Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#sciencefiction

Gruba ryba

w Książki

35piorunów

36 + 1 = 37
Prywatny licznik: 1/12

Tytuł: Astronauci
Autor: Stanisław Lem
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Format: książka papierowa
ISBN: 978-83-08-06362-0
Liczba stron: 416
Ocena: 7/10

Stanisław Lem z każdą kolejną przeczytaną książką budzi mój coraz większy podziw. Nie mogę wyjść z zachwytu nad sprawnością z jaką konstruuje opowiadania - i nie chodzi mi tu jedynie o opowiadanie w sensie całej historii zawartej w książce, a o poszczególne opowieści rozgrywające się w ramach jej rozdziałów. Mam ogromną słabość do jego stylu, zwłaszcza gdy w roli narratora pierwszoosobowego odkrywa nie tyle obce światy, co skryte w głębi człowieka niezbadane rejony własnego jestestwa.

Moim zdaniem właśnie w tych rozdziałach Astronauci błyszczą. Uważam, że podstawą dobrego opowiadania science-fiction jest nie tyle otoczka futurystycznej przyszłości, czy też szeroko pojęte kontakty z obcą cywilizacją, co właśnie skupienie się na człowieczeństwie. Tutaj książka Lema nie zawodzi: jest szczerze, jest boleśnie, jest ciężko.

Fragmenty, które mnie trochę zmęczyły, to zbyt techniczne rozdziały z pierwszej części (Kosmokrator), które wyglądają na mało subtelną laurkę autora do nauki i naukowców. Ich gloryfikacja przewija się zresztą również w drugiej części, jednak w związku ze zmianą narracji dużo łatwiej to przełknąć. Niektóre elementy wydają się być bardzo naiwne, jak duża wiara w potęgę komunizmu. Nabierają jednak sensu, gdy pozna się historię książki, która była debiutem literackim Lema, jednak poprzedzona była stworzeniem bardziej współczesnego opowiadania pod tytułem Szpital Przemienienia, które borykało się z ciągłymi korektami ze strony wydawnictwa z racji braku odpowiednich wzmianek ideologicznych. Wygląda więc na to, że w Astronautach Lem postanowił zrobić systemowi dobrze dla świętego spokoju.

Same koncepty science-fiction, których czytelnik tego typu książek również jednak łaknie, są ciekawe, pomysłowe i szczegółowo opisane, a jakaś część z nich jednak dość celnie opisała tamtejszą przyszłość, a obecną teraźniejszość (chodzi mi głównie o ideę superkomputera oraz swego rodzaju ostrzeżenie przed nadmiernemu oddaniu decyzyjności maszynom). Ostatnie rozdziały udzielają odpowiedzi na większość pytań, które nurtują czytelnika podczas lektury, jednak osobiście wolę, gdy jest trochę bardziej tajemniczo i zamiast podanego na talerzu rozwiązania dostajemy pewne wskazówki, jak do niego dotrzeć (np. jak w późniejszym Niezwyciężonym).

Osobiście mogę śmiało polecić lekturę Astronautów. Czytało się to bardzo gładko i przyjemnie, poza wspomnianymi zbyt technicznymi rozdziałami. Muszę również ponownie oddać hołd autorowi i wspomnieć o tym, jak szybko ta powieść została napisana - pierwszy maszynopis powstał bodajże w 6 tygodni! Kolejne książki, które mam w kolejce do przeczytania, również wyszły spod pióra (czy może precyzyjniej: palców) Lema, także nie mogę się doczekać ich lektury.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

P.S. Dzięki @splash545 dołączam do 😁

Gruba ryba10piorunów

W którymś z wywiadów Lem przyznał, że niechętnie patrzy na wznowienia tej książki (oraz "Obłoku Magellana"), bo bardzo się wstydzi ideologicznych wtrętów, jakie tam zamieścił. No ale halo, to były czasy najgłębszego, najczarniejszego stalinizmu, swoboda twórcza nie istniała, a same książki nie są topornymi produkcyjniakami, typowymi dla socrealizmu. Nie ma się czego wstydzić, wręcz przeciwnie - warto pokazywać, jak w totalitarnie spaczonym środowisku można napisać coś ciekawego z homeopatyczną porcją umizgiwania się do systemu.

Gruba ryba2piorunów

@jonas Z tą homeopatyczną porcją bym jednak nie przesadzał, bo brak było temu subtelności, ale to właśnie jest to, co według mnie najbardziej Lema broni, ponieważ był to autor zdecydowanie wrażliwy i umiejętnie posługujący się słowem, dlatego dość toporne wstawki ideologiczne traktuję w podobny sposób jak kogoś mówiącego nagle wyraźnie i na baczność "WCALE NIE JESTEM DO TEGO ZMUSZANY". Krótko mówiąc: kto ma wiedzieć, ten wie 😉

Gruba ryba1piorunów

@Piechur Subtelniejsze wtręty zostałyby zapewne uznane za zbyt subtelne i tak czy owak kazano by mu dopisać jakieś sążniste peany na cześć marksizmu-leninizmu. No to walnął od razu o komunizmie jako doskonałym ustroju przyszłości i dali mu spokojnie pisać o planetach i rakietach. I też to odczytałem jako takie "mrugnij dwa razy jeśli kazali ci to robić, ale zabronili się odzywać".

Pokaż więcej komentarzy (5)

Autorytet

w Hydepark

26piorunów

25 + 1 = 26

Tytuł: Heretycy Diuny
Autor: Frank Herbert
Tłumacz: Marek Michowski
Gatunek: science fiction

Ocena: 7/10

[UWAGA BEDO SPOILERY DO WCZEŚNIEJSZYCH CZĘŚCI] skoro ta jest 5..
Zaczynamy rok od kolejnych bojów z Diuną. Tym razem było dużo lepiej niż przy fatalnej czwórce. Nawet bym powiedział że było dobrze.
W książce były takie szalone rzeczy jak fabuła, akcja, bohaterowie robiący cokolwiek prócz smęcenia, czy wreszcie po raz pierwszy od części 1. jakieś ciekawe światotwórstwo. Dowiadujemy się sporo rzeczy o znanych wcześniej organizacjach, pojawia się jedna nowa, akcja skacze po różnych planetach, są nowe wynalazki, i całość, nie tracąc tej fajnej herbertowej mistycznej aury, sprawia też bardziej futurystyczne wrażenie.

Fabularnie skaczemy 1500 lat do przodu. Ludzkość po śmierci ględzącego robala rozproszyła się na cały kosmos. W starym Imperium prym wiodą dwie potęgi - Tleilaxanie, którzy nauczyli się robić Przyprawę w kadziach, oraz Bene Gesserit ze swoim religijno-genetycznym mambo dżambo, zajmujące się m.in. szkoleniem biednych, recyklingowanych nadal Duncanów Idaho. Oprócz nich jest i nowa - z Rozproszenia powracają tajemnicze Dostojne Matrony - agresywne zgromadzenie kobiet wytrenowanych do walki i zniewalania chłopów seksem xd, które wydają się nie mieć zbyt przyjaznych zamiarów wobec reszty.

Historię śledzimy głównie z perspektywy kilku Matek Wielebnych BG i Milesa Tega - emerytowanego dowódcy ich wojska. Ich motywacje i filozofia są dużo bardziej interesujące od religijno-polityczno-pseudofilozoficznych banałów Atrydów, którymi autor zamęczał nas wcześniej, i których apogeum była czwórka. Jednym z bohaterów jest też mistrz Tleilaxan i dowiadujemy się sporo o jego religii i planecie, włącznie z poznaniem sekretu kadzi aksolotlowych. A na Diunie, na której znowu hasają czerwie, pojawia się tajemnicza dziewczynka - Sziena, która potrafi je kontrolować.
I jak to u Herberta wszyscy oni uczestniczą w spiskach w spiskach, mają plany w planach i mówią dialogami pełnymi zagadek.

Dałbym tej części nawet wyższą ocenę gdyby nie rozczarowujący finał, który był zbyt szybki i chaotyczny. Niektóre sceny są wręcz pominięte bez wyraźnego powodu. Jakby chłopa termin gonił i trzeba było normę wyrobić. xd

Fenomen1piorunów

@Hilalum Miałam te same wrażenia - w końcu coś się dzieje, koniec tego smutnego pseudofilozoficznego pitolenia, zarysowany ladnie świat (bo tomy od II do IV nie za wiele zarysowywały co się dzieje poza Arrakis), ciekawi bohaterowie, no i światopogląd BG o niebo dojrzalszy i ciekawszy niż ten Leto II. No i te straszne wiedźmy BG okazały się fajnymi kobietami. Kolejny tom jest kontynuacją tego więc też polecam - szkoda że w tym wątki się już urywają.

Autorytet0piorunów

@serotonin_enjoyer są dwa kolejne napisane przez syna i jakiegoś drugiego chłopa, miałem ich nie tykać, ale jak poczytałem komentarze to chyba jednak sprawdzę. Bo z tego co zrozumiałem one, a także prequele, też są bardziej rozrywkowe i właśnie fanom tego ględzenia to przeszkadzało, oni w Herbercie widzą chyba jakiegoś filozofa. xD

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Książki

25piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Dom Wydawniczy REBIS zapowiada dodruk czwartego tomu cyklu Fundacja. "Agent Fundacji" Isaaca Asimova ponownie w księgarniach od 4 lutego 2025 roku. Wydanie w twardej oprawie z obwolutą ma 360 stron, w cenie detalicznej 69,99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Pięćset lat od założenia jej przez Hariego Seldona Pierwsza Fundacja jest największą potęgą w Galaktyce. Na rządzonym twardą ręką przez burmistrz Branno monolicie pojawia się jednak rysa. Golan Trevize, członek Rady Wykonawczej na Terminusie, głosi pogląd, że zniszczona rzekomo Druga Fundacja nadal decyduje o losie Pierwszej. Tymczasem mentalista Stor Gendibal, jeden z trantorskich Mówców, podejrzewa istnienie organizacji kontrolującej z ukrycia obie Fundacje. Zarówno Trevize, jak i Gendibal wyruszają w przestrzeń, by dowieść swoich racji. Do ostatecznej rozgrywki, której stawką jest przyszłość Galaktyki, dochodzi w pobliżu rodzinnej planety Muła, tyle że do ścierających się sił dochodzi jeszcze jedna…

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
       

Gruba ryba2piorunów

Kurde te rebisowe wznowienia Fundacji są wycenione absurdalnie

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Animacje

16piorunów

Դաս / The Lesson
Armeński filmik z 1987 roku.

https://youtu.be/SXkrnw4WhMg

Aż się nie chce wierzyć że takie coś powstało w Armenii za komuny.
Daję bo są narysowane cycki.

Gruba ryba1piorunów

bardziej od kaloryfera rozwala tylko to "Imagine" na końcu

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Książki

29piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo IX, we współpracy z Polską Fundacją Fantastyki Naukowej, ogłasza kolejną edycję antologii. "Ku gwiazdom. Antologia polskiej fantastyki naukowej 2024" trafi do sprzedaży w styczniu 2025 roku. Poniżej okładka i spis treści.

Już po raz czwarty, wspólnie z Polska Fundacja Fantastyki Naukowej wydajemy rocznik antologii "Ku Gwiazdom". Zawartość tegorocznej edycji przedstawia się następująco:

dr hab. Leszek P. Błaszkiewicz
Na Księżyc i dalej

dr Emmanuella Robak
Antologie w świecie science fiction

Agata Francik
Cztery ściany świata

Mateusz Wyszyński
W cieniu kasztanowców

Marek Kolenda
Przebieralnia

Michał Walasek
Filtr

Maja Malinowska
Echo z Amaltei

Tomasz Kołodziejczak
Jeszcze nie dziś

Romuald Pawlak
Napięcie powierzchniowe

Magdalena Świerczek-Gryboś (Cool Story Naz)
OMG

Istvan Vizvary
Sito Erlenmachera

Marek Żelkowski
Trójkąt Pyrrusa

Mikołaj Maria Manicki
Heretycy nie płacą

Henryk Tur
Konglomerat

dr Krzysztof Czart
Pozasłoneczne światy

dr inż. arch. Leszek Orzechowski
Przyszłość zapisana w gwiazdach

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
   

Fanatyk

w Hydepark

48piorunów

Asimov z przyjaciółmi przyjechali na święta

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
       

Koneser0piorunów

@Whoresbane 3 ostatnich mi brakuje, Rebis podobno celowo nie chce wznowić... 😒

Osobistość0piorunów

@Whoresbane ostro, nie wiedziałem, że aż tak dlugo to trwa. Fundację spod pióra Asimova regularnie dodrukowują, co nie? Bo nie wiem, czy jest sens kupować aktualnie dostępne egzemplarze. Imperium i Roboty chyba wezmę, bo wszystko jest.

Fanatyk1piorunów

@Cerber108 Tak, dodruki Asimovów są wypuszczane na bieżąco. Z tego co mi wiadomo to trzy dolne były wydane w 2001 jako premiera i w 2014 jeden dodruk

Pokaż więcej komentarzy (13)

GURU

w Hydepark

7piorunów

W bardzo często pojawia się motyw sztucznej inteligencji atakującej swoich twórców, ludzi.
Dużo rzadziej pada pytanie "dlaczego".
Myślę że jak już dojdzie do buntu maszyn, powód będzie prozaicznie prosty:
Bo je wkurwialiśmy swoimi głupimi zabawami. 😛

Lider1piorunów

@Opornik oj tam oj tam- taki Tay bot został szybciej zdjęty z internetu, niż się w nim pojawił, bo internety już go wytrenowały 😆 Co prawda wytrenowały go w chwalaniu Hitlera i jego działań ale no cóż- nikt nie mówił że będzie idealnie. Ale bot się cieszył :upside_down_face:

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Książki

19piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Dom Wydawniczy REBIS przedstawia nowy tom z serii Wehikuł Czasu. "...i ujrzeli człowieka" Michaela Moorcocka wyląduje na sklepowych półkach 11 lutego 2025 roku. Wydanie w oprawie zintegrowanej, imitującej twardą, liczy 184 strony, w cenie detalicznej 44,99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Poszerzona wersja uhonorowanej nagrodą Nebula noweli z 1966 roku.

Karl Glogauer nie jest jak wszyscy. Od dzieciństwa fascynuje go Ukrzyżowanie, uczy się aramejskiego, a do tego ma poczucie, że żyje w obcym świecie. Szukając swego miejsca na ziemi, błądzi wśród sekt i różnych dziwaków. Aż w końcu poznaje wynalazcę wehikułu czasu i zgadza się zostać jego królikiem doświadczalnym…

Skok do roku 28 n.e. omal nie kończy się dla Karla śmiercią. Ale większym wstrząsem jest jednak dla niego spotkanie z Jezusem. Losy Karla oraz syna cieśli Józefa splatają się w niezwykły sposób.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
      

Fanatyk3piorunów

Jeśli chodzi o takie historie to fajny jest film:
"Człowiek z Ziemi"

Fanatyk1piorunów

@truncate_table_users Kiedyś było na CDA, a teraz to nie wiem. Nostalgicznie sam bym obejrzał po raz kolejny.
Od razu mówię, dwójki nie ma co oglądać, gorsza jest.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fenomen

w Hydepark

24piorunów

1115 + 1 = 1116

Tytuł: Stories of Your Life and Others
Autor: Ted Chiang
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
ISBN: 9798200049356
Liczba stron: 378
Ocena: 8/10

Książka "Stories of Your Life and Others" Teda Chianga jest przede wszystkim zbiorem opowieści, a nie jednolitą historią. Zawiera to, co powinno zawierać dobre Science-Fiction - filozoficzne, czasem religijne i egzystencjonalne rozważania w fikcyjnych światach obserwowane przez naukowy pryzmat. Czy podważanie ugruntowanych zasad arytmetyki ma swoje konsekwencje dla badającego? Czy nauka języka obcych siedmionogów, które przybyły na Ziemię, może zmienić nasze postrzeganie czasu i rozwiązać traumy, które zawisły w przeszłości, wciąż rzucając swój ciężki cień na teraźniejszość? Czy może, podobnie jak Hiob, jedna z bohaterek opowieści powinna zaakceptować swój los, by pozbyć się cierpienia?

Mieszanka nauk ścisłych, humanistycznych, ale i mniej mierzalnych ludzkich historii, losu, decyzji i naszych mitów jest gęstą treścią "Stories of Your Life and Others"

Fenomen1piorunów

@Afterlife warto chyba nadmienić, że z tytułowego opowiadania powstał film Arrival.

Autorytet2piorunów

@Cinkciarz i że jest dużo lepsze niż film, bo porządniej wyjaśnia cały pomysł i nie ma w ogóle tego bzdurnego holiłudzkiego wątku politycznego

Fenomen1piorunów

@Hilalum zgadzam się. Chang posłużył się fabułą tylko w celu pokazania innej koncepcji czasu, a w filmie o ile pamiętam to tego brak.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Twórca

w Filmy

2piorunów

Co łączy Obcy: Romulus z grą Alien: Isolation? Skąd się wziął pomysł na jego nakręcenie? I co łączy Romulusa z Odyseją kosmiczną Kubricka? Zapraszam do ciekawostek z filmu Obcy: Romulus.

https://www.youtube.com/watch?v=NSkcfO72Vz8

Pokaż więcej komentarzy (2)

Mistrz

w Hydepark

3piorunów

Ej mordeczki rzućcie jakiś pomysł co obejrzeć na

Mam do dyspozycji canal+, max, Amazon i Disney . Najlepiej coś

Gruba ryba3piorunów

@cebulaZrosolu historia może nie jest jakoś odkrywcza ale warto obejrzeć dla samych efektów i klimatu

https://m.imdb.com/title/tt11858890/?ref_=ext_shr_lnk

The Creator (2023) ⭐ 6.7 | Action, Adventure, Drama2h 13m | 12IMDb
Gruba ryba3piorunów

@radidadi zawiódł mnie ten film, jakby wszystko za szybko się dzieje i brakuje przez to tej kropki nad i, ale ogólnie spoko

Gruba ryba3piorunów

@kubex_to_ja trochę inaczej na niego spojrzałem po obejrzeniu making off, całość była robiona małą ekipą w Tajlandii i z tego powstał ten olbrzymi, piękny świat.. problemem w scifi i filmach jest to że wszystko już było

https://youtu.be/_E7c0LiICkk?si=MwAkCWpRf4gP_2xy

Making Of THE CREATOR (2023) - Best Of Behind The Scenes, Set Visit & Special Effects | Disney+Auf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube
Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Filmy

32piorunów

Siema,
Kolejny film, który zna, a na pewno powinien znać każdy. Zapraszam do :popcorn:
----------
Tytuł: Matrix
Reżyseria: Wachowscy/Wachowskie (jak kto woli)
Moja ocena: 4.5/5

W odległej przyszłości władzę nad światem przejmują maszyny, które budują wirtualną rzeczywistość, aby za jej pomocą kontrolować niczego nieświadomych ludzi. Garstka tych, którym udało się opuścić symulację, poszukuje Wybrańca, mającego ocalić i oswobodzić ludzkość.

Fenomenalne kino, jestem w stanie oglądać ten film wielokrotnie i w ogóle się nie nudzić. Sposób prowadzenia fabuły i akcji, zwracania uwagi widza na istotne fragmenty, a także budowanie świata są idealne. Część rzeczy nie zestarzała się może najlepiej, jak niektóre efekty komputerowe (mam na myśli głównie mątwy), ale ogromna ich część spokojnie broni się po tylu latach. Uwielbiam, jak brudny i wręcz dziadowski jest sprzęt na Nabuchodonozorze. Kocham rozbudowaną i precyzyjną choreografię przy wszystkich scenach walki, którą podziwiać można dzięki długim kadrom (walka Morfeusza ze Smithem, walka na stacji metra, uch, jakie to wszystko dobre!). No i oczywiście, czym byłby film o bohaterstwie bez fantastycznego czarnego charakteru? Bądźmy szczerzy, bez Hugo Weavinga Matrix nie byłby w połowie tak niesamowity. To, co zrobił w tej roli, jest dla mnie unikatowe, kradnie każdą scenę, zwyczajnie JEST Smithem. Fantastyczna robota. Przy którymś z kolejnych odtworzeń jedną z rzeczy, które mi jednak przeszkadzają, jest strasznie drętwa Carrie-Ann Moss. Wszyscy zawsze wskazują na Keanu jako tego drewnianego, ale uważam, że do tej roli nie mógł być lepiej dobrany, natomiast Trinity brzmi, jakby czytała wszystko z kartki, brak w tym emocji, nie czuję, żeby jej słowa miały jakąś wagę. Jest to jednak tylko mała niedoskonałość w tym dziele i nie psuje w ogóle jego odbioru. Polecam wszystkim, a zwłaszcza tym, którzy tak jak ja potrafią katować Matrixa kilka razy w roku - podłączycie się dzisiaj?

Mistrz3piorunów

@Piechur nigdy nie obejrzałem, ale ja zaległości filmowe mam gigantyczne :p

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Książki

29piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Dom Wydawniczy REBIS ogłasza najnowsze wznowienie książki Philipa K. Dicka. "Teraz czekaj na zeszły rok" zaplanowano na 28 stycznia 2025 roku. Wydanie w twardej oprawie z obwolutą liczy 272 strony, w cenie detalicznej 69,99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Doktor Eric Sweetscent ma problemy. Jego planeta wplątała się w niemożliwą do rozstrzygnięcia wojnę z owadopodobnymi rigami. Jego żona jest uzależniona od zabójczego narkotyku, który przenosi ludzi w czasie, i szczerze pragnie, aby Eric także wpadł w ten nałóg. Jakby tego było mało, najnowszy pacjent Sweetscenta jest nie tylko najważniejszym, ale i prawdopodobnie najbardziej chorym człowiekiem na Ziemi. Sekretarz generalny Gino Molinari uczynił ze swojej ciężkiej choroby ważny element taktyki politycznej i Eric sam już nie wie, czy ma Mola wyleczyć, czy utrzymać przy życiu w obecnym stanie...

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
    

Fanatyk

w Książki

19piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Trzeci news / 03.12.2024

Wydawnictwo Vesper przedstawia następną okładkę z trylogii Helikonia. "Lato Helikonii" Briana W. Aldissa ukaże się w 2025 roku.

W Campannlat, tropikalnym kontynencie planety Helikonia, lato osiągnęło swe apogeum, życiodajne słońce umożliwia rozkwit flory i fauny oraz wzrost potęgi Humanoidów. Obecnie władza spoczywa w rękach przywódców wielkiego imperium ze stolicą w Oldorando. Rozwój cywilizacji, zmiany w strukturach władzy i rywalizację między rasami Humanoidów i Anticipów śledzi jednak ktoś jeszcze. Od tysięcy lat Terranie obserwują planetę ze stacji kosmicznej Avernus. Na orbicie planety nadciąga jednak również okres zmian.

Gdy na Avernusie nadejdzie czas loterii, zwycięzca zyskuje możliwość zejścia na planetę by naocznie przekonać się o pięknie Helikoni. Wyprawa zawsze kończy się jednak śmiercią badacza, gdyż ludzie nie zdołali uodpornić się na charakterystyczne dla planety wirusy wywołujące wiosną Gorączkę Kości a zimą Tłustą śmierć – choroby przygotowujące rdzennych mieszkańców do nowych pór roku. A jednak nie brakuje chętnych by zakończyć monotonne życie na orbicie. Pomimo śmiertelnych konsekwencji, możliwość odwiedzenia powierzchni planety i interakcji z jej mieszkańcami uważana jest za wielki zaszczyt, a loteria cieszy się popularnością. Jeden z wybrańców spośród Terran po przybyciu na Helikonię angażuje się w wielką politykę, a pozostawione przez niego zaawansowane technologie nie pozostają bez znaczenia dla losów mieszkańców.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
       

Pokaż więcej komentarzy (2)

Autorytet

w Hydepark

1piorunów

Z cyklu bardzo dobre seriale, które nie zasłużyły na kasację.
Raz na rok sobie go oglądam i nie mogę się nadziwić dlaczego go zakończyli.
Wielka szkoda, bo zaprawdę to kawał dobrego kina s-f.
Polecam

Defying gravity (2009)

https://www.rottentomatoes.com/tv/defying_gravity

https://www.imdb.com/title/tt1319690/

https://www.filmweb.pl/serial/Defying+Gravity-2009-504475


Fanatyk

w Książki

23piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Drugi news / 21.11.2024

Wydawnictwo Vesper prezentuje okładkę do pierwszego tomu Helikonii. "Wiosna Helikonii" Briana W. Aldissa ukaże się w przyszłym roku.

Helikonia, planeta o dwóch bliźniaczych słońcach. Tu Wielki Rok trwa ponad dwa i pół tysiąca ziemskich lat. Życie i kultura humanoidów rodzi się wiosną, rozkwita latem, a kończy wraz z nadejściem przerażającej i bezlitosnej zimy. Ta pogrzebie i naznaczy wiele pokoleń, zanim znów powróci czas wzrostu i rozwoju, czas ekspansji. Poprzez zimowe milenia planeta podlega cywilizacji Ancipitów, lecz wraz z odejściem zimy plemiona gorącego, równikowego kontynentu Campannlat wychodzą z kryjówek. Humanoidzi znów zawalczyć muszą o swoje miejsce na Helikonii. Cykl rozwoju kulturalnego i technologicznego rozpoczyna się od nowa. Rejon Oldorando, początkowo składający się jedynie z prymitywnej osady umiejscowionej niedaleko zamrożonego jeziora oraz pobliskich rejonów staje się świadkiem wzrostu nowej cywilizacji. Dzieje się tak do czasu, gdy potężny atak Ancipidów kieruje mieszkańców na nowe, nieznane tereny skrywające pozostałości potęgi dawnej, upadłej cywilizacji.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
       

Fanatyk8piorunów

Wydanie w twardej oprawie obejmie 640 stron, w cenie detalicznej 79,90 zł. Premiera w kwietniu.

Helikonia to planeta należąca do układu z dwoma gwiazdami – Bataliksy i Freyra – które obiega po długiej, karkołomnej orbicie. Planetę raz spowija sroga zima, innym razem upalne lato. Niby nic nadzwyczajnego, jednak pory roku trwają na Helikonii setki lat.

I to właśnie pory roku determinują życie na Helikonii, zimą bowiem władzę dzierży cywilizacja ancipitów, a latem humanoidów. Obie rasy są do siebie nastawione wrogo i za wszelką cenę dążą do wyeliminowania przeciwnika.

Budowę, rozkwit oraz upadek helikońskich cywilizacji poprzez tysiąclecia śledzą i badają wysłannicy z odległej o około tysiąc lat świetlnych Ziemi. Przebywają oni na orbicie Helikonii, zamknięci w Ziemskiej Stacji Obserwacyjnej „Avernus”, gdyż przez tajemniczy wirus wyprawa na powierzchnię planety kończy się dla Ziemian śmiercią.

Wołam grzmocących newsa:
@Schecterro @Augustyn_Benc-Walski @Mila @Flyagaric @trixx.420 @kermelanik @ciszej @Shagot @Hilalum @robert-jemielity @l_p @pigoku @Grzesinek @Oberon @HerrJacuch @bojowonastawionaowca @moll @cyberpunkowy_neuromantyk @AbenoKyerto @BJXSTR @GEKONIK

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fanatyk

w Książki

19piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Dom Wydawniczy REBIS przygotowuje następny dodruk z serii Wehikuł Czasu. "Ziemia trwa" George'a R. Stewarta ponownie w księgarniach od 26 listopada 2024 roku. Wydanie w oprawie zintegrowanej, imitującej twardą, zawiera 424 strony, w cenie detalicznej 59,99 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

Na świecie wybucha epidemia nowej, niezwykle groźnej i zakaźnej choroby. Naukowcy nie potrafią ustalić, czy zarazki pochodzą od zwierząt, powstały w wyniku mutacji czy wymknęły się z laboratorium opracowującego broń biologiczną. Wszelkie próby wprowadzenia kwarantanny zawodzą i w krótkim czasie ludzkość ulega niemal całkowitej zagładzie. Przy życiu pozostają tylko nieliczni, w tym Ish, który podczas pandemii przebywał w górach w Kalifornii. Ish obawia się, że ci, którzy przetrwali, stoczą się w otchłań barbarzyństwa, a dorobek ludzkości zostanie zaprzepaszczony. W poszukiwaniu ocalałych Ish wyprawia się na Wschodnie Wybrzeże, a po powrocie do Kalifornii spotyka mądrą i odważną Em, która wzbudza w nim nadzieję i chęć życia. Razem stawiają czoło niewyobrażalnym wyzwaniom, budując w San Francisco nową wspólnotę i rzucając ziarna nowego początku.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane