GilgameshFanatyk
6piorunówKtoś chętny ze mną na 350 km w 2027 ? Już dziś startują zapisy na Wanogę 😉

teraz z komputerka w domu to każdy kozak, a później:
ja tu w środku lasu w nocy, siodełko pękło, wilki jakieś kuuuuuuuuuuurwaaaaaa
XD #pdk
@wonsz ale dojeżdżają do mety bez tego siodełka :grinning:
@Gilgamesh cyberpunk2077 i tytanowy hydrauliczny zwieracz odbytu - the future is now old man XD
@Gilgamesh podpowiedź: lubrykowana sztyca
@Gilgamesh jasne, ale bez jakichś dziwnych wydarzeń, można wsiąść na rower kiedy się chce, bez zbędnych głupotek i po prostu pojechać.
@dzangyl ale jak to tak? Bez wpisowego? I może jeszcze w dobrą pogodę? xD
Oczywiście co kto lubi. Mnie ciągle kumpel namawia na zawody gravelowe 100 albo 250km. Jak mu proponuję żeby pobrać .gpx i tę samą trasę przejechać po prostu dla funu w innym terminie, bez płacenia i rywalizowania z masą dupościsków to jemu się odechciewa ¯\\(ツ)/¯
@dzangyl Przekonałem się w tym roku, jak dobrze Wanoga jest zorganizowana, jak wiele informacji otrzymujesz przed zawodami. Na mecie naprawdę dobry posiłek, ładne i wyjątkowe medale na każdą kolejną edycję. I do tego dobry i przejrzysty tracking, który można udostępnić znajomym i rodzinie.
Nawet nie zdawałem sobie sprawy jakie to miłe, po wjechaniu na metę od razu otrzymanie gratulacji bo ktoś śledził na żywo :smiley:
Dlatego polecam, chociaż raz w roku bryknąć się w takich zawodach rowerowych 😉
















