Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#ryby

Fanatyk

w Ciekawostki

39piorunów

Najdroższa na świecie ryba akwariowa :fish::first_place_medal: Najwyższe ceny spośród wszystkich ryb akwariowych osiąga arowana azjatycka (Scleropages formosus), znana też popularnie jako dragonfish. Pochodzi ona z południowo-wschodniej Azji i w swoim środowisku naturalnym żyje w mętnych, ciemnych wodach, przede wszystkim w wolno płynących rzekach przepływających przez porośnięte lasami tropikalne torfowiska i bagna.

Ponieważ pod względem wyglądu arowana kojarzy się trochę ze wschodnim smokiem - głównie przez swoje kolory, duże łuski o metalicznym połysku i widoczne przy pyszczku wąsy - jest uznawana w Azji za symbol szczęścia, bogactwa, przywództwa, ochrony i wszelkiej pomyślności. Niekiedy wierzono nawet, że jest w stanie uchronić swojego właściciela przed śmiercią i w krytycznym momencie umiera zamiast niego. Z uwagi na tę symbolikę akwarium z arowaną lub figurkę arowany często uwzględniano w aranżacjach wnętrz zgodnych z systemem feng shui.

Nic dziwnego, że arowana szybko zdobyła popularność jako ryba akwariowa. Niestety, masowe odławianie jej ze środowiska naturalnego spowodowało, że stała się gatunkiem zagrożonym. W związku z tym jest wymieniona w I załączniku konwencji CITES, co oznacza, że jest objęta najwyższym stopniem ochrony: handel międzynarodowy osobnikami odłowionymi ze środowiska jest zakazany. Arowanę można legalnie pozyskać wyłącznie z hodowli, sprzedawane ryby muszą mieć odpowiednie certyfikaty świadczące o tym, że pochodzą z legalnego źródła, a każdy osobnik musi mieć dodatkowo mikroczip umożliwiający jego identyfikację.

Arowany niektórych szczególnie rzadkich i poszukiwanych odmian kolorystycznych osiągają zawrotne ceny, zwłaszcza jeśli dany osobnik może się poszczycić jednolitym, wyrazistym kolorem, wyraźnie widocznym metalicznym połyskiem łusek i idealną budową ciała. Wyjątkowe arowany bywają sprzedawane za tysiące lub dziesiątki tysięcy dolarów, a najdroższy osobnik odmiany platynowej został podobno sprzedany za około czterysta tysięcy dolarów, co czyniłoby go najdroższą odnotowaną w historii rybą akwariową.

Jak na ryby akwariowe, arowany osiągają dość duże rozmiary - dorastają do dziewięćdziesięciu centymetrów długości, dodatkowo ich akwaria muszą być odpowiednio zabezpieczone, ponieważ ryby te są bardzo skoczne. W naturze żerują przy powierzchni wody i potrafią wyskoczyć na wysokość prawie dwóch metrów, żeby pochwycić zdobycz. Arowany trzymane w akwariach bywają też wrażliwe na bodźce takie jak nagły ruch w otoczeniu, zapalenie światła czy głośne dźwięki, które mogą sprowokować je do ucieczki.

:arrow_right: tag serii:

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Ciekawostki

53piorunów

Ryba warta miliony :first_place_medal: Najdroższą odnotowaną jak dotąd rybą ozdobną jest samica karpia koi o imieniu S Legend, która na japońskiej aukcji Sakai Fish Farm została sprzedana za rekordową kwotę 203 milionów jenów, czyli około 1,8 miliona dolarów. W chwili sprzedaży S Legend miała dziewięć lat, mierzyła 101 cm długości i miała już na koncie zdobycie prestiżowego tytułu Grand Champion na wystawie All Japan Koi Show. Wyróżniała się również znakomitym rodowodem.

S Legend to koi odmiany Kohaku, która charakteryzuje się ubarwieniem ze śnieżnobiałym tłem i czerwonymi plamami. Obecnie karpie koi występują w ponad stu odmianach kolorystycznych - podstawowe spotykane u nich kolory to biały, czerwony lub pomarańczowy, czarny, żółty lub złoty i niebieskoszary. Najdroższe koi należą często do odmian Kohaku, Taisho Sanke (białe tło z czerwonymi i czarnymi plamami), Showa Sanshoku (czarne tło z czerwonymi i białymi plamami) i Ogon (jednobarwne łuski o metalicznym połysku) i pochodzą z renomowanych hodowli szczegółowo dbających o linie genetyczne swoich ryb.

Najbardziej cenione są koi o masywnym, proporcjonalnym kształcie ciała, a także o czystych, głębokich, wyraźnie odciętych barwach. Samice osiągają zwykle wyższe ceny, ponieważ są na ogół szersze i cięższe od samców. Starsze, większe osobniki są wyceniane wyżej niż młode.

:arrow_right: tag serii:

Gruba ryba11piorunów

ciekawe czy w wannie je trzymają

Fenomen5piorunów

@roadie głupiś, japońce mają małe wanny, to by się nie zmieściła
ciekawe czy mają takie rybie onseny, temperaturą dostosowane dla ryby, ale z minerałami, żeby rosły takie wielkie

Fanatyk5piorunów

@HmmJakiWybracNick Trochę tak. Koi w wersji premium faktycznie żyją w specjalnie projektowanych stawach, gdzie mają zapewnioną odpowiednią temperaturę, czystość wody, przestrzeń do wzrostu i tak dalej. No i jedzenie też mają premium, dobierane zależnie od pory roku i poziomu metabolizmu karpi, ze składnikami wzmacniającymi kolory.

Fanatyk3piorunów

@roadie Ponad trzydzieści, a czasem nawet ponad pięćdziesiąt lat. Najstarszy koi miał ponoć ponad dwieście lat, ale nie wiadomo, czy metoda oceny jego wieku była do końca wiarygodna.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fanatyk

w Rękodzieło

43piorunów

Z rybom, tak?

I to nawet z niejedną! :fish: :fish: :fish: Niedawno ukończona seria kuferków akwariowych ozdobionych motywami podwodnego świata i wypukłymi, ręcznie malowanymi rybkami. Namyślałam się, czy dołożyć do nich jakieś imitacje okuć i podobne detale, ale póki co mam wrażenie, że dobrze prezentują się bez takich dodatków. Każdy egzemplarz ma trochę inny zestaw rybek i kolory. Wnętrze malowane na czarno, na dnie wyściółka filcowa, od wewnątrz wieczka pojedyncza złocona rybka. Wymiary każdego kuferka to ok. 16 x 12 x 11,5 cm.

Jeśli ktoś potrzebowałby egzemplarza z dodatkowymi detalami wypukłymi, personalizacją itp., jest możliwe dołożenie dodatkowych elementów lub zamówienie większego / mniejszego pudełka-akwarium w innym formacie lub w innej kolorystyce :smiley: Więcej szpargałów twórczych z Pracowni Apaturium jak zawsze na 😊

Pokaż więcej komentarzy (2)

Fanatyk

w Ciekawostki

50piorunów

Kolczyki w płetwach i pogrzeb węgorza, czyli kilka ciekawostek o rybach-ulubieńcach pływających w rzymskich stawach :fish:

W starożytnym Rzymie najzamożniejsi arystokraci często zakładali w swoich posiadłościach specjalne, wypełnione morską wodą stawy, do których wpuszczano drapieżne ryby węgorzokształtne, takie jak murena śródziemnomorska (Muraena helena) czy konger europejski (Conger conger). Wydawałoby się, że takie gatunki średnio nadają się na ryby ozdobne czy na ulubieńców arystokracji – mureny i kongery nie są uznawane za wybitnie ładne, nie są też jakoś specjalnie towarzyskie ani sympatyczne. Są drapieżnikami, spędzają większość czasu w ukryciu i potrafią paskudnie ugryźć, jeśli poczują się sprowokowane.

Mimo to wielu bogatych Rzymian upodobało je sobie, postrzegając je jako symbol statusu i dotyczyło to nie tylko osobników, które kończyły na talerzu, ale także tych, które były trzymane w stawach jako żywi ulubieńcy. Niektórzy arystokraci karmili swoje ulubione mureny i kongery z ręki, a nawet przyozdabiali je małymi, złotymi lub srebrnymi kolczykami wpinanymi w płetwy – miała tak robić między innymi Antonia Młodsza, córka Marka Antoniusza i matka cesarza Klaudiusza. Kwintus Hortensjusz, rzymski polityk i mówca, podobno troszczył się o swoje ryby do tego stopnia, że kiedy chorowały, bardziej przejmował się tym, by miały zawsze świeżą wodę w stawie, niż tym, by zapewnić swoim chorym niewolnikom zdrową wodę do picia.

Lucjusz Licyniusz Krassus, uznawany za najwybitniejszego w swojej epoce mówcę i męża stanu, miał być tak bardzo przywiązany do swojej ukochanej mureny, że kiedy padła, urządził jej pogrzeb i pogrążył się w żałobie. Kiedy jeden z senatorów publicznie wydrwił go z tego powodu, Krassus podobno odpowiedział mu złośliwie: „Ty zaś pochowałeś swoje trzy żony i żadnej z nich nie opłakałeś”.

Publiusz Wediusz Pollio, ekwita i przyjaciel cesarza Oktawiana Augusta, miał być znany z nadzwyczajnego okrucieństwa względem niewolników. Podobno jeśli był niezadowolony z któregoś niewolnika, nakazywał wrzucić go do stawu pełnego drapieżnych muren, które specjalnie w tym celu trzymał w swojej posiadłości. Pewnego dnia, gdy wydawał ucztę, jeden z niewolników stłukł szklane naczynie – Wediusz polecił natychmiast rzucić go rybom na pożarcie, jednak obecny na uczcie cesarz, oburzony jego postępowaniem, nie tylko zapobiegł egzekucji niewolnika, ale także nakazał zdemolowanie posiadłości Wediusza i wytłuczenie wszystkich zgromadzonych w niej kosztownych naczyń ze szkła.

W starożytności ryby, które były traktowane w większym lub mniejszym stopniu jako ryby ozdobne, trzymano domyślnie w stawach. Musiało upłynąć sporo wody, by ludzie wpadli na to, że ryby i inne stworzenia wodne można trzymać w szklanych zbiornikach i podziwiać je nie tylko od góry - ale o tym będzie już w kolejnej ciekawostce 😉

:arrow_right: tag serii:

Gruba ryba7piorunów

@Apaturia czyli nic nowego, bogolom odpierdalało od zawsze :grinning:

A rybsko brzydkie jak noc

Fanatyk3piorunów

@Rafau Ten konkretny gatunek mureny zawsze przypominał mi z wyglądu przerośniętego ślimaka bezskorupowego (błe). Są też inne, bardziej kolorowe, ale żyją w innych regionach.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fenomen

w Hydepark

11piorunów

Spint devilfish dość rzadko występuje, a jeszcze ciężej dostrzec. Ryba chodząca po dnie.

GURU1piorunów

I co fajno było? Pogłaskałeś rybków?

Fenomen2piorunów

@Opornik jak zawsze wypas. Wczoraj nocne było średnio. Widziałem i najprawdopodobniej mam nagramy atak naprawdę dużej barracudy. I nic więcej ciekawego 😉 ale była nauka znaków nurkowych po ciemku, no i coś tam niby było oglądane. Dziś inne centrum nurkowe, i inna federacja. Miejsce znane, widoczki zacne 😉

Pokaż więcej komentarzy (2)

Kompan

w Dyskusje

2piorunów

57 CM KLENIA NA SPINNING! 😱🔥 NAJWIĘKSZY W MOIM ŻYCIU!

Tego kompletnie się nie spodziewałem! :scream: Podczas transmisji LIVE udało się namierzyć i złowić pięknego klenia 57 cm – największego, jakiego do tej pory miałem na wędce! Ryba została zauważona z wysokiego brzegu. Szybka ocena sytuacji, idealne podanie przynęty prosto pod pysk… i wtedy zaczęło

Kompan

w Dyskusje

2piorunów

🎣 Mucha wraca do wędkarstwa muchowego po 5 latach przerwy!

Po pięciu latach przerwy od wędkarstwa muchowego pierwszy raz znowu mam muchówkę w ręku. Czy jeszcze pamiętam, jak się nią posługiwać? :sweat_smile: Wracamy nad wodę, próbujemy pierwszych rzutów, uczymy Muchę pływać i sprawdzamy, czy po tak długiej przerwie da się jeszcze coś złowić. To może być

GURU

w Wiadomości Świat

15piorunów

Tysiące martwych ryb przy brzegu Bałtyku. Niemcy wybierali je siatkami

Tysiące ryb wypłynęło na powierzchnię u wybrzeży Morza Bałtyckiego w okolicach Fiordu Kilońskiego. Wiele z nich próbowało łapać powietrze, inne były martwe. To może się powtórzyć - alarmują eksperci. 19 września na brzeg wyrzuconych zostało tysiące ryb - fląder, dorszy, troci czy łososi. Choć

Fanatyk

w Ciekawostki

52piorunów

Polowanie z przynętą :fish: Niektóre czaple, jak czapla zielona (Butorides virescens) używają przynęty podczas polowania na ryby. Może to być na przykład małe pióro, gałązka, martwy owad lub kawałek chleba.

Czapla upuszcza przynętę na powierzchnię wody w pobliżu brzegu, a następnie uważnie obserwuje podpływające do niej ryby. Jeśli są dla niej za duże, szybko reaguje i zabiera im wabik, po czym czeka, aż odpłyną lub przekłada go w inne miejsce. Dopiero, kiedy do przynęty zbliży się ryba odpowiednich rozmiarów, czapla atakuje.

https://www.youtube.com/watch?v=Porp5v5lLKk

:arrow_right: tag serii:

Pokaż więcej komentarzy (10)

GURU

w Heheszki

113piorunów

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Gotowanie

10piorunów

Upolowany, oczyszczony i usmażgotowany. Konsumpcja w drodze.

Ania nie byłaby dumna z rozgotowanych dzwonków, ale w smaku wyszły turbo smaczne :drooling_face::melting_face:

No i jest chlebek, żebyście mnie tu nie marudzili 😉

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Ciekawostki

51piorunów

Łabędzie dokarmiają rybki :swan::fish: Chociaż może niekoniecznie tak, jak to sobie często wyobrażają ludzie 😉 W sieci można czasem natknąć się na zdjęcia i nagrania, na których łabędzie pożywiają się karmą dostarczoną przez człowieka i przy okazji "dokarmiają" gromadzące się w wodzie wokół nich ryby ozdobne, głównie karpie koi. Na pierwszy rzut oka może to wyglądać tak, jak gdyby łabędzie bezinteresownie dzieliły się jedzeniem z sąsiadami ze stawu - ale jak to często bywa w takich przypadkach, wytłumaczenie jest nieco bardziej prozaiczne i nieco mniej urocze.

Łabędzie są przyzwyczajone do jedzenia "na mokro", więc jeśli natykają się na suchy pokarm, nabierają go po trochu do dzioba, po czym na moment zanurzają dziób w wodzie, żeby zwilżyć karmę przed przełknięciem. Gromadzące się wokół nich ryby wiedzą o tym i starają się dobrać do wypłukanych przez wodę resztek, choć czasem próbują też dość bezczelnie podbierać karmę prosto z dzioba łabędzia. Łabędzie zapewne niekoniecznie są zadowolone z takiego towarzystwa przy obiedzie.

Kilka filmików:
https://www.youtube.com/watch?v=HIviEsVyz8M

https://www.youtube.com/watch?v=JhbnQQQA8uI

https://www.youtube.com/watch?v=S9nk9_ms0z0

I chyba najsłynniejszy przykład

GURU

w Wiadomości Polska

10piorunów

23 tony martwych ryb i liczne uchybienia. Sprawa trafiła do prokuratury

Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska zakończyła kontrolę po katastrofie ekologicznej na Jeziorze Pilchowickim i rzece Bóbr. Raport wykazał liczne nieprawidłowości podczas prowadzonych prac, a sprawa została przekazana do Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze. [...] Ujawniono, że podczas

Gruba ryba

w Wiadomości Świat

30piorunów

Turbiny wiatrowe przyniosły zaskakujący efekt. Okazały się skarbem dla ryb

Jak donosi serwis Eco Portal, badacze podkreślają, że morskie farmy wiatrowe mogą zmieniać strukturę populacji ryb poprzez tworzenie zupełnie nowych siedlisk. Fundamenty turbin oraz otaczające je warstwy kamieni zwiększają złożoność środowiska, które wcześniej było niemal pozbawione naturalnych

GURU

w Wiadomości Polska

9piorunów

Przetrwa mróz i suszę, a potem niszczy wszystko. Azjatycki intruz w polskich wodach

Wygląda niepozornie, ale w polskich rzekach i stawach sieje prawdziwe spustoszenie. Do naszych wód trafił żarłoczny przybysz z Azji, który potrafi przetrwać nawet całkowite wyschnięcie zbiornika. Przyrodnicy alarmują: tam, gdzie się pojawia, nagle cichną żaby, a rodzime gatunki nie mają z nim szans.