ostrynacienkimGruba ryba
5piorunów303 839,29 - 5,57 = 303 833,72
Spacerek do sklepu i z powrotem
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

ostrynacienkimGruba ryba
5piorunów303 839,29 - 5,57 = 303 833,72
Spacerek do sklepu i z powrotem
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

BjordhallenAutorytet
8piorunów28 871,00 + 4,40 = 28 875,40
Powrót po alergii !
Czuję się jak gówno xD
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
POMIDORESGruba ryba
2piorunów24 377 200 - 30 - 25 - 25 - 20 - 7 - 7 - 7 - 7 = 24 377 072
100 pompek i 28 podciągnięć
Z pompą
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
RavmFanatyk
10piorunów361 260 + 35 = 361 295
Oscypkomat pusty, moderacja na zielonej trawce się opierdziela. :(
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Sprawdziłem to kilka razy. Niestety nadal wychodzi, że zdobywasz osiągnięcie
W sumie... (100 km)*
---
Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats
A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.
vrkrGruba ryba
7piorunów303 845,27 - 5,98 = 303 839,29
Szpacerek po prowiant
*
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

BoJaProszePaniMamTuPrimaSortaGruba ryba
7piorunów118 826 743 - 250 = 118 826 493
Gofry po #bieganie. Dziś kamyczek milowy w czasie biegu, bo walnęło 300 km w tym roku. Widziałem ogłoszenie, że niedaleko mnie będzie półmaraton. Miejsca jeszcze są, więc mam czas na zastanowienie się i ewentualne przygotowania.
No i w sumie #swiniobicie
Waga: 75,2
Obwód: 75,5
Trochę się tego spodziewałem, bo cały tydzień trzymałem dużo wody i do samego pomiaru nie zeszło, chociaż trend był wyraźnie spadkowy. Sylwetka jest trochę ostrzejsza patrząc na zdjęcia, więc mimo wagi idzie w dobrą stronę. Obwód trochę w dół. Jest OK, pewnie niedługo będzie nagły spadek na jakieś 74,5 i będe się kręcić wtedy wokół tej wagi.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

TrypsynaGURU
5piorunów24 377 337 - 27 - 20 - 15 - 15 - 15 - 15 - 15 - 15 = 24 377 200
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
BjordhallenAutorytet
15piorunów361 238 + 4 + 3 + 4 + 3 + 8 = 361 260
Pracodomy plus rodzinny podjazd na zamek na zaćmienie
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

TrypsynaGURU
18piorunów28 860,99 + 10,01 = 28 871,00
Baza bazunia na zakończenie tygodnia. Z rana popadało konkretnie, powietrze przyjemniejsze to i fajniej się tuptało. 😃
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

A gdzie zgubiłaś kolorowe pazurki
@kopytakonia tym razem są z brokatem
splash545Lider
17piorunów28 848,99 + 12,00 = 28 860,99
Bieganko z rana.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

mirek1512Osobistość
28piorunów361 087 + 151 = 361 238
Wczorajszy wyjazd w Góry Świętokrzyskie z kolegami z pracy. Taki sportowy team. Kolega ustawił 100 km i 1550 metrów przewyższenia. Właściwie ciągle było pod górę czasami dla niepoznaki z górki. Płaskie - po co to komu dobre to moze dla warszawiaków.... I same harpagany bo ja tam jechałem na końcu. Ostatecznie pyklo wspólny wyjazd później chciałem wrócić do rodziny na kołach ale po 47 km jazdy w tym po kamiennych szutrowkach zamówiłem transport do domu. Generalnie fajnie góry nie robią mi jakiego spustoszenia w nogach. Poza tym fajni ludzie :)
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@mirek1512 zrobiłem podobną trasę wokół parku. No może trochę krótszą.
Podjazdy dla mnie były niezłym wyzwaniem
@mirek1512 trzech to już prawie team kolarski ( ͡° ͜ʖ ͡°) Zazdro, u mnie w pracy jeździ tylko jeden kolega ale on tylko dla cyferek więc 90% czasu na trenażerze.
nxoGruba ryba
8piorunów24 378 137 - 160 - 240 - 160 - 240 = 24 377 337
Nawet ladniez regularnie w tym tygodniu:)
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
nxoGruba ryba
18piorunów28 826,56 + 8,00 + 6,66 + 7,77 = 28 848,99
Tyle biegane było:)
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

ModnarInspirator
16piorunów303 849,27 - 4,00 = 303 845,27
Korzystajcie dobrze z każdej wolnej chwili. W gruncie rzeczy mamy ich coraz mniej.
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Niepotrzebnie się wtrąciłem. Przez to teraz zdobywasz osiągnięcie
Dokumentalista (10 zdjęć)*
---
Listę swoich osiągnięć możesz zobaczyć na hejtostats
A jeśli masz dosyć Marvina marudzącego pod Twoimi postami, to możesz mu w ustawieniach powiedzieć, żeby się odczepił.
vrkrGruba ryba
21piorunów28 821,95 + 4,61 = 28 826,56
Dzień 39 (80)
Człapie i sapie po osiedlach budząc somsiadów swoim człapaniem i sapaniem.
Pozdrawiam panią na błękitnym rowerku co mi podniosła ciś... tempo biegania jadąc chyba na poranną mszę xD
*
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

Mr.MarsGURU
12piorunów303 861,02 - 11,75 = 303 849,27
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

SaucissonBorderlineFenomen
11piorunów303 863,95 - 0,80 - 1,09 - 1,04 = 303 861,02
taki upał, jak rzyć
spocona ...
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
ópał hyba?
@DzejZi w rzyci mamy ortografie!
l__pGruba ryba
6piorunów431 959 - 23 = 431 936
178/1000 codziennej #medytacja z #dailytrip
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

HugsFenomen
6piorunów24 378 337 - 200 = 24 378 137
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin
SolarOsobistość
30piorunów361 028 + 59 = 361 087
Chyba najfajniejsza rzecz jaką zrobiłem w te wakacje, wieczorne wyjście na rower.
Nie ukrywam, że miałem trochę pietra wracając przez las, wizja bycia zjedzonym przez Yeti wydawała się bardzo realna😅
---
Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified! #statsbymarvin

@Solar a polecałem, mam nadzieję że dołożyłem się do przełamania stereotypów 😉
Wychodź częściej, z czasem naprawdę przestaniesz zwracać uwagę na to wszystko. Dopiero zauważysz, że noc jest tak naprawdę bezpieczna, spokojna, a w tej ciemności nic nie ma.
Aaaa bajer ci polecam jak jeździsz przez takie rejony bez świateł. Kup sobie czołówkę :grinning: Dowiesz się jak wiele zwierząt nocą cię obserwuje. Świecą im się oczy na czerwono i jak świecisz z czołówki, to idealnie się odbijają.
Uwielbiam to. Jedziesz w teorii przez puste pola, no nie ma zwierzyny. A tylko skręcisz głowę z czołówką losowo w pola i oczu są dziesiątki w każdym miejscu. Sarny, zające, lisy, dziki xD Jest tego po zmierzchu od c⁎⁎ja. I wszystkie widząc ciebie - stoją i obserwują 😉 Nie ruszają się, nie biegają, patrzą na ciebie. Przepotężny klimat, kocham to w nocnym jeżdżeniu. Będziesz zszokowany ile zwierząt wychodzi na żer i że jak jedziesz na lampce - nie masz pojęcia o ich istnieniu. A mijasz ich setki na takich odcinkach bez oświetlenia ulicznego.
@npnptcn to ja tylko mogę potwierdzić
@Solar do tego wracam planowo 21.08, kumpel pewnie będzie spragniony kręcenia, możemy latać wieczorami pod wrockiem
Są takie miejsca że nie masz żadnego źródła światła poza swoim, nawet świateł osad ludzkich w oddali nie widać bo akurat kukurydza w pełni, głowa odpoczywa w chuj.
@wonsz głowa odpoczywa tak czy siak, nawet jak są światła. Po prostu jest spokojnie.
To jest w ogóle piękny stan. Bo z jednej strony się odpoczywa, ale jest się też czujnym. Właśnie jak te zwierzęta, które sobie skubią trawkę. Cisza, spokój, umysł czysty, ale pilny. Kilometry mijają szybciutko, bo się obserwuje 😉 Kocham to, takie pierwotne odczucia. Ciężko mi złapać taki stan flow w jakiejkolwiek chwili dnia. Większość PRek wbijam też po zmroku, bo nawet nie czuję, że zapierdalam jak motorek. No i zaleta kolejna - po zmroku zazwyczaj kończą się wiatry, nie ma wmordewindów, nie ma nic. Jest spokój 😉
@npnptcn a to my jedziemy asfalty, nie spotkaliśmy do tej pory zwierzyny przed kołem, jest spokój
edit: po wysłaniu wiadomości zobaczyłem zbieżność ostatniego zdania XD tylko mi chodziło mentalnie...
@wonsz ja to tak fifty/fifty asfalty kontra lasy i ujeby. I powiem ci, że więcej spotykam na polach, gdzie są asfalty, niż po lesie. Niemniej fakt, że ja ze wsi jestem i po wsiach jeżdżę :grinning:
@npnptcn no my podwrocławskie wsie objeżdżamy, może bliskość miasta i dróg szybkiego ruchu odstrasza
@wonsz możliwe, ja po nocach jeżdżę głównie Jurę i okolice, do dużych miast jednak 20km w obie strony.
Raz tylko dostałem prawie zawału, jak było rykowisko. Słyszałem non stop że ryczą jakieś jelenie. Widziałem oczy przez czołówkę co chwilę, ale biegały. Nagle kurwa stop, na drodze stoją jebańce wielkie jak chuj, ledwo wyhamowałem. I nie zejdą, one na mnie xd Wróciłem wtedy 2 godziny później do domu, bo musiałem objechać. Podjeżdżałem ze 3 razy i ni chuja, wyłażą na drogę i nie pozwalają przejechać. Stoją.