4pietrowydrapaczchmurGruba ryba
14piorunówPamiętajcie proszę, że skrajne zachowania, jakie widzieliśmy w wykonaniu mordercy z Krakowa najczęściej nie mają bezpośrednich źródeł w poglądach. Czy Wam się to podoba, czy nie. Poglądy stają się tylko maską pod która najczęściej kryje się niezdiagnozowana choroba psychiczna, patologiczne dzieciństwo, nieprzepracowana krzywda, błędy wychowawcze, samotność, odizolowanie, brak zrozumienia czy rodzicielskiej miłości (Przy czym nie nam oceniać jak było akurat w tym przypadku).
Ale to, co serwują nam politycy i media staje się zapalnikiem dla takich chorych ludzi. Im bardziej media i politycy będą dzielić nas na pół, tym częściej niebezpieczna radykalizacja będzie wypływać na ulice. 99,9% radykałów wyjdzie, pokrzyczy, pomanipuluje i pójdzie spać. 0,1% z ciężkimi zaburzeniami sięgnie za nóż czy broń. To wystarczy, aby pogrążyć nasz kraj w chaosie na lata.
Jeśli politycy, socialmedia i klasyczne media nie wezmą współodpowiedzialności za stan psychiczny Polaków i agresywną narrację, te wydarzenia będą tylko same siebie nakręcać. Nagłówki będą prowokować, politycy legitymizować a społeczeństwo radykalizować. Większość z nas sobie z tym poradzi. Ale ilu jest niezdiagnozowanych szaleńców wokół nas, którzy tylko czekają na impuls, który aż sączy się z ust mediów i polityków... ?
Jedno jest pewne. Czasy bezpiecznej Polski bezpowrotnie minęły w dniu 07.11.2026. Pytanie czy wyciągniemy z tego lekcję. Na razie brniemy jeszcze bardziej w tę samą patologię. Każdą manipulacją, udostępnieniem niesprawdzonej informacji, krzykliwym nagłówkiem, clickbaitem próbującym wykorzystać tę sytuację, zmienionym zdjęciem w AI dokładamy się jak na życzenie, aby takie wydarzenia zdarzały się częściej.
z FB Streszczam clickbaitowe artykuły, żebyś nie musiał klikać
#polska #manipulacja #wydarzenia #wiadomoscipolska #zamach #propaganda

Jedno jest pewne. Czasy bezpiecznej Polski bezpowrotnie minęły w dniu 07.11.2026.
Drogie Tomeczki, tak wam właśnie będą próbować urobić w głowach ludzie, którym zależy na tym, żeby to poczucie bezpieczeństwa minęło, bo wtedy będziecie łatwiejsi do manipulowania.
Należy zachować dystans emocjonalny i być sceptycznym nawet wobec najlepszych źródeł informacji, a randomy w social mediach propagujące takiego rodzaju informacje traktować z góry jako psyop.
To był jeden człowiek, jeden incydent. To nie zmienia nic odnośnie bezpieczeństwa Polski.
@vrkr bardziej poprawną datą byłby 24.02.2022.
@vrkr Generalnie się zgadzam. Ale po covidzie świat stanął na głowie i jest coraz gorzej a (że tak to ujmę) spierdolenie sie napędza. I to jest mocne słowo ale adekwatne bo jeden psychopata zadźga ludzi, robi się głośno i pojawia sie następny którego ten pierwszy ośmielił. Jeden psychopata wyjdzie sobie postrzelać do ludzi to ośmieli drugiego, który też postanowi coś podziałać. Szeroko pojęty zachód daje "dobry" przykład kolejnym psychicznie chorym i wojna na wchodzie nie pomaga w uspokajaniu nastrojów a wręcz przeciwnie. Tym bardziej ze sporo u nas rozgoryczonych Ukraińców, którym na szczęście jeszcze nie "wszystko jedno".
@vrkr Dziś w rozmowie z moją mamą wybiłem jej z głowy takie myślenie. Ja dalej bardziej obawiam się że jakiś adwokat, niedoszły lekarz albo inny debil za kierownicą skasuje mnie wpieprzając się we mnie jak będę jechać samochodem albo będę szedł chodnikiem, niż że jakiś świr mnie zastrzeli.
@brain podsumowując, boisz pewnych sytuacji nie na podstawie tego czy mogą się zdarzyć, tylko na podstawie prawdopodobieństwa ich zdarzenia i u Ciebie ta granica leży pomiędzy 0,00445% (szansa na śmierć w wypadku) a 0,00008% (szansa na to, że ktoś śmiertelnie Cię postrzeli).
@4pietrowydrapaczchmur dzięki za ten głos rozsądku!






















