@Fulleks
Nie, to nie o JKM, to o Petru. JKM to się sam sabotował i gadał jakieś ogólnikowe frazesy i nawet wielokrotnie miał możliwość wejść do sejmu, ale sam sobie kopał dołki i gadał jakieś bzdury o Hitlerze i tematach w ogóle niezwiązanych z tym na czym sobie budował poparcie. Po prostu specyficzny gość, skrzywiony totalnie. W końcu jak się dostał do sejmu to go wykopali z własnej partii tak jak z innych. Według mnie, biorąc pod uwagę to, że to był bardziej showman niż polityk, to i tak zaszedł daleko, bo zna go praktycznie każdy Polak, a rządzić i tak by nie rzadził. Ja nie traktuje tego gościa poważnie
Natomaist Petru to pewnie chciałby być poważnie traktowany, a do tej pory jego "sukcesy" są takie, że zadłużył własną partię, miał romans z jej członkinią, na końcu go z niej wykopali. Potem budował jakieś niezależne ruchy i też mu gówno wyszło xD Typ jest skompromitowany w oczach ludzi i ma łatkę nieudacznika i w sumie nic dziwnego, bo jego pierdololo o wolnym rynku sprowadza się do tego samego co mówił JKM, czyli pustych frazesów, bo ani będąc w koalicji rządzącej nic nie wynegocjował, ani nie był traktowany poważnie przez koalicjantów. Po prostu wolnorynkowiec w teorii.
W sumie jak porównać JKM i Petru to jeden i drugi mają tyle samo sukcesów w polityce, z tym że jeden to jest wręcz postać z kreskówki, a drugi chciał być poważnym politykiem xD No i JKM jednak działacz opozycji antykomunistycznej, a Petru to co najwyżej teczki za Balcerowiczem nosił. I nie bronię tu JKM - dla mnie to obecnie ruska onuca.
Petru to jest totalny nieudacznik i możecie sobie walić konia do tego, że wypadł lepiej na debacie z Mentzenem czy nawet go zagiął, gościa który ma aspergera, to dobry mówca, który jest błyskotliwy i potrafi myśleć nieschematycznie , a na bieżąco, to zawsze wypadnie lepiej , ale w praktyce to np Mentzen jest dość poważnym biznesmenem, a Petru to jest pasożyt xD
Tak samo jak i Tusk to jest wydmuszka polityki III RP, gość od niczego do niczego, ale ktoś zbudował PR nowoczesnego Polaka proeuropejskiego liberała, dla dzisiaj 60-70 letniego zakompleksionego boomerstwa i tak się to trzyma od 2005 roku.