@Pantokrator
>Chłopie, zrozum, że nikt nie przestanie łowić ryb, bo masz o to ból dupy.
>Ale można łowiąc ryby robić szkody mniejsze lub większe. Ty widocznie lubisz, jak szkody są większe.
>I nie porównuj ryby czy p0laka do psa. Psy to myślące i czujące zwierzęta.
Ja nie mam o to bólu dupy. Wiem, że też nikt nie przestanie łowić bo mi się to nie podoba.
Wędkarstwo jest po prostu męczeniem zwierząt. Pomijam już samą ideę, rozumny(?) wędkarz homo sapiens podnieca się zwycięstwem nad gatunkiem który wg niego działa na zasadzie odruchów. W szachy też grywasz z rybami i dzwonisz podniecony do kolegów, że wygrałeś?
Owszem, można robić krzywdę mniejszą i większą - dobrze to napisaleś i sam przyznałeś że jednak krzywdzisz.
Rozumiem, że lepiej męczyć ryby a następnie je zatłuc? To na pewno lepsze i dla ryb i dla środowiska. Bo opcja "nie łowić" tu nie funkcjonuje.
Łowienie w celach żywieniowych także jest męczeniem ale nie bezsensownym, w przeciwieństwie do takiego dla zabawy.
@entropy_ xD
@wiatrodewsi
Właśnie o to mi chodzi, po prostu o uczciwe przyznanie, że wędkarstwo to po prostu znęcanie się nad zwierzakami.