirurgicznie powiększone biedactwa ścisnęła.
PaczamTylkoGruba ryba
8piorunówOstatnio obejrzałem sobie dokument, bo chyba tak trzeba nazwać ten film, o oblężeniu Vraks.
Dla lubiących czytać wklejam poniżej artykuł z Astronomicanu.
https://warhammer40k.fandom.com/pl/wiki/Obl%C4%99%C5%BCenie_Vraks
Bardziej polecam jednak film :smiley:
https://www.youtube.com/watch?v=31FwYZudBA8
Mimo długości nie nuży, narrator idealny, a na ekranie co rusz coś się dzieje. I tak przez niecałe 7h :grinning:
Więcej nie zachęcam, fanom WH40K powinno się spodobać.

@PaczamTylko dodam, choć preferuję bez obrazu - nie wiem kiedy znajdę czas by przesiedzieć tyle przed ekranem ;O
@Bjordhallen ja dzieliłem na raty, doskonale nadaje się jak nie masz co robić w robocie albo nie możesz usnąć :smiley:
BjordhallenGruba ryba
15piorunów#grybezpradu #bitewniaki Na pełnej w formie #spacegits #warhammer40k
Średnią wieku 9 lat Ü
Wygrana o dziwo przez zebranie kapsle.
Mina teścia bezcenna, szwagier z głębokim WTF, dzieciaki skakały pod sufit z emocji gdy po 30 min na plansze wszedł GIGACHAD Robokop by
Wyłapać kiepy do pierdla

waaagh
PaczamTylkoGruba ryba
1piorunówWszystkiego najlepszego i dużo dakka dakka!

saradonin_reduxGruba ryba
9piorunów1676 + 1 = 1677
Tytuł: Ucieczka Eisensteina
Autor: James Swallow
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Copernicus Corporation
Format: audiobook
Ocena: 7/10
Czas trwania: 14h 38m
Czytał: Krzysztof Polkowski
Jest trzydzieste pierwsze tysiąclecie, trwa Wielka Krucjata mająca na celu zjednoczenie zamieszkałych przez ludzkość rozproszonych światów. Imperator wycofał się z aktywnego udziału w działaniach militarnych i mianował swego syna Horusa Mistrzem Wojny przekazując mu dowodzenie.
Zmieniamy perspektywę, tym razem większość wydarzeń opisana została z punktu widzenia Nathaniela Garro - kapitana liniowego 7 kompanii Gwardii Śmierci, konserwatywnego weterana kosmicznych marines. Na początku stajemy się świadkiem wydarzeń nie związanych bezpośrednio z istotą opowieści, ale mających na celu przedstawienie historii XIV Legionu oraz panujących w nim zwyczajów, nastrojów, sojuszy i niechęci. Następnie poznajemy perspektywę Gwardii Śmierci na wydarzenia w układzie Istvaan znane z Galaktyki w płomieniach, by w końcu poznać dalsze losy Eisensteina i jego załogi.
Po świetnej trylogii początkowej spodziewałem się spadku jakości, ale nadal jest dobrze. Co prawda dialogi bywają czerstwe, ale sama opowieść wciąga. Narracja jest ciekawie prowadzona, autor tym razem buduje atmosferę narastającej frustracji i grozy, więc w efekcie jest mniej pompy, a więcej horroru, niekiedy nawet z elementami gore.
Ogólne wrażenie bardzo pozytywne, nieco zakłócone przez kilka momentów, które wydały mi się naiwne, ale mimo to nie mogłem się doczekać wysłuchania kolejnych rozdziałów.
Lektor też jest w porządku, choć daleko mu do Filipa Kosiora i jego fantastycznej manipulacji barwą głosu w dialogach Horusa czy Torgaddona.

sawa12721Gruba ryba
6piorunówDawn of Wa... tfu Warhammer 40K Total War z pierwszym trailerem
https://www.youtube.com/watch?v=QeCItSg-wmI
Czuć było, że pójdą w strone młotka, a nie Star Warsów, bo drugą tak dojną krowe jak WH40k to w grach ciężko znaleść.
Niby to tylko trailer, niby kocham młotka, ale na ten moment to tak średnio mi się podoba. Nie za bardzo mogę dostrzec co tam jest z Total Wara, za to nie odróżniłbym tego od zwiastunów do Dawn of War.
Zobaczymy, czy nowa forma wraz z Medievalem rozrusza tę skostniałą serie
W sumie po co się człowiek łudzi-będzie ładnie i nudno, za to drogo:grinning:

@sawa12721
Uwielbiam total war
Jestem bardzo ciekawy co powstanie - nie mogę otworzyć teraz filmiku, ale jestem ciekaw jak rozwiążą zarządzanie międzyplanetarne
Wygląda to całkiem, całkiem 😉
NiebieskiSzpadelNihilizmuLider
33piorunówHO HO HO heretycy!

saradonin_reduxGruba ryba
32piorunów1604 + 1 = 1605
Tytuł: Galaktyka w płomieniach
Autor: Ben Counter
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Copernicus Corporation
Format: audiobook
Ocena: 9/10
Galaktyka w płomieniach stanowi trzecią część Herezji Horusa, a zarazem ostatni tom trylogii początkowej. Utrzymana jest więc w tej samej pompatycznej, teatralnej, militarnej stylistyce. Zasłony opadły, a karty zostały wyłożone na stół. Fabuły nie da się przybliżyć bez spojlerów, ale generalnie dzieje się dużo i grubo, a wydarzenia mają skalę wstrząsającą całą galaktyką.
Pojawia się też zdecydowanie więcej elementów do ogarnięcia: do gry wchodzą nowe legiony, mnóstwo nowych postaci oraz intensywne, brutalne walki. Niemniej historia jest niebywale wciągająca i trzymająca w napięciu.
Mocną stroną książki znów są świetne postacie, napisane konsekwentnie w stosunku do poprzednich tomów, barwnie i z przekonaniem. W tej części szczególnie błyszczy (hehe) pyszałkowaty fechmistrz Lucius z Dzieci Imperatora, podczas gdy bohaterom takim jak Saul Tarvitz czy Tarik Torgaddon naprawdę chce się kibicować.
Galaktyka w płomieniach to mocne, emocjonujące i satysfakcjonujące zwieńczenie fantastycznej trylogii.

@saradonin_redux Jeszcze dużo dobrego przed Tobą, chociażby Ucieczka Eisensteina. Legion i Zstąpienie aniołów też w porządku, ale oczywiście to już nie poziom trylogii. Jak ogarniesz audiobooki to masz w planie zabrać się za papierowe książki?
@PaczamTylko Imho Legion i Zstąpienie Aniołów to jest spory spadek jakości, który rozpoczął skakanie od wątku do wątku. Można je pominąć, a Zstąpienie Aniołów wręcz zalecam, bo to jedna z najgorszych, jeśli nie najgorsza część całej serii
@sawa12721 nie no, Bitwy o Otchłań nie przebije - pod kątem bylejakości
@PaczamTylko No tak, zapomniałem o tym gównie
@PaczamTylko jeszcze nie wiem, na razie obadam co jest w audio, bo na czytanie bardzo trudno mi wygospodarować czas. Sen jest święty i nie zamierzam go poświęcać. Mam też sporo papierowych pozycji w kolejce - aktualnie jestem gdzieś w połowie serii Ekspansji.
@sawa12721 i słusznie 👌
Przeczytałem tę trylogię i no właśnie, czy jest coś mniej pompatycznego w W40K? Troche nudnawe jest czytanie co 3 strony jak wspaniały jest imperator
@robochlop seria Duchy Gaunta np
@robochlop Chyba tylko to mi przychodzi na myśl
https://wh40k.lexicanum.com/wiki/Ciaphas_Cain_(Novel_Series))
Ale nie ma po polsku
@PaczamTylko ale Duchy to są pompatyczne jak cholera :grinning: , tylko prawie nie ma marines
Ciaphas CainLexicanum@robochlop wydaje mi się, że tam właśnie o to chodzi, taki nieco ironiczny obraz totalitaryzmu i pychy imperium u schyłku
saradonin_reduxGruba ryba
24piorunów1578 + 1 = 1579
Tytuł: Fałszywi Bogowie
Autor: Graham McNeill
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Copernicus Corporation
Format: audiobook
Ocena: 8/10
Czas trwania: 11h 59m
Czytał: Filip Kosior
Fałszywi Bogowie stanowią kontynuację Wywyższenia Horusa i podejmują opowieść bezpośrednio po jej zakończeniu. Nie dziwi więc ciągłość uniwersum, postaci i historii. Mamy więc znów heroiczne bitwy, ogromnych tytanów, teatralne dialogi i wyolbrzymiony patos.
Graham McNeill proponuje jednak nieco odmienny styl narracji, więcej jest wtrąceń i krótkich retrospekcji. Perspektywa jest bardziej rozproszona na większą liczbę postaci, choć zachowuje równie osobisty punkt widzenia każdej w nich. Co ciekawe dało się zauważyć niewielkie elementy autoironii. Atmosfera tej części jest gęstsza, mroczniejsza, bardziej przypomina thriller pełen wątpliwości, nieufności i podejrzeń. Historia jest bardzo emocjonująca, daje się wyczuć napięcia, wpływ wydarzeń na psychikę bohaterów, postępujący upadek wartości.
Mimo wyjątkowego nadęcia opowieść okrutnie mnie wciągnęła i ciekaw dalszych losów zaczynam kolejną.

Do Fulgrima ta seria jest świetna, potem to już takie wybieranie rodzynków w morzu przeciętności
@sawa12721 na razie jestem pozytywnie zaskoczony poziomem dwóch pierwszych tomów
Jakby ktoś chciał się połapać serii Herezji Horusa to polecam tę interaktywną grafikę:
https://gaming.kylebb.com/hhtimeline/
eloyardFanatyk
12piorunów:rolling_on_the_floor_laughing:

"From the moment I understood the weakness of my flesh, it disgusted me.."
saradonin_reduxGruba ryba
32piorunów1544 + 1 = 1545
Tytuł: Wywyższenie Horusa
Autor: Dan Abnett
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Copernicus Corporation
Format: audiobook
Ocena: 9/10
Czas trwania: 12g 37m
Jest trzydzieste pierwsze tysiąclecie, trwa Wielka Krucjata mająca na celu zjednoczenie zamieszkałych przez ludzkość rozproszonych światów. Każda ludzka planeta ma wybór: dobrowolnie dołączyć do Imperium lub zostać do niego włączona siłą. Tymczasem Imperator wycofuje się z aktywnego udziału w działaniach militarnych i mianuje swego syna Horusa Mistrzem Wojny przekazując mu dowodzenie. Jak nowe zwierzchnictwo wpłynie na przebieg krucjaty?
Nie licząc słabego filmu animowanego o Ultramarines jest to mój pierwszy kontakt z uniwersum Warhammera 40k. Wyczytałem, że seria Herezja Horusa, a szczególnie jej pierwsze trzy tomy, miały być czymś w rodzaju prologu, wprowadzeniem do świata WH40k wyjaśniającym jak to się wszystko zaczęło. Obawiałem się, że książka mnie przytłoczy wrzucając w wir wydarzeń, postaci i frakcji, a także, że może okazać się po prostu paździerzem dla fanatyków gatunku. Tymczasem Wywyższenie Horusa rozpoczęło się jednym z najmocniejszych zdań otwierających w znanej mi literaturze i okazało się lekturą przystępną dla laika oraz zaskakująco wciągającą.
Większość wydarzeń opisana została z perspektywy kapitana X kompanii legionu Wilków Luny - Garviela Lokena - Kosmicznego Marine, genetycznie zmodyfikowanego superżołnierza w wielkiej wypasionej zbroi, z definicji będącego bronią, instrumentem zniszczenia, który nie martwi się czy to, co robi jest słuszne czy też nie. A jednak nie jest wyzbyty człowieczeństwa, co potwierdzały jego rozmowy z Mercadie. Wartościową perspektywę pokazały się również dwie inne postaci: Kyril Sindermann - historyk i retor uzupełniający opowieść o intelektualne, akademickie rozważania oraz Ignace Karkasy - kronikarz i poeta, wolny umysł kwestionujący paradygmaty, dostrzegający kulturowe i po prostu ludzkie konsekwencje krucjaty.
Najbardziej wyróżniającą się cechą powieści jest absurdalnie przerysowany patos: nadczłowieczeństwo prymarchów, gargantuiczne maszyny wojenne oraz teatralny język dialogów przywodzący na myśl klasyczną grecką tragedię. Styl momentami może kojarzyć się z opowieściami z czasów Cesarstwa Rzymskiego. Przez dłuższy czas nie byłem do końca przekonany czy powinienem to traktować jako propagandowy obraz świetności imperium, czy też jako formę ironii absolutnego totalitaryzmu. Przysięga składana na karabin skłoniła mnie ku drugiej interpretacji.
Tak czy inaczej bardzo mi się podobało i słuchałem z rosnącym zaciekawieniem. Wywyższenie Horusa to monumentalna militarystyczna opera kosmiczna, opowieść o lojalności, braterstwie, pysze i gniewie, w której nie zabrakło miejsca na filozoficzne dysputy i moralne wątpliwości. Niestety pojawiło się ryzyko, że się wciągnę i to może być problem, bo widzę, że w uniwersum Warhammera 40k osadzono dziesiątki pozycji.
Brawa należą się również dla lektora - Filipa Kosiora, który spisał się znakomicie.

Jakie książki z #warhammer40k jeszcze polecacie???
@michal-g-1 rozglądając się znalazłem taką mapę wydawcy
https://copcorp.pl/wp-content/uploads/2022/10/Mapa-Herezji-Horusa.png
I to tylko spolszczone wydania, po angielsku jest 10x tyle
@saradonin_redux zapomniałeś załącznika z nagraniem siedziby wydawcy
BjordhallenGruba ryba
11piorunów#warhammer40k #warhammer #nurgle #pracbaza #pracaspawaczamnieprzeistacza
Buzie widze w tym moim spawie
Za dużo Wojny z Plaga sucham

spawanie z zaslonietymi oczami
@DEATH_INTJ Chaos powiódł moją ręką
ZohanTSWFanatyk
60piorunów
"Walk softly and carry a big gun"